Jump to content
Dogomania

feliksik

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by feliksik

  1. [quote name='agumka']Witajcie, ja jestem z Katowic. Niestety nie przeczytałam stron od 3-7 czy ktos mógłby mi streścić co sie dzieje i na jakim etapie są poszukiwania? Może samochód który potrącił psa się nim zajął ?[/QUOTE] pies został potrącony, ale uciekł w szoku chyba gdzieś dalej. pojehałam, żeby go szukać, ale żadnych śladów nie znalazłam. nikt go nie widział, a to pies błąkający się w tej okolicy, znają go w piekarni (jeżeli mówimy o tym samym), narazie nikt nie wiem co siez nim stało [quote name='hugulaśny']Witam. Jestem po rozmowie z wet. Lewicką. W leśnym pogotowiu takiego psiaka nie ma, do niej też nie trafił. Przykro mi.[/QUOTE] dzięki za pomoc. szkoda, że dalej nic nie wiadomo [quote name='Awit']Czyli mogło być: - pobiegł gdzieś dalej i umarł w krzakach<tfu> - może on jednak ma dom, tylko wędruje bo go tu karmili i potłuczony zwiał do domu<gdzieś dalej ten dom jest> - lężącego w rowie ktoś znalazł i zabrał ze sobą<tak jak wspominaliście> Przeglądaliście lokalne ogłoszenia w necie o znalezionych psach? Może warto zrobić że go szukacie?[/QUOTE] dokładnie takie 3 wersje. ale przeglądnę ogłoszenia i zrobię w necie na cafeanimal tylko umiem
  2. o kurcze nie jest dobrze, Piesiu miej siły, wyzdrowiej!
  3. [quote name='ania shirley']Miał. Pani się rozmyśliła.:angryy:[/QUOTE] :angryy::angryy::angryy:
  4. [quote name='hugulaśny']Pani weterynarz Lewicka jest moją dobra znajomą ( pomogłyśmy wspólnie wielu zwierzętom). Jutro do mniej podejdę i poproszę, żeby skontakowała się z panem z pogotowia leśnego - to jest jej bardzo dobry znajomy. Jak coś będę wiedzieć to dam znać.[/QUOTE] o kurcze - dziękuję serdecznie [quote name='sabinka40']Haniu:glaszcze:[/QUOTE] dzieki że jesteś z nami
  5. [quote name='Iljova']Mam nadzieję że ten którego Ty szukasz te się odnajdzie cały czas o tym myślę :( nie mogę nic zrobić tylko odwiedzać i trzymać kciuki :([/QUOTE] dziękuję, to dużo znaczy, że wątek jest odwiedzany. to oczywiście większe szanse na znalezienie
  6. [quote name='ania shirley']Myślę, że jak uciekł, to od razu po potrąceniu. I nie ma znaczenia, czy 15 minut, czy 2 godziny. Napewno pobiegł od razu przed siebie w szoku.[/QUOTE] Aniu, pewnie masz rację. niestety poczucie bezsilności mnie dobija. W nocy śnią mi się potrącone zwierzęta już
  7. [quote name='jusstyna85'] Jeśli ktoś zadzwonił po Straż,to Schron w Rudzie musiał zabrać.Może warto zapytać Straż Miejską,czy nie było żadnego zgłoszenia? [/QUOTE] dzwoniłam wszędzie już, straż, schroniska, wszyscy weci w mikołowie, Pani z piekarni miała dać znać w pogotowiu leśnym, bo ja nie umiem siędo nich dodzwonić. tak więc wszyscy zaalarmowani i telefon mój mają. Tak jest ksiądz, który mówi na mszy o psach, bo mi przedząca Pani mówiła, że ostatnio głosić, że się jakiś zgubił - to jeszcze chyba ostatnie wyjście, ale mi trochę głupio. jak ktoś zna tego księdza, to może mu powiecie co
  8. [quote name='suślik']Cioteczki szukam osoby,która pisała o naszej Tess na [B]onet.pl/pies. [/B] Bardzo bym prosiła o kontakt na PW ze mną ew z Ironiaaa[/QUOTE] ja ją tam wstawiałam - zaraz piszę na PW
  9. Rudzielcu ja cały czas odnawiam ci cafeanimal
  10. ale czy mikuś nie miał już chętnych, żeby zabrali go do DS? coś mi się tak wydaje
  11. [quote name='sylwija']jadąc od Warszawy w stronę Kozienic, jakieś 6-10 km za Górą Kalwarią tez ruchliwa trasa, i sporo ciężarówek, TIRów jeździ..[/QUOTE] wszędzie pełno tych bidulek potrąconych, jak je ustrzec????
  12. to co odwołujemy ogłoszenie w radio czy to nie było ogłoszenie Pani, bo nie chciałabym, żeby pani w radio szukała na darmo
  13. [quote name='sylwija']no właśnie, może ktoś go zabrał? ja psiaka, którego znalazłam potrąconego 50 km wiozłam do lekarza.. :( jakim trzeba być człowiekiem, żeby potrącić i zostawić :([/QUOTE] ja do tej pory mam wyrzuty, że za późno dotarłam na miejsce
  14. piękna dziewczynko - mizianki za uszkami
  15. sylwija gdzie piesio został znaleziony? wchodzę na każdy wątek potrąconych bo sama szukam potrąconego, tylko, że jasnego - to jego wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220393-Osoby-z-Kamionki-k-Mikołowa-Katowic-i-okolic-pilne-potrącony-pies[/URL]! tak mi szkoda każdego z nich
  16. [quote name='jusstyna85']mam koleżanke na Kamionce, mówić jej?[/QUOTE] jak najbardziej. Każda pomoc niezbędna, potrzeba jeszcze koło szkoły na górce przejść te tereny, no i zwracać uwagę w krzakach gdzieś dalej jużod drogi,bo przy drodze sprawdziłam, ale on może się przemieszczać. ja juz się zastanawiam, czy ktoś może przejazdem nie zabrał go do weta, ale do katowic, bo to w stronę Katowic nie zawracałby do MIkołowa
  17. ależ się cieszę - przynajmniej on znaleziony
  18. [quote name='gosia2313']Mieszkał w Bogucicach, a odnalazł się na Brynowie[/QUOTE] kurcze ok 7 km [quote name='Martika@Aischa']Ciocia z tego co zrozumiałam ...ogłoszenie było powieszone nie daleko kościoła ;) Czekam na telefon i przebieram nogami ....[/QUOTE] aha, no ja też czekam z niecierpliwością jak wszyscy przed kompem
  19. [quote name='Martika@Aischa']Rozmawiałam właśnie z Panią Ewą żeby osobiście jej podziękować :loveu::loveu::loveu: Ogłoszenie zobaczyła babcia będąc w kościele. :multi::multi::multi: [/QUOTE] o rany to na nablicy ogłoszeń było?:lol: no ale świetny pomysł w sumie, bo tam sporo ludzi zagląda, już wiem gdzie dawać ogłoszenia gdyby co:razz:
  20. [quote name='andegawenka']a może być nie Stefanek?[/QUOTE] :shake::shake::shake:;)
  21. dowiedzcie się, czt ta Pani dawała to ogłoszenie do radia, bo warto ich poinformować - mogę zadzwonić do nich znów
  22. jezu dajcie znać jak dojedzie do domu czy to faktycznie on
×
×
  • Create New...