-
Posts
52083 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Tola replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Ode mnie też cieplutkie myśli, dużo siły Maryś -
Ja też mam taką nadzieję!
-
Na konto fundacji wpłynęło 1700 zł od córki Figuni. P. Dorocie wpadł w serce niewidomy piesek, którego tutaj pokazywałam i b. prosiła, by spróbować mu pomoc, wpłata pomogłaby opłacić ewentualną operację. Byłam w schronisku i niestety pieska nie znalazłam, pracownik też go nie pamięta:( To było tylko jedno zdjęcie, piesek był w zagródce dla szczeniaków, więc być może zgłosił się właściciel... Jak będę w schronisku przy wyjeździe oneczki, to spróbuje jeszcze raz się rozejrzeć, może inny pracownik będzie pamiętał psa. Jeśli się nie uda, to Figunia z córką zadecydowały, że cała kwota zostaje na koncie ZEA i wspomoże zamojskie psy (badania, leczenie, zabiegi) jednak większość tej kwoty pozostanie na koncie jako rezerwa na operację lub pokrycie kosztów leczenia jakiegoś nowoprzyjętego bezdomniaka. Pani Doroto, Aniu - pięknie dziękuję, to ogromna pomoc dla zamojskich psów w potrzebie
-
Szukamy. Mąż p. Małgosi został tam, na zmianę ktoś na nią czeka, jeśli jest...
-
Tak, 142 zł, tylko dostałam niewyrażny odpis i zamiast 2 odczytałam 7, przepraszam. Gdzie potwierdzić?
-
Maryś, dla nas tutaj każdy pies ma coś cudnego w sobie, tylko każda z nas zauważy innego biedaka, ale wszystkie patrzymy sercem.
-
Na koncie ZEA jest wpłata z zaległego bazarku Jo37 - 142 zł (02.11.), bardzo dziękuję Przekazuję ją w całości na potrzeby Brawurki, która jest goła, ale wesoła WĄTEK
-
Na koncie Zea jest wpłata dla Dżekusia: Iwona z Sosnowca - 80zł (02.11.) Poproszę fakturę wspólną z Andreą.
-
Od dzisiaj mamy 5 nowych malusieńkich, chorych kociaków z opuszczonej stodoły z tej wsi, z której zabraliśmy suczki z łańcucha z tego wątku WĄTEK. Maluchy są w DT u [p. Małgosi w Zamościu, poszukiwaliśmy dzisiaj mleka dla takich maleństw
-
Przedstawiam Chrupka, zabranego parę dni temu z jednego z zamojskich osiedli. Kocurek przebywa w lecznicy w Izbicy, czeka na szczepienie i na kastrację, potem być może pojedzie do p. Justyny do Mysłowic, bo DT w Zamościa pęka w szwach:(.
-
Dziękuję:)