Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Łatuś dostal pieniążki: 10,- Havanka za styczeń (31.12.) Łatuś dziękuje i zaprasza do odwiedzin - osobiście da buziaczka, bo bardzo całuśny się zrobił, straszny słodziak z niego :) to musiał być cudowny psiak zanim do schroniska trafił.... 2 lata :( biedactwo - nieduży, grzeczny, kochany - jak można było ??????????????? Asia B. - jedna z trzech przedgwiazdkowych dobrych Aniołów, które nas z darami odwiedziły ofiarowała też Łatusiowi potrzebne ludzkie leki - Enarenal i Furosemid wkrótce skończy się Theospirex..... może ciocia Asia pomoże? ;)
  2. [quote name='Poker']Podałam kurtkę damską i sztuczny kożuszek, ciepłe golfy damskie, spódnice i spodnie. Męską kurtkę i trochę nowej bielizny damskiej i męskiej. Wełniany koc, poduszkę i zmianę bielizny pościelowej.Trochę różnych drobiazgów.[/QUOTE] męska bardzo ciepła kurtka na ten cel właśnie się w pralce "odświeża" , mąż tylko 1 sezon w niej chodził i to wyłącznie do kościoła - więc prawie nówka ;) przejrzę też jeszcze pościel, nawet zastanawiam się nad firanami - mam trochę bzika na tym punkcie i sporo "zapasów".... przydadzą im się, coć dopiero po remoncie, a to jeszcze potrwa..... naprawdę okropny widok :( koleżanka też szuka co by tu oddać przydatnego a ja denerwuję się przed wyjazdem z Dropsiem, o 10.00 wyruszamy, to daleko i calutki Wrocław "wszerz" przejechać trzeba :( mam skany faktur za Dropsika, ale z nerwów nie jestem teraz w stanie ich wkleić, może po powrocie, podam tyko wpłatę dla Dropsiunia: 10,- Paulina H. (31.12.)
  3. [quote name='AltaCaraya']A u nas spokoj:) Tocze wojne z paniczem.. Taka noworoczna. Chce wracac do Zamoscia. Troszke nam ciasno sie robi. Wczesniej bylo juz ciasno ale teraz jakos mi przeszkadza w pip ten burdel. A panicz oczywiscie ze nieeee..... Jedyne rozwiazanie jakie widze to adopcja.. Oczywiscie jego.. A majkelik szczesliwy:) Biega po calej chacie z moja skarpetka:diabloti:[/QUOTE] oferuję BDT, [U]ale tylko do dnia, kiedy tatusiem zostanie [/U]- potem wraca pełnić ojcowskie obowiązki ;);) jeszcze jest wpłata dla Majkelika: 30,- Ilo z dogomanii (02.01.)
  4. [quote name='AgusiaP']Dziewczynki ja dopiero wróciłam ;)Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku:loveu:[/QUOTE] i wzajemnie - wszystkiego dobrego !!! wpłaty: 10,- grzenka za styczeń (31.12.) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa dla Argo (31.12.)
  5. [quote name='ranias']Paczka dotarła dzisiaj...:lol: dużo dobrego mniam mniam...:roll: U mnie rozpoczął się nieplanowany jakoś remont- chociaż niczego nie urwałam, jak w kuchni....i na razie muszę pomagać, więc bazarek trochę się odwlecze w czasie....[/QUOTE] za to u mnie ciężko się zabrać za planowany remont ;) wpłaty dla Argo i Marcela: 10,- grzenka za styczeń (31.12.) 50,- Marta Anna M. z Celestynowa dla Argo (31.12.)
  6. [quote name='Ladymonia0610']A ze ślubem nic...;D;D ale właśnie piszę z Pawełkiem:D czarownice:D[/QUOTE] chyba Ci wątek założymy - Monika do adopcji ;) [quote name='AltaCaraya']znowu sluby... a ja tak pilnie blagam o adopcje milosza....[/QUOTE] no, Miłosz nieadopcyjny, bo tatuś przecież :) jest wpłata dla Kseni: 5,- Madziak25 (31.12.)
  7. [quote name='Marinka']Zapomniałam też zameldować, że na konto Rozalki również dziś poleciały pieniążki z Paypala od Natalii P. w wysokości 17,98 pln :-) Jak widać Rozalka ma dziś swój dzień :-) Domku tylko brakuje :-)[/QUOTE] jest, dotarło 17,98 na konto dnia 02.01.2013r. i jeszcze: 10,- Joanna K. ze Środy Śląskiej (31.12.)- to jest stała, tylko mam przypominać ;) 15,- MonikaM.Jarosław L. z Klodzka (31.12.) 15,- Dominika J.W. deklaracja + bonus 5zł (02.01.)
