-
Posts
52103 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Rezydentka;)
-
Pięknie dziękuję Eluś, rozmawiałam z p. Justyną, obiecała zrobić. Dzisiaj dzwonił pan z Krakowa, w sprawie Supełka, wyraził zgodę na wizytę, ale jak p. Justyna zadzwoniła godzinę temu, to już miał innego kota.
-
I teraz ta smutniejsza:( Kolejna bezdomna suczka na podzamojskiej wsi:( Dwa tyg. chodziła po wsi, dokarmiała ją p Ewa, która dzisiaj do nas zadzwoniła. Pani dzisiaj tak płakała, ze serce mi pękało, opowiadała o bezduszności ludzi na wsi i tych porzucających zwierzęta; pani ma swoje 3 psy, które przygarnęła, jak błąkały się pod jej domem, czwartego nie da rady. Zabiera teraz sunię do domu, ale na dłużej nie jest w stanie się nią opiekować. Pod koniec listopada wyjeżdża do pracy , a jej starsza matka nie da rady zaopiekować się taką gromadą. Sunia jest bardzo proludzka, bardzo lgnie do człowieka, jest bardzo wychodzona.
-
Mam nowe informacje, zacznę od tej dobrej - pamiętacie Budynia, który pojechał do na początku lata do Warszawy pod opiekę Agnieszki ? Budyń ma już własny dom:)
-
Ojej Elu, pięknie dziękuję, to ogromna pomoc. Oczywiście, potwierdzę niezwłocznie. Zdrowia Eluś! Próbuję znalezc czy pisałas, kiedy wynik z testu?
-
Tak, dzisiaj zadzwoniła pani, córka właściciela. Wypytaliśmy o wiele szczegółów i to na pewno rodzina pekinka, pani jest już umówiona z Anią i dzisiaj mają odebrać zgubę. Właściciel faktycznie starszy, ale zakochany w piesiu, tylko chyba nie bardzo przestrzega zasad bezpieczeństwa. Teodor wyszedł sobie przez niezamkniętą przez pana bramę (pan wjeżdżał do garażu). Pan szukał psa, tej pierwszej nocy jeździł w nocy po osiedlu. Okazało się, że Teodorek uwielbia jazdę autem i stąd to jego wcześniejsze zainteresowanie parkingiem i samochodami. Malec był bardzo blisko swojego domu, pan mieszka po przeciwnej stronie osiedla. Dla Ani to na pewno smutna wiadomość; dla pana to powinna być przestroga, aby bardziej uważać na ulubieńca.
-
Bardzo się cieszę i też mam nadzieję, że właściciel się nie odnajdzie:)
-
Prawdopodobnie jutro wieczorem dwie jasne sunie z zamojskiego schroniska pojada do Murki:) Ta krótkowłosa miała dzisiaj zabieg sterylizacji, sunia z pędzelkami ma jutro, prosimy o kciuki.
-
Na wątku Miłej Ela wpisała, ze czekała na test kilkanaście godz.:( Nie wystarczy, że ludzie w stresie, boją się o siebie, to jeszcze to czekanie na test. Masakra.
-
Małgosiu, dopiero dowiedziałam się, o śmierci Nutki, bardzo wspólczuję , przytulam:(. U nas też Zula 18- letnia starowinka, nawet nie chcę myśleć..
-
-
-
Ja też myślę o Eli...
-
Jeszcze nie wierzę, że to się dzieje, ale transport ogarnęłam, tak na wszelki wypadek;). Dziękuję Bogusik za pomoc i kontakt do p. Grzegorza:). Tym razem jednak nie zdecydowałam się na transport płatny, bo koszt byłby ogromny:(. Dziękuję też agat 21 za pomoc;) Wszystko wskazuje na to, że Miła pojedzie do swojego nowego domu (ale to brzmi!!!:) 23.10 lub 24.10. Do Warszawy zawiezie sunię Murka, tam Miłą przejmie Zagrodowy pies polski i za Poznaniem przekaże nowej rodzinie. Był pomysł, aby Miła z Warszawy do Szczecina podróżowała pociągiem, ale sunia nigdy nie miała kagańca i to byłby na dla niej dodatkowy stres. Jak będę znała koszt przejazdu, to podam całość potrzebnej kwoty. Zagrodowy pies polski - pięknie dziękujemy
-
Jest obowiązek powiadomienia pobliskiego schroniska i to to robimy. Odkąd jest Fb tam też informujemy o każdym znalezionym czworonogu. Natomiast od dawna nie wywieszam informacji w miejscu znalezienia zwierzaka, nie robię dodatkowych ogłoszeń, bo uważam, że to powinien robić właściciel, jeśli zwierzę było dla niego ważne. Wiele razy bardzo żałowałam, ze znaleziony pies musiał wrócić do byle jakiego właściciela. Wszystkie znalezione zwierzaki tam pokazujemy;).
-
A jak odebrałaś panią, rozmawiałyscie, czy pisałaś?
-
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
Tola replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
Wierzę, wszyscy boimy się tego paskudztwa, ale przecież teraz też , jak i przed koronawirusem, są przeziębienia, katary i trzeba wierzyć, ze to właśnie złapałaś! -
Dlatego nie będziemy go szukać. Jak Miki był dla niego ważny, to będzie intensywnie szukał.
-
Bardzo dziękujemy Myślę, ze od razu do Ani, będzie łatwiej:)
-
Szczęśliwe zakończenie - Savita już w swoim domku. Szaleństwo nr 2
Tola replied to jankamałpa's topic in Już w nowym domu
Eluś - trzymamy kciuki za Ciebie, będzie dobrze! Teraz paskudna pogoda, o katar i przeziębienie nie trudno. Trzymaj się kochana! -
Bardzo Was przepraszam, wrócimy do rozmowy o suni, a teraz muszę podzielić się z Wami wiadomością dnia, a może i roku - Miła bez oka ma dom, czekała 4 lata u Murki, a wcześniej prawie całe życie w schronisku. Miła zamieszka w Szczecinie, bardzo prosimy o pomoc, pomysły na transport Myślę, ze wiele z Was pamięta Miłą - zajrzyjcie, poświętujcie z nami Miła bez oka - wątek