Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. tak, szczęście, że tam nie trafił! mi AlinaS wysyłała identyczną pm z opisem warunków, jak na tym drugim linku od marty jest poane w 2-3 poście
  2. Może trzeba poprosić kogoś o poogłaszanie go?
  3. borysus, tak
  4. wszystko może być. byle schodów nie było do przchodzenia dla psa, lub byłby noszony delikatnie na hotel nie makasy, a i leczenie może kosztować, o ile jakieś będzie jemu trzeba pilnie kogoś, kto chce mu pomóc już na samym końcu życia, do samego końca
  5. od wczoraj? to czemu dopiero dziś piszecie? jupi!!!!!!!!!!!!!!!! cieszymy sie!!!!
  6. [url]http://www.dogomania.pl/threads/186635-kto-chce-małego-śmierdzącego-starego-psa-który-niewiele-już-pożyje-niewiele-potrafi?p=14781869#post14781869[/url] zapraszam do naszegosvchroniskowego staruszka, któy lada dzień trafi pod igłę :(
  7. [url]http://www.dogomania.pl/threads/186635-kto-chce-małego-śmierdzącego-starego-psa-który-niewiele-już-pożyje-niewiele-potrafi?p=14781869#post14781869[/url] zapraszam do naszego staruszka ledwo trzymającego się na nogach. za kilka dni będzie uśpiony, jak ds nie zjadzie
  8. W dolnośląskim schronisku jest od kilku tygodni staruszek. Zęby w rozsypce. Chodzić po schodach już nie daje rady, a noszenie średnio lubi. Futrzak. Mały. Szaro-czarny. Ślepka załzawione. Smrodek. Ledwo chodzi. Gdy siedzi to się kiwa aż. Lubi głaskanie. Niewiele mu zostało, za kilka dni może paść decyzja uśpieniu. Jeśli poprzedni właściciel się nie znajdzie, albo jakiś nowy cudem, to on pójdzie pod igłę prędziutko. Kto przygarnie na te osoatnie miesiące jego życia? A może po badaniach dokłądnych okazać się, że już tylko uśpić mu można. Siedzi w izolatce z 1 psem, nawet z deszczu się nie chowa, bo nie może do budy- domku wejść po schodku. PILNE!!!!!!! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us W nocy z 17 na 18 czerwca mały Misiu zmarł w schronisku, w dniu, w ktorym miał być odbierany ze schronu i jechać do hotelu przy gabinecie weterynaryjnym w Obornikach Śl. Przykro nam Misiu, że nie zdążyłyśmy!! :placz:
  9. Asia prosze trzeci raz, o zmianę tytułu i trochę w 1 poście :)
  10. tak,pudelkowata tez ze 2-3 tyg temu, przy mnie osobiscie do domku byla zabierana;. na wies, bral mlloody chlopak z dziewczyna, do siebie do domu. tzn oni mieszkali osobno, z rodziacami,ale sa para ona chyba bez sterylki byla.etna. nie pamietam
  11. nie wiemy, bo dosc dawno juz, ze 2 tyg oby nie wrocila :) bedziemy pilnowac :)
  12. no wlasnie nigdy zaden nikogo nie gryzl na moich oczach. smutas miziak byl w boksie, w ktorym psa na smierc zagryziono a dzis smutas sznaucer skoczyl na kolege, nie wiem czemu a miziaka wymizialam :) a jeszcze sznzucera tez glaskalam,a a jak raz reke gleboko do boksu wsadzilam, a on nie widzial i zobaczyl ja nad swoja glowa to sie wystraszyl i uchylil
  13. Oliwia wydana Etna wydana Labek wydany dodaj dalmatyńczyka info o tym sznaucerkowatym szarym szczekaczu
  14. u Mopa w kojcu roszady. Został z 2 kolegami biało rudymi i 3 nowe psy mają, chyba same sunie. Wszyscy, jak jeden mąż wyszli dziś z nami na spacerek Mopa ciut przeczesałam na plecach, ale nie był zadowolony, podekscytowany był, starał się wymigać, pomruczał ciutkę
  15. ok, nie zmieniam :) Dziś smutas sznaucer cieszył się do mnie, bo akurat był przy kracie, zaglądał za opiekunem, jak ten podszedł to się strasznie cieszył do niego. Aktywny był bardzo dziś. Widziałąm też później, jak gryzł kolegę, z jakim tam kiblują razem od dawna. smutas miziak nadal na wybiegu, bo ma remincik kojca nadal, jeszcze z tydzień to potrwa. fotki póżniej
  16. kochana grubaska z daleka macha na nas już ogonem :) nada kest na wybiegu, bo boksy remontują się nadal. Będzie sunia miała na podłodze kostkę, a po bokach już są kafelki i blacha nówka funkiel :)
  17. po tak długiej ciszy na wątku, jak ktoś coś napisze to każdy leci z nadzieją, że może coś wspaniałego się wydarzyło... ale teraz tak nie będzie :( z nowości u Bilbo- nic Dalej nie został podbity na SOS Bokserom, nie zmieniono imienia, nie dodano fotek, totalna olewka. Z kojca Bilbo wydany jeden pies, został więc Bilbo, czarna sunia dzika i czarny podpalany, z któym Bilbo drze koty wciąż. Nie da mu podejśc do krat, od razu się rzuca na niego. Aż wolałąm dziś odejść, by nie prowokować. Bilbo siedzi bez obroży, pewnie sobie ściągnął. Przywitał się ze mną grzecznie, jak zawsze. A potem skoczył na tamtego. I tyleśmy się widzieli p.s. na kwarantannie mamy fajniuchnego kremowego boksia, psa staruszka, chudego na maxa, z pięknie opadającymi powiekami dolnymi. Nie mam fot, bo na kw nie wolno
  18. labek znalazł dom ze schronu wątek do wegetacji
  19. dzięki ciotki za ogłoszenia :) dziś byłyśmy z kizi u Reksia. Wyprowadziłam go na spacerek, bardzo był zdenerwowany, nasłuchiwał innych psów, na smyczy momentami skakał jak zając, chcąc się uwolnić. Jak szczeniak, co ma smyczy pierwszy raz w życiu. Choć przyznam,że smyczx była założona jako obroża jednocześnie i może w momentach, gdy się rzucał, robił to, bo go dławiła zaciskając się. On wciąż wypatruje w głąb schronu, gdy go do kraty przypięłam, by fotki na trawce porobić, on się rwał i wypatrywał w głąb schronu. Nie wiem dlaczego? Na spacerku go na ręce wzięłąm i przez pokrzywy niosłam, najpierw przykucnął, gdy go łapałam, potem dał się nieść, a na koniec już zasymulował ugryzienie, by go puścić. Wyskubałam mu trochę starej sierści, ma łupież i się leni. Na smyczy traicznie nie ciągnie, może tylko jej nie zna. Siedzi nadal na izolatce z psiakiem bardzo starym i prawie wcale się nie poruszającym, wąchali się grzeznie, gdy wróćił ze spaceru. Reksio, jak coś obszczekuje to tak śmiesznie kręci się wokół własnej osi, w szale i ujadaniu. Jak typowy pies łańcuchowy
  20. ona zawsze super wyglądała :) nie była wychodzona, mega brudna, posklejana, czy coś z tych rzeczy ja się wciąż dziwię, jak ona przeżyła 1,5 roku w kojcu 3 na 3m....... a kolega już bardziej pod specyfikę Fundacji podchodzi :) i imię ma piękne
×
×
  • Create New...