Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. Dzieki szarotko za link . przesyłam skromny wkład w koszty leczenia oczu Juranda na konto fundacji. może nie ostatni - teraz 20 zł.
  2. psiak jest młody i jeszcze dlugie lata przed nim. Konieczne jest prawidłowe zdiagnozwanie bo od tego wszystko zależy. Tak naprawdę to nawet nie wiadomo czy to jest autentyczna choroba padaczkowa, a nie wynik jakiejś innej przypadłości .Nie mam specjalnie doświadczenia w wyborze specjalistów i klinik, ale z tego co wiem cięższe przypadki chorób wymagajacych diagnozy precyzyjnej opartej o badania tomograficzne zazwycaj wykonuje się w BRNIE, bo tam raczej odczyty wyników badań tomograficznych są prawidlowe. NIE MA MOŻLIWOŚCI BY BADANIE TOMOGRAFICZNE NIC NIE WYKAZAŁO.Taka diagnoza musi byc podstawą leczenia, . Leczenie po omacku nie bardzo ma sens, naraża psa no i cioteczki zatroskane a także schronisko na koszty. TAKIE BADANIE JEST KOSZTOWNE, ALE JAKO JEDYNE SENSOWNE. nie podważam sama osobiście autortyetu naszych specjalistów, ale takie jest zdanie ogólne na ten temat. poprawna diagnoza to podstawa sukcesu w leczeniu, słowo może nie powinno się pojawiać. Było w Brnie diagnozowanych wiele psiaków, jak choćby ofiara zwyrodnialca z Katowic Kostuchny, LILI, ktorej leczenie zakończyło się sukcesem, a przypadek był bardzo ciężki. Do Brna pojechała także sparalizowana Albinka. z dogo. Zapytamy amikat o formalności konieczne do takiej konsultacji i koszty, jest też osoba ktora mogłaby po raz kolejny podjąć się trasportu psiaka do BRNA. Trzeba poprosić dwie fundacje o pomoc. Jedna o pomoc w wystawieniu allegro cegiełkowego lub dyplomikowego, druga o pomoc w transporcie. Pomocne będą apele na NK , facebooku i tp. Odzew społeczny na apele o pomoc w takich przypadkach są spore.Jakieś deklaracje jednorazowe też uzbieramy.Tylko tak można psiakowi zapewnić jakiś komfort życia a może i życie. Jeśli chodzi o ogłszenia to sama ostatnio wyadoptowałam psiaka osieroconego przez wiekową właścicielkę który miał ataki padaczki. Na ogłoszenie w DZ zgłosilo się kilka osób (7) ale tylko dwie zostały poinormowane o przypadłości psa, i chęć opieki nad nim jeszcze się wzmogła. wybrałam domek optymalny i psik grzeje tyłeczek pod kołdrą. Ataków juz nie było!!! jest tam kilka dni ale jeszcze sprawdzę od czasu do czasu. słowo padaczka w ogłoszeniu nie jest dobrym sposobem szukania domku, nie ma szans wytłumaczenia o co tak naprawdę chodzi i jaka to jest w tym konkretnym przypadku słabość zwierzaka.Cos trzeba zaczac robić dla psa, bo watek sie zrobił nieco wiekowy , a rezultaty jeszcze daleko. jeśli chodzi o dt, to nasz gliwicki psiaczek o podobnej przypadłości był spory kawał czasu u KIKOU. to miejsce idealne, warto spróbować jednak psa poleczyć po diagnozie, i poszukać mu domku. Koszt na jedno wyjdzie leczenia i hoteliku. przeciez miało by to być na bardzo długo. lepiej diagnozować poprawnie. jak jest diagnoza jest i metoda leczenie.
  3. Poszedł przelew 4 x 5 zł deklaracja stała na 4 miesiące plus 30 zł na medykamenty. caniviton to dobry środek przeznaczony do ochrony chrząstki. cena 30,00 pln
  4. No patrzcie jaki jestem fajny psiurek!!!
  5. Dzięki za życzenia, jak siedze w domku to mam więcej czasu na dopieszczanie psiurków!!!
  6. Zdjęcia zrobię jak najszybciej, ale do allegro to już bym chciała z "fryzurką" na uszkach, czyli tych wyłysiałych miejscach dookoła uszka. Będzie to szybko bo już sie pojawia czarny, coraz gęstszy meszek. Musi misiołek wystąpić na allegro w pełnej krasie. Miałam wiele tymczasków, ale nigdy takiego który tak dramatycznie potrzebuje człowieka. Może dam radę zrobić jutro jakies nowe fotki i poprosić o wstawienie, ale to jeszcze nie allegrowe , tylko obrazujące zmiany.
