-
Posts
6347 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cajus JB
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coś więcej możemy się dowiedzieć? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nawet nie miałem chwili aby zajrzeć. Wielkie dzięki AlfaLS. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też nie dlatego już dawno mam to zweryfikowane przez kilka osób. I wiem, że to była bardzo dobra propozycja. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Klaudus__']To Wy nic o Szariku nie wiecie?? Niemożliwe... 10 stron wątku przybyło - Szrikowego wątku i nic o Nim... No fakt... Niesmaczne,ale mamy tu nową gwiazdę i wiemy jakie ma samopoczucie od a do z. Powtórzę pytanie Klaudus_. Co z Szarikiem? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystko było na miejscu. Załatwione za darmo. Wystarczyło skorzystać. Co z Szarikiem? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klaudus_ co z Szarikiem? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podzwoniłem dziś trochę i bardzo brzydko to wygląda. Shania pojechała sama w 1000 km. Szarik uciekł na początku. Pierwsze co zrobiła to zawiadomiła o tym. Jechała potem 900 km tłukąc się z myślami, aby dać szansę następnemu psu. Dla mnie wielki wyczyn. Wielki szacunek Shania. Podzwoniłem już wczoraj po Częstochowie. Kamila, Ola i pozostałe osoby od Was Wielki szacunek również. Co się stało jak Szarik się znalazł? Znów dzwoniłam do znajomych. Jedyna czynna lecznica w niedziele w Czewie jest podana na wątku. Dzięki florida_blue. Klaudus_ i Budrysek dostały tą informację ode mnie. Tak samo jak z Myszkowem. Mówiąc krótko Klaudus_ obraziła się na Shania. Wiele razy rozmawialiśmy i wiem ile Klaudus_ robi, ale tym razem napiszę kilka niemiłych słów. Mimo informacji o lecznicach i propozycji Myszkowa. Nikt do pati123487 nie zadzwonił aby to zweryfikować zapytać się o warunki, możliwości. A znam je i wiem, że były świetne, od reki i za darmo. Nie wnikam w decyzję Klaudus_ ale ta jaką podjęła nie jest według mnie najlepszą. A nieodbieranie telefonów od Shania to już trochę nie tak. Shania zrobiła tu naprawdę spory kawał dobrej pracy. Czuła się odpowiedzialna za Szarika. Cały czas. Kolejny plus dla Niej. Jeśli uważacie, że zrobiła coś źle to się mylicie. Zdarzył się Jej wypadek i zrobiła wszystko, a nawet więcej aby go naprawić. Będę stał za Nią murem. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Shania odpocznij. Ja trochę popiszę -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
Cajus JB replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gonia66']Sory Cajus...Zrobiłeś juz to ogłoszenie..??:o Bo ciągle linku nie widze...:( JA nie potrzebuje instrukcji naparwde, jak będe potrzebowala, to wiem do kogo sie zwrócić..ale skoro to takie proste...to juz dawno powinienes to zrobic...a poki co kolejny dzien obiecujesz..:( DAj juz spokoj prosze, ogloszenia sa wykupione, damy radę..na wątku Frania był spokój, dopoki sie nie pojawiłeś...niech juz tak zostanie...nie pisz, nie obiecuj, tylko po prostu wklej link jak zrobisz ogłoszenie...MY grzecznie podziekujemy i bedziemy sie cieszyć:)to nie peirwszy wątek na ktorym obiecujesz gruszki na wierzbie...wiec zamiast obiecywać i dawac instrukcje...dzialaj...a mnie zstaw w spokoju...jestem duzą dziewczynką... Strasznie nerwowa jesteś, a jako duża dziewczynka na pewno potrafisz być cierpliwa. Odrobinkę chyba jeszcze wytrzymasz. Są psy, które nie maja tak komfortowej sytuacji jak Franek. Na przykład te z wypadku gdzie trzeba organizować pomoc na już. Rozumiem, że pomoc dla Nich jest mniej ważna od ogłoszenia. Jakbyś się nauczyła je robić nie miałabyś problemu, ale na to trzeba mieć chęci i chcieć. -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
