Jump to content
Dogomania

gryf80

Members
  • Posts

    10790
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by gryf80

  1. gryf80

    Guz sutka

    rodzaj antybiotyku powinien zaordynowac lek wet prowadzacy.
  2. rozmawiałas ze swoim lekarzem na temat terapii wysokimi dawkami leków steroidowych p/zapalnych?
  3. gryf80

    Guz sutka

    jak widać nadal stan zapalny się utzrymuje.odtsawicie encorton(jak widac nie pomógł wcale)to sytuacja na pewno lepsza nie bedzie.moim zdaniem antybiotyk wskazany.mierzyliście psu temp.?
  4. takie sytuacje moga się zdarzyc po kazdej szczepionce.dlatego jeśli po szczepionce jednej firmy pies zachowywał sie "dziwnie"to moze warto poszukac szczepionek innej firmy.
  5. wymioty moga byc objawem problemów z żoładkiem i raczej nie ma to powiazania z tymi guzami(czesto skubie trawe?)jeśłi te wymioty pojawiąja sie dosc czesto-coś drazni błone śluzowa żoładka-to powinno byc wdrożone w miare szybko leczenie tego stanu.zaniechanie tego moze zakończyc sie wiekszymi problemami z żoładkiem do owrzodzenia łacznie
  6. gryf80

    Guz sutka

    byc moze te podwyzszone leukocyty sa spowodowane stanem zapalnym/infekcją?dlatego dziwi mnie troche ze nie wykonanorozmazu krwi w cel stwierdzenia których dokładnie białych jest najwiecej.jeśli podwyzszone sa na skutek infekcji to owszem zabieg byłby wskazany ale wtedy encorton nie da pozytywnej reakcji.łatwo to sprawdzic pobierajac znów krew na morfologie(ja bym poprosiła dodatkowo z rozmazem)jeśli po tylu dniach stosowania encortonu nie ma poprawy w obrazie to znaczyłoby że leki sa żle dobrane i żródło jest infekcyjne
  7. nie mam praktyki co do szarego mydła,ale kąpałam w dr seidl'u szamponie dla szczeniat i z tej samej firmy hypoalergicznym
  8. nie nie stanie sie.szew zaczerwieniony bo to wszystko świeze jest jeszcze.niepokojące?np.ropny wyciek z/okolicy szwu
  9. raczej nie sądzę.
  10. gryf80

