-
Posts
10790 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gryf80
-
niestety przynajmniej 1 x dz,najlepiej po ostatnim posiłku
-
najlepiej jakbys nabył i płyn i pastę.płyn dolewasz do wody która pije psiak,a ty codziennie dodatkowo myjesz psu zęby.jedno z drugim nie koliduje.
-
martens,opowiadając swoja historię przypomniała mi się z kolei opowieśc pewnej pani która co prawda miała kota,ale z zachowaniem bardzo podobnym do przytoczonym przez ciebie pieskiem ze schroniska.ów kot,który trzymany byl w domu od kociaczka(kot rasy mieszanej) przeistoczył się w agresywna bestię do tego stopnia,że właścicielka zamykała się w pokoju,w którym spała bojac się o swoje zycie.wstajac rano wychodziła z pokoju z poduchą,żeby osłonic się w razie ataku,bo kot atakował wszystkich którzy wchodzili czy do domu czy tez wychodzacy z pokoi.potrafił niespodziewanie zaatakować człowieka który spokojnie siedział na kanapie.totalny koszmar w 4 ścianach trwajacy 16 lat.to tak na marginesie... myślę,ze u psów takie zachowania także nie sa rzadkością....
-
[B]aniu pe[/B] zacieki pod oczami -wierz mi-nie wzięły się od pozywienia,idż do lek wet to ci wszystko wytłumaczy. na 60 ciu m miałam 2 duże psy i szczeniaka molosa,o 2 kotach nie wspomne,"syfu"nie miałam.
-
kurcze tak "apetycznie"opisujecie kupione tam mięso że chyba i ja kupię,ale z tego co widzę u nich na stronie zamówienia robione po 18.12 bedą realizowane dopiero 7.01 więc zamówienie złoze dopiero po nowym roku. kupował ktos te żwacze sproszkowane?bardzo cuchnące?
-
podepne sie a'propos bulowatych-2 lata mii zajęło uspokajanie sąsiadów zza siatki że Gryf nie jest mordercą,że uwielbia ludzi że można go śmiało pogłaskać.mieszkajac swego czasu w mieście ludzie mijali mnie szerokim łukiem gdy szłam z 2 ttb'ami(jeśłi wogóle mozna moja suke do nich zaliczyć,bo to mieszanka jest).może dlatego zracji odstępu między mna a ludżmi nie słyszałam wyzwisk pod adresem moich psów...bywa. co do onków-niestety ja mam obecnie same negatywne skojarzenia,w co drugim gosp.domowym jest albo mixik onka albo onek przewaznie długowłosy bo moda jest.wszystkie jazgoty,nie ma jak przejśc z psami
-
jeśli w takiej przepuklinie uwięzną jelita czy inny narzad to i owszem,sprawa jest dosć poważna,ale to ocenia lekarz widząc psa i robiąc dodatkowe badania
-
no faktycznie [B]vectra[/B] trzeba chyba przywyknac do takiego widoku jakim jest noszenie dzieciaka"za głowę".dla laika wyglada jakby zjadała swoje dziecko.... [B]aneta[/B] cięzko byłoby sie doszukac tych maluchów w takim futrze ;)
-
oczywiście,produkty sfermentowane-jak pisałam gdzieś wyżej-sa lepiej przyswajane przez kazdy organizm,niz "czyste"mleko. ale ja płatków z jogurtem nie lubię:shake:
-
oj [B]vectra[/B] wyluzuj bo stres udzieli się suce i bedzie przeciagać ;) bedzie dobrze kobieto,staffiki choc małe to twarde zawodniki.... [B]itske[/B] jak poród wypada w sylwka to może być i na drugi dzień ze wzgl,na ten dzień wystrzałowy,stresik robi swoje a wszstkim którzy maja juz przychówek na tym świecie gratuluję i podziwiam.
-
o właściciela"zazdrosny",może dlatego. maron trzymam kciuki.liczac na to że ta sunia kaukaza jest z tych łatwiej podporządkujacych się. u mnie konflikt murowany,nawet gdybym chciała to nie byloby mowy o wprowadzeniu obcego dużego psa.za małe podwórko.
