-
Posts
8476 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by iwna5702
-
Do Kasi 77 przyjechal kolejny psi staruszek - Twix - transport wyniósl 200 zl i od razu trzeba tez bylo zdiagnozować psinke oraz podjąc leczenie. Czy moglabym prosic o wsparcie za transport lub za badanie i leki? To watek zbiorczy psich staruszkow u Kasi http://www.dogomania.com/forum/topic/135555-jest-takie-miejsce-bezpieczna-przysta%C5%84-u-kasi-zbieramy-fundusze/page-17 To jest właśnie Twix - ma prawdopodobnie nowotwór sledziony za ok 10 dni bedzie mial powtorzone badania zeby potwierdzic badz wyeliminowac wstepna diagnoze
-
za TM :) Stary ONek-czy wola życia wygra ze zniszczonym organizmem?
iwna5702 replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
Nie byles sam w ostatnim, momencie swego zycia - odchodziłeś spokojnie, czując przy sobie swoja panią .... -
Tak jak pisałam wcześniej Nuka zmieniła domek - na razie aklimatyuje sie w nowym miejscu i nie ma z tym problemów, Dostaje swoje leki nasercowe i furasemid je z apetytem i co najciekawsze nie gotowane jedzonko - ale zapachnialy jej teraz puszkowe przysmaki dla "nerkowców" . :)
-
Tak, tak wlasnie bylo ze szpitala mial jechac Tolek ktorego stan w/g lekarza byl stabilny ale przy tej okazji dowiedzialysmy sie, ze jest w szpitalu drugi pies w o wiele gorszym stanie - nie chcialysmy tego tak zostawić. O strasznych przejsciach szpitalnych Maniusia dowiedzialysmy sie potem z wypisu - mimo wszystko uwazam ze dobrze sie stalo ze wyszedl ze schroniskowego szpitala nie mial duzo czasu ale odszedl na pewno w lepszych warunkach niz gdyby stalo sie to na ciasnej plastikowej szpitalnej misce sliuzacej za miejsce do spania
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
iwna5702 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Rozi ja chodzę w weekendy - a Dziuniek w tygodniu - tez z Iwoną - ale inną :) na dogomanii Ika136 -
za TM :) Stary ONek-czy wola życia wygra ze zniszczonym organizmem?
iwna5702 replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
Amis w ostatnim czasie stał sie psem leżącym, nie jest w stanie sam sie podnieść ani przejść smodzielnie nawet jednego kroku szkoda go bardzo - ale on naprawdę sie męczy. Kiedy na chwile zostaje sam' a zachce mu sie pić, nie ma mozliwości podejść do miski. Jak już dpstanie pić , pije lapczywie a potem prawie natychmiastowo idzie siuu w duzych ilościach. Jego życie stalo sie teraz bardzo smutne , jest skazany na lezenie w jednym miejscu, bez mozliwości wyjcia na spcaer i złapania zapachów otaczającego go swiata.... -
Troszke wieści o Nuce. U psinki wszystko na razie bez zmian - ale byc może w przyszłym tygodniu sunia zmieni swójj obecny domek i bedzie promowana do adopcji :)
-
Dalsze dzieje Twixa beda opisane na watku psiakow u Kasi, bedzie jej latwiej robic wpisy n/t wszystkich psiakow, ktore u niej są :)
-
Tak :) - Pojechalysmy z Twixem we czwartek - wczoraj wieczorem wrocilam . Twixio dojechal szczesliwie, chodzi; sobie po ogródku pozniej wkleje zdjecia. Niestety z Tolkiem bardzo zle - dzis bedzie zabierac go ze schronu Dziuniek, jada po niego i jego ciezko chorego kolege po 12stej. Mam nadzieje ze psy zostana wydane - maja jechac do fundacji Bernardyn - Dziuniek wczoraj bardzo intensywnie szukala miejsca - i zgodzili sie, mamy na razie spory klopot ze zorganizowaniem transportu.