Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20458
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Maupa4']Kiler ... http://www.dogomania.pl/threads/220834-Kiler-od-mari23-odszed%C5%82-za-TM-%28*%29... dziękuję za dodanie Kilerka ! to piąta śmierć psiaka w moim domu w ciągu 2 miesięcy Kiler 24.01.2012:-( Ślepek 23.01.2012 :-( http://www.dogomania.pl/threads/180558-3-psiaki-z-Dobrocina-czekaj%C4%85-na-nasz%C4%85-pomoc.-POTRZEBUJ%C4%84-OG%C5%81OSZE%C5%83-%C5%BCeby-znale%C5%BA%C4%87-DS!!!?p=18484413#post18484413 to wątek wspólny 3 psiaków z Dobrocina, w tym Ślepka kochanego
  2. [quote name='Marinka']Kiluś [*] i Ślepek [*] już za TM :(:(:([/QUOTE] nie ma już w moim domu słodkiego tłuścioszka Ślepka - odszedł 23.01.2012 :( :( :( dzień, a właściwie kilkanaście godzin później podążył za nim Kilerek [*] 24.01.2012 :( :( :(
  3. i ja wiem.... oj, dobrze wiem :( mój Kilerek dołączył do swojego sobowtóra Czuczusia :(
  4. poszedł dzisiaj przelew dla Misia - 300 złotych a wpłaty były następujące: 15,- Karolina E.J z Częstochowy (20.01.) 25,- Elypsa za luty (19.01.) Misio śliczny..... pociecha to wielka, że dobrze się ma...
  5. 87,50 dla Kseni z bazarku Bros wpłynęło 25.01. bardzo proszę o podpowiedź, gdzie tę wpłatę jeszcze potwierdzić, bo nie do końca jeszcze jestem "na chodzie" :( poszedł dzisiaj przelew za hotelowanie Kseni - 440 złotych
  6. jestem..... trochę naćpana tabletkami, inaczej na razie nie daję rady...życie mnie samo do przodu popycha.... bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję !!!!! za wsparcie, za pomoc, za serca Wasze tak mi bliskie - dziękuję !!!!! trudno mi nawet słowa znaleźć :( a tu jeszcze finanse chcę jasno i jawnie dla wszystkich rozliczyć: wpłaty, za które dziękuję całym sercem: 50,- Aleksandra G. z Wrocławia(20.01.) 10,- Anna A. z Warszawy (20.01.) 15,- Funia (23.01.) dzisiaj zapłaciłam ostatnią fakturę za leczenie Kilerka w Środzie Śląskiej - kwotę 126,18 zł Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję - za wszystko - całym zbolałym go granic sercem - dziękuję !!!!!! i proszę, aby nikt nie czuł się winny - nie mam do nikogo żalu - ani do nikogo z dogomanii, ani do lekarzy - mam tylko jedno wielkie: DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM !!!!!!
  7. wpłaty dla Argusia i Marcelka: 25,- ROLAND_DE (18.01.) 10,- Maruda666 (23.01.) 100,- Leyla dla Argo za styczeń i luty 2012 (24.01.)
  8. [quote name='funia']musze dokupić furagin...znowu mocz nie bardzo .[/QUOTE] jeżeli potrzebne "ludzkie" leki - podaj jakie - wyślę Ci, czerda załatwi w aptece poszedł dziś przelew za karmę dla Argo - 280 złotych do weta i za hotelik do funi a oto wpłaty ( przepraszam, że tak długo ich nie podawałam) 25,- ROLAND_DE (18.01.) 10,- Maruda666 (23.01.) 100,- Leyla dla Argo za styczeń i luty 2012 (24.01.)
  9. Z całego serca Wam wszystkim dziękuję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeszcze czuję się jak narkoman, bo tylko dzięki tabletkom od czerdy jestem w stanie jakoś sobie radzić z tym wszystkim życie samo popycha mnie do przodu - przecież wpłaty muszę podać, więc po kolejnej próbie i kolejnej tabletce udało mi się wejść na dogomanię przepraszam za nieobecność - to nie lekceważenie Was, naprawdę nie mogłam [COLOR=red]dziękuję Wam, że jesteście ze mną !!!![/COLOR]
  10. dziękuję - jeśli możesz - popytaj, jutro będzie wiadomo co z ta krwią przed chwilką rozmawiałam z doktorem - jutro badanie krwi, zeby sprawdzic, czy krwinki nadal spadają, czy wzrosły po sterydzie i będzie konsultacja ze znanym wrocławskim hematologiem w tej sprawie
  11. jutro a właściwie dziś w nocy minie 2 miesiące od śmierci Charliego - śmierci, która była dla mnie nie tylko strasznym ciosem, ale też początkiem całej lawiny nieszczęść.....
