Hm...........nie wiem czy jedno spotkanie z krowami sprawe zalatwia :):)
Jak sie zna psa to mozna wiecej powiedziec. Ja np. wiem, ze moj pies moze sie polubic z kazdym zwierzeciem, to tylko kwestia czasu. Jezeli pies nie przejawia instyntkow lowieckich, badz agresywnych i wlasiciciele chca mu poswiecic czas to sprawa jest do zalatwienia.
Jedyne zwierzeta co bym tak Mayi do konca nie ufala to cos malego i ruchliwego jak jaszczurka ( miala i Maya chciala ja gonic, moglaby uszkodzic, bo to jak zabawka tylko latajaca).