Cajus JB replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dopiero dziś się dowiedziałem. Ulka12 byłaś Jej prawdziwym domem. Bora Żegnaj Przyjacielu Psie -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżdżeniem wykończycie psa. Jak ma obrażenia wewnętrze to po Nim. Są opcje na miejscu. Ratować psa. Animozje potem. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
Cajus JB replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
avii bardzo się cieszę, że wróciłaś. Faktycznie zdarzają się Tobie przerwy. Teraz i w przeszłości. Czasami to pewnie brak dostępu do netu, czasami to pewnie prywatne sprawy, czasami jakieś niemiłe zdarzenie na dogo. Jak to w życiu. -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
Cajus JB replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cajus zajął się wczoraj zaginionym psem i nie zdążył. Cajusowi nie trzeba kilka razy wklejać tej samej informacji. Jestem inteligenty i jeden raz mi wystarczy. O ile mi wiadomo mam dodać ale.gratkę. O innych ogłoszeniach nic mi nie wiadomo i nie obiecywałem takich. Może gonia66 nauczysz się dodawać ogłoszenia. Znam użytkowników, którzy są na forum miesiąc i to robią. Jak widać dla nich nie stanowi to żadnego problemu. Dodaje się tak samo jak posty. Poprzez kopiuj / wklej. Po dwóch latach na forum taką wiedzę powinno się mieć w małym palcu. A jak się nie ma to niech się sznuje tych, którzy to potrafią, poświęcają swój czas i robią to za darmo i dodatkowo ze swoich pieniędzy wyróżniają. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki florida_blue za szybką reakcję i dobre pomysły. Mam nadzieję, że uda się Wam wspólnie namierzyć Szarika. Ja niestety poza polecaniem na nk nic więcej nie mogę zrobić. I nie ma co roztrząsać tego jak uciekł Szarik. Ważne aby nauczyć się na błędach i skupić się na poszukiwaniach. Przy takich akcjach jak ktoś się nie boi o prywatność warto w swoich postach dodać numer telefonu. To bardzo ułatwia wiele spraw. Np: ustalenie dokładnego miejsca zniknięcia. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Cajus JB replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podałem i będę podawał dokładny namiar znajomym z Czewy. Może uda mi się wrzucić plakat z telefonu na nk. -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
Cajus JB replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam Franek. Przepraszam założycielkę. Zostałem zmuszony do odpowiedzi na złośliwości skierowane pod moim adresem na innym wątku. W tej chwili pracuję nad tekstem i wybieram najlepsze zdjęcia. Troszkę to jeszcze potrwa. Wy będziecie spać, a będę nadal działał aby pomóc jak największej liczbie potrzebujących psiaków. Myślę, że nikt się nie pogniewa za jednodniowe opóźnienie. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']AAAAAaaa.....dziękuje za odpowiedź...rozumiem, ze Spajki nie ma ogłoszen...i, ze domek czeka(ł???) na Spajkusia...OK...w porządku... I rozumiem tez, ze wiesz juz kim dla schroniska jest martka1982, skoro boisz sie sądu, jaki CI martka "zapowiedziala":);) No, to juz chyba wszystko jasne... A pomówienia...coz..wiele bym dala, żeby to były własnie "tylko" pomówienia...:(:([/QUOTE] Nie wiem kim jest marka1982. Pani Kierownik powiedziała, że wypowiada się za siebie. Nie boję się sądu. Nie dodaję ogłoszeń bo Pani Prezes potwierdziła, że są niepotrzebne. [B]Ile razy mam pisać jedno i to samo zdanie abyś je zrozumiała gonia66?[/B] Jak pisałem wątek szkodzi. Jak będą mi potrzebne jakieś informacje zadzwonię gdzie trzeba aby mieć je od osób kompetentnych. