Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Poker']nic lepszego nie mogło się stać!!! Dziewczynka ma szczęście.[/QUOTE] jeszcze się nie cieszmy..... na razie nie dzwonią i nie odwieźli..... to już dobrze, ale jeszcze czekam..... jeśli tylko dogada się z Tiną i Klakierem - będzie super....
  2. [quote name='Cockermaniaczka'][URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=218906624799051[/URL] zrobilam wydarzenie na FB:) moze to pomoze temu cudakowi co nie moze znalezc swojego ludzia:) Depus do domu,raz dwa,szukaj piesku szukaj:)[/QUOTE] Wielkie, ogromne dzięki!!!! ja zalogowałam się niedawno na Fb, ale nie bardzo mam czas zorientować się co i jak tam można wpisywać (mając taką wielką psią gromadkę do komputera siadam.... w pracy...niestety, a zaleglości rosną :( ) zakochałam się w tym psiaku, niestety - przyznaję rację - na naszej-klasie tylko komentarze, niewiele realnej pomocy.... ale kilka razy się udało znaleźć domki psiakom, więc dlatego wciąż tam jestem i wciąż próbuję... mam nadzieję, że to będą ostatnie dni Depiego w schronisku - dość się już biedak naczekał ! parę postów wcześniej jest wierszyk dla Depiego specjalnie ułożony - może chwyci kogoś za serce Depi [FONT=Arial]Radosne iskierki w oczach tego psiaka[/FONT] [FONT=Arial]Nieco już przygasły, dola jego taka:[/FONT] [FONT=Arial]Kilka lat w schronisku próżno wypatruje[/FONT] [FONT=Arial]Dobrego człowieka, co go adoptuje.[/FONT] [FONT=Arial]Złoty pies, skarb wielki i prawdziwe cudo![/FONT] [FONT=Arial]Aż trudno uwierzyć, że czeka tak długo.[/FONT] [FONT=Arial]Śliczny jest i mądry, pies nie byle jaki,[/FONT] [FONT=Arial]Za co go spotyka los ten smutny taki?[/FONT] [FONT=Arial]Miłości, dobroci tak bardzo spragniony,[/FONT] [FONT=Arial]W kraty nosek wciska w człowieka wpatrzony.[/FONT] [FONT=Arial]Nikt nie chce wziąć ciebie, Depisiu do domu?[/FONT] [FONT=Arial]Nikt nie zauważa twych zalet ogromu?[/FONT] [FONT=Arial]A może się boją tej wielkiej miłości, [/FONT] [FONT=Arial]Jaką masz w serduszku spragnionym czułości ?[/FONT] [FONT=Arial]Nie zwlekaj, człowieku, przygarnij Depisia ![/FONT] [FONT=Arial]Nie mów :”może jutro”, ale zrób to dzisiaj!!!![/FONT]
  3. [quote name='wieso']o jakie cudne wiesci....radosne i ruchliwe stworzonka dzialaja bardzo pozytywnie.....trzymamy kciuki....pozdrawiamy...[/QUOTE] dokładnie tak było! martwiłam się tak o Bambo, a on był jedynym, który przyjął zaproszenie do zabawy z szalona Fioleczką - reszta pochowała się po katach zaraz po pierwszym przywitaniu a Bambo merdając radośnie bawił się parę minut z Fiolką, aż niestety zabolało go coś, więc usiadł i zaczął lizać ranę po kastracji... ale jest już radośniejszy, swobodniejszy, a nawet.... wie, do czego służy lodówka i potrafi żebrać przy stole :) a Fioleczka pojechała ze mną do pracy i chyba domek znalazła.... chyba....dom dobrze mi znany ( jedną sunię adoptowali 2 lata temu) jak się sunieczki dogadają - Fiolka będzie miała naprawdę dobry dom
  4. Dziękuję za wsparcie, za kciuki ! Dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że Fioleczka będzie grzeczna, ma gdzie się wybiegać i z kim pobawić.
