Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. Wrócę na wątek po południu, bo zaraz będę musiała wyjść :)
  2. Dziękuję za tą informację, ale mam już uzgodnione wszystko z Kasią. Kasia od wielu lat opiekuje się schroniakowymi psiakami po przejściach a głównie psimi staruszkami. Ma podejście i niemałą wiedzę. W pierwszym poście jest link do jej hoteliku
  3. Ewuniu bardzo Ci dziękuję, na razie muszę się jakoś zorganizować, będę dawać znaki jak już przyjdzie co do czego :)
  4. A może znowu będzie jechać za jakiś czas?
  5. Nie da rady załatwić papierów dla psow :(
  6. Jeszcze mam 3 linki z wotyszkowymi psami ale już jutro wkleję. Nie da rady pomoc wszystkim, ale będziemy sie starać :)
  7. Bardzo dziękuję, im więcej nas tutaj tym większe szanse psiaków :)
  8. Oj ale to ten kontakt może być bardzo pomocny, poproszę jakiś namiar do tego Pana, chociaż się dowiem jaka cena. Skoro wozi psiaki, to też większa gwarancja, że ma jakieś doświadczenie i odpowiednio zabezpieczy je w drodze. A może się uda, że ktoś z Łodzi znajomy pojedzie za zwrot kosztów paliwa :)?
  9. Dziękuję bardzo, zobaczymy co się da zrobić. Wyzwaniem jest dla nas transport psów, niestety nie mam możliwości sama tego wykonać :(
  10. Hotelikowanie dwóch psiakow będzie kosztowało 600 zł miesięcznie (tzn za 1 psiaka 300 zł). Jest to specjalna minimalna cena, tylko dla schroniskowych psów, w której zawiera się również koszt karmy. Wszystkie koszty związane z ew. leczeniem będą stanowić dodatkowwy koszt oprócz płatności za hotelikowanie. Będzie też jednorazowy koszt przewozu psiakow z Łodzi do Slupska Poniżej prośba o deklaracje - kto mógłby nas wesprzeć, na jaką pomoc możemy liczyć, żeby dać chociaż na koniec lepsze życie tym biednym psiakom
  11. Jescze mi ten lezy na sercu :( 11 LAT W SCHRONISKU Piesek trafił do schroniska 03.10.2008 r.Z Brzezin -Mały starszy piesio czeka na swój domek Chłopak jest miły ,spokojny ,grzeczny Ma dobry kontakt z opiekunem od razu przybiega po głaski I stary Benio
  12. Rudy dziadek - nazwałyśmy go Wojtek - to jeden z dziesiątek jak nie setek psich istnień które wegetują niewidoczne od kilkunastu lat. Rudy, zwykły stary nijaki, pies bez żadnych szans, ma ich za sobą 13. Pies jeszcze żyje, jeszcze jest i walczy o kolejny dzień... Gdyby był w stanie uzbierać miesięcznie 300 zł , mógłby spędzić resztkę życia, która mu pozostała u boku naszej Szarki i niemal 15 letniej Kamy, którą Kasia adoptowała w zeszłym rokuze schroniska w Pile. Mógłby zamieszkać i żyć tak, jak żyją babcie , które zapraszają na stronę poświęconą wszystkim staruszkom ,które mieszkały u Kasi i które pewnie pamiętacie z moich dogomaniackich wątków Poniżej link: https://plus10.weebly.com/ Wojtuś (TM*) W schronisku od 2006 13- lat w schronisku czeka na swojego człowieka .....-Średnio duży starszy psiak jest grzeczny i spokojny Miły i oddany w stosunku do opiekuna Nieśmiały przy obcych osobach .Ma pozytywny kontakt z innymi psiakami .Potrafi chodzić na smyczy ale zdecydowanie lepiej czuje się na wolności .Będzie wspaniałym kompanem dla starszych ludzi mieszkających w domku z ogrodem ma 13 lat i pół roku Deklaracje stale: 1. WiosnA - 15,- zl na Wojtusia ( i 15,- zl na Pyszczka - Pyszczek adoptowany) 2. Nadziejka - jej dzici - po 25,- zl przez pierwsze 3 misiace 3. Jankamałpa -10,- zl 4. Beatacz1 - 10,- zl
  13. Dzięki za poradę - trochę póżno przeczytałam - u mnie nałożyło się też uczulenie na pyłki kwitnących już teraz roslinek , ale szczęśliwie wyszłam już z tego:) W sumie przed antybiotykiem brałam takie typowe leki typu ibupron, polopirynka S - ale tym razem nie dalo to spodziewanych rezultatów, więc wszedl antybiotyk. Wczesniej brałam Augmentin więc tym razem dostalam jakiś na "B". Rozmawiałam z Kasią - jakoś się udajei przemycić po trochu tego suplementu, niestety oólnie widać, że z suczynki zrobiła się prawdziwa psia babcia i w takiej sytuacji już za wiele sie nie zrobi .
