Jump to content
Dogomania

feliksik

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by feliksik

  1. a co u Baścika?
  2. [quote name='Emiś'] We wtorek kontrola, może będą już wyniki.[/QUOTE] i jak? są już wyniki?
  3. no jaki piękny Arik - i pogratulować synka
  4. no ale ktoś się kontaktował z nowym domkiem? BO żądnych relacji nie ma - w sumie nie wiadomo, czy on się cieszy, że poszedł?
  5. tak przeżywam jak piszesz [B]Awit[/B]. widzę, że nie tylko ja w takiej sytuacji sie pojawiłam- to w sumie nie jest pocieszające. stąd tylko wiadomo, że dzieje się wiele takich sytuacji i właśnie ta bezradność mnie dobija. już nawet myślałam, że lepiej byłoby wiedzieć nawet o najgorszym, bo to zawieszenie i czekanie na sygnał jest nie do wytrzymania. Ale może to jest też szansa dla niego, że żyje.
  6. oj Asiku przestań podryzać dla swojego dobra
  7. Zapisuję Maczusię - tak mi przykro ze względu na Dumkę. Jak sięteraz zachowuje Maczka bez Dumki? Tęskni, czy żyje dalej swoim życiem?
  8. Maczka ma wątek? przepraszam, ale chyba przegapiłam - podecie linka? MOże osoby kibicujące Dumce przeniosą też uwagę na Maczkę. Ja z pewnością
  9. [quote name='__Lara']feliksik - jakie Ty masz śliczne koty!!! Zakochałam się :D To są dachówkowce?[/QUOTE] tak dachowe jak się patrzy :cool3:. Wychodzą przez balkon, na dach i się prezentują z talentami utrzymania równowagi:crazyeye:. jestem czasami w szoku, jak one umieją tak balansować. a wypatrzyłam je na forum MIAŁ i miał być jeden, ale nie mogłam się zdecydować, bo to siostry, więc przyjechały obie do mnie ze stolycy (warszawianki jedne no):evil_lol:, żeby jdna sięnie nudziła. [quote name='sabinka40']Haniu fajne fotki:lol: lubię takie zdjęcia rodzinne:loveu:[/QUOTE] u mnie rodzinka to 2 psy i 2 koty - wtedy jest pełna:loveu:
  10. kochaniutki już po operacji - teraz jeszcze leczenie
  11. oj właśnie - coś cicho, pewnie Pani Tereska zabiegana
  12. [quote name='romenka']Ja teraz już nic nie mogę , i wtedy nie mogłam też bo nie miałam szansy spróbować nawet :( Ale tylko ja widziałam Kudłaczka i jego ból, rozpacz i cierpienie :( Dlatego myślę że to chyba było najrozsądniejsze wyjście z mojej strony a dla Pieska humanitarne i nie odszedł sam tylko w końcu ktoś Go głaskał , kochał i współczuł...[/QUOTE] Romenka, co przeczytam twój post to łzy mi się cisną do oczu. jest mi tak przykro. ja też ostatnio przeżyłam bezsilność, może dlatego tak reaguję i do tej pory się zadręczam, bo nie znalazłam psa, który został potrącony na moich oczach i wogóle nie wiem co sie z nim stało, mimo, że go szukałam. mam wrazenie, że leży gdzieś bez pomocy a ja go nie umiem odnaleźć i pomóc
  13. widać na zdjęciach że właściciel i Balton polubili się - aż miło popatrzeć na ten wywalony brzuch - oczywiście psa
  14. przeczytałam dopiero teraz wszystko i płaczę w pracy - to okropne wszystko
  15. jak dobrze, że jest zainteresowanie małym
  16. [B]Oneczko[/B], czy ty miałaś tą piękną akitę? Bo może znasz ludzi. tu tragedia - na wątku na dogo wspomniane post 772 i na FB - zostały psy rodowodowe akity - właścicielka zginęła w wypadku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/218416-Szira-już-w-Fudacji-EMIR-walczy-o-życie-i-prosi-o-pomoc/page31[/URL]
  17. o kurcze dzisiaj operacja - trzymam kciukasy
  18. no taki piesio to skarb - fajnie na śniegu się bawiły
  19. oj kochaniutki piaczku, taki śliczny i czekasz
×
×
  • Create New...