-
Posts
20444 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Matko przenajświętsza! Ten wątek powinien mieć dopisek "dozwolone od lat 18"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)[/QUOTE] no pewnie, że tak, bo Nutusia tu w poście 506 kogoś "na gwałt" szuka !:diabloti: oj, naprawdę tylko dla dorosłych ten wątek..... ;):evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/946/f8a96245f3e83289.jpg[/IMG][/URL] Dziobek we własnej koguciej osobie - naprawdę olbrzymia bramaputra ! :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/758/771eee12984307cbmed.jpg[/IMG][/URL] a tu laski tejże olbrzymiej bramaputry! ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/934/9bbe86ca2ed52718.jpg[/IMG][/URL] to nie jest PACZEK ze swoim olbrzymim kotem :diabloti: ale fotka od niego właśnie z dedykacją dla cioteczek wszystkich ;) no i wyszedł post z olbrzymami....:crazyeye: -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']hmm. w poludnie posiedze tu na spokojnie to zmieie znow tekst i zrobie te ok.30 ogloszen. z fotkami starymi, bo ladne, ze spaceru nad woda, jak lezy w lozku i jak lezy w ogrodku z latkiem. a jakby ktos przyjechal, to juz o tym ostrym jego powitaniu, musisz mari w rowmowie telefonicznej mowic, zeby sie nie przerazili. bo ona pozniej ds pokocha, tylko na poczatku jak intruza potraktuje. no, ale poszukamy domu, ktory chce "ostrego" psa, czyli nie do dzieci, jako pies rodzinny, tylko moze dla twardego faceta samotnego? starszego lub mlodego. nie dla rodzin, nie dla emerytow starszych. nasz Bilbo poszedl kiedys do fajnego ds. twardy pan, kolo 50tki, zona w rozjazdach wciaz. pies watrzony w pana, jak w Boga swojego. pies w kojcu rzadzil wszystkimi, ale do ludzi super jest. i taki twardy facet mu sie przydal. cos, jak moj ojciec, emerytowany gornik, twardziel, ktory nie ma, co z wolnym czasem zrobic. tylko,ze Diana woli kobietki :) mieciutkie kobietki :)[/QUOTE] bardzo mięciutkie..... nogi mi się uginają i oczy "rozpływają", jak ona mnie wita - aż piszczy z radości, stoi na 2 łapach, nos przeciska przez siatkę, a jak ja glaskam..... oj, ależ ona szczęśliwa..... i dla Łatusia też jest taka czuła i delikatna..... widok tej dwójki w zabawie to niezwykłe, wzruszające - taka czułość i delikatność wzajemna... ale już parę razy zauważyłam jej wyjątkowo mocną reakcję na przypadkowy gest, machniecie ręką czy czymkolwiek ( np. rzuciłam jej zabawkę) ona odskakuje z takim krótkim skowytem, musiała być chyba bardzo bita :( ponad 10 lat mam w domu ( w kojcu) psa, który był bity jako szczeniak, trafił do nas (facet powiedział, że go gdzieś wywiezie, jak go nie weźmiemy)w wieku 7 miesięcy, bał się wszystkiego - teraz nie boi się nikogo - ugryzie każdego obcego, który się zbliży, nas domowników kocha nad wszystko - pozwoli sobie miskę zabrać, psom też krzywdy nie zrobi, ludzi atakuje bez ostrzeżenia, niestety także koty (dlatego kojec) takie skrzywdzone psy potrzebują czasu, jeśli wogóle są w stanie zapomnieć i zaufać dzisiaj chciałam odpędzić zaczepiającego Dianę Bambo i machnęłam do niego ręką wskazując drzwi domu, reakcja Diany mnie załamała.... znów płaczę.... jak ona zapiszczała i odskoczyła ! przecież ja jej nigdy nie skarciłam słowem nawet, a cóż dopiero ręką uderzyć - nie potrafiłabym! a ona wystraszyła się mojej ręki... ta jej "agresja" jest chyba ze strachu - psy ją pogryzły, ludzie pewnie bili, dzieci może też dokuczały..... biedna,, kochana Dianusia - ileż musiała wycierpieć.... a jak odwdzięcza się za serce! ( Łatusiowi i mnie ) -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78'] usunelam to,co przeslodzone. trzeba dpdac teraz przykre wiadomosci o dianie.... ale jak i gdzie? moze tam, gdzie pisze o strozowaniu dodamy, ze