Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='monika083']tyle nieszczesc naraz... potrzebne ogloszenia? przede wszystkim Diane z tego kojca trzeba wyciagnac.. cholera ,gdzie tu ja umiescic ..[/QUOTE] jesteś, Monisiu! dziękuję!!! ogłoszenia - koniecznie!
  2. [quote name='ilon_n']dzięki za wieści .. sporo wody masz za oknem .. ja niebawem będę miała podobne widoki, ale na Wiśle ..[/QUOTE] te dwa wodowskazy widoczne na zdjęciu są już od wczoraj pod wodą, stan wody 7,96m utrzymuje się dzisiaj cały dzień, woda zalała sąsiednie wsie i ten las po drugiej stronie (rezerwat), toną tam dzikie zwierzęta, kulminacja jest właśnie u nas i chyba jutro jeszcze, sąsiadów zalewa, ja jestem "bezpieczna", mieszkam troszkę wyżej, choć bliziutko... Ilonko.... trzymaj się...:loveu: byłam wczoraj u Misia - samotny, szczeka, ale ucieka od płotu,, jakby się bał...:-(
  3. [quote name='lika1771']Wystarczy wystopic o przeprowadzeie sprawy w innym miescie sprobujcie pytałam mozna.Uwazam ze jest tyle dowodow na tego faceta ze sie uda[/QUOTE] Lilu, uwierz mi, czerda od strony prawnej ma "niezłe" zaplecze, ale to nie jest takie proste... gdyby tam znaleziono zwłoki człowieka - o, tak, prokurator sam by przyjechał natychmiast, ale psy...... tu już wolniej prawo dzieła i mniej skutecznie...
  4. cudna jest i słodka, przepiękna! może zamienię moje stado "zbierańców" na jedną - dużą, "porządną" psinę? siedem za jedną? kot bez łapki gratis!:evil_lol: ech, żartuję, żeby podnieść Bellę do góry, a siebie na duchu (po wczorajszych interwencjach mam strasznego " doła").... uwielbiam bernardyny, marzyłam o takim, ale mi się więcej piesków nie zmieści...:-( przypomniał mi się stary "ruski" dowcip, jak to pewien Rosjanin oglądał zwierzaki w ZOO i za każdym razem pytał :crazyeye:"czto eto?" a potem mówił "u nas toże jest, no jeszczio bolsze" czyli większe, :cool3:więc wściekły Polak na pytanie o słonia - co to jest - odpowiedział - wesz!;) a tamten na to::roll: u nas toże jest, tolko malienkije, ale za to mnogo, mnogo, mnogo... to i u mnie piesków - nie takie bolsze, ale za to mnogo....
  5. [quote name='kizimizi']matko dziewczyny skąd to wszystko?[/QUOTE] "z życia wzięte".... a reakcje ludzi...... szok dla mnie... nie mogę się otrząsnąć, pozbierać... powódź mam pod oknami prawie, a wciąż oglądam zdjęcia i płaczę z bezsilności...
  6. [quote name='zuziaM']Tej malizny jeszcze nikt nie zabral ??????? Przeciez jest taka fajniutka. [B][SIZE=3]15. sunia około 4-5 lat malutka, grzeczna, spokojna (psy, koty), domowa (jak Chihuahua) niezbyt szczekliwa. Trochę nieufna, ale po chwili rozmowy z nią zaczyna się łasić.[/SIZE][/B] [FONT=Arial][B][IMG]http://lh3.ggpht.com/_aKlVqupNGIQ/S97djr6KV2I/AAAAAAAAAxE/TUmhhEVeOHg/DSC02677.JPG[/IMG] [/B][/FONT][/QUOTE] jakby mój Mały rzeczywiście do domku jutro pojechał, to może do mnie ją dajcie, bo jeszcze ją tam psy zagryzą.... ja tę "moją"...:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  7. to jest ta sunieczka (przerażona, ma cały czas podkulony ogonek:-() [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186209-Poczw%C3%B3rne-nieszcz%C4%99%C5%9Bcie-czyli-ludzka-bezduszno%C5%9B%C4%87-i-psie-losy-w-%C5%9Bredzkim-powiecie[/URL] to wątek wspólny tej suni i innych, o których pisała wcześniej czerda [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/297/4cd4ceb7ac787ea9med.jpg[/IMG][/URL]
  8. Nieszczęście czwarte: opustoszały zakład pracy, właściciel w więzieniu..... komornik zabrał wszystko, co miało jakąkolwiek wartość... ...widać bezwartościowe były dla niego dwa piękne psy: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/297/31ab8ce165f0cd1emed.jpg[/IMG][/URL] mniejszy owczarkowaty ze sznurkiem, którym przywiązał go ktoś do bramki na boisku, kiedy wyrwał się z niewoli... jest bardzo radosny mimo to, przynosi kamienie zapraszając do zabawy... EDIT: Szarik ma już:multi::loveu: nowy dom! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/209/5c165229253565ddmed.jpg[/IMG][/URL] większy - Ralf - przepiękny, ogromny pies z brzuchem przyklejonym do kręgosłupa... jest bardzo mądry, wykonuje komendy "siad", "leżeć" a jak już leży to "niżej głowa"... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/297/38ea40da2d108ecamed.jpg[/IMG][/URL] oba psy w mgnieniu oka połknęły niemałą ilość otrzymanej żywności, a to, co wydawało się nam sporą ilością karmy okazało się być kroplą w morzu potrzeb ! aby psy nie uciekały z posesji - są zamykane w pomieszczeniu, za blaszanymi drzwiami - jeszcze słyszę te odgłosy - piski, szczekanie i drapanie w drzwi....:-( oburzeni na los psów sąsiedzi mówią, że sytuacja taka trwa... rok!!!! a na podwórku "oburzonych": [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/315/9180c1e5c3853d6emed.jpg[/IMG][/URL] ... przy "okazji" tuż za płotem jeszcze jeden biedak - uwięziony w szopie, na łańcuchu, kaleczy się wychodząc stamtąd na podwórko przez wyłamaną w drzwiach dziurę (wyciąć równo nikomu się nie chciało pewnie) - Łatek, przemiły, biały w łatki psiak,średniej wielkości, grzbiet od głowy do ogona obdarty z sierści, ma infekcję z pewnością, bo skóra czerwona, pod obrożą rana.... zdjęć też nie zrobiłam.... ale wrócimy tam! (może wtedy będę bardziej "przytomna") [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/311/d8db21f684970189med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/316/f62f9b5b7d3c90b2med.jpg[/IMG][/URL] to zdjęcia z ponownej wizyty - grzbiet już nieco mniej chory, wygojony trochę nawet czerda... ja się chyba nie nadaję do takiej "roboty"....:placz::placz::placz::placz::placz: płaczę już drugi dzień...
  9. Sobota 22 maja na długo pozostanie w mojej pamięci... cztery miejsca, siedem psów... Nieszczęście pierwsze - EDIT: już szczęśliwe w nowym domu!!!:multi::loveu: Umarł pan miesiąc temu, piękna suczka Diana przebywa w tragicznych warunkach z pewnością dłużej niż ten miesiąc od śmierci właściciela... w ciemnym, "kojcu" o wymiarach około 2x 3m na warstwie odchodów grubości...trudnej do określenia, podobnie jak trudny do opisania jest smród... żona pana razem z dziećmi wyprowadziła się pół roku temu, los psa nie interesuje nikogo:shake:... z wyjątkiem sąsiadów dokarmiających Dianę, niestety każdy ma już psa i nie przygarnie jej... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/292/9ea3d784f2ca0879med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/297/8f6b7d4b98e8ec7amed.jpg[/IMG][/URL] Nieszczęście drugie: Przydroże - zagubiona w lesie miejscowość, którą nazwałabym raczej "przytorze"... na posesji obok torów kolejowych dwa pieski - na ok. 3 - metrowym łańcuchu młodziutki wilczurek, chudy jak szkielet, z tyłu trochę starszy, rudawy jamnikowaty piesek na.... metrowym łańcuchu...:angryy: ("takiego dziada do domu ojciec przyniósł" - to odpowiedź pani na moje o niego pytanie ) książeczki zdrowia... pani zapomniała u weterynarza, psa karmi, a jak on dużo je! - dlaczego chudy? - nie wie, może zarobaczony? - podpowiada czerda - odrobaczała... właśnie wczoraj!!!!:angryy::angryy::angryy: po co wam pies? - pyta czerda (mnie "sparaliżowało" jakby) ... no, pies potrzebny,bo domu musi pilnować, a sąsiadce, co znowu nasłała na nią teraz to już sprawę założy, "a co, stać mnie!!!!"-krzyczy rozwścieczona:evil_lol: i jak tu tłumaczyć, rozmawiać....:-( rodzina, która ma kuratora, bo dziećmi zająć się nie potrafi - ma psy - i to kolejne, w krótkim czasie gdzieś znikające (jeden na torach zginął, bo wyruszył w poszukiwaniu jedzenia) z wrażenia chyba... nie zrobiłam zdjęć.... :shake: ale wrócimy tam!:mad::mad::mad: nieszczęście trzecie - EDIT: pan wrócił, wprawdzie pije i nędza tam, ale o swoją sunieczkę dba bardzo, sąsiedzi potwierdzają, my sprawdzamy - psinka wygląda naprawdę super Pan załatwił sobie cieplutki kącik w domu opieki, a jego pustego domu (rudery raczej) pilnuje mała, ruda sunia....:-( karmią ją tam ludzie, ale nikt jej nie chce przygarnąć.... ona wciąż tam czeka, wiernie pilnuje.... tu zakończę, bo cisną mi się słowa, których używanie jest niezgodne z regulaminem... podkulony ogonek - ona bardzo się boi! tutaj pod drzwiami "domu" [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/297/cfbe1404443e77cdmed.jpg[/IMG][/URL]
  10. ależ nie martwcie się - mieszkam bardzo blisko tego miejsca, ale wyżej, w 1997 r. nawet podwórko (jeszcze wtedy nie moje:)) nie było zalane, a nawet jesli woda będzie wyższa... mam wysoki parter - pieski bezpieczne, wszystkie 7! :) ale 2 niżej położone budynki w miejscowości - już zalewa....
