Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52252
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Ok, dzięki to czekam na fakturę.
  2. Jeśli ortopeda nie będzie robił problemu, to wizytę proszę wziąć na ZEA, podeślę NIP do faktury.
  3. Dawno nie byłam u Marcelka, zaglądam teraz i widzę niesamowitą zmianę, trudno poznać w nim tego przerażonego pieska z początku wątku. Marcelek przeszedł niesamowitą metamorfozę, bardzo się cieszę, a tak żle się zapowiadało.
  4. TZ rozmawiał dzisiaj z wetem, plan dotyczący rudej suni jest następujący - w piątek zdjęcie szwów (oczywiście jak rana dobrze się goi), a w poniedziałek szczepienie p.wściekliźnie.
  5. TZ rozmawiał dzisiaj z wetem, plan jest taki - w piątek zdjęcie szwów (oczywiście jak rana dobrze się goi), a w poniedziałek szczepienie p.wściekliźnie. Ewentualny wyjazd ze schroniska trzeba planować na przyszły tydzień.
  6. Jutro Negri jedzie do DS Warszawy, razem z nią jedzie jeszcze 2 kociaki od Murki - bardzo prosimy o kciuki.
  7. U mnie jest jeszcze ten problem, że Zulka dostaje 3 razy dziennie i jak to ukryć przed Florką;)
  8. Jo37 poszukuje wizytatora, a tymczasem dzisiaj kolejny tel o Andreę, tym razem z Rybnika, ale chyba nie będziemy wiązać z nim większych nadziei.
  9. Oj ciężko odchudzić sunię, wiem coś o tym, zwłszcza jak Florka wchodzi do kuchni, a jej wzrok błaga o jedzenie;)
  10. Głaskać się daje, najchętniej wtedy, kiedy sama podejdzie. Ona ręki się nie boi, natomiast jak ta ręka coś trzyma to jest problem, Jeżynka staje się wtedy czujna i obserwuje każdy ruch. Pani opowiadała, ze córka ubierała się, zadźwięczał pasek od spodni, no i była panika. Zauważyli, ze ona bardzo boi się odgłosów metalowych przedmiotów... Leciał samolot, jak była na balkonie i strachu nie było, raczej ciekawość. Pani zauważyła też, że jak jest sytuacja, której nie zna, to od razu patrzy na panią jakby szukała potwierdzenia, że jest ok. Z samolotem było ok. pani potwierdziła i Jeżynka spokojnie obserwowała:)
  11. Ja też bym to rozważyła, żeby potem nie było reklamacji z powodu chorej łapki...
  12. Tak, pani już to próbowała i wczoraj z tak zapięta smyczą wyszli na klatkę. Tak powoli dozują jej te wyjścia - klatka, balkon.. Pani wziąła 7 dni urlopu.
  13. Wszyscy mamy nadzieję, bo wtedy ma szanse na własny dom.
  14. Załatwia się na podkłady, w jednym miejscu. Ona sygnalizuje potrzebę wyjścia, wskakuje na kanapę i wygląda przez okno, popiskuje. A potem biegnie na podkład. Rodzina miała dzisiaj próbować wyjście, jak pan wróci z pracy, maja ogrodzony ogródek pod oknem, Jeżynka widzi go z balkonu, może pozna i będzie łatwiej.
  15. Ja wiem, że jest ciężko z miejscem, ale dobrze byłoby, gdyby to był wewnętrzny kojec, bo pies jest w złym stanie, bardzo zmarniał, energia gdzieś uleciała, a z oczu bije smutek i jakby ból... On ma krótką sierść i bardzo by mu pomógł pobyt w cieple.
  16. A rodzina przyjechała na zapoznanie z Haną;). Po spacerze, w którym brała udział też Fiszka coś jednak się zadziało;) Agnieszka cieszy się, bo Hana młoda, podoba się i z domem nie powinno być problemu. A Fiszka ma 6 lat i urodę dla koneserów.
  17. Może znajomi tej pani zrezygnowali, bo miała dzwonić do Jagny na drugi dzień.
×
×
  • Create New...