  5. [quote name='Havanka']Fiolka, obyś tym razem miała więcej szczęścia !!! Tekst na allegro bardzo mi sie podoba !!! Chciałabym go częściowo wykorzystać do ogłoszeń.[/QUOTE] na razie poczekaj z ogłoszeniami.... ale od początku: Fiolka przyjechała o 17.30, przywiózł ją tata z synem (młodszym, starszy nie chciał oddawać Fioleczki) przy bramie sunia była niepewna, ale już na schodach przypomniała sobie, gdzie jest, a kiedy otworzyły się drzwi i wybiegł malutki Kilerek - radość Fiolki była szalona, jak ona sama:loveu: tak się cieszyła, że ja popłakałam się ze wzruszenia Fioleczka zadbana, z lśniącą sierścią, chyba troszkę urosła, ale nic się nie zmieniła - to wulkan energii!!! Po pierwszym przywitaniu pieski pochowały się po kątach na widok jej szalonych podskoków, jedynym, który przyjął zaproszenie do zabawy był.... Bambo! radośnie merdając ogonkiem bawił się chwilę z Fiolką, ale coś go zabolało w "wiadomym miejscu", więc usiadł biedak i zaczął lizać ranę pokastracyjną musiałam iść do pracy - dwudniowy festyn właśnie dobiega końca - bałam sie Fioleczkę zostawić tak od razu samą, więc pojechała ze mną. Furorę zrobiła! Podziwiali ja wszyscy, a ona, jakby czując to zaczęła się bawić tarmosząc smycz.... nawet przegryzła smycz, ale nie uciekła...potem bawiła się ze mną patykiem, naprawdę wszyscy się nią zachwycali... wypatrzyła ją pani z synem - ta, która w kwietniu o jeden dzień za długo zastanawiała się nad adopcją Fioleczki. "to ona?" - zapytała tylko i powiedziała, żeby poszukać Artura i dać mi Fioleczkę.Odnalazłam Artura, ale pokazałam mu tylko Fiolkę i kazałam korzystać z uciech festynu, a zabrać ją dopiero, jak będą szli do domu. Prawie wytrzymał, przyszedł wcześniej, bawił się z Fioleczką a ona z nim, wciąż jednak oglądała się za mną i próbowała do mnie wrócić. Bawiłam się więc z Fioleczka i Arturem dobrą godzinę, dopóki mama nie przyszła, padło "idziemy" i poszli.... Fiolcia oglądała się - wciąż ją widzę... umówiłam się z nimi, że mają 3 dni na decyzję ostateczną, bo nie wiem, jak będzie z kotem i Tiną (ich sunią), jeśli chodzi o ludzi - nie mam obaw a dom jest taki: Dom z wielkim ogrodem, kotem i małą czarną sunią (wziętą 2 lata temu ode mnie - też z ulicy) w domu nie ma dziadka ;) są rodzice i Artur, chłopak w wieku chyba 11 lat (pewna nie jestem;)) ojciec trochę szorstki, ale mama sympatyczna, Artur to świetny chłopak, bywa u nas w domu kultury - instruktorki chwalą go za dobre zachowanie i inteligencję . No i wyszło mi małe wypracowanie ;) a najważniejsze - zdjęcia czekają: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/917/906042442a576f87med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/919/3c8d5ae9edbc4aa9med.jpg[/IMG][/URL] pobawiła się też z Luną - biszkoptową labradorką [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/910/b51fb970eb6edcb2med.jpg[/IMG][/URL] Fioleczka z Arturem
  6. [quote name='xmartix']a nie zapomniały :) pozdrowienia[/QUOTE] jak się ciesze, że cioteczka Martusia pamięta :)
  7. [quote name='_ogonek_']Co powiecie na taki wariant cegiełkowy: [URL]https://picasaweb.google.com/adopcjeada/CegieKiRozi[/URL][/QUOTE] śliczne, jak sama Rozi !!! bardzo ważne, żeby dokładnie podawać cel przy wpłatach, bo bazarki i allegro mamy teraz dość licznie, żebym się nie pogubiła :cool3: bo mam nadzieję, że wpłat będzie conajmniej tak dużo, jak naszych "pieskowych" zobowiązań i zaległości:razz: a do mnie dzisiaj wraca biszkoptowe cudo - Fiolka - znudziła się zabaweczka :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209708-Biszkoptowa-Fiolka-dramat%21-Powr%C3%B3t-z-adopcji-po-2-5-miesi%C4%85ca-%21?p=17094258#post17094258"]http://www.dogomania.pl/threads/209708-Biszkoptowa-Fiolka-dramat!-Powr%C3%B3t-z-adopcji-po-2-5-miesi%C4%85ca-!?p=17094258#post17094258[/URL]
  8. [quote name='Ladymonia0610']Jesteś kochana! Dziękujemy:) [IMG]http://www.teraz.com.pl/vardata/gify/kwiaty/kwiaty006.gif[/IMG][/QUOTE] bardzo, bardzo dziękujemy!!!!!! dzwonił pan.... o 18.00 Fiolkę przywiezie.... decyzji nie zmienili....