-
smarujac na siersć mozesz odnieśc słabszy skutek niz bezpośrednio na skórę
-
pilnuj domowników ;)
-
ula super,ja jednak do swojego stada bała bym sie wprowadzić dorosłego psa.a mam same dominanujace.
-
ale jak pojawisz się u weta to powie -z czym pani tu przyszła jak się nic na skóerze nie pojawiło,albo jeśli od podania kuraka nie upłynęło pól godz to moze wywołać wymioty co najwyżej.może zaczekaj?może nic się nie pojawi na skórze?a nawet jeśli by się pojawiło to pewnie steryd by dostał czy cos podobnego działajacego depresyjnie na odpornosc albo po prostu zadzwoń do weta i spytaj co robić
-
dardamell-czasem tak net pracuje,albo serwer zapchany,cierpliwości. obecne psy mam od szczeniaka,psy 2 róznych grup.czy dałabym radę adoptowac dorosłego pita,chyba nie.za słaba jestem,albo molosa-czy dała bym rade?chyba nie.zarówno w jednym jak i drugim przypadku bałaby się o właśnie"niespodziewany "reakcje, wiele osób myśłi piodobnie,woli kupic szczeniaka bo "jak sobie pościelisz tak sie wyspisz".
-
mówić brzydko nabyłaś szczeniaka z pseudohodowli.byc może produkowali szczeniaki na ilosc,bo moda,bo na prezent,więc nikt się takimi"rzeczami "specjalinie przejmował nie będzie.nie wiem czy masz prawo np rządac zwrotu kasy za niego lub leczenie,ale pewnie nie. temat jak twój był wałkowany kilka razy,odszukaj sobie w tym dziale i poczytaj. co do samego szczeniaka-ja bym na twoim miejscu nie pozwala na skoki,zeskoki,i inne tego typu chistorie,raczej starałabym się oszczędzać psa i trzymac go w szczupłości
-
[B]ma_rysiaa[/B] a może tak jak isabelle301-corgi?mały pastuch super czułby sie na wsi.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
jeśli wymieszamy,raczej zmiksujemy z wątrobą to surowe powinno pójśc łatwo.większosc zwierzaków "zniewala"zapach i smak watróbki.oczywiście nie mam na myśli podawania codziennie nie wiadomo ile,ale trochę dla smaku
-
szczurosławo-nie zamartwiaj sie na zapas,jeśli finanse pozwalaja to zrób jeszcze raz ten test na hamowanie dex.
-
może i warto kupić,gdyz widuje sie przewaznie mrozone i to sporo drozsze,ale należy pamietac że kaczucha jest troche "tłustym drobiem" i dla zwierzat z dodatkowymi kilogramami to chyba bez skóry tylko.
-
mało tego,niczego nie świadomy kowalski kupuje takiego szczeniaka i jakże jest wielce zdziwiony,że wystawiac nie może-jak to!przecież z rodowodem!
-
no,ja jakoś nie zauwazyłam spadku cen na wołowine,a szkoda bo "na smaczek"pieskom chetnie bym kupowała.oczywiscie nie mówię o poledwicy,ale jakies takie poprzerastane elementy....no cóż,z tego co piszesz warto "śledzić"ceny w sklepach
-
muszę mojemu gigantowi(80 kg)zmienic witaminy-pomyslałam właśnie o kapsułkach tranowych(wcześniej jadł multivit megawit mikity),tylko mam problem jak te kapsułki stosowac.we wcześniejszych postach które znalazłam osoby pisały że podaja raz na 1-2 tyg kapsułkę na psa. czy takiemu olbrzymowi także wystarczy podac np.1 kapsułke na tydz.nie powiem byłoby to dla mnie bardzo wygodne,wszelakie oleje "płynne"odpadaja-podawałam swego czasu lniany troche za duzo zabawy i zbyt duże ilości. a jeśli tran kapsułkowy to który wybrać?z tego co widziałam jest i z oleju z watroby dorsza i z rekina,juz sama nie wiem.moze wy coś doradzicie/poradzicie?