Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52252
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Drugi nie bardzo chciał iść na własnych łapkach, widać, że poza boksem czuje się bardzo niepewnie. Bez problemu pozwolił się włożyć do klatki, a w aucie od razu zwinął się w kłębek i zasypiał.
  2. Dzisiejsza wiadomość od p. Dariusza: Sara z dnia na dzień coraz bardziej nasza ( a wydawało się, że bardziej jest to niemożliwe:):). Jesteśmy naprawdę wdzięczni, że możemy mieć takiego pieska. Wczoraj zabawy z przynoszeniem piłeczki, a dzisiaj zapoznanie z kotem przez zamknięte drzwi balkonowe i zero agresji. Żona bardzo chwali sobie poranne spacery po łąkach, a Sara spisuje się wzorowo. Nie nakłaniamy jej do niczego i obserwujemy czego może nie lubić, ale praktycznie nie zgłasza protestów co do naszego zachowania :). Chyba już odkryliśmy dlaczego nie lubi twardej karmy - na chrupkach pozostał jakby ślad bardzo leciutkiego krwawienia ? A co do okresowego smutku w oczkach to pracujemy wytrwale znajdując jej wtedy miłe zajęcia i drapanie za uchem :). Pozdrawiam D.
  3. Sisi gotowa, książeczka przygotowana, wetka wpisała daty kolejnego szczepienia i odrobaczenia. Bardzo cieszę się z jutrzejszego dnia, chociaż moje myśli od rana są za naszą wschodnią granicą, bardzo przygnębiły mnie te wydarzenia ostatnich godzin:( Cierpienie ludzi i zwierząt będzie ogromne:(
  4. Bardzo się cieszę z domu Dianki, życzę jej jak najwięcej miłości w nowej rodzinie. Wstawiam rozliczenie zbiórki, bardzo proszę agat21 lub Tyska o wstawienie na 1 stronę. Zbiórka Fundacji ZEA na Ratujemy Zwierzaki Diana i 6 szczeniaków Do wykorzystania 1 508,7 zł 333,40 zł – karma 412,60 – karma 514 zł - sterylizacja, badanie 200,60 zł - karma Razem - 1460,60 zł Na koncie fundacji pozostało 48,10 zł Pozostałą kwotę przeznaczę na jakiegoś zamojszczaka w potrzebie, wstawię tutaj informację.
  5. Ostatnia faktura za karmę dla Dianki - 200,60 zł Faktura(2).pdf
  6. To takie metamorfozy dodają nam skrzydeł, pozwalają podnosić sie kolejny raz i kolejny, inaczej trudno byłoby znieść te wszystkie psie nieszczęścia. A Maro nie wytrzymałby długo w takim stanie, on znikał w tym boksie.
  7. Ja też bardzo się cieszę. Po powrocie psa z adopcji jeszcze bardziej przeżywa się jego wyjazd do kolejnego domu.
  8. Potrzebował trochę więcej czasu, żeby uwierzyć, że to jego miejsce na ziemi. Całkiem do pysia mu w tej scenerii;)
  9. Z Aska 7 to może zabrałaby się Sisi bez oczka...
  10. A tymczasem Keksik vel Stiwi tak się aklimatyzuje;)
  11. Postaram się, bo muszę też robić zdjęcia kociej mamce - tej od długowłosych kociaków - jest po sterylce i może uda się znaleźć jej dom, jest bardzo miłosna. A w piątek udało się wyłapać 3 kociaki z tego samego miejsca - z opuszczonej stodoły. Zostały tam jeszcze dwa - starsze rodzeństwo tych długowłosych, około roczne koty.
  12. Rozmawiałam wczoraj z Hania przy okazji rozliczenia za kalekiego zamojskiego Sanda - Hania po 09.03 da znać, czy będą wolne miejsca. w hoteliku.
  13. A dzisiaj kolejne zgłoszenie porzuconego kociaka
  14. Wczoraj przyjęliśmy pod opiekę kolejną koteczkę, trafiła do DT p. Małgosi i jest 20 kotem w tym DT. Spośród ostatnio przyjętych kotów jest w najlepszym stanie, miała wczoraj zrobiony test i można powoli szukać jej nowego domu.
  15. Tak, ogromnie się cieszę, że sunia już teraz pojedzie, bo wcześniej będzie można zrobić badania.
  16. Przez ten czas od poniedziałku intensywnie myślałyśmy z Jagną, jak to wszystko zorganizować, aby suczka w miarę szybko mogła opuścić schronisko. Z pomocą, jak zawsze ostatnio, przyszła niezastąpiona Aska7 i zaproponowała pomoc - przyjedzie w piątek po sunię i zawiezie ją do Jagny. Aska7 - ogromne podziękowanie Sunia nie będzie czekała do następnego piątku, kiedy do Jagny wyruszy staruszek Fenix2.
  17. Jestem w kontakcie z Aska7 i Jaaga; zgodnie z dzisiejszymi ustaleniami w piątek rano wet zaszczepi Fenisia2 , a w kolejny piątek Aska7 zawiezie go do Jagny. Kciuki potrzebne, aby ten czas minął jak najszybciej i nic już nas nie zaskoczyło.
  18. Dzisiejsze wiadomości o Sarze:) Dzień dobry. Drugi dzień jeszcze lepszy :). Sara aklimatyzuje się zauważalnie. Ma nas na " oku " i jest jeszcze czujna. Zaczyna się przeciągać i stawiać z zainteresowaniem uszy. Wczoraj chyba nieco tęskniła, bo ledwo jadła, ale za to dzisiaj nadrabia. Nie chce suchej karmy to małżonka robi gotowana. Zdobywa natychmiast serca osób odwiedzających dostojnością i skromnością. Do kota skomli i lada dzień damy im się zwąchać. Zakładam, że jej uczłowieczenie, a nasze upsienie przebiegnie harmonijnie :). Robię zdjęcia i postaram się je przesłać mailem w sobotę w komplecie. Pozdrawiam Darek R.
  19. a konto fundacji wpłynęła darowizna z warszawskiej firmy (DS zamojskiego kota). Pomoc przeznaczam na dwa potrzebujące zamojszczaki 150 zł - Pixel WĄTEK 150 zł -Cymek WĄTEK
  20. Piękna, tylko bardzo zaniedbana
×
×
  • Create New...