  9. [quote name='Ingrid44']Biedny Bambus nie rozumie co sie z nim dzieje , jeszcze kilka dni i bedzie dobrze. To madry chlopak i skapuje ze u Marysi jest lepiej niz na ulicy .[/QUOTE] jest coraz lepiej! dzisiaj radość jeszcze większa - na spacerku była koopa, a właściwie aż 3 ! ale nie biegunkowe, po prostu Bambo nadrobił zaległości, bo od czwartku uzbierało mu się ;) coraz śmielej spaceruje po domu (smyczka wciąż spaceruje z nim wlokąc się po podłodze) martwię się tylko, co to będzie, jak o 18.00 przywiozą Fiokę - to strasznie radosne i ruchliwe stworzenie.... z pewnością nowy stres dla Bamusia (reszta już ją zna ;))
  10. Ślepek pozdrawia wszystkie cioteczki, które już dawno i nim zapomniały ;) tłuścioszek jest u mnie, a Leda u Beaty :)
  11. [quote name='Ladymonia0610'][CENTER][SIZE=5][COLOR=red]KOCHANA MARI23 i MARINKO:) Z całego serca dziękuję Wam za kilka lat udanej współpracy:) [/COLOR][/SIZE][SIZE=4][B]„Kto przyjaciela znalazł – skarb znalazł.” :loveu:[/B][/SIZE][LEFT] [/LEFT] [/CENTER] [/QUOTE] Kochana Monisiu! To ja Tobie dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i Marince !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i wszystkim, którzy troszczą się o "moje" pieski z całego serca dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  12. [quote name='Ladymonia0610']Dogomaniacy dorzućcie się do hoteliku dla rudzika!! Każda 5zł jest na wagę złota.[/QUOTE] co tam złota.... ono nic nie warte.... na wagę życia!!! bo przecież w każdej chwili może znaleźć się jakiś zwyrodnialec, który zechce się "zabawić" kosztem bezdomnego pieska..... mało takich?:angryy: albo "kierowca - morderca" - ostatnio podobno jest moda na polowanie na koty (opowiadała mi kobieta), a piesek przecież malutki..... ....wracając do złota....:cool3: jakby ktoś miał zbędną sztabkę - pieskom jednak się przyda - na hotelik dla Rudzika na przykład ;)
  13. wczoraj wieczorem Bambusia odwiedziła pani, która go dokarmiała na ulicy (ma tam mieszkanie po matce, ale mieszka 40 km dalej) Bambus się nawet ucieszył, merdał ogonkiem, a chwile przed jej wizytą wyniosłam go na spacerek i podreptał troszkę (pomimo smyczy!), a nawet..... zrobił siku !!!! aż tyle radości z sikania to miałam jedynie, kiedy moja wnusia Kasia po raz pierwszy zrobiła siusiu do nocniczka ;)
  14. [quote name='Havanka']To się chyba nigdy nie skończy... Marysiu, czy mają już jakieś zdjecia? Mogłabym też je trochę poogłaszać.[/QUOTE] na razie mam trzy - prawie identyczne, z tym kablem i sznurkiem, pod gabinetem wet dzisiaj będą lepsze, sunia w szeleczkach czerwoniutkich ;) psiaki odrobaczone, odpchlone (ależ miały pcheł - byłam w szoku )
  15. [quote name='Poker']Proszę o konto , podeślę grosz na te wszystkie bidy. Czy są potrzebne jakieś koce, poduszki dla zwierzaków? i mam trochę pluszaków do zagryzienia.[/QUOTE] na razie żadnego telefonu nie było z zapytaniem, a tu jeszcze ta sunieczka ze szczeniaczkami..... :( adres i konto: Stowarzyszenie Help Animals ul. Sienkiewicza 10A 55-320 Malczyce BS Środa Śląska (sponsor, konto gratis!) 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 kocyki też by się przydały.... do Wrocławia 45 km, jakoś to zorganizujemy DZIĘKUJĘ !!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: wczorajszy dzień cały przepłakała - i z żalu nad psiakami, i ze wzruszenia,że taki "odzew" i pomoc mam od Was.... nawet nie potrafię się odwdzięczyć.... jak dziękować?????? znów ryczę, a po co Wam moje łzy ;)
