Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52080
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Mam kolejną bardzo dobrą wiadomość - jest rodzina w Warszawie zainteresowana Keksikiem bez oczka:) To mieszkanie w bloku z dwoma kociakami, oba koty z odzysku, po przejściach. Pani zadzwoniła jeszcze w grudniu, ale nie pisałam o tym bo nie widziałam, czy po usunięcia oka pani podtrzyma chęć adopcji. Jo37 zgodziła się zrobić wizytę, bardzo dziękuję Wizyta dla kotka w sobotę 29.01 o godz. 11:00 , oczywiście prosimy o kciuki.
  2. Dziękuję za kciuki, przydały się, chociaż na rozstrzygnięcie musimy jeszcze poczekać. Jest rodzina z Wrocławia zainteresowana Wabi - dom z ogrodem, dwoje dzieci w wielu 10 i 13 lat, świnka morska Groszek lat lat 5, a w rodzinnym domu pana zawsze były zwierzaki (owczarek, 2 boksery, kot). We Wrocławiu mieszkają dziadkowie ze strony pana, więc w razie potrzeby mogą zaopiekować się suczką, urlopy planują spędzać w miejscach, gdzie można przyjechać z psami. Rodzina od ok dwóch lat myśli o adopcji, rozglądali się od czasu do czasu za niedużym kundelkiem. Wabi wzbudziła ich sympatię od razu i u obojga, (co do tej pory się nie zdarzyło), a szukali bez pośpiechu, na zasadzie, że jak już się otworzą na psa, to los sam nimi pokieruje. Rodzina po wizycie chce jechać do hoteliku poznać sunię i wtedy podejmę decyzję. Kciuki więc potrzebne nadal, mam nadzieję, ze wabi wróci z rodzina do Wrocławia. Zaraz napisze do Poker i bardzo mocno poproszę o wizytę.
  3. Wczoraj dzwoniła p. Ewa - wg niej Sara trochę tęskni za hotelikiem i Edytą - często podchodzi pod drzwi i patrzy na p. Ewę jakby mówiła - no dobra, było fajnie, pobawiłyśmy się, ale kiedy odwieziesz mnie do hoteliku? Pani Ewa na razie nie zostawia jej samej w domu, żeby nie pogłębiać tego smutku i zabiera na swoje zajęcia.
  4. Wreszcie!!!! Wreszcie Pastelka na swój dom - zamieszkała w Dąbrowie Górniczej Kocia trafiła do nas w lecie wraz z jednym kociakiem, pojechały do domu tymczasowego u p. Justyny w Mysłowicach. Poziomka b.szybko znalazła dom, a Pastelka czekają do tej pory. Kocia została wysterylizowana, zaszczepiona. Pastelka u siebie
  5. Kornelka znalazła dom w Zamościu:)
  6. Dzisiaj Keksik i Sisi po raz kolejny byli w lecznicy - Keksik miał zdejmowane szwy po operacji oka, a Sisi została zaszczepiona. Wetka przełożyła operację oka u Sisi na luty, bo koteczka nie waży jeszcze 2 kg. Keksik
  7. Wiem, że bał się nagłośnienia sprawy.
  8. Dzisiaj dostałam taką wiadomość z domu Kofi: Kofi to piesek idealny - bardzo posłuszna, cichutka, uwielbia się przytulać. Zaprzyjaźniła się z drugą naszą suczką, zaczynają razem bawić się, razem jedzą i leżą. Wspaniale bawią się w ogrodzie. Z kotką też zaprzyjaźniona, po prostu piesek idealny:)
  9. To rzewne spojrzenie nikogo jednak nie wzrusza, zdjęcia uśmiechniętego Wolfika też nie, nadal cisza i nikt nie dzwoni. Zdjęcia zmieniałam, zmieniłam też tytuł i nadal nic. Wolfik jest bardzo przyjazny, spragniony człowieka; w schronisku skakał na siatkę z radości, jak ktoś podchodził.Ma piękne, uśmiechnięte zdjęcia ze spacerów, które uwielbiał. Jaaga mówi, że to wspaniały piesek, właściwie bez wad, ogromnie przyjacielski. Ale on się widocznie nie podoba, bo jaka może być przyczyna takiej sytuacji.
  10. No też tak zareagowałam, dzwoniłam nawet do hoteliku wypytać o o tą sytuację i tak jak piszesz - sunia w każdej dziedzinie zdała egzamin. Podobno bardzo przyjaznie przywitała p. Ewę, domagała się głaskania, a do auta pomaszerowała jak do swojego. W nowym domu właściwie bez stresu - apetyt ma, chętnie wychodzi na spacery (te dwa pierwsze były tylko do ogródka), przespała spokojnie całą pierwszą noc. Pani Ewa mówi, ze spodziewała się problemów, a tu nie ma żadnego.
  11. Mam dobrą informację dla wszystkich, których wzruszył i zmartwił los 2 suczek pozostawionych w budynku gospodarczym po śmierci właściciela. Dzisiaj pojechały do Ewy do Fundacji Ostatnia Szansa. Poprosiłam, aby znalazła dla nich miejsce, bo zamarzną na tej wsi. Skontaktowałam też właściciela z Ewą, miał wpłacić jakąś kwotę do fundacji. Opłacił również wynajęty transport. Zea zobowiązała się do opłaceni sterylizacji u drugiej suczki i szczepień u obu. Jak będę miała więcej info, dam znać. Nic innego nie udało się załatwić.
  12. Sara przywitała p. Ewę z podkulonym ogonkiem, ale przymilała się, obwąchiwała. To na pewno ciężki dzień dla suni, bo kolejna zmiana, oby teraz było już na stałe. Ostatnie zdjęcia w hoteliku
  13. Maro dzisiaj
  14. Szkoda. Dzisiaj miałam 5 zapytań o Lonię - a to prezent dla cioci, a to trójka małych dzieci, a to posesja bez ogrodzenia. Niby trzeba cieszyć się, że są zapytania, ale chyba bardziej ucieszyłby jeden ale ten właściciwy telefon.
×
×
  • Create New...