Diana to dobry stroz, nie wpusci obcego na teren, ma ten gruby glos. ze obcy sie jej boja. cos trzeba dodac, ze nie toleruje obcych, nie nadaje sie do domu z dezcmi moze ostrzej napisac? dla samotnej osoby jest dobra? jaki dom w ogole powinna miec, mari? musi byc dom z ogrodem? jakie przeznaczenie diana powinna miec? ja nie wiem![/QUOTE] myślę, że dla Diany jest obojętne, czy mieszkanie, czy dom z ogrodem - ona uczy się wszystkiego i dla niej to nie jaki dom, a jaki człowiek - to chyba jest najważniejsze... ona potrzebuje miłości, potrzebuje człowieka - kiedy do niej idę - staje na 2 łapkach i prawie przeciska się przez ogrodzenie, posprzątać mi trudno u nich, bo ona skacze i domaga się czułości.... ona człowieka potrzebuje najbardziej - chce kochać i być kochaną ! a, że popilnuje ostro, to już "przy okazji" ;) w nowym miejscu na początku będzie niepewna, może ukryje sie w budzie, ale potem..... oj, nikt nie podejdzie.... dlatego ten opis owczarka azjatyckiego pasował mi do zachowania Diany (wołam ją Nusia, skrót od Dianusia) dom z ogrodem, posesja duża ma tą zaletę, że potężny pies ma się gdzie wybiegać, no i ma teren do pilnowania - ona ma ewidentnie silny instynkt "terytorialny", poza wybiegiem juz tak nie reaguje - tak więc najwyraźniej broni "swojego", na wspólnym już się tak nie zachowuje... mam nadzieję, że Bambo znajdzie dom i będę mogła znów zabierać Dianę do łóżka.... szkoleniowiec radził, by obcy dawali jej cos dobrego i tak robię.... ona bierze merdając ogonem, a za sekundę atakuje "dawcę".... -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Ten mail bardzo mi sie podoba. Może dwie bidy znajdą dom !!![/QUOTE] ta pani od pierwszej rozmowy telefonicznej wzbudziła moją wielką sympatię i zaufanie.... tylko, czy Bambo nie będzie zbyt klopotliwy? czy nie zacznie gryźć męża tej pani? on właściwie nie gryzie, tylko tak straszy, stuka zębami, ale zadziorek jest....celowo biega do Diany i prowokuje ją, zaczepia, bo już wie, że ona nie toleruje psów i strrrrrrasznie szczeka (ryczy, jak lew!), a krzywdy mu nie zrobi, bo jest na ogrodzonym wybiegu.... łobuz Bambo, ale kochany bardzo! za to sunieczka - Tosia - na pewno klopotu nie sprawi - jest radosna, kontaktowa i bardzo posłuszna.... lękliwa też, niestety, boi się podniesionej ręki (przypadkiem to odkryłam) -
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']:kciuki::kciuki::kciuki:KCIUKAMY! KCIUKAMY!:kciuki::kciuki::kciuki: żeby biedaczki dom znalazły![/QUOTE] pani chciała jasną sunię, ale wysłałam i Tosię, i szczeniaczki :) dziękuję za ogłoszenia !!!!!!!!!!!!!!!!!! i za kciuki!!!!!!!!!! -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']o matko bosko.... Diana, czemus Ty taka straszna??? czy tekst, aki jak poprawilam moze byc? czy zbyt lakoniczny i nie oddaje Diany agresji? chyba nie oddaje... chyba trzeba go calkiem zmienic, ze szukamy nietypowego domku...[/QUOTE] nie, to raczej nie jest agresja, choć straszliwie wygląda.... tak myślę.... na razie nikt nie dzwoni, a nawet jak zadzwoni i przyjedzie - jak go Diana "powita" - zwieje, nie uwierzy, że ona tak naprawdę słodka i kochana, tylko obcych, psów i dzieci się boi.... a jak sie boi, to atak przyjmuje za formę obrony :( ileż w niej czułości, delikatności.... tylko dla mnie i dla Łatka... -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
