Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52252
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Bardzo sympatyczny malutki piesek z 1 boksu
  2. W schronisku jest bardzo dużo nowych psów, zarówno na kwarantannie, jak i tuż po zabiegach. W drugim i trzecim boksie samców zmiany, podobno z powodu kłótni zostały przeniesione do innych boksów. Na razie znalazłam tego czarnego, który od szczeniaka jest w schronisku, w ostatnim. Owczarka z guzem już nie ma. W pierwszym boksie samców też sporo nowych psów; przyjacielskie, podchodziły dzisiaj do siatki, machały ogonkami. Jeszcze wierzą, że są tam na krótki czas. Ilu z nich się uda?
  3. Potwory, bo mieli pseudo pod Zamościem, trzymali psy na łańcuchach w oborze. Tak to wyglądało 3 lata temu
  4. Byłam dzisiaj w schronisku, zaraz zacznę wrzucać zdjęcia, muszę je tylko zmniejszyć.
  5. Sisi nadal czeka na zabieg, bo wciąż trochę jej brakuje do wago 2 kg. Mam już dwa chętne domy - z Krakowa i z okolic Jagny, ale jeszcze nie podjłąm decyzji, gdzie kocia zamieszka, oba są dobre. Bulteriery chce zabrać do siebie Stowarzyszenie TTB Poznań, ale trzeba u nas pobrać zeskrobinę, bo nie wiedzą, do jakiego DT je dać:(. A ja na razie nie mam gdzie psów zabrać. To są dwa psy - samiec i suczka:( Zdjęcia robione zw sobotę, jak TZ był na interwencji.
  6. Z ogłoszenia Tyski na Wrocław zadzwonił dzisiaj pan, są z żoną zainteresowani adopcją Sary. Pan ma jutro dzwonić do Jagny i zobaczymy, co dalej.
  7. Teraz przed rodziną nauka wychodzenia na smyczy do ogrodu. Schody Lonia opanowała w parę minut, oby i ze smyczą tak poszło.
  8. Ależ się cieszę:) Dzięki za wszystko:) Wiedziała, masz rację. I ja to często powtarzam innym, jak pies długo czeka - że wie, na kogo czeka , czeka na super dom. A tutaj przy Loni zwątpiłam, przyznaję. Lonia z pańciem i z Kazikiem.
  9. No tak...Nawet nie wiadomo, ile ona miała lat. Nie była wysteryliziwana, tak jak Shila, więc 12 lat w schronisku na pewno była. Ja ją pamiętam od zawsze.
  10. Pięknie to Maćku napisałeś o tym koncercie, dziękuję. Tęsknota jest najtrudniejsza do przetrwania, jednak zdecydowanie we wspomnieniach powinno pozostać życie i ta radość, którą nam dawała. Wiem mari, współczuję, przytulam. Za dużo tych psich śmierci w tym roku, za dużo. Suvi bardzo przeżyłam, nawet nie wiedziałam, że będzie aż tak.
  11. Tysiu, bardzo dziękuję, podaj nr konta na PV Ja też wyrożniłam dzisiaj Wolfika u siebie, bo mam promocję.
  12. To facet ukrył te dwa psy w mieszkaniu w bloku.
  13. Dwa - sunia i pies:( 2 albo 3 lata temu TZ był na interwencji pod Zamościem - pseudo, psy w koszmarnych warunkach w oborze, na łańcuchach (bulteriery i buldożki). Udało się zabrać prawie wszystkie psy, chyba 9. Pokazywałam je wtedy tutaj na zamojskim. Dwa z dzisiaj to te, które udało facetowi ukryć w mieszkaniu w bloku w Zamościu.
  14. A tak było w nocy. Podreptała, pozwiedzała i znalazła sobie miejscówkę przy córci
  15. Efekt dzisiejszej interwencji, na której był TZ w asyście policji:( Psy nie były wyprowadzane od bardzo dawna, zaawansowana choroba skóry. Właściciel zrzeknie się psów; szukamy pomocy, jestem już w kontakcie z 2 fundacjami, nadal nie ma gdzie psów zabrać.
  16. Dołączam do podziękowań Jagna bardzo walczyła o Suvi, prosiła na wątku zamojskim o pomoc, pokazywała na FB. A potem Suvi zobaczyła Aska7 i podjęła decyzję o wyrwaniu suni z tego jej betonowego wiezienia. Aska7 - bardzo dziękujemy. Płaczę i też próbuję sobie wytłumaczyć, że Suvi odeszła kochana, zaopiekowana, głaskana. Obiecałyśmy suni, że jeszcze będzie pięknie i było. Szkoda tylko, że tak krótko:( Żegnaj Cudna [*].
×
×
  • Create New...