Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8570
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. Dziekujemy - Dziuniek sie odezwie - pzrydaloby sie na pokrycie kosztow transportu albo na platnosc za hotelik czy mozemy skorzystac na taki cel? czy wtedy wystarczy oswiadzczenie ze spozytkownae na taki cel?
  2. Tak jak pisałam wcześniej Nuka zmieniła domek - na razie aklimatyuje sie w nowym miejscu i nie ma z tym problemów, Dostaje swoje leki nasercowe i furasemid je z apetytem i co najciekawsze nie gotowane jedzonko - ale zapachnialy jej teraz puszkowe przysmaki dla "nerkowców" . :)
  3. Tak, tak wlasnie bylo ze szpitala mial jechac Tolek ktorego stan w/g lekarza byl stabilny ale przy tej okazji dowiedzialysmy sie, ze jest w szpitalu drugi pies w o wiele gorszym stanie - nie chcialysmy tego tak zostawić. O strasznych przejsciach szpitalnych Maniusia dowiedzialysmy sie potem z wypisu - mimo wszystko uwazam ze dobrze sie stalo ze wyszedl ze schroniskowego szpitala nie mial duzo czasu ale odszedl na pewno w lepszych warunkach niz gdyby stalo sie to na ciasnej plastikowej szpitalnej misce sliuzacej za miejsce do spania
  4. Rozi ja chodzę w weekendy - a Dziuniek w tygodniu - tez z Iwoną - ale inną :) na dogomanii Ika136
  5. Spytam Dziuniek,gdzie maja isc wpłaty i albo ona sie zglosi na priv ale poda konto na wątku
  6. Amis w ostatnim czasie stał sie psem leżącym, nie jest w stanie sam sie podnieść ani przejść smodzielnie nawet jednego kroku szkoda go bardzo - ale on naprawdę sie męczy. Kiedy na chwile zostaje sam' a zachce mu sie pić, nie ma mozliwości podejść do miski. Jak już dpstanie pić , pije lapczywie a potem prawie natychmiastowo idzie siuu w duzych ilościach. Jego życie stalo sie teraz bardzo smutne , jest skazany na lezenie w jednym miejscu, bez mozliwości wyjcia na spcaer i złapania zapachów otaczającego go swiata....
  7. Bardzo martwie się o Maniusia - dzisiejsze wiesci nie były najlepsze.
  8. Troszke wieści o Nuce. U psinki wszystko na razie bez zmian - ale byc może w przyszłym tygodniu sunia zmieni swójj obecny domek i bedzie promowana do adopcji :)
  9. Weszlam na strone MUKO - 50 zl za dobe sobie licza :( Chyba na razie bedziemy sie trzymać ostatnich ustaleń - czyli Fundacja Bernardyn
  10. Dalsze dzieje Twixa beda opisane na watku psiakow u Kasi, bedzie jej latwiej robic wpisy n/t wszystkich psiakow, ktore u niej są :)
  11. Tak :) - Pojechalysmy z Twixem we czwartek - wczoraj wieczorem wrocilam . Twixio dojechal szczesliwie, chodzi; sobie po ogródku pozniej wkleje zdjecia. Niestety z Tolkiem bardzo zle - dzis bedzie zabierac go ze schronu Dziuniek, jada po niego i jego ciezko chorego kolege po 12stej. Mam nadzieje ze psy zostana wydane - maja jechac do fundacji Bernardyn - Dziuniek wczoraj bardzo intensywnie szukala miejsca - i zgodzili sie, mamy na razie spory klopot ze zorganizowaniem transportu.
  12. MUKO bylby lepszy ze wzgledu na bliskość - ale nie wiem czy ktos zna tamtejsze warunki, czy psiaki w takim stanie bylyby przyjete? Tzn piszesz ze chore tak . Nie wiem czy Dziuniek szwonila do Anja2207- dzwonilam wczoraj do p. Ani dostalam tel do niej po znajomosci miejsce gdzies ok 50 km od W-wy moze to ta sama osoba - ale nie ma u niej miejsc,
  13. Konto do wplat: Fundacja Bernardyn Bank PKO SA, nr konta: 18 1240 3288 1111 0010 2985 8304 SWIFT: PKOPPLPW paypal: [email protected] Tytul; Tolek Tytul: Maniek Zobaczymy czy obydwa psy pojada Maniek jest w gorszym stanie wiec nie wiadomo czy lekarze dadza zgode na zabranie psa.
  14. Nie bylo mnie ale mialam kontak telefoniczny z Dziuniek - jak na razie miejsce zaoferowala Fundacja Bernardyn. Dziewczyny jadą dzis po Tolka i jak sie uda jego kolege - weterana schroniskowego Maniusia - ktory podobnie jak Tolek jest wszpitalu nie chodzi i podobno ma nowotwór - Dziuniek bedzie probowala zabrac i jego. Jada po psiaki na godz. 12.00 - bede informowwać jak to się dalej potoczy. Zaraz odszukam dane fundacji z numerem konta. Miesięczny koszt pobytu psa to 500,- zl oprocz tego koszt lekarzy, leczenia, leków po naszej stronie
  15. Dziekuje - ale dopóki Tolcio w schronie na razie nic nie zbieramy - cos usiłujemy zalatwić moze sie uda :)
×
×
  • Create New...