wysłałam pani zdjęcia Bambo i tej suni ze szczeniaczkami, napisałam też, że może by do niej wcześniej przyjechała na rozmowę nasza prezes... oto odpowiedź: Witam! Z radością obejrzałam zdjęcia piesków. Są tak śliczne, że chciałabym je wszystkie. Ale niestety tak się nie da. Jeśli chodzi o sunię (mamę) to o ile nie znajdzie domu przez lipiec to będę miała dla niej dom. To bratowa mojego męża. Niedawno odeszła jej 13 letnia suczka. Oglądała dzisiaj u mnie zdjęcia piesków i bardzo jej sie podobały. Chce wziąć psinkę która potrzebuje domu. Mieszka obok nas, prawie na tym samym podwórku. Wyjeżdża w lipcu na trochę, a chciałaby być w domu jak sunia będzie się przyzwyczajała do nowego miejsca. Jeśli chodzi o mojego męża to na pewno sobie z nim poradzę i psa nie oddam. Proszę się nie martwić. Będzie miał dobry dom. Duży teren do "pilnowania" i dwie towarzyszki do zabawy. Natomiast chętnie posłucham mądrych rad od ludzi, którzy wiedzą więcej ode mnie. Proszę podać mój adres tej Pani. Pozdrawiam. Alicja -
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Nie tą ofertę miałam na myśli. Poza nią było kilka niewykorzystanych a rokujących dużo lepiej.[/QUOTE] przed chwilą miałam telefon w sprawie Fiolki - z Cafeanimal chyba... pani ma podać maila, żeby jej fotki innych psiaków przysłać -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']O Ty jedna Cioteczko mnie rozumiesz!Przecież nie można tak męża traktować.Męża trzeba traktować jak PSA! Dobrze karmić, nie drażnić a na noc wypuszczać:evil_lol::evil_lol::evil_lol: o właśnie! A kogut to syn Zenka który był u nas 7lat i miał 78cm wzrostu.A Dziobek jest z "nieprawego łoża" i dlatego trochę mniejszy.Ale i tak od Azorka wyższy o 20cm.Wagowo też chyba cięższy.[/QUOTE] a oto kogut, Saba i Azorek raz jeszcze - brakujące zdjęcie dotarło przed sekundą ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/755/5297d77d6ac7c748med.jpg[/IMG][/URL] dodam jeszcze, że rasa koguta to bramaputra olbrzymia (taka mądra to ja nie jestem, napisali mi przysyłając zdjęcie ;)) a wracając do sugestii, by męża traktować tak dobrze, jak psa.... czy kastracja też? :diabloti:przed wypuszczeniem na noc, rzecz jasna:evil_lol: -
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
mari23 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='rotek_']trochę popiskiwał ale nie skakał po samochodzie, może dlatego że cały tył auta jest zabezpieczony przegrodą i łatwiej było mu znaleźć sobie miejsce. Ostatnio przeczytałam fajną książkę STRACHOPIES, która opisywała jak niwelować niektóre lęki u psa. Co prawda autor skupił się na psim lęku na obcych ludzi ale w fajny sposób opisuje jak działa psia psychika podczas takiego szkolenia. Jak będę w schronisku prześlę instrukcję obsługi i zobaczysz że Coris polubi jazdę autem.. czerda zadzwonię jutro do UM i UG może gdzieś tam jest zarejestrowany, W dwóch polskich bazach identyfikacja i safe animal nie ma takiego chipa ogonek przypomniała mi się jeszcze jedna baza-europetnet (czy jakoś tak)europejska baza... pokarmię kotki i ruszam na uciechów-pogoda trochę paskudna na zdjęcia, a szkoda[/QUOTE] a podpowiesz mi, jak w miarę szybko i skutecznie zniwelować u psa lęk przed mężczyznami? to pilne, bo zabrany z ulicy psiak po tygodniu zacząć gryźć mężczyzn, nawet syna i męża.... wylecę z domu razem z całą jedenastką, jak tak dalej będzie :( -
sunia TINA pięknej urody na łańcuchu - NIE ŻYJE! :(
mari23 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj, tak! prześliczna!!! -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']Było jeszcze jedno zdjęcie. A ten "porządek" z tyłu to oczywiście moja robota bo cokolwiek robię na podwórku oczywiście cały zwierzyniec ze mną.No musiałem sprzątnąć garaż bo jak Cioteczki się na "sabat" do nas wybierają to Ewa mnie goni do roboty. A Ciocia mari mogła ten bałagan wykadrować ale ona chyba z Ewą w zmowie.[/QUOTE] ja zdjęć kadrować nie potrafię.... ale i po co??? przecież wiadomo, że przy przeprowadzce taki "porządek inaczej" to dość długo jest, zanim wszystko znajdzie swoje miejsce zdjęcia dostałam tylko te dwa i dwa puste mms-y "nic do wyświetlenia" było tylko... :( kogut prześliczny, od jajeczka wychowany! ale ten biedny, głodujący Mietek, żal kota.....:evil_lol: -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