  12. Ślepek po wczorajszej kroplówce chyba zapadł w jakąś śpiączkę - dzisiaj na 14.00 idziemy znów do gabinetu Kilerek coraz słabszy, stan się pogarsza :( potrzebna mu pilnie transfuzja krwi z Różą też niedobrze - szybko bardzo i płytko oddycha - oby antybiotyk, który bierze od tygodnia zaczął wreszcie działać, choć jest poprawa u niej
  13. [quote name='czerda']mari pamiętasz jak Śleepek przyjechał z Dpbrocina i potem jak żył u stefana tyle czasu na swój wiek jest otoczony TWOJĄ miłością że nie bę∂zie mu nawet żle umierać ze starości-tak jak każdy z nas ale popatrz co z nim u Ciebie się stało-jest szczęśliwy to jest najważniejsze[/QUOTE] pamietam.... pokochałam go bardzo i chciałabym, aby jak najdłużej cieszył się zdrowiem i domem u mnie - ten biedak zasłużył na szczęśliwą starość
  14. niestety - a może na szczęście - bez zmian dziurki są, Ciclosporyna na razie odstawiona ( wzięła jej 120 tabletek już) nie poprawiło jej się za wiele po tej kuracji, choć dziurki wyraźnie mniejsze tu Tiarusia towarzyszy ciężko choremu Kilerkowi
  15. czy dałoby się zdobyć krew dla niego i czy wet może ją podać w gabinecie? syn mógłby pojechać po krew do Wrocławia albo i dalej - wszystko jedno, byle go ratować po ciężkiej nocy oboje z Kilerkiem jesteśmy wyczerpani - on fizycznie, ja psychicznie diagnozy nie ma, bo objawy są dziwne i niejednoznaczne, na pewno nie jest to krwotok wewnętrzny dostał wczoraj steryd i biotraxon, dzisiaj chyba tylko Biotraxon dostanie najgorzej, że nie może jeść, a kroplówki podać też nie można bóle są po zjedzeniu - wczoraj zjadł trochę mięska po południu, pomimo leków cały wieczór i noc bardzo cierpiał :( kiedy mija atak bólu - on wstaje słaniając się na łapkach - tak było rano - zjadł tylko 1 kęs mięska i położył się z powrotem dostał No-spę i tabletkę na żołądek, już sama nie wiem, czy ten oddech to skutek bólu, czy braku tlenu przy drastycznie niskich krwinkach oddech Róży też niewiele lepszy, a Ślepek po wczorajszej kroplówce chyba zapadł w śpiączkę :( z całą trójką jestem dziś na 14.00 umówiona u wetki
  16. wet mówił o transfuzji - że oni tu nie mają takiej możliwości jest problem z transportem - to znaczy podczas jazdy samochodem widać, że Kilerka coś bardzo boli, bardzo! profilu chyba nie robił, jeśli to jest coś innego, niż tzw. rozmaz, sprawdzał jeszcze białko i mówił, że nie jest to ubytek krwinek wskutek jakiegoś krwotoku wewnętrznego mówił, że to może być jakaś autoagresja ( wywołana nagle - ale nie wiadomo przez co) Kiluś ma coraz większe duszności, w dzień troszeńkę zjadł, teraz już nic nie je, ma duszności i nie ma siły stać na łapkach, jednak, jak tylko zrobię krok od niego - z wysiłkiem podnosi główeczkę i patrzy, a nawet wstaje słaniając się próbuje iść za mną a tak patrzy... ten widok rozrywa serce na tysiące strzępów i ja już jestem strzępem człowieka
  17. [quote name='Kava']Marysiu, jedna kroplowka to zamalo...on powinien conajmniej przez kilka dni ja dostawac....zapytaj wetki.... nasza zalozyla wyjscie Antonowi, a my zmienialismy tylko flaszki.... to bardzo wazne, zeby dostawal te plyny, po pierwsze zeby watrobe przeplukiwac i po drugie aby on sie nie odwodnil....[/QUOTE] będzie dostawał kroplówki, jutro też i codziennie i jeszcze z Kilerkiem jest coraz gorzej :(