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']Jeśli cajus znajdzie "dom" dla Spajka z któregoś ze swoich [B]pseudo ogłoszeń[/B], dla mnie będzie to oznaczało,że [B]pies zniknie[/B]!!!!! Cajus [B]spółkuje [/B]z Morią i z pewnością [B]knują co tu zrobić aby Spajka nie było[/B]............. jak to zrobić,żeby dogomaniacy uwierzyli w te bajeczkę. Więc sobie wymyślili,że cajus będzie trąbił na wątku Spajka, że zrobi mu ogłoszenia,potem niby się ktoś znajdzie, [B]cajus niby sprawdzi dom i Spajki zniknie[/B]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy ktoś z was wierzy,że cajus ze swojego ogłoszenia wyadoptuje Spajka?????? czy ktoś tu jest aż tak bardzo naiwny????????? [B] cajus nigdy nie zrobił Spajkiemu żadnemu ogłoszenia[/B], tylko gadał,że zrobi a potem się tłumaczył, dlaczego nie zrobił teraz mam nadzieje cajus, ze tez skonczy sie tylko na twoim gadaniu, bo jak Spajki zniknie, i wedlug twoich słow, pojdzie do ds (a przeciez jest juz w ds), to bedziesz wspolodpowiedzialny za jego znikniecie, a wierz mi,ze teraz to juz nie przelewki. my sobie na dogo mozemy pisac co trzeba zrobic a co nie ale sprawa jest juz naprawde powazna i nie skonczy sie na dogomanii nie radze ani tobie ani morii podejmowac jakichkolwiek dzialan majacych na celu znikniecie Spajka z tego hotelu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czyzby moria chciala sie pozbyc "dowodu w sprawie"????????????????????? i ty cajus chcesz jej w tym pomoc? jaki masz cel? skoro uwazasz morie za taki wspanialy i cudowny dom staly................. [B]dobrze, ze piszesz o tym szukaniu domu i ze bedziesz robil ogloszenia, bo jesli Spajki zniknie, bedziesz rowniez pociagniety za to do odpowiedzialnosci.[/B] moria juz byla sadzona, czyzbys i ty chcial sie przekonac jak to jest? jesli spajki zniknie, dla mnie bedzie jasne co z nim zrobiliscie......................................................................[/QUOTE] Ku pamięci [quote name='martka1982'] [B]cajus nigdy nie zrobił Spajkiemu żadnemu ogłoszenia[/B] [/QUOTE] Ogłoszenia są w poście 433. Jeśli dobrze pamiętam. To te które kiedyś robiłem. [quote name='martka1982'] [B]dobrze, ze piszesz o tym szukaniu domu i ze bedziesz robil ogloszenia, bo jesli Spajki zniknie, bedziesz rowniez pociagniety za to do odpowiedzialnosci.[/B] [/QUOTE] [quote name='gonia66']CZyli chcesz powiedziec, że dzis w schronisku powiedziano CI, że juz Spajki jest zdrowy?? A te sterydy,leki przeciewzapalne i przeciwbólowe to tak sobie byly podane z powodu "fantazji" lekarza..??:-o Czy moze dlatego, ze pies był naprawdę w złym stanie? Wiem, ze leki przeciwbólowe miały byc podawane doraźnie, steryd tez nie na stałe (bo stan choroby sie nie cofnie), ale nie pisz, ze Spajki jest "tylko stary" i dlatego wczoraj dostał witaminki. Spajki powinien miec w swojej chorobie przede wszystkim teraz bardzo dobre warunki bytowe, odpowiednia diete i ciepło...oraz systematyczne kontrole u weta...aby poprawic jego sytuację zdrowotną, ktora niestety została mocno nadszarpnięta... Aaa..i mam tez nadzieje, ze dzwoniąc (dopiero 3 raz)zapytałeś , kim jest martka1982 i jaka rolę pełni w schronisku??JUz wiesz wszystko?? EDIT: [B]BArdzo prosze Cajus o linki do stron z ogłoszeniami o Spajkusiu. Pisałeś kilka dni temu, ze robisz ogłoszenia dla niego, chciałabym je zobaczyć no i potrzeba wkleic owe linki na pierwszą stronkę.[/B][/QUOTE] [quote name='gonia66']Zeby nie umknęło, przypomne pytanie...bo dla mnie wazne...[/QUOTE] Powody braku ogłoszeń ode mnie są dwa. Za ich dodanie grozi mi sąd według martka1982. I informacja ze schroniska, że na Spajka czeka dom. [quote name='Cajus JB'][B] Ten sam kit usłyszałem od Pani Prezes[/B]. Dziś pozwoliłem sobie zadzwonić. Informuję, że to był mój 3 telefon do schroniska i 2 razy dzwoniono do mnie. Razem 5 połączeń.