TERESA BORCZ
Members-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by TERESA BORCZ
-
Witaj Sentir pokrewna duszo, odpowiadam, narazie skromnie , mam jak ty sporo 10 psiaków, w tym kilka w bardzo tragicznym stanie i walcże o nie, fajnie słyszeć że jest nas więcej, mogę pomóć tylko nieco finansowo ale dopiero kocem miesiąca, jeśli cos zostanie, napiszę do cioteczki znającej superowego blisko chyba was, może za karme zlituje sie nad psem ja ma tylko mieszkanie w bloku, i też w mojej sforze jest duża owczarka/
-
rozmawiałam z figu dzisiaj jutro wyjeżdza dość póżno z Warszawy, ale może wszystko się uda , LENECZKA nie zawiedzie nas w ratowaniu 2 psiaków bo to cudowna osoba! Bedą u mnie nad ranem w piatek, czekam bardzo niecierpliwie by już zacząć kurację! NAPEWNO SPORO KASY BĘDZIE POTRZEBNE ALE JA SIĘ BARDZO POSTARAM O TO BY CO SIĘ TYLKO DA ROBIĆ NAJMNIEJSZYM KOSZTEM!
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
TERESA BORCZ replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Figu już wie, dowozi mi Gucia i ma miejsce dla małej, zabierze ją ale póżno bo wyjeżdza póżnym wieczorem, dograjcie cioteczki aby się udało z domkiem gdzie jest oczka, może ktoraś z ioteczek pomoże, bądzcie w kontakcie z figu,i dostarczy ja na trasie przejazdu, ja jestem gotowa i czekam nawet do rana, musi się udać, będzie całkowicie bezpłatnie czyli wiecej kaski na karmę! -
Łysa MIKROSUNIA potrzebuje wsparcia finansowego.
TERESA BORCZ replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, na poranne pocieszenie mam dobrą wiadomość, ! Peperełkowe kudełki rosły gdzie akurat chciały a mnie martwiła łysa główeczka/ dziś przy porannym podkarmianiu specyfikami na ratowanie image'u panny znalazłam pierwszy kłująy meszek, oby się utrzymał bo to cudowny znak ! -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
TERESA BORCZ replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Figu jest dzisiaj jedzie z Warszawy na ŚLĄSK, nie wiem ile ma psików, ale chyba ma po drodze, tymbardziej że jedzie do mnie z Guciem konińskim,jakby się Oczka załapała byłaby już na Śląsku, ja bym jĄ zawiozła do KRAKOWA w niedzielę, lub wcześniej o ile malutka da się zabrać komunikacją publiczną bo niestety nie mam auta!!działajcie cały transport byłby bezpłatny! Jeśli się nie załapie, może następną turą figu??? OPCJA OTWARTA!! KTO MA TELEFON DO OCELOT, DZWOŃCIE MOŻE ZDĄŻYMY, LUB DO FIGU BEZPOŚREDNIO!!!! -
no to gratulujemy, w końcu nierasowce są ogromnie sympatyczne i jaktu wybrać tego naj???
-
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/214526#top[/URL] uzupełniam: jest natychmiastowa szansa na zabranie mamy i szczeniaczków wszystkich razem w bezpieczne dobre miejsce, bezpłatnie aż do czasu adopcji, jedynym warunkiem jest to by były zaszczepione na wirusówki, bo są na tym dt poza dogo inne psiaki i pani się boi zarażenia , JAK DAMY RADę TO NATYCHMIAST POJADĄ!!! szukam pomocy!
