Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. Nie chce mi się faktycznie pisać o absurdach i groźbach jakie padły z ust wizytujących. Nawet przy asyście policji, która przejrzała dokumenty.
  2. Czarodziejka proszę o ukaranie użytkownika Cajus JB za pisanie znanej mu prawdy, trollowanie wątku, obrażanie innych użytkowników i co tam jeszcze komu przyjdzie do głowy. Dla pewności dopiszę, że gratuluję moderatorom stronniczości. W końcu są tylko ludźmi. Jacek Barczak
  3. [quote name='martka1982']Nie wyobrażam sobie aby dać temu panu numer do morii i narażać go na wyzwiska i rzucanie słuchawką. Zależało nam aby tego pana zachęcić do adopcji,a nie zniechęcić. poza tym wszyscy myśleliśmy,że Spajki jest w dt a nie w ds. Skąd mogliśmy wiedzieć,że Moria traktowała tę umowę nie jako umowę o hotelowanie , a jako umowę na dom stały? Nie raczyła tego powiedzieć wcześniej. Dopiero po wszystkim wyszło na jaw,że życzyła sobie aby wpłaty za Spajka szły do niej z adnotacją "darowizna". Robiła wszystkich w konia od dawna, a zwłaszcza wpłacających. Alf jest przykładem psa z traumą - łatwo do siebie nie dojdzie po tym jak totalnie zdziczał w tym "hotelu". Mam nadzieję,że dla Spajka nie będzie za późno......[/QUOTE] Także ku pamięci.
  4. [quote name='gonia66']FArta MOria adoptowala w noc poprzedzająca wyciągnięcie psa z hotelu. Nawiasem mowiac okazalo sie potem, ze oklamala wszystkcih, bo nie wydala psa mowiac, ze jest juz "jej" a papiery jeszcze wowczas podpisane nie byly..i tutaj Zofio nie mysle, ze to zbieractwo...FArt mial byc wykastrowany pół roku wczesniej, Moria trzymala na to pieniadze...kiedy dziewczyny w koncu zaczely sie domagac dowodow na kastracje psa, o ktorej dowiedzialy sie tylko tyle, ze byla, chcialy wsylac osoby aby zrobily fotki wykastrowanego Farta, aby zobaczyly warunki w jkaich mieszka, Moria odmowila wpuszczenia kogokolwiek...wiec dziewczynyz adecyzdowaly w tempie natychmiastowym, ze przenosza psa do innego hotelu....wowczas okazaloby się, ze Fart albo jescze kastrowany nie byl w ogole albo wykastrowany "swieżo" i wszystko wyszloby na jaw...postanowila wiec zaadoptowac FArta "z miłości", choc dreptac za nia nie dreptal, gdyz siedzial w kojcu....warynkiem jednak adopcji, bylo wyciagniecie psa z kojca do domu....okazalo sie jednak, zupelnie niechcacy, ze osoby, ktore wpuscila Moria (Na prośbę cajusa) wygadaly sie zapewne niechcacy, ze Fart siedzi w kojcu...mnie natomiast Moria wprost blagala o ogloszenia dla niego, zaląc sie, jak jej jest ciezko bo FArta jej zostawily a ona musi go karmic za swoje.... SPajk niestety mial podpisana umowe adopcyjną juz na poczatku- odkad zostal zahotelowany....byla to wg nas umowa "fikcyjna", bo jakas trzeba bylo podpisać, zeby Spajki wyszedł...a byly to inne czas...Moria wiec postanowila to perfidnie wykorzystac przeciwko psu...i kiedy mial byc przenissiony czy potem wyadoptowany do DS psa nie wydala, wykrzykując, ze jest jej wlasnością...dlaczego??Ano byc moze dlatego, ze juz wtedy HHP postanowilo wspierac Spajka finansowo...a to spory zastrzyk....300zl miesiecznie od darczyncow plus puszeczki (bo inaczej suche najtansze a Spajkus ma chore ząbki- tak pisala do HHP)plus kasa na leczenie i leki...(chyba nawet naciagnieta, gdyz okazalo sie, ze nagle w ciagu miesiaca Spajki byl 3 razy u weta!!!)