Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52142
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    377

Everything posted by Tola

  1. Jest też faktura - po Esterce i jej 3 kociakach - 2700 zł:(. Nie ma gdzie trzymać kotów, nie stać nas na trzymanie zdrowych kotów w lecznicy Izbicy:( Dzisiaj TZ miał 3 zgłoszenia - jednego kociaka przyjęliśmy do Izbicy, ale niestety 2 kolejnym już nie jesteśmy w stanie pomoc:(
  2. A wczoraj trafiła do nas malutka kotka Celinka ze Szczebrzeszyna - ktoś podrzucił takie maleństwo pod jeden z bloków:(. Celinka jest w lecznicy Royal Vet w Zamosciu, nie mam już gdzie jej umieścić:(. zrobiłam tak na szybko OLX, może uroda Celinki sprawi, że będzie miała więcej szczęścia....
  3. Rubik, którego znalazła dogomaniacka Rubik, jest cały czas w lecznicy w Izbicy; jest już po zabiegu kastracji, ale niestety - trzeba było też amputować ogon:(. Tutaj jeszcze przed zabiegiem.
  4. Razem z nimi do p. Justyny pojechała ok. 10 tyg Nocka, znaleziona na ul. Kilińskiego w Zamościu. Dwa dni spędziła w lecznicy Royal Vet, bo nie było gdzie jej zabrać. Nocka jest otwarta, bardzo miziasta - powinna szybko znaleźc dom, chociaż na razie nikt nie dzwoni:(
  5. U zamojskich zwierzaków sporo zmian - Esterka z Bliżowa z 3 kociętmi opuściła lecznicę w Izbicy i pojechała do DT do Mysłowic, do p. Justyny. Wczoraj miała sterylizację, ale martwi nas jej stan psychiczny:( TZ zabierał ją ze wsi na rękach, w lecznicy w klatce spędziła 2 mies. a teraz zachowuje się, jak półdzika kotka:(. Mam nadzieje, że to tylko stres związany ze zmianą miejsca... Tutaj maluchy Esterki tuz po przyjeździe do Mysłowic Najodważniejszy z maluchów - Kłębek i wspólne zabawy
  6. Nie mam dzisiaj żadnych info od Gogi, mam nadzieję, że u maluchów coraz lepiej.... Wszyscy tam bardzo mocno przeżyli na pewno tą psia tragedię, nie chcę ciągle dopytywać, czasami potrzebna chwila spokoju po tak ciężkich chwilach.
  7. Pięknie dziękujemy Dziękuję bardzo Fibi jest na utrzymaniu Zea, dostała wparcie od Nesiowata i z bazarków Poker i Nadziejka, za co bardzo dziękujemy. Nie wiem, jaki będzie ogólny koszt pobytu i wszelkich zabiegów, ale już niedługo będzie chyba podsumowanie, bo Fibi szykuje się domek w Toruniu. Być może będzie można wesprzeć jeszcze inną psinkę Twoim bazarkiem. Wiem, że pani Aldona kilkakrotnie rozmawiała z Murką i jest zdecydowana:) Szukam kogoś do wizyty w Toruniu, możecie coś podpowiedzieć?
  8. Nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, bo to krzywdzące dla fundacji działających przejrzyście i uczciwie. Temat jest na pewno rozległy i skomplikowany. Jezeli w statucie fundacji jest zapis , że jest fundacją non profit, to wiadomo, że nikt z członków fundacji nie pobiera żadnych wynagrodzeń. ZEA nie zatrudnia nikogo i nie prowadzi zadnej działalności ( korzystamy tylko z wymaganej ustawą usługi finansowo - księgowej, czyli konto bankowe i księgowa). Nie mamy też pojazdu służbowego,vięc wszelkie przewozy zwierzaków wykonujemy prywatnym autem na koszt własny, a jest tego sporo.
  9. Reszka właśnie kończy cieczkę, ma umówiony zabieg na początek pażdziernika. Reszka rywalizuje z kotka rezydentką; rzadko używa swoje posłanko, cały czas czeka, kiedy kotka zwolni swoje;)
  10. Zbiórka jest już aktywna, ale spadła na dalsze strony i jest mało widoczna, bo wciąz wrzucane są nowe zbiórki, potrzebujących zwierzaków niestety przybywa. Najlepszy czas na uzyskanie wpłat to te pierwsze i ostatnie godziny, kiedy zbiórka jest na pierwszej stronie:( W miedzyczasie trzeba liczyć na FB i udostepnianie ....
  11. TZ przekazał p. Arturowi wszystkie takie informacje, mówił o kwarantannie i dezynfekcji. Kierowca był w szoku, po raz pierwszy chyba zetknął się z tym wirusem; mam nadzieje, ze zrozumiał, jak wielkie jest to zagrożenie.
  12. Zakupiliśmy karmę dla maluszków w DT za 308, 88 zł. Poprosiłam też Gogę o fakturę z kliniki na ZEa na 1000 zł. Oby dzisiaj były dobre informacje o tych 3 w klinice...
  13. Bardzo dziękujemy za każdą pomoc!
  14. Zaczynają się pozytywne informacje, oby już tak zostało! Joofrey w domu tymczasowym; to chyba ten szczeniak, który jako pierwszy miał objawy parwo po zabraniu z kliniki A to Denerys - to jej siostra odeszła w trakcie transportu, a ona jako pierwsza, jeszcze w czasie drogi, miała objawy parwo .
  15. Dziękuje Kasiu za informację. Fibi szykuje się domek w Toruniu, o którym pisałam. Pani jest zdecydowana, dużo rozmawiamy, dzwoniła też do Kasi. Dom wydaje się bardzo odpowiedzialny, chociaż na pewno obie obawiamy się i reakcji Fibi na krolika. Problemem będzie też spora odległość... Pani ma się odezwać pod koniec tygodnia i wtedy będę potrzebowała kogoś do wizyty; Fibi to pierwszy zamojski pies, który zamieszka w Toruniu. Prosimy o kciuki, oby się udało!
  16. Bardzo dziękuję! Wpłaci można albo na konto ZEA, bo koszt utrzymania Fibi będziemy pokrywać z konta fundacyjnego, albo bezpośrednio do Murki - z dopiskiem Fibi.
  17. bazarek NikaEla bazarek Havanka
  18. Jest zbiórka tutaj: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/choreszczeniaki W klinice 4 maluszki i jeszcze 3 w DT.
  19. https://www.ratujemyzwierzaki.pl/operacjabarytona Link do zbiórki Barytona
  20. Na koncie fundacji są wpłaty na szczeniaki, pięknie dziękuję 250 zł - p. Janina z Bełżca 100 zł - Grażka 123
  21. Czy ktoś wie, co dzieje się z Onaa, ma jakieś problemy?. Nie było jej sporo czasu na wątku i chyba na forum...
  22. Na konto fundacji wpłynęło 70 zł od p. Ani ze Szczekocin (sierpień ) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę na taką kwotę.
×
×
  • Create New...