-
Posts
52102 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Jestem u psiulka, dzisiaj go zarezerwowałam i jutro jedzie jako 5 psiak w transporcie. Niestety zdjęcia mi nie wyszły, jak pracownik wziął psa na smycz, to od razu inne zaczęły go atakować, a w pośpiechu i nerwach nic nie wychodzi. Pracownik dzisiaj nie mógl znalezc pieska, przeszukiwał budy, Oliver siedział schi anybw kącie jednej z nich. Na tych zdjęciach wydaje się jasniejszy, ale moze to to słonce, które dzisiaj bardzo świeciło. Oliverek to bardzo grzeczny piesek, widać, ze unikał w boksie kontaktów z psimi kolegami.
-
Ja tez bardzo przeżywam te wyjazdy i chciałabym, aby wszystko poszło jak najlepiej, ale pewnych spraw czasami nie da się niestety przeskoczyć:(. Organizacja takiego transportu, przy tylu psach i tylu przystankach, naprawdę wymaga nie lada pracy. W tym przypadku i tak mieszałyśmy p. Maćkowi, zmieniał, przekładał. Jutrzejszy i ten wtorkowy transport na pewno już sobie rozpisał, zaplanował no i do tego w planie ma ujęte inne, obce nam psy. Miejmy nadzieję, ze wszystko się uda, trzymajmy kciuki! Ja już się denerwuję, bo to wydawanie tylu psów, zczytywanie, pakowanie książeczek nie zawsze przebiega tak, jakbym chciała. Jagna prosiła o zdjęcia, niestety bury psiak stał cały czas w jednym miejscu, pyskiem do budynku:(
-
Melduję się też na wątku, jutro wybieram sie do schroniska ok. 11, dam znać Jagnie, co załatwiłam.
-
Kociaki pojechały do DT do Mysłowic dzisiaj rano, ale tylko dwa, bo tego czarno białego zostawiła jednak p. Mariola, parodniowa opiekunka kociaków. Mówi, ze zakochali się z mężem we wszystkich, ale mogą zatrzymać tylko jednego. Czarno biały i biało rudy to kocurki, pręgowana to dziewczynka. Nie mają jeszcze imion, ale są już bezpieczne. Mamuśka zostaje w Zamościu, w DT.
-
Może jeszcze poczekaj, transport we wtorek, może jeszcze ktoś wpłaci...
-
To nieduży piesek, w tym boksie jest 3 nieduże podobne, jeden własnie taki trochę jamnikowaty. Nie mam zdjęcia, bo wciąż uciekał do boksu. Udało mi się tylko sfotografować jego kolegę
-
Dziękuje bardzo, p. Maciek już wie, że wyślesz, wczoraj mówiłam i dzisiaj też. Jak możesz to zrób przelew rano, żeby przed piątkowym wyjazdem już był...
-
Dzisiaj byłam z sunią w lecznicy, dostała simparicę, kupiłam smyczkę i szeleczki, ma już książeczkę zdrowia. Mała ma ok. roku, waży 8,20, jest trochę zagubiona.
-
Od długiego czasu chcę zabrać ze schroniska jamnikowatego pieska, pisałam już tutaj o tym parokrotnie i chyba tym razem też się nie uda:(. Tydzień temu na moim osiedlu nad rzeką została znaleziona nieduża suczka, pomogliśmy chłopakowi z karmą; nikt jednak suni nie szukał i chłopak, który ją znalazł, zgłosił sunię do schroniska:(
-
Kolejna sunia ma szansę na opuszczenie schroniska - Onaa chcę zabrać do szafirki tą sunię na krótkich łapkach. Czekam na odpowiedź p. Maćka, czy będzie miejsce we wtorkowym transporcie....
-
Anulka, będzie tak, jak ustaliłyśmy wcześniej, na pewno pomogę. Napisałam tutaj o Bogusi, bo na pewno, pomimo tej tragedii, będzie wspierała myślami Twoje i nas tutaj działania. Wielka tragedia, przytulam Was obie! Bardzo dziękuję. Przygotowałam już wcześniej obroże, bo niestety szeleczki mam już tylko dla małych psów, takich do 10 kg, skończyły się nam zapasy, które dostałam.id Ciebie i od b- b. Dzisiaj rano dokupiłam jeszcze dwie obroże dla tych największych psów, które wyjeżdżaja ze schroniska.
-
Planowany jest do szafirki, pod opiekę Anuli i Bogusik. Mam nadzieję, że w czwartek uda się to załatwić...
-
Tysia, jak możesz to bardzo proszę, abyś przelała p. Maćkowi za ten piątkowy transport, ja dzisiaj już z nim rozmawiałam na ten temat. Miałam zamieszanie z kotami, dopiero tu mogłam zajrzeć. Jagna, będziesz się chyba z nim widziała w piątek albo Andrzej przy przekazaniu Białaska?
-
Tyska wysyła nr konta
-
Zaraz podam link do wątku Tyśka, bo tam bazarek cały czas trwa...
-
Muszę znowu jechać do schroniska...
-
Dzisiaj miałam telefon o sunię; pan powiedział, że zwrócił uwagę na ogłoszenie, bo szuka drugiego psa ....polnego; jeden z jego psów właśnie odszedł. Na moje zapytanie, co znaczy polny pies powiedział, że jego psy dzień spędzają w kojcu, a w nocy pilnują gospodarstwa, pola? Dodał, ze psy u niego są bardzo szczęśliwe. Powiedziałam, że my dla Andei szukamy domu, gdzie dzień będzie spędzała z ludżmi, a w nocy spała. Polny pies... :(
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Niech cieszy się dobrym zdrowiem jak najdłużej! Te lata spędzone w schronisku, spanie na betonie dają być może o sobie znać. -
Jagna, karmę zamówi TZ, tylko musisz dać znać jaką...
-