Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52265
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Pracownicy nie zwracają widocznie na to uwagi, a wolontariusze mają wydzielone psy do wyprowadzania w innej części schroniska, do tych w boksach ogólnych nie mają dostępu.
  2. Ewa planuje wyjechać z Warszawy około 8.00, oby wszystko się powiodło, bo ostatnio jak była w schronisku po 2 sunie, to tuz przed Zamościem padło jej auto. Trzymajmy więc kciuki!
  3. Jutro bee miała wydruk, jak tylko będzie nowa wpłata, dam tutaj znać. Ja też trzymam kciuki za szczęśliwe dotarcie Amely.
  4. To jest ta sama sunia
  5. Bardzo biedna sunia, trzymam kciuki, żeby dała radę i bezpiecznie dotarła do Ciebie Jaaga. Ma piękne imię, a to początek dalszego piękna w jej życiu. Pierwsze wpłaty dla suni na konto fundacji: Limonka80 - 50 zł Marzena L. Chorzów - 60 zł Anna GR Szczekociny - 100 zł
  6. MIałam parę zapytań o Amikę, z Krakowa i z Bytomia; wczoraj dzwoniła sympatycza pani z Krakowa, ale od razu zrezygnowała, jak dowiedziała się, że sunia jest dalej. Z reszty zapytań domu nie będzie. Mam nadzieję, że sunia powoli oswoi się z atmosferą domu i będzie coraz lepiej. Jest ładna, młoda, łagodna - ktoś na pewno ją pokocha.
  7. Mam smutna wiadomość, płacze mi się i płacze:(:( Koteczka Pastelka, którą znalazłam z TZem w pazdzierniku na cmentarzu , nie wybudziła się z narkozy podczas sterylki:(. Tak mi żle:(
  8. Wzruszyłam się, cudny jest... Rabarbarku, już będzie tylko lepiej, już będziesz miał swoje miejsce, już nigdy nie będziesz spał na zimnym betonie.
  9. Wczoraj Moli miała zabieg usunięcia łagodnego nowotworu (na głowie), który wywodzi się ze ściany mieszka włosowego. Zmiana była bardzo mała, wcześnie wychwycona, guzek usuwany był laserem CO2 w znieczuleniu miejscowym. Rodzina bardzo to przeżyła, Moli zniosła wszystko bardo dobrze, życzymy suni zdrowia, dużo zdrowia!
  10. Biedna, jak ona musiała cierpieć:( Ale już będzie tylko lepiej, jest w dobrych rękach, tyle dobrych serc ją wspiera! Kasiu, czy wet potwierdzil ten wiek?
  11. Tyle lat w schronisku, tyle straconego psiego życia - jak dobrze, ze dostał szansę! Mam nadzieje, ze już wkrótce zobaczymy uśmiech na tym smutnym pysiu.
×
×
  • Create New...