Ela jest grzeczna. ale lubi wszystko złapać w zęby. Strasznie wysoko skacze. Dziś podskoczyła tak wysoko, że bez problemu wystawiłem ręce i na nich została. Kaszelku już nie ma. Trzepanie uszkami też praktycznie znikło. Niestety bardzo marzną Jej łapki i na spacerkach za wiele nie pochodzimy. Ogólnie to ciepłolubna. Jak śpię nie pozwoli nikomu podejść do łózka. Trochę nauki przed nami jak grzeczny piesek powinien zachowywać się w czasie jedzenia opiekuna. W ciągu dnia grzeczna. Na spacerkach coraz większe zainteresowanie zapachami i odgłosami. Na psy średnie i mniejsze nie ma reakcji lub jest spokojna. Dużych unika, ale jak spotkała onka sąsiadów na klatce to powiedziała pierwsza, ze Ona tu jest. Po czym bezpiecznie się wycofała.
W poniedziałek idziemy do weta.