    Guz sutka

    nie bardzo rozumiem na co ten encorton,podawany z powodu tych białych krwinek?wykonywano rozmaz krwi?może raczej powinna dostac antybiotyk a nie lek p/zapalny.nadto-jeśli jest stosowany przez dłuzszy okres czasu to bedzie utrudniał gojenie rany pooperacyjnej
  11. kamilo.martens podała ci strone bloga i dobrze.nikt tak nie opisze życia na co dzień z psem jak jego własciciel.ja moge dodac tylko ,że pies tej rasy na wsi moze dokonac równie dużych zniszczeń w ogrodzie jak np.owczarek.kopia dziury namietnie-co prawda za gryzoniami,ale co rozkopane to rozkopane i polowanie nie zawsze oznacza sukces-i dośc często
  12. brzuch ja boli.ale czy miała mierzana temp.rectalnie?
  13. jeśli suczka nie ma krwistego wypływu z pochwy a jedynie zainteresowanie ze strony samców,to moze byc to problem albo ropnia na kikucie macicy,albo pozostałosci fragmentu jajnika gdzieś w brzuchu
  14. ok.dobrze że sie przejmujesz.ale zawsze należy rozpoczynac od rzeczy najprostszych ,najłatwiejszych do wykonania.jeśli hodowca podał szczeniakom tablety p/robaczne tylko raz i tylko 1 x powtórzył za jakis tam czas to faktycznie może miec pasożyty-jeszcze zależy jakim preparatem do odrobaczania-póki co nie ma co debatowac i czekamy na wynik badania koproskopowego(kału)
  15. lotensil(benazepril-jest wiele dużo drozszych zamienników weterynaryjnych,więc dobrze że "ludzki"lek przepisał)jest dobrym lekiem nie tylko dla psów z chorymi serduchami ale także i nerkami(piszesz że ma podwyzszoną kreatynine więc z nerkami nie jest dobrze).podwyzszona kreatynina mozeb byc "odbiciem"ropomacicza a także wieku psa. krwinki czerwone powinny byc juz dawno "w normie"-ich spadek może takze świadczyc o problemach z nerkami(pies wpada w anemię) co do zaparcia-popros lekarza ,przedstawiajac sytuacje powyzszą-o łagodny srodek przeczyszczajacy(nie stosuj nic na własna rękę bo nie wszystko mozna stosowac u zwierząt)
  16. jak pisała poprzedniczka.mozesz jej cos ugotować ale jeśli nie masz np.czasu to moze byc i suche.pamietaj o łagodnym prep laksacyjnym -jeśli oczywiście nie będzie stolca pojutrze-zapytaj weta co mogłabys podac.chodzi o to aby pies nie napinał sie do oddawania kału
  17. pierwsze co zrób to zanieś psi stolec do badania.i to nic jeśli był odrobaczany. byc moze dzieje sie tak jak mowił twój lekarz czy pisała omry.ale równiez może to być problem robaczyc
  18. knypasku-kładła się na słońce bo jej było zimno(normalka po narkozie).wody nie chciała pic bo pewnie "napojona"została kroplówkami podczas zabiegu
  19. mam nadzieje tylko że załozyciel watku dosc szybko odczyta"nasze spostrzeżenia"
  20. powodzenia.mam nadzieję że "chemia"nie przyniesie az tylu skutków ubocznych.pozdrawiam
  21. uuu.przykre.bywa.choroba postępująca:(
  22. ta pasta to pewnie vetminth ona jest dosc droga biorac pod uwage ilosc szczeniat i częstość podawania(codziennie przez 3 dni i po 2 tyg powt.bo penie są na maxa zarobaczonwe)tabletki sa dużo tańsze.np panacur 1 tabl jest na 5 kg.łatwo podzielić i podawać bezpośrednio do paszczy.tanie i dośc bezpieczne,jak pisałam chyba wyżej mozna od 3 tyg życia podawać(matke tez odrobaczyc trzeba ale może byc inny prep) takie życie psów wiejskich nie jest dla mnie zaskoczeniem. co do pcheł-ewentualnie jeśłi dysponujesz kasa mozesz kupic prep.w sprayu,przeważnie działają także i na kleszcze.koszt 100 ml ok40 zł,ale przynajmniej bezpieczny dla tak małych szczeniąąt i matki. gren-girl-oczywiście masz racje.sory.
  23. jeśli to bardzo stara rana to raczej niczym nie smarować.bo raCZEJ TO NIC NIE DA.ale może spróbój u weta-wcześniej opisujac co i jak-poprosic o srpodki doustne p/bólowe.osobiście mam psa który upadł na tzw"tulipana"łapa była szyta-paluszek do tej pory odstaje.ale czy go boli nie wiem,czasem utyka ale nie jestem pewna czy to od tej zmiany
  24. cóz poradzic-spotkac się z lek wet.nie sądze żeby prep z hmb cos pomogły w tej kwestii.jeśłi jest karmiony karma super premium(a rc takowa jest)to nie wiem czy rozsadnym jest podawanie jeszcze dodatkowych prep.wapniowych.idz do lekarza,powiedz co podajesz i czym żywisz.nadmiar niektórych składników u tak młodego w trakcie aktywnego wzrostu psa moze byc równie szkodliwy jak ich niedobór
  25. [quote name='Miurmielka']witam, mam jamniczkę lekko ponad 2 lata. w ubiegłym tyg zauważyłam przy głaskaniu gulkę na biodrze. umieszczona pod skórą, wielkości ok 1 cm, twarda, widać jak sierść odstaje od skóry. wzięło się nagle i raczej znikąd. zaczynam się martwić. bo pewnie jakby miała się wchłonąć to już by to nastąpiło. oczywiście byłam u weterynarza powiedział, że może być różnie najlepiej byłoby wyciąć i dać do analizy. ale kroić tak od razu też bym nie chciała. czy może spotkaliście się z czymś takim?[/QUOTE] jeśli bedzie rosło to prawdopodobnie trzeba bedzie zrobic tak jak mówił lek.
×
×
  • Create New...