-
Posts
20444 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova'][FONT=Arial Black]Wielkie podziękowania za chęć pomocy Miśkowi :)[/FONT] [SIZE=1]Trzymaj się, gdybyś potrzebowała to pisz. Powodzenia w walce z dołem. Trzymam za to kciuki.[/SIZE] [/QUOTE] Bardzo przyda się pomoc psiakowi, bo wplat na konto niestety nie ma, a sprzedaż cegiełek dla niego też nędznie idzie.... Elu,witamy i serdecznie zapraszamy - także do zabierania głosu ! co do "doła"..... często go miewam, a leczą go - moje ukochane psiaki ! mam dla kogo Żyć - w ciągłym biegu, bez urlopu, telewizora, a nawet ulubionej książki - ale WARTO! psie uŚmiechy wynagradzają wszystko! I NIGDY ŻADEN PIES NIE WPĘDZI W DOŁA..... CZŁOWIEK TYLKO.... :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
są wpłaty, za które chciałabym podziękować: 10,- darowizna - psia rodzinka (allegro Majka ZdS) 30.06. 10,- POMOC - Katarzyna Agnieszka N. z Rawy Mazowieckiej (29.06.) i jeszcze dla Monisi: 5,- na koty z Kamiennej Góry od Zosi 123 -
[quote name='Iljova']Ja obecnie już nie mam wagi od kiedy ostatnia się zepsuła.[/QUOTE] i ja chyba swoją zespuję..... po co sie stresować jakimś ważeniem ;) lepiej kasę liczyć! 50,- Kasia S. - po 25 dla każdego (24.06.) 20,- Mariusz PP za maj i czerwiec dla Argo (29.06.) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa dla Argo (30.06.)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Patmol']witam [url=http://smajliki.ru/smilie-165762759.html][img]http://s2.rimg.info/86cf8f7f9edd5b52f47d811813a9a750.gif[/img][/url][/QUOTE] witam!!!!!!!!!!!!!!! fajny psiaczek podskakuje, a w awatarku.... mój Węgielek przed utratą łapki? ;) -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
sporo czasu spędzam przy Diance i ona zawsze potrafi mi łzy wycisnąć..... ale sama nad Dianusią nie płaczę..... dziękuję, że jesteście ze mną.... z nami.... zamiast wyciskania łez będzie o "szkoleniu" teraz ;) Diana z Łatusiem mają wybieg przy domu, z jednej strony cisza i spokój, z drugiej - przychodzi trochę obcych ludzi (mamy punkt sprzedaży butli z gazem)... idąc po klucze od gazu biorę z lodówki wędlinkę i daję "obcemu", żeby poczęstował Dianę - tak realizuję radę szkoleniowca za pomocą "marchewki" oduczając atakowania obcych.... skutek jest taki, że Diana patrzy, czy coś dostanie, bierze, zjada i..... wraca z "rykiem" do tego, od którego przed chwilką smakołyk zjadła....:roll: i taki ze mnie szkoleniowiec jest:evil_lol: no i taki to łobuz Dianusia jest ;) a Bambo - łobuziak jeszcze większy - celowo biega do ogrodzenia i zaczepia Dianę, potem ucieka:mad: -
[quote name='Ingrid44']Dziekujemy za slodkie zdjecia Tiaruni i zyczymy zdrowka :)[/QUOTE] Najsłodsze zdjęcia to by były, jak ona radośnie podskakuje - naprawdę już się jakby zapomina i razem z innymi a nawet tylko przy mnie potrafi biegać i skakać z radości.... jednak każda próba utrwalenia tego kończy się zmykaniem do domu z podkulonym ogonem.... za to Kilutek uwielbia się fotografować :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Ingrid44']No i ja znalazlam watek pieskow Marysi. Ciesze sie ze sunieczka znalazla domek. Ja jak glupol ciesze sie z kazdej adopcji .:)[/QUOTE] a ja jak głupol płaczę przy każdej "mojej" adopcji.... witam na wątku bardzo serdecznie - jako "godpodyni" ;) -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Biedna Dianka :( Patrzcie, po jakim czasie wyłazi, że ona taka zastraszona Niby odważna, broni, atakuje, a przed ręką się uchyla... Czasem naprawdę lepiej nie wiedzieć, jakie życie miał pies wcześniej, bo byśmy wszystkie osiwiały i wyłysiały z nerwów...