...ja mysle, ze to jednak troszke inna motywacj, niz samo zbieractwo(choc moze trochę i pod ten problem to podchodzi) KLamstwo!!!!!Adopcja nie miala byc fikcyjna i ja to wiem na 100%!!DS nie zgłosił sie do Morii i nigdy nie zglosi,(o tym bylo pisane od razu i kilka conajmniej razy,bardzo przejrzyście- cajus znow nie doczytal) bo nigdy nie chcial adoptowac psa od osoby prywatnej a od schroniska-ja tez nie mialabym przyjemności adoptowac psa od Morii....poza tym ze Spajkusiem mialy jechac (same zaproponowaly) osoby "od Morii", czyli te, ktore odwiedzaly Spajka w schronisku....widzialyby dom i mialy okazje rozmawiac z wlascicielem....ale Moria odrzekla dzien przed wyjazdem, kiedy wszystko juz bylo dograne, ze psa nie wyda, bo jest jej!! Kolejne klamstwa!!! Po pierwsze- kalmstwem jest, ze nikt nie widzial umowy....ty cajus nie widziales i nie zobaczysz...i dobrze...MArtka się nie odzywala do Morii bo systematycznie robilam to ja....ja "umieściłam" Spajka w hotelu , ja szukalam kasy dla niego i darczyncow, ja dbalam o finanse...dlatego dzwonilam rowniez ja..i wszystko, co mialam przekazywane(a bylo tego prawie nic), przekazywalam martce...zreszta nie bylo za bardzo zcego przekazywać...oprcz tego, ze Spajki jest jak kot, je, spi...drepcze sobie....za kazdym razem to samo...nawet 14.09...uslyszalam to samo o SPajkim...a 16.09 wybuchla awantura, bo okazalo sie ze Spajki potrzebuje weta na cito...ale nikt wtedy nie wiedzial, ze juz Fundacja niemiecka "poszla w ruch"i "kroiła się" niezła kasa.... KOlejne klamstwo!!!Alf schudl o 1,2 kg..??:o CO za brednie!!Schudnie zapewne o tyle w środe, kiedy wróci od fryzjera...i zostana mu obcięte kołtuny...Alf przez połtora roku w hotelu nie byl odrobaczany, kapany, czesany...przyjechal kulejący...jest caly w dredach i koltunach, śmierdzi na odleglośc...teraz mieszka w domku, ma zrobione wszelkie badania, zostal odrobaczony,..oczekuje na fryzjera...bo nie da rady wyczesac tego, co ma na sobie...jest socjalizowany- bo "dzik" z niego mały....relacje z dokmu na bieżąco, filmiki...i ty cajus smiesz wątpic, ze to była zamiana na medal????Dawno żadna zmiana mnie tak nie cieszyla...i ciągle nie mogę sie przyzwyczaić, że tyle mozna pisac o Alfiku...jak w bajce...[/QUOTE] Tylko ku pamięci.
  5. Prawnym opiekunem psa Spajka jest Moria. Taką informację otrzymałem od Niej. U Moria na wizycie kontrolnej był vice prezes elbląskiego TOZ-u. Ma także opinię po kontroli powiatowego lekarza weterynarii. I to tyle. Myślę, że nie ma sensu dalej ciągnąć tu tematu. Charly dlaczego nie pracujesz w schronisku? Nie musisz odpowiadać. EOT
  6. [quote name='Zofia.Sasza']To dalej nie wyjaśnia, czemu Moria już po raz drugi odmówiła wydania psa osobom, które - jak rozumiem - łożyły na jego utrzymanie... Czy ona była w końcu osoba prowadzącą hotel, czy właścicielką psa? Bo jak rozumiem, adoptowała go dopiero potem?[/QUOTE] Póki co nikt nie widział umowy. I to jest też odpowiedź dla Ciebie Charly. Tak jak pisałem już wiele razy. Prawdopodobna umowa to umowa DS. Opiekunem jest Moria. A Spajk jest nadal psem do adopcji. Przez rok ani schronisko, ani martka1982 nie odezwali się do Moria. I nagle Moria dogaduje się z wątku, że Spajk ma trafić do innego hotelu. Jak to się nie udaje. Na wątku pojawia się informacja o DS - fikcyjnym. Do Moria nikt nie dzwoni. Chodzi tylko o to aby odebrać psy od Moria. Wszelkimi dostępnymi środkami. Dla dobra zwierząt. Dobrym przykładem jest Alf. Zmienił hotel i schudł 1,2 kg. Zobacz Jego wątek. Czy była to słuszna zmiana? Pies bez przyczyny nie chudnie. Znaczy, że zmiana miejsca wpływa na Niego. Zofia.Sasza jak chcesz podam Tobie numer do Moria. Ona Tobie to wyjaśni najlepiej. Możesz wysłać mi wiadomość, a odeślę Tobie numer. Lub jak nie chcesz wyślę Tobie w nocy na pw.