-
super,ogromnie się cieszę że słodkości moje niebiańskich rękach i że nie musi być odzwyczajana od domowego luksusu, ona dopiero będzie śliczna jak jej leczona sierść się ustabilizuje i "zloczkuje" , wcale sie nie dziwię że ją wpuszczaja bo jest słodka/W naszym mieście jest podobny problem ale psiarze górą, jest ich więcej, jak im się nie podoba to niech nie patrzą, a zakazów nie ma , tablice obowiązują tylko przy placach zabaw,a te inne wspólnotowe nie maja prawa bytu, pana /panią wrzeszcząca z okna postraszyć utratą okna nocną pora, żart może być poważnie potraktowany, a u nas to nawet pijakom siusiajacym pod oknem nic nie mówą z obawy o szyby/ Jak mała już poszczekuje to znaczy pełną akceptację,czuje się u siebie nareszcie po perturbacjach życiowych! Wraca pewnosc siebie! mają nasze cioteczki kamikadze, miot takich szczeniaczków w piekle z mamą, jest szansa że nie spotka ich los Bertiego, mam miejsce dla całej rodzinki, ale pod warunkiem szepienia na wirósówki, dziewczyny mają multum do wyciagnięcia, i finansowo nie dadzą rady, szkoda, bo 7 istnień w bdt doczekało by adopcji, nie chcę znów czytać że mają parwo a to miejsce tak przeklęte tego nie gwarantuje dbt mam juz od teraz, co robić?
-
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
TERESA BORCZ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Klaudusku, wysłałam ale jeszcze tu [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214526#top[/URL] -
Łysa MIKROSUNIA potrzebuje wsparcia finansowego.
TERESA BORCZ replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
DOSZŁY PIENIAŻKI super, dzięki porozliczam wszystko i trzymam kase na sterylkę, a i mój wet gdzies wędruje czekam bo to spec -
Super, zapisuje i piekę sama bym dla psiaków z watrobowymi problemamy dodała osteropest plamisty,wszelkie ziarna mojemu tymczaskowi nie oprze się żadna resztka nawet zwykłych kruchych z piekarni z pestkami dyni i słonecznika
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
TERESA BORCZ replied to Energy's topic in Już w nowym domu
już głosujemy!! a ja mam dobrą wiadomość znalazłam pudelka w potrzebie dla poszukującej pani i to w miejscu gdzie czeka mnóstwo bardzo pięknych psiaków, nawet super spanielka ,w Radysowie, psiak fajny i jak się wszystko uda trzymam kciuki!!!) wyjeżdza w sobotę do Warszawy a potem dalej!!! Wszystko dzięki cioteczce Poker!!! -
tak mam mało czasu przy słodkiej ferajnie, że cały prawie one mi konsumują Lizunia ma sie dobrze i im dłużej poznaję jej cudowny charakter, tym bardziej selektywnie będziemy musiały podchodzić do ewentualnych domków, to psina cudo, tak subtelna i delikatna, o tak wybornym programie pieszczot że rzadko sie taki "model" zdarza, przyjdzie napewno jej piec minut, a wtedy ewentualna przyjaciołka będzie żałować bardzo że tak długo na Lizunię czekała!!! Mieliśmy akcje adopcyjne w Gliwicach,udana cudownie,ale nie zabrałam Lizuni, bałam się adopcji pod wływem chwilowej emocji, na wszystko przyjdzie pora/ Nie możemy jej wyadoptować przy najmniejszym nawet stopniu ryzyka,ona jest po tak straszliwych przejściach,że nie można jej zafundować nic innego jak pełnię szczęścia! Postaram się o nowe fotki, bardzo wydoroślała i wypiekniała!
