Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Teraz tak myślę, że gdybym miała takie informacje z hoteliku jakie dostałam od Jagny po pierwszym dniu pobytu to cała ta historia potoczyłaby się inaczej. Jest jak jest i teraz trzeba wytężyć siły, aby drugi raz wybrać jak najlepiej. Poczekajmy na zdjęcia domowe, żeby dodać je do ogłoszeń, może to zwiększy szansę ... Sara jest trochę niefortunnie ostrzyżona i gdy sierść odrośnie będę prosiła Jagnę o naprawę, zwłaszcza na łapach. Prosiłam też o odchudzenie suni - jak ją zawoziliśmy do hoteliku to ważyła 13 kg i wet przy sterylce powiedział, że powinna przytyć ze 2 kg, czyli jej optymalna waga to ok 15 - 16 kg. Teraz waży 19, czyli przez 2,5 miesiąca przybyła 6 kg!!!
  2. Piękne te zdjęcia Oreo, nie mogę się napatrzeć. Kciuki oczywiście trzymam cały czas.
  3. Dostaliśmy zielone światło, więc Wolfik ma dom Bardzo dziękuję JO37 za wizytę Rozmawiałam wczoraj z panem, prawdopodobnie pojadą po Wolfika osobiście.
  4. A ja dziękuję Ci Jo37, że od wielu lat systematycznie brałaś pod swoją opiekę te starsze zamojskie psy i dawałaś im szansę na inne życie - w domu, w cieple, przy człowieku. Cieszę się, że do Astry, Myszki, Klary i Lucjusza dołączyła teraz Andrea.
  5. Maro na Warszawę https://www.olx.pl/d/oferta/maro-przyjazn-wpatrzona-w-oczy-CID103-IDNGMST.html
  6. Wczoraj dostałam smutną wiadomość z Namysłowa - w nocy odeszła Nutka vel Julcia, malutka sunia z zamojskiego schroniska, którą zabrałam 12 lat temu. Nutka czekała na dom w hoteliku u Murki, szybko trafiła do domu w Namysłowie, była bardzo kochana. [*] Żegnaj malutki szkrabie:(
  7. Tak, jutro siadam i zrobię Laimie, Maro i koteczce bez oka. Dzisiaj mamy wnusia, na dogo.zaglądam głównie z telefonu, a tutaj nie potrafię robić ogłoszeń.
  8. Pani chyba szkoda, czuje się winna, jest jej wstyd, tak odbieram rozmowę. Cieszyła się z tej adopcji. Wczoraj zadzwoniła i prosiła o pomoc. Myślę tak jak Ty, że córka naciskała....
  9. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Mam nadzieję, że na Sarę czeka wspaniały dom i człowiek, dla którego będzie całym światem. Sunia ma sporo zdjęć plenerowych, Jagna zrobi jej ładne domowe portreciki i pomożemy znaleźć suni tego jej człowieka, obiecuję.
  10. Przykre, że po raz kolejny zawiódł człowiek. Pani zapewniała, że jest przygotowana na problemy,rozmawiałyśmy, wiedziała jakie życie miała Sara, mówił też o tym wizytator. Pani miała już trudnego psa, więc wydawało się, że to też jakieś doświadczenie... A teraz mówi, że nie przewidziała, że zagrożone będą wnuki. Ja rozumiem problem i ten strach o dzieci, ale w tej sytuacji Sara nie jest winna, zabrakło wiedzy i wyobraźni.
  11. Nie, nie żałuję, ale bardzo żal mi suni. Tym bardziej, że przez tydzień pokonała tyle strachów i chyba już uznała ten dom za swój. Teraz po raz kolejny będzie zaczynała od nowa - nowe miejsce, nowe psy, mówi ludzie. A potem kolejny wyjazd już do DS.
  12. Może jednak poproszę nie o wznowienie, ale wrzucenie ogłoszeń od nowa, będą świeższe.
  13. Nie, na pewno nie. Pani Ewa nawet nie chciała zamknąć jej w oddzielnym pokoju, co obie sugerowałyśmy. Ale dzieci boją się Sary po jej wczorajszym szczekaniu i warczeniu - to ze względu na ich bezpieczeństwo taka decyzja. One przychodzą raz na tydzień w sobotę lub raz na dwa tyg. więc panie doszły do wniosku, że praca z Sarą też przedłużałaby się...
  14. Ja też zrobię Olx, ale już jutro, dzisiaj nie dam rady.
  15. Bardzo proszę osoby, które robiły Sarze OLX, o wznowienie. Może ktoś jeszcze pomoże? Na 1 stronie wątku jest informacja o poprzednich ogłoszeniach.
  16. Rozmawiałam przed chwilą z p. Ewą, nie podejmie się pracy z sunią w obawie o bezpieczeństwo wnuków, córka też jest tego zdania. Sara wraca z adopcji, ale pojedzie do Jagny. Mam nadzieję że stąd będzie jej bliżej do przyszłego domu.
  17. Tak, ale bardzo dziękuję. Malutka Nutka, krasnalek kochany
  18. Wczoraj dostałam smutną wiadomość z Namysłowa - w nocy odeszła Nutka vel Julcia, malutka sunia z zamojskiego schroniska, którą zabrałam 12 lat temu. Nutka czekała na dom w hoteliku u Murki, szybko trafiła do domu w Namysłowie, była bardzo kochana. Sunia miała tez wątek na dogomanii, ale teraz to chyba go nie odnajdę. [*] Żegnaj malutki szkrabie:( Jedno z ostatnich zdjęć Nutki vel Julci
  19. Tak, potwierdzam, obie oglądałyśmy;) Odkąd p. Marta tam pracuje, sytuaucja kotów w schronisku bardzo się poprawiła.
  20. Rozmawiałam przed chwilka z Poker o Wabi i dowiedziałam się o domku dla Oreo - bardzo się cieszę, teraz tylko aby informacje o stanie łapek były pozytywne.
  21. Wabi ma domek, Wabi ma domek Poker na pewno napisze więcej, dziękuje pięknie za wizytę
  22. Pani Ewa ma dzisiaj wieczorem dzwonić do Sowy, ale myślę, że nie da rady podjąć się pracy z sunią, obawia się o wnuki.
  23. Sara poznała chłopców w ubiegłym tyg. jak przyjechała. Też odwiedzili p. Ewę i było wszystko ok. Chłopcy mają po 4 lata, są spokojni, tak określa ich babcia. Cieszyłam się z tego domu; po informacjach z hoteliku o Sarze szukałam wyciszonej, łagodnej osoby i spokojnego miejsca, bo tak określono mi charakter suczki. Pani Ewa po tyg.z Sarą też ją tak określiła. Sara była z nią w wielu miejscach,spotkała wielu ludzi, jechała tramwajem i wpisała się na medal. Może ona ma się doświadczenia z dziećmi?
  24. Niestety, ale są problemy, dlatego prosiłam Sowę o pomoc. Wczoraj p. Ewę odwiedziła córka z bliźniakami no i Sara cały wieczór obszczekiwała i powarkiwala na dzieci. Nie wiem na razie gdzie leży problem- czy hotelik źle określił charakter psa, czy cos zadziało się u p. Ewy, co spowodowało takie zachowanie suczki. Sara do tej pory pokazała się z najlepszej strony jako łagodna, spokojna - taki miałam przekaz z hoteliku z od p. Ewy.
×
×
  • Create New...