  7. Ada-jeje nie byłem. Dlatego poprosiłem o sprawdzenie. Były AgaiTheta, basia0607 i klika innych osób. Sam też się wybieram.
  8. Nie jestem naiwny. Wiem jakim tworem jest dogomania. Zofia.Sasza odpowiem na razie tylko Tobie. Reszcie wieczorem. Jestem w pracy i trudno mi z telefonu ogarnąć całe długie posty. Adopcja miała być fikcyjna. Mam na to potwierdzenie. I przez cały ten czas trwania dyskusji nikt się do Moria nie odezwał w sprawie adopcji. Nikt. To skoro komuś zależy na adopcji Spajka czemu się nie odezwie do Moria? Czemu? Tak temu komuś zależy na Nim? To bardzo mało temu komuś zależy jeśli istnieje. Prawda? Czy może to kolejna rozgrywka aby odebrać Spajka? Poproście martka1982, schronisko aby ten dom się odezwał do Moria. Ja prosiłem miesiąc temu. Bez echa. Może na Wasze prośby dom się odezwie.
  9. Dziękuję Maupa4 Czy będę mógł w nocy wkleić jeszcze kilka zdjęć Alfa z dnia wyjazdu od Moria? Z góry dziękuję. Alf przed wyjazdem był u weta. Ważył 15 kg. Proszę też o umieszczenie na pierwszej stronie informacji o darmowej kastracji. AFN nigdy nie dostał faktury, bo weterynarz nie chciał wchodzić w układy z fundacją. Kastrację weterynarz wziął na siebie.
  10. [quote name='gonia66']MAm tez nadzieje, ze doczytałes, ze Moria wcale nie wyszla z taka propozycja..Moria od razu zawaliła kwotą za kastrację....to kochana cioteczka z AFNu zaproponowala..na co Moria nie była pewna, czy otrzyma fakturkę... TAka wlasnie to jest darmowa kastracja u Morii...ale bzdety pisać potrafisz..albo łykac kity od Morii.. A teraz mam prośbe szalona... Alfik jest psem, na ktorego nie wpłacałeś nigdy pieniązkow...obecnie tez nie są zbierane fundusze, gdyz Alfik oplacany jest przez prywatna osobe..wiec pozwól, ze owa osoba bedzie sie troszczyła o jego zdrowie i życie...co zresztą jak widac nieustannie czyni ( ma zrobione dokladne badania a na środę umowiony fryzjer- na wypadek gdybys znow nie doczytał)..naprawdę więc pytanie, czy był wykąpany i wyczesany, uważam za niestosowne, gdyz wyczesac sie biedaka nie da z tymi dredami...a reszte dopowiedz sobie sam...tylko blagam, nie dziel sie juz tymi "nowinami" na watku....tu bylo do dzis tak fajnie i milutko...niechze juz tak zostanie...[/QUOTE] A myślałem, że viva się nim opiekuje. Skoro przez miesiąc nie był czesany to logiczne, że trudno to wyczesać. Oby fryzjer dał radę. Chociaż dziwne na zimę strzyc psa. No ale nic mi do tego. To na Waszych barkach spoczywa odpowiedzialność za Niego. Jakby ktoś potrzebne były rady w sprawie Alfa to wiecie jak znaleźć Moria.
  11. [quote name='gonia66']HAhaha..i znow mnie rozbawiłeś przed spankiem...NA pewno martka biegnie juz z adresem korespondencyjnym do Ciebie, az nogi łamie...mojego nie chcesz?? Juz bardzo oficjanie tu na wątku na mój numer telefonu czekales...pisales tez oficjalnie, jak to bedziesz do mnie dzwonil...zabraklo odwagi wykonac telefon?...Zaluj....usłyszałbys trochę... A Charly to nie jest "każdy"...;);)TO jest Charly- znana schronisku z imienia i z nazwiska... I oczywiscie , ze schronisko moze upowaznic każdego, kogo uzna za mądrego miłośnika zwierząt..a dlaczego nie..???NA to nie ma przepisu..a Charly z niczego ci sie tlumaczyc nie musi...i mam nadzieje, ze nie bedzie sie tlumaczyla...[/QUOTE] W którym schronisku? Bo w elbląskim chyba nie pracuje. Podjęła pracę w konińskim?
