Podczytuję i wg mnie kobieta ma chorobliwie wysokie mniemanie o sobie, jest agresywna słownie<ton, krzyk, pretensje>, spretensjonowana, nie wykazała żadnego zrozumienia, nie przyjmowała usprawiedliwienia, ma żądania i roszczenia, oskarża o niesłowność, bardzo niezrównoważona emocjonalnie.
Ona nie chce tego psa, ona chciała pobyć sobie w punkcie zainteresowania jej osobą.
Ja bym do niej z psem nie szła.
Tak myślę, ale może się mylę.