  14. Zaoraszam na mój najnowszy bazarek :) https://www.dogomania.com/forum/topic/349760-złote-kolczyki-trochę-avonu-kurtka-wiosenna-i-inne-do-20042019-godz-2000/?tab=comments#comment-17459215
  15. No tam już Kasia próbuje różnych spsobów . Pewnie dziś zadzwonię , dowiwem się jaka sytuacja. Właśnie pwoli wychodze z przeziębienia. Nie wiem kiedy i jak tak starsznie się przeziębiłam. Dawno mnie tak nie wzięło. Zeby się dłużej nie męczyć łykam antybiotyk - na jedno pomaga, ale ponoć też może tgroszkę zaszkodzić - ale juz dłużej nie mogłam chodzić kaszlem, którego domowymi sposobami nie dało rady pokonać.
  16. Szeri dostała prezesyłkę z proszekiem wzmacniającym mięśnie oraz preparat na wspomaganie watroby. Niestety pacjentka jest trudna, jesli chodzi o podawanie leków i nie bardzo chce te wszystkie zdrowe - acz zapene niesmaczne suplementy jeść. Tak, czy tak łyka chociaż tą swoją codzienną pigułę - Cimaglex - bo bez tego juz nie daje rady chodzić. Niestety starość jest nieublagana
  17. Po tym wszystkim Szeri musiała trochę odpocząć, a Kasia spróbowała ją w tym czasie wyczesać , Szeri to się średnio podobało.
  18. Mimo stresu zachowywała się ku zaskoczeniu Kasi - dość spokojnie, a wydawało się, że może będzie trochę rozrabiać :) Poniżej wyniki badań - trochę kiepsko widać. (był badany mocz i krew)
  19. U naszej seniorki - jak na razie bez większych problemów. Cały czas towarzyszy stara bieda, czyli przykucnięte tylne łapki. Słaby kręgosłup powoduje uciski na nerwy i ból w łapkach. Szeri pojechala na badania, żeby zobaczyć, czy coś się przypadkiem w środk nie dzieje - ale na szczęście jest ok , koszt tych badań to 180,- zl i chyba się przymierzymy do zakupu preparatu vitaminowego https://sklep.mvet.pl/Preparaty-mineralno---witaminowe/Dla-kotow/Koty-dorosle/produkt.2123/ Szeri mimo niezsłych wyników jest jednak bardzo chudziutka. Ma apetyt ale jakoś nie poprawia jej to wagi :( Tak Szeri jechała na badania .
  20. Niedługo miną 2 lata od czasu, kiedy Szeri przyjechała do Kasi (04.03.2019). Szeri, jak na swój starszy wiek oraz stan ogólny, kiedy opuszczała schronisko, ma się zupełnie dobrze. Przyjmuje w tej chwili na stałe tylko lek na swoje sfatygowane łapki i ostatnio była leczona na pęcherz. Generalnie super, żeby tfu, tfu nie zapeszyć . Bardzo dziękuje Wszystkim wspomagającym naszą suńkę i sympatyków wątku :)
×
×
  • Create New...