  12. [quote name='gonia66']Do przeprowadzenie wizyty poadopcyjnej nie jest potrzebna osoba z wazna legitymacją !!CHarly miala upowaznienie ze schroniska, opieczetowane i podpisane- więc była osobą uprawniona i oddelegowaną na wizyte.Co Ty człowieku wymyslasz? Od kiedy to na wizyty poadopcyjne wysyla sie inspektorów organizacji pro-zwierzecych??:o POczytaj chłopie co nieco...ten temat byl tu juz nawet na watku wałkowany, ale jak zwykle przeoczyłes...plisssssssssssss...juz nie mieszaj....bo nic to nie da....[/QUOTE] Czyli schronisko jako instytucja może upoważnić każdego do wizyty. Gratuluję. Czekam na odpowiedź Charly. Czekam na adres korespondencyjny martka1982.
  13. [URL]http://img80.imageshack.us/img80/9198/pb040038.jpg[/URL] [URL]http://img526.imageshack.us/img526/263/pb040039.jpg[/URL] Czy Alf został już wykapany i wyczesany bo jazda w wymiocinach psa z taką sierścią wymaga raczej szybkiego wyczyszczenia. Na pewno nie ma kastracji w rozliczeniu więc nie poszła z pieniędzy dogomaniaków. Na pewno Moria wyszła z taka propozycją kastracji. Skoro nie ma Jej w rozliczeniu, a Ty piszesz o kosztach to kto za nią zapłacił? AFN pokrył ze swoich funduszy?Moria zapłaciła? Kto jest odpowiedzialny za finanse? Edit Doczytałem, że AFN zapłacił. Nie ma tej informacji w rozliczeniu.
  14. [quote name='gonia66']CAjus..nie żartuj....prosze...ja naparwde mam sie czym zajmować i uwierz ze sa to znacznie bardziej interesujące i pożyteczniejsze zajęcia niż namawianie kogokolwiek przeciwko tobie..nikogo nie muszę namawiac- z nikim słowa na twoj temat nie zamienilam....żal byłoby mi czasu a i ochoty nie mam na poruszanie takich tematów..i małe sprostowanie- nie osmieszam cie a śmieje sie z twpoich postów, ktore po prostu "rozwalaja" juz pół dogomanii...JA nie mam argumentów??:o hehe..i kolejny dowcip...chyba jednak nie czytasz wątku (wątków),a udajesz, że je znasz...bo jesli byś dokłądnie i ze zrozumieniem czytał, takich głupot byś nie pisał... więc nie dziw sie, że Plicha przytacza watek Szarika...ja sie nie dziwie... Aaaaa....miałeś coś nam wieczorem wszystkim wyjasnić...czekamy cierpliwie... No właśnie...proszę, uzbrójmy się wszyscy w cierpliwośc...schronisko na pewno zadziała w swoim czasie...Spajki zgodnie z prawem nalezy do schroniska, gdyż nie zostały spełnione warunki umowy adopcyjnej- [B]czyli osoby skierowane na wizyte poadopcyjne nie zostaly wpuszczone.[/B]Odległośc jest jednak dośc spora...Schronisko w Koninie jest wzorcowym schroniskiem, ktremu zalezy naprawde na zwierzętach...SPAjki był np wieziony do Elblaga na koszt schroniska...jestem więc pewna, że w odpowiednim czasie wszystko sie dla nas wyjasni, tymczasem nie możemy ani wszystkiego pisac, ani wiedzieć... Ada..uwierz, ze nie siedzimy "jeno" przed kompem i klepiemy w klawiarurę..to, co my możemy...robimy....ale wiekszośc to juz leży w kompetencji schroniska...i jestem pewna, ze tak tego nie zostawi...CZekajmy...[/QUOTE] Mam pytanie czy inspektor/pracownik organizacji pro zwierzęcej upoważniony do takiej wizyty powinien posiadać ważną legitymację? Charly nie obraź się - Twoja [B]podobno[/B] ( podkreślam to słowo ) jest nieważna. Brak ważnej pieczątki czy też zawieszenie. Nie wnikam. Ale chyba nam wszystkim możesz wyjaśnić tą kwestię. A pierwsza osoba była z organizacji pro zwierzęcej? Zofia.Sasza, irenaka. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194457-Jednooki-Gawe%C5%82-zbiera-na-DOM%21%21-Brakuje-deklaracji%21%21-ma-tylko-75z%C5%82-sta%C5%82ych"]Wątek Gawła[/URL] Zofia.Sasza opis jest w poście 1421. Jeśli chcesz o coś dopytać, odpowiem jeśli będę umiał. Miłej nocy Spajkusiowi i wszystkim.