  11. [quote name='ilon_n']Czy ktoś tu jeszcze zagląda do Misia??? Czy psiak ma opiekę i nie jest zalany????????[/QUOTE] powódź Misiowi nie grozi,pilnuje nadal tego pustego domu - w czerwcu sprawa w sądzie o ten dom, więc przyjedzie tu jego pani - może wtedy uda się sprawę Misia załatwić... rozmawiałam z sąsiadkami - "nowi państwo" Misia przyjeżdżają codziennie, ale tylko na pół godziny... za to bawią się w tym czasie piłką z psem.... on jest im tam potrzebny - pilnuje domu, bo przecież nie mieszka w nim nikt... a znajoma pani doktor była tam, długo czekała pod bramą, ale oczywiście nikogo nie zastała.... (sąsiadki ją widziały) najgorsze jest to, że nie mam możliwości sprawdzić, czy on w miskach w tym kojcu ma jedzenie i wodę - na furtce jest kłódka, wejść się nie da, a kojec jest z tyłu, za domem.... zastać ich tam też nie sposób... a wracając do powodzi.... mieszkam ok. 50m od Odry..... to widok z wczoraj: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/296/a92aa6d933f748afmed.jpg[/IMG][/URL] dzisiaj ten wierzchołek wodowskazu widoczny na środku... jest już całkowicie pod wodą... a na tym pierwszym przybyło 30 cm...
  12. [quote name='Livka']Zapraszam na bazarek dla Kubusia : http://www.dogomania.pl/threads/185908-Ogrodniczki-do-dzie%C5%82a-dla-Kubusia.-Do-31.05-do-godz.-22-giej. Kupujcie, kupujcie ... Kubuś nas potrzebuje ! kupujcie szybko, bo mieszkam tuż nad Odrą, dzisiaj rano tak to wyglądało: stan 6,60m ogródka mi chyba nie zaleje.... mam nadzieję....
  13. [quote name='Korenia']Grawerek dla Miłki jest w końcu do odebrania :) Ania byłaś może nad Ślumpą ? Bardzo wysoko jest?[/QUOTE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/296/a92aa6d933f748afmed.jpg[/IMG][/URL] mam z okna widok na Odrę... oj, wysoko bardzo wysoko już, a fali kulminacyjnej jeszcze nie było, mniejsze się tym bardziej w brzegach nie mieszczą, dopływy nawet cofa przy takim poziomie wody Odry....
  14. jestem i ja, roześlę wątek, może będzie nas tu więcej...
  15. Bjuta... tekst cudny...:loveu: jeszcze ryczę i nie widzę dobrze klawiatury...:-( najprawdziwszy wyciskacz łez...
  16. wciąż nie mam tych zdjęć.... a imię Krecik to nie tylko od ślepoty było - on taki malutki, czarniutki... jak krecik z bajeczki :)
  17. [quote name='Livka']Jak już wcześniej pisałam chętnie wystawię bazarek :) to w tym układzie czekam na zdjęcia i krótkie opisy ;) [email protected] wysyłam :) fotki znalazlam stare w komputerze, bo tak leje, że nie da się aktualnych pstryknąć... mam z okna widok na Odrę... oj, "pęka w szwach" prawie...
  18. w Obornikach mamy maleńkiego Krecika - był zupełnie ślepy, ale po jakichś lekach i witaminach.... widzi! może Stefan (Krecikowy doktor) coś poradzi i dla Fabiusia... to wspaniały człowiek i naprawdę bardzo dobry lekarz!
  19. [quote name='Livka']Jestem i ja na zaproszenie amensalizm - ktoś pisał wcześniej o jakichś fantach na bazarek - mogę go wystawić jeśli to jeszcze aktualne. Podaję adres [email protected] 10-go przelałam 30 złotych, przykro mi, że tak mało, ale mam jeszcze pomysł - nie wiem, czy dobry... widziałam na innym wątku bazarek roślinny - wiosna w końcu - ja mam trochę roślin, możemy wspólnie to zorganizować - ja wyślę fotki roślin i potem wyślę przesyłki kupującym, ktoś zrobi resztę - czyli wystawi i rozliczy bazarek - może tak być?
  20. to tak jak ja... i jeszcze w domu mam kolejnego biedaka z ulicy....
  21. Jeżeli pani Hanna - przy Jej surowych kryteriach weryfikacji - zdecydowała się powierzyć ludziom Brysia, to domek dobry jest na pewno :)
  22. ja od drugiej strony mam też ze 25-30 km... jak się nikt nie znajdzie... może namówię czerdę i pojedziemy obie - mamy tam sunię - Adę - oddaną do adopcji
×
×
  • Create New...