  8. 50 złotych doszło, są też wpłaty z bazarku Havanki: 31.12.2012r.: 4,- Kamila Marta G. z Mikołowa ( brak nicku) 6,- Katarzyna09 8,- RADOVAN2 20,- Kama202 20,- river 50,- Bożena K. z Warszawy ( nicku brak) 50,- MALWA ( DAROWIZNA DLA SUNI Z ŁAŃCUCHEM) 100,- PANNA MARPLE 10,- margoth137 10,- Havanka 20,- Ewu 02.01.2013rr.: 20,- mari23 4,- Aga 10,- Tola 10,- Gruba Berta 10,- Xcat 10,- Halszka
  9. [quote name='Poker']Ale wspaniałe wieści. Widzę oczami wyobaźni jak sie cieszą po powrocie do domu, gdzie czują sie bezpiecznie.[/QUOTE] ojej, ależ radość dla psiaków ! i dla nas też !!!!!
  10. [quote name='Marinka']Zapomniałam też zameldować, że na konto Rozalki również dziś poleciały pieniążki z Paypala od Natalii P. w wysokości 17,98 pln :-) Jak widać Rozalka ma dziś swój dzień :-) Domku tylko brakuje :-)[/QUOTE] nie za dużo wymagasz od życia ;) wszystkiego od razu mieć nie można ;) będzie i domek dla naszej Rozalci..... a ona ma ogłoszenia ?
  11. [quote name='maarit']Jak będą potrzebne pieniądze na leczenie to piszcie. Tylko tyle mogę na odległość :( Mało nas tutaj... :([/QUOTE] ja też pomoge, jak na leczenie będzie trzeba, ale zeby leczyć, trzeba go złapac, a jak już sie go złapie - przecież nie pozwolimy, by wrócił tam z powrotem ? mało nas, to fakt, ale coś trzeba zrobić, by nie było za późno dla Tropika...... ja wciąż myślę o Puszku [*] :( :( nie zdążyliśmy :( :(
  12. banerek udało mi się podmienić i działa :) a co do pomocy - jutro mam wyjazd dość daleki z piesiem do kontroli po operacji, ale pojutrze na pewno tam pojadę i do tego czasu zbiorę jeszcze trochę potrzebnych rzeczy
  13. [quote name='Bjuta']Oj niech mu się teraz powiedzie! :)[/QUOTE] tak bardzo się cieszę !!!!! oby to był TEN domek dla Lukasa - domek szczęśliwej starości dla psiaka !
  14. [quote name='Ladymonia0610']Oczywiście:) Slub za tydzień:)[/QUOTE] [quote name='Ladymonia0610']Hej czarownice:) Czy są jakieś wpłaty dla Kseni?:P[/QUOTE] [SIZE=4][B]hej, [SIZE=4]Ty[/SIZE] nam tu nie ściemniaj, co z tym ślubem ???????[/B][/SIZE] nie zdążyłam dzisiaj do banku, musiałam Dropsika na zastrzyki zawieźć, jutro wezne wyciągi z ostatniego dnia starego i pierwszego dnia roboczego nowego roku :)
  15. [quote name='Poker']Kochana jesteś.Ja też podałam dziś trochę rzeczy.Czy są tam panie? Biedny Dropsik, mam obawy ,ze nie będzie dobrze z oczkiem.[/QUOTE] tak, są panie, z jedna rozmawiałam chwilę, ale znacząca przewaga liczebna panów ja zawiozłam cieplutkie sweterki i kurtki damskie, od siebie i córki, teraz wśród znajomych popytam i może trochę męskich rzeczy zawiozę, pościeli jeszcze i jakieś naczynia duże na wodę są potrzebne, podłączyli dzisiaj, ale trzeba nosić tę wodę wogóle "wszystko survivalowe" się przyda - tak powiedziała pani wciąż mam ten widok przed oczami - te sterczące zgliszcza w górze i te konie, takie cudne, spokojne, prowadzone do stajni przez młodych ludzi a Dropsik..... wciąż mam nadzieję, wbrew rozsądkowi - wciąż na cud liczę..... jutro o 11.30 będzie wiadomo, co z tym oczkiem.... pewnie znów czeka mnie bezsenna noc, jak ta przed operacją... dobrze, że chociaż Dropsik się nie martwi...
