-
Posts
52139 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
377
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Ten piesio po operacji jest w schronisku, na profilu na FB jest więcej zdjęć: https://www.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu/ Są tez zdjęcia tego rudego z krzywymi łapkami.
-
Ja tez dostałam to zdjęcie, ale nie mogłam wczoraj wstawić, dobrze AlfaLS, że Ci się udało:) Rozczuliła mnie Miła na tym tapczanie, tak sobie smacznie śpi, jakby była tam od dawna:). Myślę, że sunia już wie, że to jest jej DOM:). Podpowiedziałam panu, żeby próbował zrobić zdjęcia telefonem, może będzie ich wtedy więcej. Udało mi się też wstawić, mam trochę większe zdjęcie
-
Reniu - o tym czarnym napisałam, o rudym też i więcej chyba niczego nie jestem w stanie się dowiedzieć. Mogę zapytać, czy ten młody po operacji jest jeszcze w schronisku no i o tym starszym, przynajmniej o wiek i jak reaguje na ludzi. Ale ja pojadę dopiero w listopadzie, w następnym tyg. bo wcześniej niestety nie dam rady. W schronisku wszystkie psy są w ogromnej potrzebie i to już musisz sama to sobie przemyśleć - czy chciałabyś psa adopcyjnego, czy jednak pomóc temu, który w schronisku nie na szans i nastawić się na długi czas oczekiwania na nowy dom. Te dwa po operacji są na oddzielnym wybiegu, czarny i stary są w boksach ogólnych.
-
To chyba nie zrozumiałyśmy się, napisałaś, że potrzebujesz kogoś ze schroniska, zrozumiałam dosłownie. Nie napisałaś też, że próbowałaś dzwonić. Teraz chyba już nie ma wolontariuszy, byłam ostatnio parę razy i nikogo nie widziałam. Do schroniska od paru miesięcy też nie mogę się dodzwonić, dlatego za każdym razem muszę tam jechać, a przy telefonicznej rezerwacji psa TZ musi dzwonić na prywatny nr do zarzadzającego. Trzeba było napisać, że prosisz, aby się dowiedzieć o płeć, bo żadnych innych informacji o szczeniakach nie uzyskasz; skąd pochodzą maluchy już napisałam. Tylko nie wiem jak planowałyście transport, bo to jednak zawsze wielki problem, zwłaszcza dla jednego psa, a od nas na razie żaden się nigdzie w Polskę nie wybiera...Przy rezerwacji psa od razu słyszę pytanie - kiedy mniej wiecej będzie zabierany i to w pierwszej kolejności trzeba ustalać. Jeśli pani zależy na szczeniaku, to powinna sama zadzwonić na prywatny nr do zarządzającego schroniskiem, to najkrótsza droga, bo szczeniak dzisiaj jest, a jutro go już nie będzie.
-
Myślę też, że Ferri nie zabiegał, żeby go zauważyć - tak jak widzicie na filmiku, on podchodził na moment do siatki, a potem szybko wracał do swojego schroniskowego życia. Był w boksie z dużymi psami, nie miał takiej siły przebicia, nie potrafił albo nie chciał się pokazywać. No i tak jak piszecie -wyglądał bardzo źle.
-
Jeżeli pani chce rozmawiać z kimś ze schroniska, to tylko z zarządzającym czyli p. Łachno. To on jeździ po psy, jak jest zgłoszenie. Wczoraj rozmawiałam z kobietą - błędnie podano jej informację, że zaopiekowaliśmy się starszą córką tej suni od szczeniaków, która odeszła. Wszystkie psy pochodzą z Turobina, ale nie wiem, dlaczego znalazły się w schronisku, być może żyły w złych warunkach i ktoś zgłosił do gminy. Pani przyjezdzała do psiej rodziny do schroniska, zabrała jednego szczeniaka; chciała zabrać też tą sunie z poprzednigo miotu, ale jak wczoraj pojechala, to już jej nie było. Myślę, ze helli ma rację i w przypadku adopcji psa ze schroniska, zwłaszcza szczeniaka, nie można oczekiwać zbyt wielu informacji. W tym konkretnym przypadku, jeśli pani jest zainteresowana adopcją, to należałoby jak najszybciej starać się zabrać psinę do siebie.
-
Gryzący i szczekacz to jest ten pierwszy, na drugim zdjęciu jest piesek, któremu jankamalpa założyła wątek i chciała zabrać, ale nie zdążyliśmy, został wydany ze schroniska. Ten pierwszy jest po operacjo łapki, utykał, trochę unikał kontaktu, nie podchodził zbyt blisko do siatki. Nie wiem, czy nadal jest w schronisku to niewielki piesek, ale masywny. Drugi to starszy, mały psiak z ostatniego boksu ogólnego, nic o nim nie wiem. Rudy jest w schronisku, bo widziałam na stronie, że polecają go do adopcji. Ma ok. 6 lat, też chyba po operacji łapy, bo jedna jest znacznie bardziej wygięta. Jest na wybiegu otwartym razem z tym z tym młodym tez po operacji - są tylko obaj. Czarny to bardzo sympatyczny piesek, bardzo garnie się do siatki, macha ogonem na powitanie. Był zczytywany, ale już nie pamiętam, w jakim wieku, chyba 3 albo 4 lata.
-
U Miłej, jak to bywa we własnym domciu - wszytko dobrze:) Dzisiaj rozmawiałam z panem, bo pani prowadziła - jechali na działkę, a właściwie opowiadali oboje:) U suni dużego stresu już nie widać - Miła je, chętnie wychodzi na spacery, chętnie wraca do domu, dzisiaj sama wskoczyła do auta:). W domu jest spokojna, właściwie cały czas leży i odpoczywa; wczoraj wskoczyła na kanapę i oparła sobie o pana głowę;). Próbowała też wskoczyć w nocy do łóżka;) Jeden kot obrażony i prycha, drugi obserwuje sunię z zaciekawieniem; Miła na koty nie zwraca zupełnie uwagi, ale próbowała wyjadać z ich misek, więc miski powędrowały wyżej. Właściwie rozmowa wyglądała tak, jakby Państwo opowiadali o psie, który jest u nich od dawna;). Jedyny problem (od razu usłyszałam wtrącenie pani, że niewielki) to smycz - Miła na smyczy idzie tam, gdzie ma w danej chwili ochotę;) Pan ma protezę,trochę boi się tego plątania i rozplątywania, więc będą powoli uczyć Miłą chodzenia przy nodze. Mam obiecane zdjęcia:)
- 2914 replies
-
- 14
-
-
-
Cieszę się, że zaglądacie)
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Tola replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Cała kwota 73,50 zł jest już na koncie:) -
-
-
I jeszcze trochę naszej wsi i jesiennych klimatów. To moja ukochana pora roku; pomimo tego, co się wokół nas teraz dzieje staram się i w tym roku poczuć chociaż trochę tą jesienną magię...
-
Babinek wczoraj miał zabieg - ma usunięte 3 ząbki, miała tez spory ropień - wszystko zostało oczyszczone, mamy antybiotyk. Bałam się bardzo, dobrze, ze ten ogromny stres już za nami. Babinek wczoraj wrócił do domu ok. 19,00, noc była ciężka, bo cały czas lazikowała, a ja za nią, bo bałam się, że się przewróci. Dzisiaj lepiej, apetyt dopisuje (papki) no i babinek nadrabia straconą noc i stres i cały czas śpi.
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Czekamy;)