Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52080
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. A tutaj jeszcze u Alaskan czeka na wyjazd
  2. Rudy kot to moje marzenie, a los daje mi zupełnie inne. Keksik dojechał, już jest w swoim domciu, rodzina zachwycona jego odwagą i puchatą sierścią. Bardzo dziękuję Alaskan i Pawłowi, pomogli Keksikowi dotrzeć do swojego domciu. Tutaj maluch poznaje nowe mieszkanie
  3. Twoje ogłoszenie na Wrocław przyniosło Wabi domek we Wrocławiu, czy mogę prosić o pomoc w zrobieniu ogłoszenia Sarze, która wróciła z adopcji?
  4. Wszystko przed nimi;)
  5. Sara na Warszawę (wyróżnione, skorzystałam z OLX Wolfika) https://www.olx.pl/d/oferta/cudna-sara-do-adopcji-CID103-IDMXOK6.html Wykorzystałam zdjęcie nr 1,4, 13,18.
  6. Mam nowe wieści o Brawurce jej pani tak napisała: Brawurka ma się dobrze, choć zdarzają się jej niestety przypadki kąsania( syna i najstarszą córkę) - i chyba wszystkie w "okolicy jedzenia". To nie tak, że codziennie, ale bywają... Na pewno też jest spokojniejsza, niż na początku - nie leci do okna na każde szczekanie na dworze. Na spacerach też widzę poprawę , oczywiście dopóki na horyzoncie nie pojawi się pies. Pamiętamy też o sterylizacji. Pozdrawiamy
  7. Obiecywałam, ze podjadę do schroniska, ale nie wyszło z różnych powodów. Teraz mam zapalenie krtani, ale myślę, że koło soboty będzie lepiej i wtedy podjadę.
  8. Dzisiaj niespodziankę sprawiła mi p. Ola - podesłała zdjęcia Negri, która tak długo czekała na dom u Murki. Kocia wspaniale wpasowała się w stadko:)
  9. Bardzo Ci dziękuję, ze wciąż czuwasz nad ogłoszeniami. W sprawie Sisi dzwoniły 2 rodziny (Kraków i okolice Bielska B.), jedna bardzo zainteresowana kocią, ale zobaczymy czy wytrwa do zabiegu. A dzisiaj o 17,00 do własnego domciu jedzie Keksik bez oczka, będzie podróżował z synem Alaskan, który był tak uprzejmy, ze zabierze kociaka do Warszawy.
  10. Nie dowiemy się już nic więcej. Myślę, że nie było nakazu eutanazji, dlatego psy pomimo zastosowania izolacji, były/są do wydania.
  11. Tak, pamiętam, ale pan w podróż chce zabrać swoją małą suczkę, która podróżuje na siedzeniu obok, więc chcemy zapobiec nieprzewidzianym sytuacjom w aucie. No i będzie jeszcze Lonia.
  12. Opłacony. I jeszcze faktura
  13. Pan Jacek ma da znać, kiedy przyjedzie po Wolfika, wstępnie rozmawiamy o czwartku... Ponieważ pan jedzie sam do hoteliku, Wolfik podróż odbędzie w kontenerze, który zamówiliśmy do Jagny.
  14. Na Gdańsk nigdy nie ogłaszam, właśnie z powodu braku zaufanych wizytatorów. W Bydgoszczy jest parę osób, które kiedyś aktywnie działały na dogo, może ktoś ma do nich kontakt... Ostatnio do Torunia pojechała nasza Fibi, wizytę robiła polecona przez Bogusik wizytatorka, mam więc kontakt, słuzę pomocą. No a Szczecin to faktycznie AlfaLS i oby to trwało:)
  15. Do tych informacji dodam jeszcze, że rezydent to Kazimierz, 11 letni mix jamnika, w domu jest jeszcze świnka morska Chrupcia ok.5 lat; była jeszcze Korcia, żyła 18 lat i odeszła na raka. Pani parę razy rozmawiała z Jagną, ze mną też - jest wnikliwa, dopytuje, radzi się, mam nadzieję, że dadzą radę. Imię zostaje. Lonia prawdopodobnie przyjedzie do Warszawy z p. Jackiem od Wolfika, pani Dorota pokryje część kosztów paliwa. Ponieważ nigdy nie przewozimy psów bez zabezpieczenia, przyszła rodzina Loni zamówiła na adres Jagny kontenerek, w którym sunia bezpiecznie pojedzie do swojego domu. Być może w nowym miejscu będzie to jej azyl. Jak będę znała datę przeprowadzki - dam tutaj znać.
×
×
  • Create New...