-
Posts
52103 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Ok. Dzięki Jaaga:). Kotka wygląda lepiej, nie ma w oczach tego dawnego przerażenia. Jej dwaj synowie w Dt u p. Małgosi też zrobili postępy, korzystają już z całego mieszkania, mają poprawne relacje z innymi kotami, nie unikają bliskiego kontaktu. Do adopcji jednak daleko. Teraz jest też problem z Esterką w Dt w Mysłowicach.
-
Wysyłam Ci konto Gogi, będzie prościej.
-
-
O, no tak, bardzo dobrze zrobiłaś, dziękuję, mogłam też to zaproponować.
-
Myślę, że też do Gogi, bo tam jeszcze brakuje do pełnej kwoty za surowicę. Bardzo dziękujemy:). A z Poznania b. dobra infromacja - klinikę opuścił kolejny szczeniak i jest w DT. W klinice zostało 3 maluszki, w tym suczka, ich stan jest dobry, na razie nie ma ich gdzie zabrać:(
-
Tak, jest osoba do wizyty, bardzo dziękuję Bogusik za pomoc:) Pani Dorota miała dzisiaj skontaktować się z potencjalnym DS. Pojawiły się jednak pewne wątpliwości, z mojej winy; przez te problemy z parwo uciekł mi chyba z głowy wcześniejszy wpis Kasi o Fibi, a właściwie o jej popłakiwaniu, jak zostawała sama. W DS w Toruniu Fibi musiałaby zostawać sama ok. 6 godz. i teraz myślę, że to może być problem dla suni :(. Jakoś ułożyłam sobie, że Fibi nie ma z tym problemu i w rozmowach z p. Aldoną skupiłam się na relacjach Fibi - królik. A wczoraj rozmawiałam z Murką no i dopiero przypomniałam sobie, że faktycznie był taki wpis. Co prawda teraz nie ma z tym żadnego problemu, ale Fibi jest z innymi zwierzakami no i wydaje jej się , że jest u siebie. Przyszły DS jest poinformowany o wszystkich dotychczasowych problemach i postępach Fibi, ale nie jestem pewna, czy jest przygotowany, że pewne zachowania suczki mogą wrócić w nowym miejscu i trzeba będzie się z nimi uporać od nowa.
-
Jest też faktura - po Esterce i jej 3 kociakach - 2700 zł:(. Nie ma gdzie trzymać kotów, nie stać nas na trzymanie zdrowych kotów w lecznicy Izbicy:( Dzisiaj TZ miał 3 zgłoszenia - jednego kociaka przyjęliśmy do Izbicy, ale niestety 2 kolejnym już nie jesteśmy w stanie pomoc:(
-
A wczoraj trafiła do nas malutka kotka Celinka ze Szczebrzeszyna - ktoś podrzucił takie maleństwo pod jeden z bloków:(. Celinka jest w lecznicy Royal Vet w Zamosciu, nie mam już gdzie jej umieścić:(. zrobiłam tak na szybko OLX, może uroda Celinki sprawi, że będzie miała więcej szczęścia....
-
Rubik, którego znalazła dogomaniacka Rubik, jest cały czas w lecznicy w Izbicy; jest już po zabiegu kastracji, ale niestety - trzeba było też amputować ogon:(. Tutaj jeszcze przed zabiegiem.
-
Razem z nimi do p. Justyny pojechała ok. 10 tyg Nocka, znaleziona na ul. Kilińskiego w Zamościu. Dwa dni spędziła w lecznicy Royal Vet, bo nie było gdzie jej zabrać. Nocka jest otwarta, bardzo miziasta - powinna szybko znaleźc dom, chociaż na razie nikt nie dzwoni:(
-
U zamojskich zwierzaków sporo zmian - Esterka z Bliżowa z 3 kociętmi opuściła lecznicę w Izbicy i pojechała do DT do Mysłowic, do p. Justyny. Wczoraj miała sterylizację, ale martwi nas jej stan psychiczny:( TZ zabierał ją ze wsi na rękach, w lecznicy w klatce spędziła 2 mies. a teraz zachowuje się, jak półdzika kotka:(. Mam nadzieje, że to tylko stres związany ze zmianą miejsca... Tutaj maluchy Esterki tuz po przyjeździe do Mysłowic Najodważniejszy z maluchów - Kłębek i wspólne zabawy
-
Nie mam dzisiaj żadnych info od Gogi, mam nadzieję, że u maluchów coraz lepiej.... Wszyscy tam bardzo mocno przeżyli na pewno tą psia tragedię, nie chcę ciągle dopytywać, czasami potrzebna chwila spokoju po tak ciężkich chwilach.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Myślę, że to dobra, ale i ważna dla nas informacja, że Fado czuje się u siebie:) -
Pięknie dziękujemy Dziękuję bardzo Fibi jest na utrzymaniu Zea, dostała wparcie od Nesiowata i z bazarków Poker i Nadziejka, za co bardzo dziękujemy. Nie wiem, jaki będzie ogólny koszt pobytu i wszelkich zabiegów, ale już niedługo będzie chyba podsumowanie, bo Fibi szykuje się domek w Toruniu. Być może będzie można wesprzeć jeszcze inną psinkę Twoim bazarkiem. Wiem, że pani Aldona kilkakrotnie rozmawiała z Murką i jest zdecydowana:) Szukam kogoś do wizyty w Toruniu, możecie coś podpowiedzieć?
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, bo to krzywdzące dla fundacji działających przejrzyście i uczciwie. Temat jest na pewno rozległy i skomplikowany. Jezeli w statucie fundacji jest zapis , że jest fundacją non profit, to wiadomo, że nikt z członków fundacji nie pobiera żadnych wynagrodzeń. ZEA nie zatrudnia nikogo i nie prowadzi zadnej działalności ( korzystamy tylko z wymaganej ustawą usługi finansowo - księgowej, czyli konto bankowe i księgowa). Nie mamy też pojazdu służbowego,vięc wszelkie przewozy zwierzaków wykonujemy prywatnym autem na koszt własny, a jest tego sporo. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Zbiórka jest już aktywna, ale spadła na dalsze strony i jest mało widoczna, bo wciąz wrzucane są nowe zbiórki, potrzebujących zwierzaków niestety przybywa. Najlepszy czas na uzyskanie wpłat to te pierwsze i ostatnie godziny, kiedy zbiórka jest na pierwszej stronie:( W miedzyczasie trzeba liczyć na FB i udostepnianie .... -
TZ przekazał p. Arturowi wszystkie takie informacje, mówił o kwarantannie i dezynfekcji. Kierowca był w szoku, po raz pierwszy chyba zetknął się z tym wirusem; mam nadzieje, ze zrozumiał, jak wielkie jest to zagrożenie.