  7. Milunia jest piękna i delikatna, znajdzie domek z tą urodą, jak tylko troszkę jej sytuacja się ustabilizuje , będzie wiekszą możliwość jej obserwacji, bo narazie jest jeszcze pod wrażeniem wszystkich zmian, zabiegu, konsultacji i zamieszania. Poobserwowana w normalnych warunkach i obfocona będzie najbardziej pożądanym do adopcji psiakiem. Podam wszelkie wyniki obserwacji jako konkretny materiał do ogłoszen i namiary .Także nowe zdjęcia.Narazie zasmakowała ogromnie w nowym menu, najbardziej odpowiada jej kurczak pieczony
  8. czy mam wstepnie zarezerwowac ten dt aby nie uciekł i dopytać szczegółów jeślii chodzi o płatności (z góry , z dołu??) dacie radę zapytać w schronie co z tym łapkami? zawsze lepiej wiedzieć cokolwiek zanim się podejmie próby. Gliwicka BIANKA u cioteczki Mony zakwitła i mimo okropnego paralizu po rehabilitacji jest w dobrym stanie, tez miała wózeczek i rehabilitantkę. Czy jest szansa że ktoś zaopiekuje się przez krótki okres czasu psinka zanim u mnie zwolni sie miejsce? Popracowałoby się z nią na próbę przez jakiś czas i potem miałaby ten dt .
  9. Misio chyba ma lepszą kondycję, zawsze pięknie i radośnie spacerował i robi to dalej, z wielka werwą i radością. Wracając do domu , niestety na drugim piętrze, męczy się na schodach, i dochodził tylko do pierwszego piętra, potem musiałam go nieść, od kilku dni śmiga pieknie do góry bez zadyszki. Własnie sobie pozwoliłam na zachorowanie na wstrętna grypo angine, płaczę potokami katarkowych łez a iMsio skacze mi na pomoc. To nadzwyczajne!! wyskakuje na wersalkę i szaleńczo się przytula, ociera i próbuje dostać sie do twarzy. To samo mój mnamniulek. Ale mam pocieszycieli!!! lżej chorować. Uszko już jest całkiem ok. Czas myśleć o hoteliku u kikou. Wcale mnie to nie cieszy, nie mogę się pogodzić z myslą że ta kulka miłości i uwielbienia na czterech cudnych łapulach nie ma swego domku.No i ludzia do wielbienia. Robię mu ogłoszenie jak najszybciej sie da, DZ, może opatrznośc pomoże, taki cudowny ten pies. Nie ma absolutnie żadnej wady.
  10. piękna jest, jelitka i uklad trawienny podrasować można przez bardzo krótki okres dajac do jedzonka siemie lniane mielone i odtłuszczone, albo karmę Hilsa. Ja swoim tymczaskom wolę podawać siemie. rezultat murowany..
  11. a niech drętwieją, byle rezultat był. trzymam ja też mocno za szczęście biednej suni.
  12. zapisuję, wracam po poszukiwaniach dt.
  13. cioteczki, nie mozna tak suni zostawic dłużej, MIAŁAM PSA PO OKROPNYM PRZEJCIU , Z TOTALNYM NIEDOWADEM TYLNICH ŁAPEK, PO UDERZENIU ŁOPATA DLA ZABICIA W GLOWĘ. To był okropny uraz neurologiczny i paraliż jako rezultat a także utrata częściowa wzroku. Pies był u mnie przez stosunkowo krótki okres czasu i po cwiczeniach, zabiegach i diecie odpowiedniej, chodzi, ma teraz cudowny domek w Kamieniu i waży dzieiątki kilogramw, stale zachwyca uroda i silą. Może tej się też uda. Mam dwa domki tymczasowe płatne , i można zacząć od tego. niedaleko, i cena znośna. ok 300 zł, może da się w przypadku takiej biedy nieco mniej.Ja mam teraz sporo psiaków na leczeniu i stosunkowo szybko jeden pojedzie do kikou, jesli nie znajdzie domku Mogłabym ja wtedy wziąc na jakieś dwa tygodnie na próbę czy nie dałoby się coś zrobić by jej los poprawić. Może by się u was kto by sie sunia zajął zanim będę ją mogła wziąć. ? NIE DŁUGO. Trzeba zacząc zbieranie deklaracje, skontaktować się z dwoma super fundacjami, jedna napewno użyczy konta i pomocy w zorganizowaniu allegro cegiełkowego, druga może wspomóc też groszem leczenie lub leki, poprosimy wujaszka Cajusa JB o wstawienie super fotki na NK z prośbą o pomoc, reakcja społeczna jest ostatnio spora w takich przypadkach. Mam też miejsce w hoteliku super przy klinice, zdiagnozujcie zaraz, może nasz super wet podejmie się mieć ja pod fachowym okiem w hoteliku i coś poradzi gdyby moja metoda nie była dośc szybko skuteczna..cena sensowna. Wszystko co klinika powinna mieć na miejscu jest. wet bardzo pozytywnie zwierzaczkowo zakręcony. co zadecydujecie cioteczki??