-
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
TERESA BORCZ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
mamy cudownego owczarka może już iść do adopcji, TIMO, a na jego miejsce można by dać coś nowego do "REMONTU" (my remontujemy szybciutko!!)z przechowalni, gdzie macie te miejsca, sprawdzone, , może pomożemy jakoś w tych trasportach , trzeba się śpieszyć jakie trasy??? Klaudusku reklamuję szczeniorki, Jeśli będzie dom idealny dla Timo sama go zawiozę!!! -
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
TERESA BORCZ replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Cudowne zjawisko dobroci wszelkiej i miłości do natury podzielone zostało wyrokiem opatrzności między niebo i ziemię, ten wyrok stał się smutną rzeczywistością i nie da się ocenić sprawiedliwy czy nie, może tam będzie mieć swój dyżur z psiakami tulonymi wcześniej do serca??? My mówimy żegnaj Zuzko ze łzami w oczach, a tam może wołają witaj Zuzko wybawicielko nasza!! Prosze o numer konta/ -
no Agucho ze strachem przyznaję że to jest moje najnowsze wyzwanie, Boziu pomagaj!!!! ale mam nieco nadziei że jak mi się udało ze Ślicznotką i Lizunią w gorszym stanie to i tu los wspomoże, czekam przerażona bezgranicznie, dziś się poumawiam na leczenie ozonem, dla nas jeden seans to 20 zł, wypróbowane na Timie, super, środki mam rozmaite, zastrzyki nivalinu i milgamme kupimy taniej niż wszędzie, zrobię superowo sama dla oszczędnosci ( 10 zł tu kosztuje zastrzyk!!!!) ale dożylnych nie dam rady, coś trzeba pokombinować z wetem, narazie nie mamy kasy na rehabilitację u HALINKI ale może świat się zlituje, ja bym mogła wozić go jak Dropsa, Do tych Katowic nie za ponad 1500 na miesiąc ale za bilet miesięczny (55 chyba złociszy) ale za to za wiele , wiele czasu, w torbie na ramieniu, narazie zaaplikuję mu pełne leczenie ran,a jak tylko sytuacja pozwoli kąpiele ozonowe, te bezpłatne w domu, i pole magnetyczne na projesjonalnym materacyku, na szczęście własnym, dla uporzadkowania nieco organizmu, to mam, postaram się zamówić takie suche legowisko, ale nie umiem kupować na allegro, poszukam może mi ktoś pomoże, NIE BEDĘ ZAKŁADAĆ ABSOLUTNIE PAMPERSÓW! No i jaka już nieco rany pozwolą to wprowadzę gimnastykę ortopedyczną nauczył mnie fachowiec, oraz masaże manualne i z masażerem na promienie podczerwone powtarzamy to co u Dropsika! nasza wetka mi zaproponowała super plastry z manukiem, dziś to zakładamy po raz pierwszy na rankę Timonka, jak będzie dobre, a napewno będzie to kupimy małemu, sprawdzę cenę, napewno zastosujemy miod manuka, już mam zamówiony dla Timo, to i dla małego zamówię działa super, cena 50 zł mniesze opakowanie/ CIOTEŃKI I WUJASZKOWIE TRZYMAJCIE KCIUKI BYM PODOŁAŁA WYZWANIU Z DOBRYM EFEKTEM!!
-
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
TERESA BORCZ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
klaudusku ile masz szczeniaków? -
No ale mnie nastraszył DROPSIK, przejadł sie okropnie, wyglądał jak krokodyl po połknięciu sporego turysty, nagotowałam sporo dobrego jadełka na wizytę w schronie, 2 spore ok 5 kg pojemniki treściwego rosołu z jarzynami i makaronem i jedno z samym mięskiem, postawiłam w korytarzu, ale widać nie doceniłam nowych możliwości naszego DROPSA, wiaderko z mięsem było dość wysokie, ale i umiejetności naszego mocniejszego w łapkach psika niedocenione. Potrafił odetkąć zaciśnięte wieko i zjadł więcej niż połowę mięsa! Nie wiem jak to możliwe aby się tak przejeść, a przecież on ma i tak za poteżną dietkę, dla tych mięśni!! nawet mi nie przyszło do głowy w popłochu sfotografować tę niezwykłą szerokość mego psika w popłochu myślałam co sie w takich przypadkach robi, masowałam ile się dało brzuszysko cała drżąca ze strachu, a po nim wszystko spłynęło jak po kaczce , nic mu nie było dzięki opatrzności, ale co podżyłam to nikt sobie nie wyobraża! Myślałam że ze dwa dni nic nie tknie ale zameldował się pierwszy na kolację!!!! Nic nie dostał no a na śniadaniu też był pierwszy, krokodylek nasz! wszystko dobrze sie skończyło!