  18. ani w Zielonej Górze, ani tez tu nie ma konkretnej diagnozy - jest "walka w ciemno" z objawami przypuszczeń dzisiejszych doktora nie jestem w stanie wypowiedzieć ani napisać, szczerze ze mną rozmawiał i nie dawał nadziei - 50 % szansy, że pomoże steryd, inaczej się udusi na dodatek Ślepek ma dramatyczne pogorszenie stanu wątroby i objawy świadczące o uszkodzeniu mózgu przez toksyny z powodu tej wątroby dostał dzisiaj kroplówkę i leki - jutro o 14 znów do weta z cała trójką ( bo jeszcze Róża ma zapalenie płuc) jakieś fatum mnie opuścić nie chce :(
  19. właśnie wróciłam po ponad 2 godzinach ze Ślepkiem u wetki Ślepek ma bardzo wysokie próby wątrobowe i bilirubinę - tak wysokie, że kręcenie się w kółko i szczekanie to mogą być objawy uszkodzenia mózgu on już nie chce nic jeść ani pić, dostał kroplówkę i jakieś zastrzyki, jutro znów mam z nim iść..... ale wiek i wyniki psa niczego dobrego nie rokują - tak powiedziała wetka rano zrobił kupkę jako żółtą galaretkę, na stole u wetki - czarno-krwotoczną :-( krew ledwie udało się pobrać :-(
  20. Ślepek ma bardzo wysokie próby wątrobowe i bilirubinę - tak wysokie, że kręcenie się w kółko i szczekanie to mogą być objawy uszkodzenia mózgu on już nie chce nic jeść ani pić, dostał kroplówkę i jakieś zastrzyki, jutro znów mam z nim iść..... ale wiek i wyniki psa niczego dobrego nie rokują - tak powiedziała wetka rano zrobił kupkę jako żółtą galaretkę, na stole u wetki - czarno-krwotoczną :( krew ledwie udało się pobrać :(
  21. dziękuję ! właśnie wróciłam z lecznicy - ze złymi wieściami niestety :( duszności nie są spowodowane chorobą płuc, a ogromnym brakiem krwinek czerwonych tak duży spadek i utrzymująca się temperatura może wskazywać na szpik jako przyczynę Kiler nie może dostać żadnej kroplówki, bo by się udusił z braku tlenu
  22. Kilerek ma bardzo silną anemię :( :( :( juto na 9.00 mam być z nim u wetów
  23. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1267/70b238d04a81a020med.jpg[/IMG][/URL] Kilerkowi pogorszyły się bardzo wyniki - ma silną anemię, jutro na 9.00 mam być znów w Środzie Śląskiej z nim a Ślepek nie może wstać na łapki, przewraca się czy wszystkie czarne chmury zawisły nad moim domem?????
  24. [quote name='agnieszkal2']Giselle,jak możesz tak myśleć! To CUDOWNIE,że Sevenek żyje!!! Że choć jemu się udało.Niech żyje zdrowo i szczęśliwie! Miałam szczęście go poznać,nosiłam go na rękach i cieszę się bardzo,że rośnie i ma się dobrze:multi:[/QUOTE] jak możesz tak myśleć? piszę nie widząc prawie klawiatury zza łez to, że on żyje, to jedyna pociecha dla nas po śmierci jego rodzeństwa wklejam fakturę, o którą prosiła Ogonek, leżała u wetki, zapominałam wziąć i zapłacić też zapomniałam [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1133/43d94e7fb268e140med.jpg[/IMG][/URL]
  25. [quote name='Havanka']Bazarek właśnie sie zakończył. Pieniądze zostały przesłane na konto SHA ( bez wpłaty Moni ;) ). Kiedy sie zaksięguję, proszę o potwierdzenie na powyższym wątku.[/QUOTE] wpłynęło 100 złotych od Havanki
×
×
  • Create New...