[/QUOTE] [quote name='martka1982']hehe a to dobre widze ze cajusek nawet nie wie z kim rozmawia jak dzwoni do schroniska..... w sumie to nie jestem zdziwiona:smile:[/QUOTE] [quote name='gonia66'] No chyba nikt nie jest zdziwiony... Chociaż nie...w zasadzie, jak sie dowiedzialam dzis, po co tak naprawde schronisko dzwonilo do Cajusa...to jednak sie troche zdziwiłam..:-P :-D;-)[/QUOTE] Oczywiście Pani Kierownik. Albo ja sam wprowadziłem się w błąd, albo zostałem wprowadzony. Przepraszam. Pomyłka została sprostowana. Pani Prezes potwierdziła, że nie powinienem robić ogłoszeń. Na Spajka czeka dom. A wątek i pomówienia tylko szkodzą. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']O ile mi wiadomo, Moria nie wiedziala o osobie trzeciej i o filmiku, a i tak byla zirytowana na maxa...więc akurat ten fakt nie mial dla Niej zadnego znaczenia...zreszta, gdyby wiedziala, glosno by wykrzyczala, jak bardzo sobie nie życzy..a juz na pewno nie zachowywalaby sie tak, jak to mialo miejsce...Filmik nigdzie nie jest publikowany a jedynie bedzie dowodem w sprawie, jesli Moria nie odda psa, bo chyba rozumie sie samo, przez "sie", ze schronisko nie zostawi tak tej sprawy... Wracajac do Spajka.. Cajus...rzuciles haslem wchodząc, ze Spajki byl u lekarza..wiec skoro napisales A mogles napisac B a nie narzekac, ze odrywamy Cie od pracy...Kwiestia sterydów...jestem w szoku...oznaczaloby, ze wet tak sobie, bez uzasadnionego powodu, dal dwa tyg temu Spajkusiowi sterydy..??:o a do tego leki przecizapalne i przeciwbólowe... teraz jednak juz okazuje sie, ze to w zasadzie nie jakas powazna choroba a "tylko" starosc i potrzebne tylko witaminki..??:o Chyba zaraz spadne z krzesła...sterydy dla starego psa, bez przyczyny..??:o [B]To chyba jakas bajka albo sen...jesli Moria taki kit Ci wcisnęla [/B]i TY w niego uwierzyłeś, to sory...nie moge uwierzyc, ze mozna byc az tak naiwnym...no..chyba, ze to lekarz komus kit wciska(ł)...??? A moze to zmiana lekarza..??nie..no po prostu jak dla mnie kolejny szok...:(:([/QUOTE] [B] Ten sam kit usłyszałem od Pani Prezes[/B]. Dziś pozwoliłem sobie zadzwonić. Informuję, że to był mój 3 telefon do schroniska i 2 razy dzwoniono do mnie. Razem 5 połączeń. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Huhu, czyli za chwile okaze sie, ze trzeba nalezec do organizacji zeby moc odwiedzac psy w hotelu :evil_lol: BRAWO Cajus ![/QUOTE] Takie właśnie stwierdzenie znalazłem odnośnie instytucji. Dlatego pytam. Odwiedzić, a przeprowadzić wizytę w imieniu instytucji to dwie różne sprawy. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
No faktycznie jest [quote name='martka1982']11 października, 2 osoby, upoważnione pisemnie przez schronisko, udały się do hotelu ...[/QUOTE] Dziękuję bardzo. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
To mam ostatnie pytanie do Ciebie jeśli mogę. W sumie dwa. Upoważnienie od schroniska masz pisemne czy ustne? Działasz w jakieś organizacji pro zwierzęcej? Tak/Nie mi wystarczy. Jeśli mogę prosić o taką informację. Z góry dziękuję za wszystkie Twoje odpowiedzi. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Czyli była trzecia osoba? -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, że nie mogę pracować i nie mogę swojego prywatnego czasu spędzić wedle uznania tylko mam być 24 godziny na dobę na dogo? Mój numer telefonu jest w podpisie. martka1982 bardzo mi się podoba "cajusku". Kamili też. Dużo bardziej niż "DżejBi" lub "Baca". Masz fantazje. I nadal nie wiem czy jesteś pracownikiem schroniska? Tak/Nie. Charly czy możesz potwierdzić lub zaprzeczyć, ze na wizycie była trzecia osoba i filmowało wszystko. Czy nie daje to powodu komukolwiek do irytacji? Bo ja bym sobie nie życzył. Weterynarzy obowiązuje tajemnica. Spajkusia największym problem jest nadal wiek. dostał dziś witaminki do wykupienia. Żadnego sterydu nie przyjmuje. To decyzja weterynarza i schronisko w Koninie o tym wie bo rozmawiało z weterynarzem poprzednio.