  16. [quote name='bianka0']Miałabym sporo potrzebnych rzeczy. Przede wszystkim 2 szafy lekarskie na leki, zamykane. Znalazłyby się kołdry i poduszki, ręczniki, pościel, ciepłe ubrania, kożuchy. Tylko jak to wszystko przewieźć z Lubelszczyzny ?[/QUOTE] naprawdę by im się przydało, ale jak to przewieźć, to około 600km :(
  17. [quote name='mestudio']No to naprawdę musiał to być wyjątkowo troskliwy tubylec skoro ją wywiózł na koniec świata między pola i łąki nad Wisłę samą. My mieszkamy w takim miejscu, że tylko mieszkańcy tu dojeżdżają. A tam gdzie ją zostawiono są same pola uprawne i dom co kilkaset metrów, wał i Wisła. Ja stawiam na wsiowego burka, który łaził samopas, ale miał właściciela, a skoro suka to w końcu wywieźli.[/QUOTE] a znasz tego, który przywiózł? bo może to jego nawet..... taki "sposób" znalazł, jak u nas niedawno pewna alkoholiczka - przyszła do mnie i mówi, że chce oddać swojego psa do schroniska...... po chwili rozmowy dotarło do mnie, że to schronisko, które ona ma na myśli, to mój dom.... "jak to - pani nie ma schroniska?" - nie dowierzała a przed świętami pewna dobroduszna staruszka pod kościołem zagadnęła mnie,: "słyszałam, że pani zbiera pieski, to ja pani swojego przywiozę, bo mi cały czas ucieka".... nawet się nie zdenerwowałam na nią... ale w sumie to juz wszystko jedno - jesli jej nikt nie szuka, a znajdziesz tego, co ją wyrzucił to i tak żadna różnica - oddasz - wywiezie dalej, w las na przykład.... mam wykupiony pakiet ogłoszeń dla dwóch psów, jeden będzie dla "mojej" Leny, a drugi - wykorzystaj dla tej sunieczki, zaraz wkleję tu link - może tak być ? tu link do bazarku ogłoszeniowego, jesli chcesz więcej, niż 25 ogloszeń w pakiecie - nie ma sprawy - ode mnie dla tej przeslicznej Milołatki będą :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237417-Bazarek-ogłoszeniowy-dużo-możliwości-)-do-14-01-2013?p=20214257&posted=1#post20214257[/URL]
  18. [quote name='iwstar58']Dobrze że choć te stajnie ocalały i konie mają zabezpieczenie. Aż strach myśleć, gdyby tyle zwierząt straciło również dach nad głową. A do wiosny daleko... mari, podpowiem Ci na PW[/QUOTE] udało się ! podlinkowałam obrazek i działa :) dziękuje !!!! na Twój banerek Igi nie klikałam, bo na tym wątku byłam , jak aukcję cegiełkową robiłam dla niej, a potem Iga zaginęła :( :( :(
  19. [quote name='baster i lusi'] Psy które wyszły na wieczny spacer cierpliwi towarzysze dziecinnych zabaw dyskretni świadkowie pierwszych pocałunków piastunki naszych dzieci psy o tyle od nas mniej skomplikowane że rozumiały co to wierność która jest dla nas abstrakcyjnym rzeczownikiem odmienianym przez losowe przypadki psy zazdrosne ale nie zawistne które umiały patrzeć prosto w oczy naszej samotności urodzeni komicy z pantoflem w pysku psy które nie przyjdą już na zawołanie P A M I Ę T A M i już mija prawie rok..... czas nie osuszył łez :( :( :(
  20. [quote name='maarit']Znowu :( Co teraz?[/QUOTE] moja koleżanka oferowała DT, tylko złapanie i transport.... ale niestety wzięli tam teraz doga kanaryjskiego i nie wiem, czy DT dla Tropika nie "uciekł" przez to :( trzeba go koniecznie złapać, a my musimy zorganizować dla niego choćby i płatny DT pogadam jutro z koleżanką, może coś wspólnie wymyślimy, ale Tropika trzeba złapać koniecznie