[/QUOTE] Tiara potrzebowała dużo czasu, żeby choć trochę zapomnieć.... mam nadzieje, że Dianie aż tyle nie potrzeba - miłość moja i Łatusia pomoże jej uwierzyć, że to, co złe już nie wróci... ruszyły prace przy wymianie ogrodzenia, no i Bambo chyba pojedzie do domku, chciałabym, aby Diana z Łatkiem mieli do biegania całe 13 arów ;) może wtedy Diana nie będzie aż tak bronić terenu... wczoraj byłam u nich, sprzatałam, a za mna przyplatał się Misiek - kiedy Diana go zobaczyła, przywarła do ziemi tuż przy ogrodzeniu czając sie na "wroga". Chciałam odwrócić jej uwagę i pogłaskałam ja wołając do zabawy - tak się przestraszyła dotyku, aż zapiszczała zanim zobaczyła, że to ja.... nie słyszała mojego głosu, tak była skupiona na obserwowaniu Misia.... ale jak ona się przestraszyła..... na pewno była bita ! myślę, że dlatego tak "atakuje" - to forma obrony - idą (psy, dzieci, ludzie), pewnie będą bić.... nie dam się.... biedna niunia.....a taka jest słodka dla mnie, dla Łatusia.... -
[quote name='Havanka']Już niedługo dam odpowiedź, kiedy osobiście będę drapać po brzuszkach Wasze sierściuszki.;) Przekażę też umiejętność osobistego wrzucania zdjęć na wątek. Ale będę oczekiwać w zamian częstszych fotorelacji z ich codziennego życia:mad:[/QUOTE] sporo tych brzuszków..... pada, więc schowały sie w domku wszystkie ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/938/e950387c13f3aae7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/769/2f30515898a93954med.jpg[/IMG][/URL]
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/769/2f30515898a93954med.jpg[/IMG][/URL] mokro..... wszystkie zwierzaki skryły się w domu... te "długie światła" to Puśka ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/938/e950387c13f3aae7med.jpg[/IMG][/URL] "w czasie deszczu dzieci się nudzą"..... jak widać, nie tylko dzieci :cool3: -
[quote name='fiorsteinbock']Jedyne co mi przychodzi na mysl to niestety akcja jaka opisala Mari23. Sprawy Pana S w sadach zostaja umorzone. Nie ma co sie oszukiwac...jemu wymiar sprawiedliwosci nic nie zrobi. Prawo nie jest dla zwierzat...[/QUOTE] sędziów nie obchodzą "jakieś psy"..... :( prawo nie jest dla zwierząt niestety..... cierpią niewinne, bezbronne....
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
właśnie jedna nasza podopieczna znalazła dom..... nasza, nie moja - przyjechali państwo, zapytali, czy to pani Marysia i po potwierdzeniu oznajmili, że chcą pieska, do nowo wybudowanego domu... bardzo im się Bambo spodobał, ale oni jemu nie! trzymany mocno przeze mnie zachowywał się tak, że nie odważyli się go zabrać, więc Diany nawet im nie pokazywałam, pani boi się psów trochę.... i moje maluchy im się podobały..... ech :( wysłałam ich do Beaty -wzięli Lunę (obiecałam, że pokryjemy koszty sterylizacji po pierwszej cieczce, państwo chcieli koniecznie psa, nie sunię) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/951/23df355a02115d76med.jpg[/IMG][/URL] to Lunka (ta, której Leda łapkę złamała) a tak wogóle to zdałam sobie sprawę, że adopcyjna to chyba tylko malutka Bunia do wzięcia jest u mnie..... cała reszta to biedaki "specjalnej troski" -
udało mi się zaskoczyć Tiarusię we śnie (dźwięk włączenia aparatu budzi ją, ucieka) pada deszcz, wszystkie psiaki śpią słodziutko... poprosiłam Miłeczkę, żeby przeszła do mniejszego, bo Tiara siedziała obok swojego ulubionego spanka, na którym 1/4 zajęła Miłeczka ;) Bruna nie pytająć właziła do Tiary i spały razem, teraz Tiara śpi sama i nawet do maleńkiej Miłki nie chciała się "przyłączyć" ;)
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/944/bacad0a94ad1ddf2med.jpg[/IMG][/URL] pada..... Bambo jako jeden z nielicznych odważył się wyjść dzisiaj na podwórko, w nagrodę... cały mokry władował się na kanapę ;) miał w piątek jechać do DS, ale koleżanka przełożyła wyjazd o tydzień, więc łobuziak został.... -
FART - 2 tyg z otwartym złamaniem -W KOŃCU W DOMU STAŁYM!!!!
