-
Posts
26636 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Zapraszam na kolejny bazarek
-
Wieści z ds Fabusia: Dzień dobry, Czy chciałby Pani poznać najnowsze wieści ws Fabio? Jeden ząb Fabio będzie do usunięcia, drugi może da się uratować. Reszta zębów jest w stanie zadowalającym. Chyba skończy się to myciem zębów szczoteczką. Szkoda, że nie ma w zwyczaju gryzienia patyków, ale... W USG wyszła jakaś zmiana w śledzionie. Ale chciałabym to zweryfikować u innego lekarza. Jutro będzie miał robione echo serca - potrzebne jest to badanie gdyby był konieczny jakikolwiek zabieg. Jeszcze raz musimy oddać mocz do badania, pierwsze badanie wyszło bardzo dziwnie. Poza tym wymaga małej korekty charakterku - rzuca się na większe psy. Już mieliśmy kłopoty z tego powodu. Ale nic czego nie dało by się załagodzić. Niestety ucierpiała sąsiadka - wsadziła rękę między psy. Jeżeli nie ma większych psów ani żadnych kotów na horyzoncie - Fabio chodzi przy nodze, bardzo nas pilnuje, w domu każe się głaskać po brzuszku, pozwala robić wszystko ze sobą. Jest kochany. I bardzo kocha. Do tej pory nie rozumiem, jak ktoś mógł go uwiązać na łańcuchu. Pozdrawiam, Anna
-
Dziekuje sue za wstawienie faktury, i wyników Molci Właściwie to nie wiadomo dlaczego miała biegunkę,wyniki w miarę dobre, test FiV , FeLV ujemne Moli podczas badania była bardzo zestresowana, posiusiała si e ze strachu miała mieć robione USG ,ale zrezygnowałam, również ze względu na większe koszty Molcia gryzie i drapie, również w lecznicy nie pozwalała nic przy sobie zrobic ale tez z adopcja bedzie ciężko czy ktoś zechce adoptować kota,który nie pozwoli się pogłaskać,w dodatku gryzie i drapie nie wiadomo dlaczego przez dwie noce kicia miała biegunkę ale nie chciałam ryzykować, dlatego trafiła do lecznicy niestety koszty pobytu sa bardzo wysokie:(
-
Z Molcią troche lepiej,biegunki juz nie ma,ale kopy w kuwecie na razie też nie ma daję jej w tej chwili tylko sucha karmę,ale martwię się ,bo mało pije i zastanawiam się czy ona znajdzie dom,kotka ,która drapie i gryzie:( nie da się pogłaskać,ani wziąć na ręce:( kto, ją adoptuje:( jak włozyc do kontenerka?
-
Właściwie to prawie zawsze wszystkie koty zabrane z ulicy prędzej czy pózniej chorują:( A Kaktus i Różyczka takie ślczne kociaki i do tej pory nie znalazły domu i właściwie nikt o nie nie pyta tak jak o Molcię Martwi mnie problem Kaktusika oby to tylko nie było nic poważnego na szczęście ich mama juz została wysterylizowana i jeszcze Ogonek:( też sie martwię o niego,a jednocześnie cieszę się ,ze ma dobrą opiekę,to taki kochany kotek, oby stan jego zdrowia sie poprawił