[quote name='wiewoira']Matko kochana !!! Moja nie jest adoptowana a jak zostaje sama to dwa bloki szłyszą jak lamentuje,ma widać taką potrzebę wyżalenia się przez chwile i nic na to nie poradze.
A opsikiwanie i inne reszta to jest a przynajmniej powinna być sprawa normalna.
Idealne psy są na półkach w marketach-interaktywne cholender :([/QUOTE]
ja tu mieszkam od ponad roku i jest tu taki jamnik starszy, mieszka pod nami, państwo go mają chyba od małego, jak ich nie ma a obydwoje pracują wyje i wyje od rana do wieczora. Na początku myślałam, że to przez cieczki, ale on wyje cały czas, jak zepsuty odkurzacz. Nikt się nie skarży, czasem tylko ktoś powie, tak: jak tak może bez przerwy płakać. Jak tylko właściciele podjadą pod blok cisza jak makiem zasiał:)
Biedna Bombka:(