O psa były zapytania tutaj na wątku, dlatego zrobiłam te ostatnie zdjęcia. Żeby pies wyjechał, ktoś musi wziąć go pod swoją opiekę, założyć wątek, próbować zbierać deklaracje i zarezerwować miejsce w hoteliku. Do szafirki nie może jechać, bo to duży pies, a Hania przyjmuje tylko do 15 kg. Czytałyście chyba, jakie były problemy ze znalezieniem miejsca dla białego Kokosa, ile osób szukało dla niego azylu - u Murki nie ma miejsca, u anecik też wtedy nie było, u Dexterki też nie. Parę razy były tutaj posty z linkiem do wątków psów, które wyjeżdżają, o tego psa były tylko zapytania. Teraz wyjechało 5 psów, we wtorek wyjeżdża kolejne dwa; to dużo, chociaż chciałoby się zabrać ich jak najwiecej. Też bardzo żal mi go i też bardzo chciałabym, aby wyszedł. W poniedziałek będę w schronisku, bo muszę sprawdzić, czy ten duży bury pies jest odłączony no i sunię dla Onaa do szafirki. Jeśli ktoś podejmie się założyć wątek i poprowadzić tego psa, na pewno już niedługo i on opuści schronisko.