-
Łysa MIKROSUNIA potrzebuje wsparcia finansowego.
TERESA BORCZ replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
jestem, zaraz sprawdzę sobotę spędziłam w schronie, niedzielę na akcji adopcyjnej schronu, a resztę z psikami, PEREŁKA ma się dobrze, robimy co możemy, ma super apetyt, zaraz robimy zwykłe zabiegi, dziś już druga z kolei kąpiel z dodatkiem do ziół octu jabłkowego domowej roboty, staram się coraz mocniej ja przyzwyczaić do siedzenia na kolanach i przytulania, ale ona stale zachowuje rezerwę i tylko czycha aby czmychnąć na swoje posłanko, nie wiem co było przyczyną że ona tak się wszystkiego ogromnie boi, ale co by nie było, damy radę. Ona już osiagnęła tyle że podbiega do mnie na powitane a potem czmycha, albo jak przechodzę z pokoju do pokoju podlatuje bliżej mnie, może wreszcie jak inne wystraszone tymczaski sama w końcu mi wskoczy na kolana,nareszcie mogę nieco pouzupełniać zaległosci, bo walka o ogon ONKA Timonka wydaje się mieć dobre wyniki, więc już jeżdzę tylko raz dziennie do niego/ -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
TERESA BORCZ replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Może nasz Kuba? Miły taki jamnik na 85 % spokojny, przytulaśny pieszczoch,ani szczeniak ani stary, przyjazny dla całego świata , ma wątek, jest u mnie na dt i coraz bardziej się do niego przywiązuję jest sporo zdjęć na jego wątku, czarny, zdrowy i błyszczący. No i blisko, (Ok Gliwic)jak wam wpadnie w serce i oko, transport jest. Dzieci lubi,je im z ręki, sprawdzony na mniejsze i większe u bliskich sąsiadów, spacerował z nimi nawet po za domem pod nasza dyskretną obserwacją. SARUNIA go na watek wklejała! -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
TERESA BORCZ replied to Energy's topic in Już w nowym domu
mam domek dla pudelki, w miarę nie staruszki bo pani po traumie długomiesięcznego odchodzenia jej chorej suni/ Domek w Gliwicach, idealny , miejsce w sercu i na kanapie, nie mogę się doszukać bo co sprawdzę to nieaktualna bieda proszę o jakiś namiar, pani się nie może doczekać/mój tel 502526010 przy okazji informuję że pudelkowata LENKA z wątku Klaudus_ wyadoptowana z mojego dt bardzo szczęśliwie do Konina!!!! -
Księżniczki już w DS! Wszystkim dziękujemy za pomoc! :)
TERESA BORCZ replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Mam troche zdjęć lascencji podpiętych pod galę miały ogromne zainteresowanie, były osoby (chyba z 8 )zainteresowane adopcjami pojedynczo ale wielbicielki suń błagały i stały do końca imprezy by ich nie rozdzielać wzruszone ich przywiązaniem, widać że się podobają, będziemy dokąd są bezpieczne próbować adopcji w pakiecie, jak się nikt nie znajdzie dopiero wtedy pojedyńczo, zachowywały się pięknie, ale młodsza uparzyła sobie jakąś wielką czarna piękność i uparcie ją prześladowała szczekaniem i podgryzaniem, wszedzie ja potrafiła wypatrzeć,choć ona jest zawsze anielsko spokojna i przyjazna do całego świata spędziłam z nimi cały dzień, zjadłysmy razem obiad w specjalnym stoisku grilowym/ trudno je sfotografować bo są bardzo ruchliwe, koleżanka też jakieś fotki uskuteczniła wiec jak dorwiemi chwilkę czasu to wstawimy!