-
Posts
20350 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
[quote name='Syla']Po spacerku nie wiem co napisać.Nie uwierzycie pewnie, ale trudno.Idzie dużo spokojniej na smyczce, nie wyrywa się,jedynie rozgląda, reaguje na inne odgłosy, co chwila przystaje.Przychodzi na zawołanie, ale na dłuższej smyczce.Reaguje na imię.Nie zrobił za to siku, ani kupy, nie widziałam, a nie spuszczałam z oka.Gosiu zmniejszyłam troszeńkę obróżkę....zupełnie niepotrzebnie....bałam się, że mi ucieknie.Chodzi luzem po mieszkaniu.Teraz już sobie śpika na posłaniu w przedpokoju.Jutro, po myciu może nawet spać ze mną, jak będzie tylko chciał.Jak ktoś nie wierzy to zapraszam do siebie, ja sama nie wierzę.Piszę to i ryczę, a mój syn pyta, co mi się stało.Za dużo wrażeń jak na jeden dzień...dla Niego i dla mnie.Po 22giej ostatni spacer.Rano po 6stej pierwszy.Zachciało mi się do łazienki, dochodzę, a malizna stanęła na posłaniu i ogonkiem lekko merda.Ja się do tego nie nadaję.Szkoda, że nie może być mój.Oby znalazł wspaniały, najwspanialszy pod naszym niebem domek.Nie jestem nastolatką, życie mnie doświadczyło aż nadto. W tym psie można się po prostu zakochać.Kończę, bo to pewnie łzawe, a nic nie piłam wyskokowego.Gosiu ja też nie wierzę.[/QUOTE] czytam.... i płaczę.... jesteś wspaniała !!! gdyby ten świat składał się tylko z takich ludzi - mielibyśmy raj na ziemi...
-
12-letni,umierający ON-kowaty DAKAR-już zaTM
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i na link do allegro - nie zdążyłam z pomocą na transport, to do leków "cegiełkę" dorzucę,wiem, jakie to koszty... ...też mam z domu staruszka na Vetmedinie... -
Pogryziony Miso w DS .Pani TERESO dziekujemy z całego serca :-)
mari23 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monika z Katowic'][B][COLOR=red]Tereso Borcz! Kochana! Wspaniała![/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Misio lepiej nie mógł trafić.[/COLOR][/B] [IMG]http://www.img.nep.pl/gify/przyroda/kwiaty/136.gif[/IMG][/QUOTE] nie potrafię tak pięknie, więc cytuję i się pod tym podpisuję !!!!!!! obiema rękami!:loveu: (a jestem oburęczna:evil_lol: ) -
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
Jakie śliczne te adresówki !!! aż mi z zachwytu zabrakło słów :) -
ten pierwszy domek nie przeszedł "eliminacji", ale jest inny - pozytywnie zaopiniowany, będzie wizyta przedadopcyjna. Niestety sytuacja Miśka i jego pani uległa wczoraj gwałtownej zmianie i jest dramatyczna - mam nadzieję, że uda mi się ten nieoczekiwany problem rozwiązać i Misiek będzie mógł zaznać spokoju i szczęścia w nowym domu, jego Pani także... trzymajcie kciuki !
-
ano, wieści takie, że dzisiejsze zdjęcia pani odwołała, przełożyłyśmy na jutro, natomiast pani z Garwolina zainteresowana adopcją miała zadzwonić pod podany przeze mnie numer - do bardziej doświadczonej w adopcjach cioteczki (podobno potrafi domek przez telefon sprawdzić :evil_lol::)) - jak dotąd - na razie się nie odezwała... Miśka widziałam dzisiaj, bo przejeżdżałam niedaleko i pod nieobecność właścicielki chciałam się z nim przez plot "zaprzyjaźnić", nawet parówki ze sobą zabrałam... ... ale byli tam jacyś obcy ludzie przy bramie i on bardzo szczekał na nich, więc się nie zatrzymywałam...