  21. [quote name='iwstar58']Mam nadzieję, że boksy dla koni ocalały. Jak to wygląda? mari23 Twoje oba obrazki z podpisu nie są podlinkowane do stron wątku[/QUOTE] nie wiem, dlaczego każdy wklejony w sygnaturę banerek nie działa u mnie - edytuję - wkleiłam Centaurus od nowa i działa.... ale Kilerka [*] podlinkować nie potrafię :( stajnie dla koni ( przynajmniej pomiędzy bramą wjazdową a spalonym pałacykiem) ocalały, przez otwarte drzwi widziałam konie w stajniach, ale też trochę koni było na takim placyku pomiędzy tymi stajniami a spalonym budynkiem, właśnie jak wjechałam, to sporo koni było przeprowadzanych, być może "przekwaterowują" zwierzęta do tych stajni, które nie ucierpiały tam większość budynków nędznie wygląda, to nie żadne luksusy i miliony, jak niektórzy rozgłaszają odwodząc od pomagania fundacji - to skromne popegerowskie zabudowania, aby je doprowadzić do dobrego stanu potrzeba ogromnych pieniędzy i wiele czasu.... sam "pałacyk" - żal patrzeć na sterczące spalone krokwie ( dachu nie ma wcale), bardzo przygnębiający widok, zwłaszcza, że zaczęło się akurat ściemniać
  22. sunieczka naprawdę jest śliczna może ona się wystraszyła petard i uciekła gdzieś w las, a ten ktoś ją tylko "podwiózł" może naprawdę ktoś jej szuka..... a nawet, jeśli nie - to ja tu jestem kolejna, która ja za śliczną uznaje, domek znajdzie, nie będzie "wiecznym tymczasem", jak moje staruszki
  23. [quote name='mestudio']Dziś godzina 9:00 - zajeżdza wypasiony passat. Wychodzi w miarę młody chłopak i pyta się czy tu mieszka kobieta co zbiera bezpańskie psy, no bo koło niego chodzi wywalona z samochodu suka dość mała. No bo on został tu skierowany przez ludzi (koło 4-5km stąd) no i on będzie musiał ją oddać do schroniska.... Ma już swoje dwa psy. Sława mestudio już jest znana okolicznym wsiom. Nie wiem czy się cieszyć czy smucić? TZmestudio (tej sławnej kobiety co zbiera bezpańskie psy)[/QUOTE] [quote name='sleepingbyday']smucić. takie coś narasta i nawet gmina po jakims czasie zaczyna traktować takich ludzi jak rezerwuar dla bezdomnych zwierząt....[/QUOTE] jakbym o sobie czytała ;) na dodatek gmina dotąd traktowała mnie jak wroga sprawiającego problemy i generującego koszty ( sterylki żądałam) dopiero, jak mnie kiedyś nie było, a bezdomny pies kogoś ugryzł i zapłacili za obserwację u wetów, a potem za schronisko - zmienili nieco traktowanie mnie ( a jestem pracownikiem niestety bezpośrednio im podlegającym, to sobie możecie wyobrazić, przez co przeszłam)
  24. [quote name='Szarotka']Zawsze lepiej wplacic bezposrednio na konto.[/QUOTE] ja też tak myślę, bo za sms operator pewnie sobie nieźle liczy [quote name='Szarotka']To wspaniale, ze jestes tak blisko.[/QUOTE] już tu paru osobom mówiłam - zorganizujemy pomoc, zbierzemy jeszcze trochę pościeli, naczynia duże na wodę im potrzebne bardzo, bo sieć wodociągowa też uszkodzona dobrze, że mamy niedaleko, potem też przy remoncie pomożemy ( wyslę męża, jest teraz bezrobotny) a jak uda mi się odzyskać od byłego pracodawcy męża należne zaległe wynagrodzenie, to i finansowo pomogę
  25. właśnie wróciłam z Fundacji Centaurus....... straszny widok - zgliszcza na tle ciemniejącego już nieba....jak w filmach grozy nie mają prądu, warunki trudne bardzo i cudne konie, biegający jak mróweczki zapracowani ludzie - wspaniali, sympatyczni, z uśmiechem dziękujący za skromną pomoc, choć przecież nastroje mogliby mieć złe, zwłaszcza, że zapewne docierają do nich echa "złej" opinii... wrócę tam na pewno, sama nie myślałam, że to aż tak blisko, tylko 11km, sądziłam, że około 20km) zawiozłam im kołdry i poduszki, ciepłe swetry i ciepłe kurtki, trochę karmy dla psów
×
×
  • Create New...