Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52083
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Zabieg odbył się rano, jest wszystko ok, TZ rozmawiał o 14.00 z wetem. Nie było żadnego problemu z wyprowadzeniem suni, z przygotowaniem do zabiegu. Teraz tylko niech dobrze się goi!
  2. Alma we własnym domciu; troszkę popłakiwała w nocy za mamcią i rodzeństwem. Pani Małgosia bardzo dziękuje za kocyk, miseczkę i zabawkę, jest zachwycona wspaniałym zaopiekowaniem suczki w DT
  3. Dzisiaj w godzinach rannych ruda sunia miała zabieg, wszystko jest ok, TZ rozmawiał o 14.00 z wetem. Jasna suczka została dzisiaj zaszczepiona p. chorobom wirusowym.
  4. Pięknie dziękuję Tobie i Bogusik, kochane jesteście; wiem, że Bogusia też sercem jest tutaj z nami i z psiakami. Mam nadzieję, że jakoś uda się to wszystko poskładać i obie suczki wyjadą ze schroniska, nie wyobrażam sobie innej sytuacji. Mam tez nadzieję, że ta brakująca kwota będzie jak najmniejsza. Dziękuję
  5. Zaglądam, trzymam kciuki. Urocza sunia po przejściach, niech jej się tym razem poszczęści.
  6. To ja jutro zrobię dziewczynkom olx na Warszawę.
  7. SMS od p. Małgorzaty: Alma usypia co chwila w naszych ramionach. Jest cudowna jutro zadzwonię. Pozdrawiam
  8. Żeby była jakakolwiek szansa dla Agresora, ktoś musi założyć wątek, czy ktoś może to zrobić? To podstawa, żeby coś zaczęło się dziać, bez tego pierwszego kroku pies nie ma szans. Założenie wątku nie zobowiązuje do zabrania psa ze schroniska, to tylko pierwszy krok do pomocy, nawet jak wydaje się, że sprawa jest beznadziejna. Ja czekałam od kwietnia, aby założyć wątek Czetce, bo nie mieliśmy tyle funduszy na hotel, a zamojskich psów wymagających pomocy tutaj na dogo było sporo. A jak założyłam to okazało się, że sunia w ciągu 2 tyg. opuściła schronisko.
  9. Można też tak zrobić i na Warszawę, bo najłatwiej znaleźc transport....a zlikwidować pojedyńcze miasta
  10. Tam teraz jest sporo cudnych psów, tylko za mało nas do ratowania tych wszystkich psich rozbitów.
  11. Oni wiedzieli Lonię, bo młodzi od Wicusia pokazali im sunię, też szukają dla Loni domu... Dzisiaj zadzwonili, żeby porozmawiać, ale mam wrażenie, ze chcieliby klon Wicusia.
  12. 5 lat temu do Warszawy pojechał nasz podopieczny Melon, pokazywałam go tutaj często, jak był w DT i potem po adopcji. Parę tyg. temu pani zadzwoniła, że Melon jest bardzo chory, jakaś choroba autoimmunologiczna, wychodziła mu sierść:( Były chwile, że było źle, cały czas miałam z panią kontakt. Teraz jest lepiej, dawki sterydu są zmniejszone, mam nadzieję, że Melon wróci do pełni sił.
  13. Dzisiaj koteczka Negri miała zabieg sterylizacji, dostałam wiadomość od Murki, że wszystko OK:)
×
×
  • Create New...