-
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='agiojoj']Na razie muszę czekać,bo walczę z byłym zakładem pracy o należną kasę.Jak się uda do końca kwietnia,to może się załapię do Wesołej Łapki,jeśli będą mieli jeszcze miejsca.Rozpoczynają tam kurs 6 i 8 maja.[/QUOTE] Powodzenia życzę! Ja od ponad 3 lat próbuję wyegzekwować wynagrodzenie TZ za pół roku pracy, mam wyrok prawomocny, egzekucję komorniczą... i jej umorzenie...:angryy: i ani złotówki!:-( -
Niewidoma staruszka Martynka - MA SWÓJ DOM :)
mari23 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Jaka piekna relacja. Bardzo sie wzruszylam. Oby wiecej takich relacji na Dogo. Ogromnie sie ciesze ze Martynka znalazla takich wspanialych ludzi :)[/QUOTE] nic dodać... cieszę się bardzo!!!:multi: -
umówiłam się na jutro na drugą "sesję zdjęciową", a dodatkowo zapytałam o: - stosunek do dzieci - nie sprawdzony, nie miał kontaktu z dziećmi - do innych psów - łagodny, wychowywał się z yorkiem i jeszcze jednym kundelkiem - bardzo się lubili i razem bawili, niestety po śmierci teściowej kundelek z tęsknoty dość szybko odszedł za TM, Misiek stracił przyjaciela, tak więc śmierć w tym domu potrójne żniwo zebrała:-(
-
[quote name='amensalizm']Zgłosiliście sprawę na policje? Rzeczywistość nie jest prosta.[/QUOTE] niedaleko od nas zamordowano młodą kobietę - kuratorkę sądową - i tu też trudno znaleźć winnego.... prawo jest sztywne i nie zawsze proste do wyegzekwowania, jak choćby wobec właściciela dobrocińskiego "pensjonatu"... a przede wszystkim - powolne... :angryy: wczoraj wieczorem dzwoniła pani zainteresowana adopcją Miśka (ta pani z wątku, spod Warszawy) ponieważ w adopcjach jestem nowicjuszem - pani zadzwoni jeszcze do "eksperta" w adopcjach, a ja porozmawiam z właścicielką, zapytam o stosunek psa do dzieci i innych psów, no i może lepsze fotki zrobię
-
w Świdnicy to chyba czerda ma znajomości, ale we władzach :) a wracając do pana Krzysztofa - dziennikarza z Dzierżoniowa - dobrze byłoby, żeby ktoś bardziej zorientowany skontaktował się z nim, trzeba mu po prostu wszystko dokładnie powiedzieć i pokazać, bo jak znów trafi w Dobrocinie tylko na pana S. to niewiele prawdy się dowie...
-
[quote name='fiorsteinbock']Ja bym chetnie pojechala z tymi protokolami do gminy Pieszyce, bo to oni dali piekne oswiadczenie i zalaczony protokol na Dobie.pl I przy kamerach poprosila o wyjasnienia! Mari pisala o znajomym dziennikarzu, moze z nim porozmawiac?[/QUOTE] ten "mój" dziennikarz jest od "doby" :) długo z nim dzisiaj rozmawiałam, jest naprawdę dość dobrze zorientowany, obiecał pomóc, miał dzisiaj jechać do Dobrocina
-
[quote name='Ra_dunia']Mari - bo przecież właśnie o to chodzi :) i tak zawsze powinno być na dogo :) Mam nadzieję, że mój tekst się nie przyda. A jakby co, można go przerabiać i wykorzystywać do woli.[/QUOTE] właśnie o tekst miałam pytać, bo mimo wszystko trzeba brać pod uwagę i ogłoszenia - a tekst piękny, wspaniały i wzruszający ! gratuluję literackiego talentu! a co do dogo... mój "pierwszy kontakt" zakończył się dla mnie takim załamaniem, że nie tylko wejść na dogo, ale komputer włączyć się bałam, nie spałam po nocach płacząc do poduszki... dzięki kikou, która mnie na to forum zaprosiła, a potem - jak dziecku - wytłumaczyła, jak się z tym ogromem nieszczęść "oswoić" - jakoś sobie z tym radzę, ale to "jakoś" to "marnie" jest raczej, jeśli chodzi o odporność, często wylewam morze łez z żalu i bezsilności, jednak cóż to jest - te moje łzy przy cierpieniu tylu niewinnych psich istot...
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
mari23 replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale Poczta Polska zawiodła... nie po raz pierwszy... -
[quote name='Kamila28']ojejku, jakie ona mi śliczne łóżeczko :)[/QUOTE] najprawdziwsza welurowa kanapa ! :evil_lol: ona ma wszystkiego podwójnie - Marysia kupiła jej 2 smycze, komplet misek, zabawki i to łóżeczko, a z DT przyjechała z całą wyprawką, żeby jej smutno w nowym miejscu nie było - - ma więc do wyboru...;) 2 łóżka, 4 miski, 4 smycze, mnóstwo zabawek...
-
[quote name='Ingrid44']Pieknie Dziekujemy. Widze ze tylko my dwie jeszcze tluczemy sie po watkach :) :) :) .[/QUOTE] jest nas tu więcej, zagladam tu po raz kolejny, ale nic nie piszę, bo nie bardzo mogę pomóc... mam dużo stałych deklaracji, a i tu "miejscowych" bied i kosztów dużo miałam ostatnio... bardzo bym chciała pomóc maleństwu, pewnie i po raz kolejny nie wytrzymam, ale może znajdzie się ktoś, kto ma większe "zapasy finansowe"...