  15. Alf był kąpany miesiąc przed zmianą miejsca pobytu. U Moria miał też darmowy zabieg kastracji.
  16. kaa coś mi się nie zgadzało w rozliczeniu, ale już wiem co. Sądziłem, że liczymy od grudnia, a liczymy od listopada. Dlatego wydawało mi się, że październik mam zapłacony. Poprawiłem już u siebie. Doślę brakujące 100 zł na początku następnego tygodnia. Ok 17 listopada.
  17. [quote name='malibo57']Rozumiem, że czegoś chcesz lub nie. Zapytam jeszcze raz, czy jesteś pewien daty zrobienia tych zdjęć? Bo przecież sam ich nie robiłeś.[/QUOTE] Jestem pewny. Zostały zrobione na moją prośbę. Dla wszystkich psów. [quote name='gonia66']HAhhah...jasne....25.09??:o I przez miesiąc tak mu urosła sierść w loczki...a trawa taka zielona byla?? A swistak siedzi i zawija te papierki....prosze cie Cajus...nie rób jaj....[/QUOTE] [quote name='gonia66']A tu prosze mpje argumenty...to sa fotografie Spajksuia z 23.09..porównaj trawe....jakos dziwnie "zzieleniała" w ciągu dwoch dni....co za cuda.... [url]http://img826.imageshack.us/img826/2536/1006138e.jpg[/url] [url]http://img707.imageshack.us/img707/6724/1006139n.jpg[/url] Zadziwiające cajus...albo ty jestes mega naiwny i dajesz sobie kit wciskac...albo uważasz nas za naiwniary...dawno juz z tego wyrosłam..miedzy innymi dzieki tobie..[/QUOTE] Na tych dwóch są już jesienne liście. [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/6674/alf5.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3654/alf6.jpg[/IMG] Już raz obaliłem Twoją teorię o zdjęciach gonia66. Drugi raz nie muszę. Wystarczy data zrobienia zdjęć.
  18. Nie chcę niedomówień i takich wpisów jaki już zdążyła zrobić gonia66. Bezpodstawnych. Dlatego umieściłem precyzyjne dane.
  19. [quote name='malibo57']Dziękujemy! Wrzucam do archiwum. Czy znany jest, mniej więcej, czas zrobienia tych zdjęć?[/QUOTE] [quote name='gonia66']Z archiwum do archiwum Goniu chyba;):):)Krótka sierść, jeszcze nie zdredziała oraz zielona trawka moga świadczyć, ze to focie z zeszłego roku(bo grubo ponad rok temu był strzyżony)...tak myśle...bo w tym roku wiele razy prosilismy o focie....podobno nie było czasu na ich zrobienie...[/QUOTE] 25.09.2010 między godziną 11.04 - 11.06. Aparatem SH-C350.
  20. I jeszcze kilka zdjęć zadowolonego Alfa. [IMG]http://img602.imageshack.us/img602/2711/alf1.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3527/alf2o.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6706/alf3.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/7918/alf4m.jpg[/IMG]
  21. [quote name='gonia66']Mala-czarna-ja odpowiedzialam, tylko chyba Ci umknęła odpowiedź...otóż do Mori na wizytę poadopcyjną (czyli spr warunków Spajkusia) były odesłane dwie delegacje i zadna nie została wpuszczona, zwyzywana (mamy w posiadaniu film z tej wizyty) i nie było nawet mowy o wejsciu na teren hotelu. O jesssssooooo...normalnie nie mogę...Cajus ty się chyba na rozumy z kimś(czyms znaczy) pozamieniałeś... Odpowiedziałąm mam nadzieję wyżej:) Sory że dziś ale jestem poza domem i nie miałam dojścia do neta...teraz korzystam z obcego kompa i mam ogromne kłopoty z pisaniem na nie swojej klawiaturze;) Łamanie regulaminu powiadasz??