  16. [quote name='mari23']mam nadzieje, że dzisiejszy dzień szybko się skończy i więcej nie powtórzy.... mam dość!!!! piesek, sunia i 2 szczeniaczki.... sunia ze sznurkiem na szyi (skóra aż obdarta), do tego kabel... zapchlone potwornie!!! zdjęcie wrzucę, jak naładuje mi się aparat, bo na ten widok padłam i ja, i mój aparat... wciąż nie mogę przestać płakać :( piesek od razu znalazł dom, ale sunia i szczeniaczki..... na razie są na ogródku działkowym u koleżanki....... całe towarzystwo odpchlone i odrobaczone, suńcia i szczeniaki (też suczki) szukają domu[/QUOTE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/935/478eb013695850c2med.jpg[/IMG][/URL] szyja suni obdarta z sierści przez zawiązany sznurek.... :( przemiła i bardzo grzeczna rodzinka!
  17. [quote name='Basia1244'][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/3343/pukaszczekajca.jpg[/IMG][/QUOTE] cudna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a to "moje" najnowsze biedy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/935/478eb013695850c2med.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='Basia1244']Marysiu! Czy udało się z Bambo dojechac do weta? Maryś! Cierpliwości i spokoju zyczę, ale przede wszystkim niech mąz pije meliskę w duzych ilościach , nerwosol i takie tam - bo 12 to jest juz liczba krytyczna, myslę gdzie tu tę młodą suczkę upchać![/QUOTE] wizyta się udała, Bambuś był grzeczny, zastrzyki też dzielnie zniósł tylko przestraszony jest i smutny.... zal mi go bardzo chodzi na stałe z krótką smyczką, bo to jej się boi, nawet podreptał troszkę po podwórku, ale kiedy się położył i nie chciał iść dalej - nie zmuszałam go - wzięłam na ręce i przyniosłam do domu mamy tu jeszcze psią rodzinkę - piesek i sunia z 2 szczeniaczkami..... brak słów!!! i łez też :( od rana płaczę [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/935/478eb013695850c2med.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Basia1244']no własnie - zwrot z adopcji jest![/QUOTE] Fiolka się znudziła i zwracają sunię, a Bambo... oto on: [url]http://www.dogomania.pl/threads/208236-Jego-domem-jest-ulica-Bambo-prosi-o-pomoc[/url]! i jeszcze dzisiaj "przytrafiła się" nam rodzinka: piesek i sunia z 2 malutkimi sunieczkami aparat padł, zdjęcia wrzucę, jak się naładuje - widok taki, że krew się w żyłach gotuje
  20. mam nadzieje, że dzisiejszy dzień szybko się skończy i więcej nie powtórzy.... mam dość!!!! piesek, sunia i 2 szczeniaczki.... sunia ze sznurkiem na szyi (skóra aż obdarta), do tego kabel... zapchlone potwornie!!! zdjęcie wrzucę, jak naładuje mi się aparat, bo na ten widok padłam i ja, i mój aparat... wciąż nie mogę przestać płakać :( piesek od razu znalazł dom, ale sunia i szczeniaczki..... na razie są na ogródku działkowym u koleżanki....... całe towarzystwo odpchlone i odrobaczone, suńcia i szczeniaki (też suczki) szukają domu
  21. [quote name='Iljova']Toczekam na wieści o wynikach Tiarusi !!! :-) Nie będę się kolejny raz powtarzać, bo nie mam już siły. Jednak większość tego czegoś co samo nazywa siebie człowiekiem nie potrafi myśleć i charakteryzuje się brakiem serca i rozumu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! niedobrze, mocznik spadł do 55, ale kreatynina systematycznie rośnie - jest 2,44 :( wątrobowe też powyżej norm, ale nie strasznie wysokie cukier w normie i coś jeszcze - obok tych dziurek zrobiły się kropki-plamki..... mam nadzieję, że nie zrobią się w tych miejscach nowe dziurki :-( :-( :-( wetka mówi, żeby ja gdzieś u dermatologa lub dobrego weta konsultować, bo ona jest już bezsilna, nie ma pomysłu, na diagnozę i leczenie Tiarusi jakby było mało złych wieści na dzisiaj, oprócz powrotu Fiolki z adopcji - suczka z 2 szczeniaczkami i piesek do "kompletu" !:angryy::placz::placz: szyja suni obdarta od zawiązanego sznurka, do sznurka zapięty kawałek smyczy, do tego jaki przedłużenie.... kawałek sztywnego kabla.... :(
  22. [quote name='xmartix']zapisuję, kurcze ja nie mam gdzie jej wziąć a jaka ona jest naprawdę z charakteru:?[/QUOTE] oddać ją "muszą" jutro.... charakter - łagodna jest i radosna, była przecież u mnie i żadnych problemów poza pogryzieniem dwóch pluszaków Kasi z nią nie było ona bardzo lubi biegać , jest ruchliwa, żywiołowa, toż to sama młodość! z tym gryzieniem dziadka to albo ściema, albo wymyślili bajeczkę na "usprawiedliwienie", albo dziadek jej coś zrobił i boi się go były 3 domki chętne - wszystkie "zniechęcałam", że ona bardzo "żywe sreberko" jest, że biegać lubi.... w domu z psami, kotem, małym 2-letnim dzieckiem - zero problemów, a nagle w domu z dorosłymi tylko i chłopcami w wieku szkolnym są problemy? może problemem jest urlop i wyjazd?
  23. dziewczyny, "podnieście"mnie, bo przybita jestem tak, jak jeszcze nie byłam :(:-(:-(:-( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209708-Biszkoptowa-Fiolka-dramat%21-Powr%C3%B3t-z-adopcji-po-2-5-miesi%C4%85ca-%21?p=17087081#post17087081"]http://www.dogomania.pl/threads/209708-Biszkoptowa-Fiolka-dramat!-Powr%C3%B3t-z-adopcji-po-2-5-miesi%C4%85ca-!?p=17087081#post17087081[/URL] będzie dwunasta, bo przedwczoraj zabrałam Bambo z ulicy :( ratujcie:placz::placz::placz::placz::placz:
  24. [quote name='kazik132']Uf! Jestem pełan podziwu dla Ciebie, Charlisia i dla Doktora (celowo z duzej litery). Sama nie wiem, czy byłabym w stanie wozic i patrzyć na Charlisia podczas zabiegów, szczerze mowiąc , watpię! Oby tylko dały mu poprawę i przyniosły ulgę. Tak, jak napisałaś, lat Charlisiowi Doktor nie wróci, ale myślę, że gdyby nie widział szansy pomocy,to by nie pomagał, tym bardziej, że nie zarabia na tym złotówki. Proszę o mizianka dla Charlisia! koniecznie:) Charliś wymiziany ! nie dość, że ma nowego kolegę Bambo - zabranego przedwczoraj z ulicy, to jeszcze to: http://www.dogomania.pl/threads/209708-Biszkoptowa-Fiolka-dramat!-Powr%C3%B3t-z-adopcji-po-2-5-miesi%C4%85ca-!?p=17087081#post17087081 ja już nie mam siły !!!!!!!!!!!!!!!!!!
  25. [quote name='Iljova']Tiarusiu ..... Niech się już poprawi Twój stan zdrowia ! dzisiaj badania, wynik będzie od razu, więc podm ale mam bardzo złą wiadomość - Fiolka wraca z adopcji, zabawka się znudziła! http://www.dogomania.pl/threads/209708-Biszkoptowa-Fiolka-dramat!-Powr%C3%B3t-z-adopcji-po-2-5-miesi%C4%85ca-!?p=17087081#post17087081
×
×
  • Create New...