którą fotkę Diany polecić do ogłoszeń? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/905/5b97ecf224015797med.jpg[/IMG][/URL] tak Dianusia wita mnie, choć tu już wzrok skierowany obok.... za mną idzie Bambo.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/942/6e6ab1e10d330bd2med.jpg[/IMG][/URL] witaj, Bambo - woła Diana.... i ludzi też tak wita... -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']:Dog_run:Azorek wita wszystkie swoje kochane Cioteczki. Jak Ciocia Marysia będzie mieć chwilkę to może wklei nowe foto.[/QUOTE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/952/0f86161d36886863med.jpg[/IMG][/URL] Azorek bezpieczny pod opieka Saby i.... koguta! ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/905/b38f698089db86a6med.jpg[/IMG][/URL] a Mietek zjadł pełną michę i najwyraźniej potrzebuje pomocy przy wstawaniu ;) -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Coś złego musiało sie wydarzyć, jeżeli Bambuś tak nie lubi mężczyzn. Ja też trzymam kciuki za rozmowę pani z mężem. Oby wynik był pomyślny dla niego.[/QUOTE] mam nadzieję.... a Bambo przed chwilką chciał "zjeść" mojego syna..... teraz śpi, jak aniołeczek u moich stóp.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/952/36d9d20b10f2ffc9med.jpg[/IMG][/URL] tu Bambo w ogrodzie z Miśkiem - największym szczekaczem wśród mojej jedenastki.... chociaż chyba Bambo Miśka zdetronizował ;) -
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Havanka']Wiecie, dostałam znowu maila w sprawie Fiolki, choć nie podoba mi sie za bardzo : [I]czy pieska można odebrać za 3 tygodnie? Chciałabym się dowiedzieć czy pies jest domowy i czy trzeba zapewnić mu specjalne pożywienie np.: Pedigree??? Nie zapewniam Pani, że przygarnę tego psa, ale po prostu chciałabym to wiedzieć, gdyż może go przygarnąć. To ogłoszenie zobaczyłam na: [URL="http://www.tablica.pl"]www.tablica.pl[/URL] [/I]Marysiu, gdyby ta "druga" Fiolka okazała sie bezdomną, to myślę, że miałaby duże szanse na adopcję.[/QUOTE] "druga Fiolka" chyba jednak się błąka.... widziałam ją idącą ulicą, na końcu której wieczorem bardzo zaglądała do samochodu znajomej.... pewnie szukała tego auta, z którego "wysiadła"..... muszę jej poszukać.... -
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']E..... Cioteczko mari23 a może małe foto Fiolki.Prosimy. No wiem że głowę zawracam ale zawsze to miło oczy napaść widokiem słodkiej suni.[/QUOTE] na razie nie chcę odwiedzać Fioleczki w jej domku, żeby jej nie "mieszać w głowie" ona jest do mnie przywiązana - widziałam to, jak zabierałam ją z ulicy, jak bardzo się cieszyła moim widokiem, aż się popłakałam; teraz musi przyzwyczaić się do tamtego domu, do tamtych ludzi - żeby to do nich przybiegała, nie uciekała, żeby nie zyli w strachu, czy czasem znów im nie zginie; tęsknię za nią, ale dla jej i ich dobra lepiej, żebym to ja tęskniła, niż Fiolka -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'] Może następuje właśnie przełom...OBY...modlę się o to :)[/QUOTE] mam taką nadzieję i też się o to modlę..... biedny piesek, taki przerażony :( wpłynęło 5,- zł od Anny D.-E. z Zakopanego za cegiełkę dla Rudzika -
[quote name='Aimez_moi']Marcel nawet jak sie denerwuje jest przesliczny.......:)[/QUOTE] prześliczny tłuścioszek!!! mnie wet kazał odchudzić mojego starego Charliego.... serce chyba by mi pekło, jakbym go głodzić miała, choć staram się... naprawdę staram się karmić go "z umiarem" a Marcelkowi i Argusiowi wpłynęły na konto wspólne pieniążki: 50,- ROLAND_DE(20.06.) 10,- Maruda666 (22.06.)