Łamaniem regulaminu jest zbieranie kasy na prywatnego psa na dogomanii a wypisywanie, ze Spajki jest psem do adopcji, jest kłamstwem. Moria odmówiła wydania Spajkusia do DS, twierdząc, że to jej pies...coż...zmieniły się warunki? Pewnie dlatego, ze HHP się wycofało z pomocy??Teraz szukamy już SPajkusiowi domku, jak Fartowi?AAAAaa.......TU jak w kalejdoskopie, a wszystko dla psów...normalnie wszystko tylko z miłości.... Otóz to... Martuś..czy aby na pewno tylko to jest bzdurą??W żadnym poście Cajusa, gdyby je zebrać do kupy- nie ma logiki i konsekwencji...jedno wielkie misz-masz...bzdura pogania bzdurę...nonsens-pogania nonsens...a w odwracaniu uwagi od sedna- tu cajus jest mistrzuniem;) BUahahahahahahahha....Spajkuś w boksie uśmiecha się do człowieka..."typowa reakcja psa w schronisku"...normalnie padłąm..a..potem mu gorąco przez gęstą sierść...ooooooo...dobrze, że choć tą sierść piękna widzisz...czego nie można powiedzieć o sierści Spajkusia u Morii...NO..i na pewno SPajkuś w schronisku dreptał za człowiekiem- bo to "typowa reakcja psa w schronisku", tak, jak teraz drepcze za Morią...kurcze...trzeba było nam od razu myślec, że skoro się uśmiecha i drepcze to mół tam zostać na zawsze, bo mu tam na pewno było super... Z pewnością martka wie dokłądnie ile SPajkuś ważył...ale było to rok temu...co oznacza, ze ówczesna waga nie ma nic wspólnego z wagą teraźniejszą...zważywszy, że w schronsku jadł karmę specjalistyczną a u Morii najtańsze suche.... ŁO bosche.....idź ty cajus faktycznie lepiej popracuj...na coś sie może tam przydasz...bo faktycznie szkoda tej kasy na takie brednie...wolałęs napisać dlugi post ile to wydałeś kasy, zamiast w tym czasie krótko odp na zadane pytania...słów brak...śmiech na sali to mało.... Jesteście booooooskie dziewczyny..i ja dołoże dychę w zamian za logiczne odpowiedzi...przy okazji o trzecią wizytę u weta, na która wystawiona jest kolejna faktura dla HHP za którą chce płącić Bogu ducha winna sonikowa... Ja też poproszę...broń Boże telefonicznie;);)[/QUOTE] Plicha czemu odsyłasz mnie do wątku Szarika, który doskonale znam. Wykonałem wiele telefonów w czasie akcji poszukiwawczej i nawet wiem kto personalnie wypatrzył Szarika. Słabo czytasz Jego wątek skoro moje wpisy Tobie umknęły. Zofia.Sasza odpowiedź jest w kilku postach na wątku. Przytoczę je. gonia66 coraz częściej się ze mnie śmiejesz. Dla mnie to oznaka braku argumentów z Twojej strony. Możesz mnie ośmieszać i namawiać koleje osoby aby były przeciwko mnie. I tak będę robił swoje. Pomagał psom.
  22. W nocy podeślę wątek Gawła. On potrzebuje pomocy.
  23. Wiem, ale nie dam rady napisać. Mogę krótko przez telefon lub w nocy na pw, wątku.
  24. Nie wiedziałem , że poprzedni post wszedł. Nie mam zamiaru zgadywać. Ok 8 kg. Rozumiem, że albo masz dom, albo przeliczysz ile karmy potrzebuje Spajk. Jeśli to drugie to sobie podaruj pisanie, że Moria zarabia na karmie. Moja deklaracja jest na psa, więc na wszystko czego Mu potrzeba.
  25. [quote name='irenaka']Jak zwykle Cajus nie odpowiadasz na moje pytania, więc cytuję jeszcze raz.[/QUOTE] martka1982 bądzie widziała lepiej ode mnie. Był u Niej, wiózła Go. Na pewno pochwali się dokładną wiedzą co do grama. Byłem dobry z geografii 11022 m ma Rów Mariański. Niektóre rzeczy pamięta się całe życie. Na pewno martka1982 pamięta ile waży Spajk. Jak nie to szybko sprawdzi. Na pewno irenaka jesteś teraz w pracy tak jak ja. Więc wybacz, że nie odpisuję na Twoje pytania od razu. Ja w pracy zajmuje się tym za co mi się płaci, a napisanie tej wiadomości kosztowało mnie 10 zł z godzinówki. Taki mam układ w pracy. Czyli deklaracje na jakiegoś bezdomnego psa. Masz więcej pytań?
×
×
  • Create New...