mari23 replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']jeszcze tydzień, remont nowego DS Farta się wydłuzył[/QUOTE] cóż to jest tydzień przy tylu szczęśliwych latach, które na Farta czekają..... wycierpiał tyle..... zasłużył na najlepszy dom !!! a ja mam psią rodzinkę przygarniętą znów, w tym szczeniaczkę bardzo podobną do Farta - tez czeka na domek, przyjadą po nią w sierpniu, jak wrócą z wakacji :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='terierfanka']no to mam nadzieję, że wizyta PA będzie tylko formalnością...[/QUOTE] ja też mam taką nadzieję i bardzo, bardzo Ci za tę wizytę dziękuję !!!!! -
[quote name='Nikaragua']otula się kota (albo najpierw psa) kocem/ręcznikiem/czymkolwiek i tuli, głaszcze, daje łakocie - tak aby zwierzakowi było super przyjemnie, a szmata nasiąkła jego zapachem potem zamieniamy zwierza i otulamy tym samym, znów pieścimy tak jak lubi najbardziej; potem znów zamiana... zwierz będzie kojarzył zapach tego drugiego (bo szmata nasiąknie zapachem) z czymś wyjątkowo przyjemnym... Wymaga to jednak trochę czasu (nie dzień -dwa, ale więcej) Jak chodziłam na szkolenie z Niką, to była pani, która miała 3 koty i wzięła z interwencji psa, po przejściach, który był szczuty na koty i chciał jej wszystkie pozjadać. Metodę podał nam szkoleniowiec.. spotkałam ostatnio tę Panią i mówiła, ze działa :)[/QUOTE] jaka miła metoda!!! bardzo mi się podoba!
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
najnowsze "wieści z frontu" są takie, że widoczna z okna Odra gwałtownie się "podniosła"..... ale powódź 100-lecia w 1997 nie zalała tego domu ( nie był wtedy jeszcze mój;)), to i teraz nie zaleje..... chyba :roll: mamy nowe stulecie.... oj....:cool3: z deszczem problem ja mam taki, że otwieram drzwi, wychodzi Misiek i Kilerek.... reszta patrzy na mnie, jakby mówili: zwariowałaś, w taki deszcz?????:-o:shake: tylko Charlie wyszedł na schody i albo deszczu nie zobaczył, albo nie zdołał zawrócić - starowina pchany siłą ciężkości ( tłuścioszek;)) wylądował jednak na podwórku, zrobił kółeczko i wrócił..... po dłuższej chwili..... robi koopkę!:mad: wywaliłam go z powrotem, posprzątałam w domu, ale Charliś coś ma dzisiaj "luźny" dzień, więc podwórko ( tuż pod schodami!) musiałam posprzątać z użyciem kociego żwirku, bo do licznych "ciapek" dopadało deszczu.....:placz: wróciłam do domu, a tu..... w salonie kolejna koopka i parę kałuż:angryy::mad:..... no cóż, fizjologia ma swoje prawa i staruszki też - w deszcz na podwórko nie wyjdą!:shake::evil_lol: ale nie było tak źle ;) jak wracam z pracy ( 6 godzin, 3/4 etatu) - i tak mam więcej do sprzątania.... od kiedy Tiara jest nieco zdrowsza ( jeśli chodzi o jelita)- mam o połowę sprzątania mniej... śpi tu słodko w pontoniku, chciałam pstryknąć fotkę, ale na cichutki dźwięk włączenia aparatu od razu otworzyła oczy i skuliła się.....:loveu: nie tylko ona śpi..... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/944/bacad0a94ad1ddf2med.jpg[/IMG][/URL] Bambo - jak widać - był na spacerku, w nagrodę cały mokry władował się na kanapę ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/944/608ba45ba69bcd32med.jpg[/IMG][/URL] Pusia suchutka :) ułożyła się na przeciwległym krańcu kanapy:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/912/9143e9e0ca61a862med.jpg[/IMG][/URL] Tiara tez nie zmokła....bo też nie wyszła ( prawie udało mi się uśpić jej czujność - właczyłam aparat w momencie, kiedy ulicą przejeżdżał samochód, żeby nie usłyszała dźwięku ;):evil_lol: ) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/917/2922d964d4dc2063med.jpg[/IMG][/URL] a to jedno z bardzo słodkich, ale starych zdjęć, kiedy w domu mieszkały tylko dwa maluszki Pusia-mamusia i Kiler (zabójca!:evil_lol:) , oczywiście jeszcze Hektor na podwórku..... ależ pusto było w domu.....tak myślę, bo nie pamiętam..... dawno to było:evil_lol: -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Azorku, wybacz, ale Ty już w raju, a Rudi nie zdążył... Bardzo przepraszam za offa, ale jeśli macie chwilę - zajrzyjcie. Psiak już, już miał jechać do DS i zachorował na prawo - walczy o życie!!! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-ma-PARWO%21%21%21%21%21-jest-w-b.-z%C5%82ym-stanie%21%21%21%21-B%C5%82agam-o-wsparcie-na-leki.?p=17174925#post17174925"]http://www.dogomania.pl/threads/2062...5#post17174925[/URL][/QUOTE] Byłam..... cudny psiak! i taki chory :( -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