  14. jak jest to trzeba by nie był!!!! kto go wyciągnie.? Tam jest też taki fajny słoneczny psiak, nie mogę go zapomnieć bo bardzo adopcyjny. Ale zazdroszczę jaadze tego miejsca, też bym chciała mieć szansę na więcej tymczasków!!!!
  15. poczekamy na gazzy i takie ekstra zdjęcie Zoltara, do allegro, i może zamiast Lapsia , ktory ma allegro nowe zrobimy RUDZIKOWI, za jakiś czas znowu LAPSIOWI, jeśli teraz nie znajdzie serca dla siebie?
  16. no widzę jakoś to idzie, glukozy podaje sie bardzo niewiele i tylko w stadium wielkiego osłabienia. nie musi mieć podawanej stale, zwłaszcza że juz cos je i staje na łapulki. ponieważ nie wiemy jak wygląda watroba małej po odzywianiu się własnym białkiem dobrze byłoby podawać małe ilosci posiekanych daktyli, które wzmocnia i zregeneruja watrobę i w tym samym czasie dostarczą ogromna ilość skladników odżywczych a także nieco naturalych cukrów. Dają daktyle siłę a nie szkodzą, są osiągalne w dobrych warzywniakach po ok. 7.00 kg. nawet jeden dziennie posiekany z jedzonkiem już coś da.
  17. Milunia w swojej starej "szacie" . może w końcu będzie ją można pięknie wykąpać i wyczesać, ma narazie takie smutne spojrzenie , za wiele na raz przeszła. Mam nadzieję że wkrótce będzie całkiem zdrowa i radosna. Nie zawsze zachowuje się tak samo, raz żywa i poddatna na pieszczoty, raz spokojna , smutna i jeszcze niepewna. Ale będzie napewno dobrze, a ponieważ jest to bardzo piękna psina, po wszelkich zabiegach medycznych i kosmetycznych będzie ozdoba jakiegoś super domku. Już sie nie moge doczekac na jej nowy wygląd i nowe fotografie. Może w końcu sama się nauczę je robić i wstawiać.Wielkie dzięki za pomoc dla J_ulii i Piotra.
  18. cudowny ekspresowy wątek!!!! Pomysleć oba z sosnowieckiego tak zwanego schronu na kanapki , to absolutne rekord także jesli chodzi o czas. należa się Wam gratulacje i gwiazdki. Co za ekipa!!!
  19. wzięłam dwa różne to zrobimy te jednakie jeden dla Zoltara, a odmienny znow dla Lapsa, albo Rudzika?
  20. Sami powiedzcie czy to jest pies do uśpienia? Ładnie chodzi, nawet po schodach, pojadł sporą dawkę witaminek na stawy i wzmocnienie, ale wydaje mi sie że to była kwestia złego żywienia, jednostronnego, no i ma chyba wadę wrodzoną w tylnej łapie, jeszcze dowiem się dokładnie co to może być. wszystko po kolei, muszę go najpierw ostrzyc. Grunt ze ma wszystko co trzeba, pieszczotków co nie miara. jest bardzo radosny, aż za bardzo . Przy jego ogromnej sile okazywanie radości i żywiołowości jest nieco męczące, ale ma powody do radości, żyje, widzi zieleń, i nikt mu nie grozi morbitalem.Ma przeogromny apetyt, na wszystko, je straszliwie łapczywie, jak by nie wierzył że jedzonko dobre będzie miał zawsze. Po takim lepszym karmieniu, poprawi się mu i "fryzura" tak że ta po obcięciu będzie już napewno z odpowiednim połyskiem. Niestety, musze to wszystko robic po kolei, bo wszystko potrzebuje kasy , najpierw zdrówko i odzywianie, potem wet w sprawie nogi, potem uroda. a konieć zabiegów będzie imponujący, mam nadzieję. Szkoda że na fotkach nie widac jaki to przytulak i pieszczoch. Jest go bardzo trudno fotografować, bo te eksplozje radości nie pozwalają mu ustać na miejscu, jest w bezustannym ruchu. Stricz taki ogromniasty a taki łagodny, jak baranek, tylko by tulił bez przerwy łepek słusznych rozmiarów do każdego. Nie przejawia żadnej agresji do innych psiaków. KOEGZYSTENCJA IDEALNA Z TYMCZASKAMI!!
  21. Ketuniu, narazie mamy od amnsalizm niedaleką kolejkę ogłoszeniową, może za jakiś czas lepiej, aby się nie ukazały równolegle.???
  22. super, spadła nam ketunia z nieba. prześlemy więc te szablony LAPSIA i Zoltara na mail ketuni. Fajne chłopaki może znajda domek.
  23. Dzięki Olgo za link. Widać wszyscy jedziemy na tym samym koniu, mam też dt bezpłatne i spory zwierzyniec w zawiązku z tym, ale w charakterze szpitalika. Koszty spore. Pomyślę nad sposobami w jakie pomogę napewno. Narazie sprawdzam jeden bezpłatny dt. Wracam. Wątek zaznaczony.
×
×
  • Create New...