-
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']Bambusiu jesteś już bezpieczny![/QUOTE] tak! i jeszcze niebezpieczny!:evil_lol: wczoraj znów zaatakował mężczyznę ! on nie gryzie za łydki tylko łapie zębami za buty! wyraźnie nie lubi mężczyzn ! chyba go jakiś facet skopał, bo na dole z przodu brakuje mu ząbka lub dwóch, łapki przedniej nie prostuje do końca, choć nie kuleje i z tyłu też coś go boli, jednak nie widać urazu.... dzisiaj z racji niedzieli po raz pierwszy zobaczył Bambo włączony telewizor - ależ naszczekał na panów, który na ekranie zobaczył.... uśmiałam się... ale ciężko będzie, jak on tak mężczyzn nie lubi... napisałam o wszystkim tej pani ze Szczecina i poprosiłam o rozmowę z mężem.... bo dostałam maila, że 30-go może Bambo przyjechać - wszyscy goście odjechali, w domu cisza, spokój i ona będzie miała czas zająć się nowym domownikiem, dostałam fotki suni, która byłaby koleżanką Bambo opisałam wszystko i czekam, co pani odpowie -
Biszkoptowa Fiolka - bezpieczna i szczęśliwa w nowym domu!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']O rany jak sie ciesze ze Fiolka juz jest bezpieczna. Wybrala sie na zwiedzanie terenu i o malo nie przyprawila cioyteczki Mari o zawal serca. Nowy domek musi ja miec zawsze na smyczy albo na dobrze ogrodzonym terenie bo panienka napewno bedzie chciala poznawac nowe miejsce, Pies musi nawiazac wiez emocjonalna z czlowiekiem i tylko wtedy bedzie sie trzymal domu i do niego wracal. Pozatym Fiolka to jeszcze szczenior i jest ciekawa swiata .[/QUOTE] przedwczoraj omal znów zawału nie dostałam.... jadę sobie z pracy , a tu..... Fiolka na chodniku??? ostre hamowanie, cofanie, wyskoczyłam z auta z myślą wściekłą: teraz już im nie odwiozę, nie oddam! a to nie Fioleczka, sunia biała w biszkoptowe plamki, z podkulonym ogonkiem.... pogłaskałam pobiegła dalej - może komuś się zgubiła, uciekła... odjechałam, wróciłam za pół godziny - nie było jej nigdzie, wczoraj znów sie rozglądałam.... jesli bezdomna - niechybnie do mnie trafi - mnie tu już jak schronisko traktują ;) dzisiaj wybiorę się na spacer pieszy - pozaglądam na podwórka, może ja znajdę, bo mi spokoju to nie daje.... a Fioleczka ma się dobrze, pilnują jej już :) -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
mari23 replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sonieczka dostała pieniążki: 20,- Anna Maria G. z Warszawy (nicku brak;)) -
Jego domem była ulica - Bambo pojechał do swojego nowego domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']właśnie przed chwilka zauważyłam, że Bambuś ma wybitego z przodu na dole ząbka lub dwa (drobniutkie ma "perełki") te łapki go nie bolą, jak biega, tylko przy dotyku jakby i chyba też nie umie (nie może) usiąść, jak zwykle siadają psiaki - on tak przykuca i wstaje, nie siada (alko go boli miejsce po kastracji) myślę, że to nic ostrego i wymagającego natychmiastowej diagnozy - być może ktoś go tak skopał, pobił i trzeba czasu, żeby przestało boleć od wczoraj Bambo biega luzem, bez smyczy - po domu i po posesji - nie ucieka! wraca szybko do mnie, szczeka na obcych,ale najmilsza niespodzianka była dzisiaj: on bardzo lubi dzieci i wspaniale bawi się piłką ! fotki wkleję później, teraz pędzę na działkę do suni i szczeniaczków[/QUOTE] wracam, nie zdążyłam wyjść, bo przyszedł pan.... BABMO nie tylko szczekał, szarpał go za nogawkę, strasznie ujadał, 3 razy go uspokajałam, w końcu wzięłam na ręce i zaniosłam do innego pokoju, zamknęłam łobuza.... strasznie się wściekło psisko, a pan sympatyczny, lubi zwierzaczki... może ktos podobny skrzywdził Bambusia, bo naprawdę takiego go jeszcze nie widziałam :(