strasznie nieswojo się na tym wątku czuję..... miało być o psach, a tu o mnie... i to tak, że aż mi zwyczajnie głupio.... to napiszę o psach.... i o ludziach - świetnych, ale to moja opinia - w poniedziałek zweryfikuje to wizyta przedadopcyjna.... ale do rzeczy ;) przyjechali dzisiaj potencjalni państwo Mimi - tej nakrapianej ślicznej szczeniaczki podobnej troszkę do Farta. Zachwyciła ich cała rodzinka, Bunia też, zwłaszcza pani przeżywała, że Bunia nie ma domku.... oboje mieli psy, umarły im ( nie zdechły) jako staruszki, pięknie i ciepło opowiadali o swoich nie żyjących psach (każde osobno o innym), teraz chcą Mimi już razem... sunia tuliła się do nich mocno, ale wygłaskali wszystkie psiaki ( z wyjątkiem Diany i Hektora rzecz jasna ;)) no i Bambo poczęstował pana zębami (nie ugryzł, uderzył tylko - on tak robi, jak się boi), musiałam zamknąć łobuza w innym pokoju -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nikaragua']żebym nie została źle zrozumiana: [U]ja się nie czepiam Basi[/U], tak ogólnie piszę, do nikogo personalnie, każdy pomaga jak moze, a wiemy , że Basia1244 pomaga przeogromnie psom z wrocławskiego schroniska [IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/111.gif[/IMG][/QUOTE] Basia nie tylko schroniskowym, ale i moim pieskom pomaga ! Sabą i Apollem w schronisku się zaopiekowała, a one "moje" były.... i nie tylko! w paru bardzo ważnych sprawach mi pomogła i wciąż pomaga.... poniedziałkowa wizyta w przyszłym domku Mimi to też Basi zasługa - poprosiła kogoś i już sprawa załatwiona :) Dziękuję, Basiu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
No i już po wszystkim, dostałam maila: Pojechałam dzisiaj z synami do schroniska i mam już średniego 5-miesięznego pieska w domu. Jakaś pani /wolontarriuszka ?/pokazywała nam zdjęcia 1,5 rocznych suń. Jednak synowie chcieli mieć młodsze zwierzę i cały plan "diabli wzięli".Mamy pieska. Niestety już po paru godzinach zorientowaliśmy się,że piesek mieszkanie traktuje jak WC. Gdzie stoi tam się załatwia a na dworze ani razu się nie załatwił. W schronisku czekał na adopcję miesiąc, chyba nigdy nie był uczony czystości. Nie umie chodzić na smyczy. Boi się wejść i wyjść zdomu nie mówiąc o chodzeniu po schodach. Pięć schodków pokonujemy ok pół godziny.Boi się i schodzić i wchodzić.Używamy smakołyków na zachętę ale już i tak zaczynamy się bac tego wychodzenia i tego brudzenia w domu.Nie znaczy to, że oddamy pieska ale nie wiemy jak sobie najskuteczniej z tym problemem poradzić. Ponadto piesek brzydko pachnie moczem.Czy można go umyć szarym mydłem? ;a jeśli nie to może może Pani polecić jakiś konkretny psi szampon. Dzisiaj został zaszczepiony przeciwko wsciekliźnie i zaczipowany więc chyba dobrze byłoby jednak poczekać z tą kąpielą. Poza tym wszystko O.K. Czy pomoże Pani radą i tym razem? Pozdrawiam; Jolanta
-
[quote name='Basia1244']Przesłałam opis - pani sama musi podjąć decyzję, jakby co...poleciłam Gusię - ta przynajmniej kocha koty![/QUOTE] Basiu, podałam Twojego maila pani Joannie T. - chciała Fiolkę, była też w schronisku - szuka suni około 10 kg, może przyjechać do schroniska, tylko pewnie trzeba jej pomóc podjąć decyzję :) a z "Fiolkowoego" ogłoszenia domek znalazła Mimi - nakrapiana sunieczka z psiej rodzinki, co to u mnie mieszka... państwo byli dzisiaj poznać szczeniątko osobiście - bardzo mi do serca "trafili" i myślę, że domek super, ale... poczekamy jeszcze na wynik poniedziałkowej wizyty ( za którą DZIĘKUJĘ !!!!!!!!!!!! ) :loveu::loveu: