Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. śliczny słodziak z tego Skuterka :)
  2. [quote name='Nutusia']No i fajnie. Chodzi mi tylko o to, żeby się mod nie zeźlił, bo przecież Tobie wierzę, że nie wydasz tych pieniędzy na inny cel niż potrzebujące psiny ;)[/QUOTE] uzupełniłam post rozliczeniowy, w poniedziałek ( jak naprawia mi skaner) wkleję skany faktur Pani Kubusia nie tylko zdecydowała, że sama pokryje pozostałe koszty Kubusia ( za operację jest zapłacone z zebranych pieniędzy), zebrane pieniążki przekazała na psiaki w potrzebie pod moją opieką, do tego przekazała to, co zostało po jej nie żyjącym psie - lek Fortekor, który właśnie dostaje malutki Łatuś, 3 puszki Renala ( Tiarka zjadła ;)) Pani swojego psa leczyła u tej samej wetki i podobno nawet mnie widywała z tymi biedami wszystkimi po kolei, stad zna sytuację i dlatego podjęła taka decyzję. Zrobię dokładne rozliczenie, żeby wszystko było jasne i bez "niedomówień", rzetelność to podstawa zaufania ;)) pani rozważała kupienie Kubusiowi protezy, ale wetka jej odradziła
  3. [quote name='Havanka']Marysiu, jeśli można, to potwierdź tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246805-Rozliczamy-Był-żywym-workiem-treningowym-na-Kubusia-do-14-09-godz-20-00[/URL][/QUOTE] potwierdzone :) dziekuję !!! myślę, że ten sam barazek wiosną może znajdzie kupujacych więcej :) jutro WIELKI DZIEŃ MISIA..... o 15.00 kastracja....... wczoraj niewiele brakowało, żeby Pirat znalazł domek..... ale większego psa ludzie szukali najbardziej urzekł ich Łatek ( ten duży), może nie tyle jego uroda, co "osobowość", nic dziwnego ;) ja od dawna powtarzam - to jest wyjątkowy, cudowny psi charakter malutkiemu Czarusiowi zakrapiam oczko - kiepsko to wygląda, obszar bez sierści wokół oczka jakby się powiększał :( jutro postaram się zrobić zdjęcia, może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem ( wetka mówi, że zazwyczaj oba oczka choroba atakuje, a tu - jedno) boję się nie tylko o Czarusia - myślę, że uda się go wyleczyć, ale boję się, żeby reszta się nie zaraziła :( wprawdzie Czaruś ma kontakt tylko z Hektorem, ale przecież biega po tym samym ogrodzie, co reszta psiaków ( tylko w innym czasie), to są staruszki i na pewno mają mniejszą odporność
  4. [quote name='Nutusia']Bardzo się cieszę, że pieniążki bezpieczne dotarły ;) Napisz jeszcze, proszę, dla kogo zostaną "przeksięgowane".[/QUOTE] chyba najpilniejsze teraz biedy bez to Misio i Czaruś leczenie Czarusia, szczepienia i kastracja Misia - z tymi kosztami muszę się "zmierzyć" w najbliższych dniach skany faktur wkleję oczywiście
  5. ŁATUŚ SIĘ WZBOGACIŁ :) dotarło: 10,- dla Łatusia od Havanki (14.10.) oboje z Łatuńciem dziękujemy !!!!!! Łatuś duzo mniej kaszle, sierść z dnia na dzień sie poprawia - zmiana leku na Fortekor była naprawdę dobrą decyzją
  6. [quote name='Nutusia']Maryniu, na wątku Kubusia zamieściłam taki post: Na moim bazarku, z którego dochód był w 50% dla Kubusia, uzbierało się 378 zł. A zatem na konto Stowarzyszenia Help Animals wysłałam dziś 189,00 zł. Uprzejma prośba o potwierdzenie na bazarku, gdy pieniążki zostaną zaksięgowane: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246762-ROZLICZAM-%C5%BBegnaj-lato-na-rok%21?p=21419026#post21419026"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post21419026[/URL] A zatem do Ciebie prośba, byś potwierdziła wpłatę i napisała na co (na kogo) ją przeznaczasz, zgodnie z zielonym światłem, jakie otrzymałaś od Kubusiowej Pańci ;)[/QUOTE] wpłata dotarła na konto SHA - kwota 189złotych kończy się karma dla stadka, więc chyba to będzie najbliższy i największy wydatek.... [quote name='Nutusia']Cytując słynnego Popiołka napiszę "Kubuś, aleś wyrósł!!!!" :) Za resztę spraw Marysiowych nieustająco trzymam kciuki, podziwiając również nieustająco...[/QUOTE] dziękuję, Nutusiu !!! dotarło jeszcze: 10,- dla Łatusia od Havanki (14.10.) 10zł - z bazarku Havanki ( Havaneczko, gdzie to potwierdzić?)
  7. a ode mnie buźka i finansowe wieści, czyli wpłaty: 30,- Barbara W. z Radzionkowa (11.10.) 30,- Monika M. z Zebrzydowic (14.10.)
  8. [quote name='Aimez_moi']Pewnie, ze tak....ale allegro cos chyba ostatnio cienkie idzie......[/QUOTE] cienko...... bardzo, bardzo cienko! :( Arguś dostał pieniążki: 30,- od Marudy za 3 miesiące (14.10.)
  9. [quote name='Nutusia']Na 3 łapkach też można góry zdobywać ;) [URL]http://images63.fotosik.pl/281/2c2b50e2face490fmed.jpg[/URL][/QUOTE] tu akurat widać łapki tylko dwie ;) ;) Kubuś - zdobywca :) cieszę się, że pomimo problemów zdjęcia jednak do Havanki dotarły :) edytuję, bo mamw ręku wyciąg bankowy, a na nim przelew od Nutusi z bazarku - kwota 189 złotych
  10. [quote name='Poker']Klubowiczką nie jestem, ale kiedyś robiłam na rzecz Klubu bazarek .Poza tym staram się wpłacać na psy w BDT. Ponieważ kundelkowa skarpeta znikneła, chętnie przeniosę deklarację na KWB. Szkoda ,żeby Klub zniknął , bo trzyma mnie jeszcze przy wierze w bezinteresowność i oczywiście nie tylko dlatego. Ellig, podziwiam za wkład pracy w funkcjonowanie KWB. Życzę dużo zdrowia i sił.Szkoda ,żebyś zaprzestała pomocy na dogo, aż trudno to sobie wyobrazić. Ucierpią psy i my. Wracając do kikou to jest to osoba bardzo oddana psom.Byłam u niej w domu i widziałam psy i warunki w jakich przebywają.Jak większość osób na dogo, należy do osób wrażliwych. Być może źle zrozumiała z wklejeniem banerka.Ja też czytając kiedyś zrozumiałam ,że trzeba go wkleić w podpis ,a nie w 1.poście. Ja również mam jak najlepsze zdanie o kikou, jest bardzo wrażliwą osobą, a jej dom - dostosowany do piesków, a nie ludzkich potrzeb ponad 3 lata temu kikou wzięła na BDT Maję z Dobrocina, staruszka odeszła niedawno, a teraz na BDT jest tam ode mnie Muniek - staruszek chory na tarczycę, bez sierści już prawie ( jego dom skazał go na eutanazję), zawożąc Muńka i ja widziałam warunki, w jakich mieszka stadko starych i ciężko chorych piesków - podziwiam kikou za jej wielkie serce i poświęcenie dla tych biedaków myślę, że w tej sytuacji z banerkiem jest powód, o którym kikou nie chce, lub nie może napisać a Klub Wytrwałych Baloniarek oprócz pomocy tej finansowej daje takie "duchowe oparcie", od kiedy zostałam do niego zaproszona ( za co bardzo dziękuję) - nie czuję się osamotniona, dobre słowo, rada - to także pomoc ogromna! edytuję, bo temu psiakowi grozi wyjazd do Wojtyszek - może ktoś ma jakiś pomysł albo miejsce w DT ? u mnie tłok niestety wielki :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/247877-Misio!!!-Był-głód-próba-uśpienia-!-Teraz-grożą-Wojtyszki-!
  11. [quote name='Havanka']No przecież Cytrynki nie da się zapomnieć ! Oczywiście, ze ją pamiętamy; zalęknioną, przerażoną, głodną... Fantastycznie, ze jej się udało i odzyskała pewność siebie. Nieśmiało zapytam o jakąś fotkę?[/QUOTE] Patryk obiecał fotki suni, którą niedawno znalazł ( wyrzucona w worku do rowu), prosiłam, żeby przysłał i zbiórkę na sterylkę zrobimy, bo kasy brak (sunia jest na DT u jego rodziców) może przyśle i jedne, i drugie ( Cytrynki) fotki.... poproszę, choć on bardzo zabiegany :)
  12. [quote name='Havanka']Po tylu latach, sunia zaczyna się otwierać. To cudowne wieści ! Jest weselsza i częściej dopisuje jej humor. Może teraz i zdrowie się polepszy, kiedy psychika jest w lepszym stanie. oj, wiele razem przeżyłyśmy.....bardzo wiele....ona bardzo się do mnie przywiązała, a początki trudne były.... [quote name='mari23']jest, jest już u mnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: dziś rano dała się złapać kobiecie, za którą od kilku dni się kręciła, nawet pozwoliła się jej pogłaskać - byłam tam wczoraj, proponowałam pani przygarnięcie jej... nie da się, więc ją pani dzisiaj rano złapała i zadzwoniła po mnie.... sunieczka śpi w moim pokoju, dzisiaj po raz pierwszy od 2,5 tygodnia będę w nocy spała spokojnie i wogóle spała......i Tiara chyba też, choć jeszcze się boi.... moje kochane psiaki przyjęły ją - jak każdą kolejną "znajdę" życzliwie, czerda była przy tym i powiedziała, że mam "święte" pieski ;-) tak się cieszę, że już się nie błąka !!!!!!!:multi::multi::multi: to dziewiąty pies w domu..... a ja się cieszę:shake:.... i wiecie co.... jak ona nie będzie "adopcyjna", to po prostu zostanie jak te wszystkie wcześniejsze.... a jeśli znalazłaby dom - oj, musiałby być naprawdę cudowny, żebym po tych 17 nieprzespanych nocach ją komuś oddała:loveu: lecę po Fiprex, bo już jej 2 kleszcze wyciągnęłam... Tiarusia śpi sobie spokojnie zwinięta na fotelu, a mnie wzięło na wspomnienia, wróciłam do początku jej wątku, do jej zabrania od G. i ucieczki...... i radość, gdy udało się ją złapać..... a potem zaczęły się jej zdrowotne problemy..... tak bardzo poważne problemy.... oj, starzeję się chyba, że mnie na wspomnienia wzięło...... ileż tych wspomnień z Tiarą związanych..... i ten filmik znów znalazłam: http://www.youtube.com/watch?v=eT0KRa6lmyc po mamusi to sunia ma - Tiara w Kasi baseniku ogrodowym codziennie brodziła całe lato :) przypomniały mi się jej cudne dzieciaczki w obornickim hoteliku-mordowni psów..... co się z nimi stało? :( :( zdjęć nie ma na początku watku, zniknęły, więc wrzucę tu te dwa z Osolina
  13. [quote name='Natalcia']Tiarusia 3maj się mocno walcz z chorobą i życzę smacznego psiulku:)[/QUOTE] witamy serdecznie Tiarciową dobrodziejkę! Tiarusia odzyskała humor i apetyt, nawet sie dopomina puszeczek :) U niej zawsze, jak na huśtawce - trochę jest poprawa, potem wraca gorszy stan, znów poprawa i tak wciąż.... ale za to jej stan psychiczny stale i systematycznie cieszy zmianami na lepsze - ona już nawet do osób, które zna potrafi sama podejść i dając łapkę ( nie proszona o to;)) prosi o głaski i coś jeszcze pozytywnego - wczoraj ubawiła mnie warknięciem na Puszka - łakomczucha, który chciał koniecznie zobaczyć, co też tak Tiara z apetytem zajada :) ona nigdy nie broniła jedzenia, odchodziła od miski, kiedy inny piesek się zbliżał, musiałam przy niej stać i pilnować, żeby jej nikt nie wyjadł - widać puszeczki smaczne ;)
  14. [quote name='ranias']I coś mądrego by się chciało napisać, ale właściwie to by się przydał czarodziejski portfel...bez dna...[/QUOTE] oj, to prawda :( :( cały czas zastanawiam się nad zgłoszeniem Stowarzyszenia Help Animals do listy 1% podatki, choć znajoma prawniczka prezesów odradza nam to..... edytuję - sprawdziłam dokładnie wydatki, w tabelce brakuje następujących: 700,- przelew 31.05. za maj 710,- przelew 9.09. za sierpień 700,- przelew 4.10. za wrzesień
  15. [quote name='PACZEK']To mam napisać że pies "uciekł" przed morbitalem by trafić do Wojtyszek? Szukamy dla psa domu który go przyjmie nie pod wpływem chwilowej emocji "podgrzanej marketingiem" bo gdy emocje miną i wróci szara rzeczywistość (no wiesz sprzątanie kup, karmienie czasem wet. itp) to czy pies będzie dalej pełnoprawnym członkiem rodziny?[/QUOTE] jasne, że nie o to chodzi, ale wśród setek wątków na dogo i wśród jeszcze większej liczby ogłoszeń potrzebne jest coś, co zwróci uwagę przeglądających na właśnie to ogłoszenie, na ten tytuł wątku.... np. na Fb - psiaki zmaltretowane, palone żywcem itp. mają natychmiast odzew - pomoc finansową ( czasem ogromną, jak pewien podpalony pies) i kilka chętnych domków.... reszta - ginie w tłumie a "szarą rzeczywistość" znam dobrze..... w ogromnej ilości psich kup mierzoną ;) przykład z "mojego" podwórka: Kubuś zmaltretowany przez dzieci ( domki chętne były aż trzy)
  16. [quote name='ranias']Paczka jest u mnie. Trochę pogniotło się pudełko z ciasteczkami , takie z flagą angielską i czerwone pudełka z herbatką. Ależ tego jest....:crazyeye:[/QUOTE] to już wiemy, dlaczego tak długo szła ;) to paczka WIELKIEJ WAGI ! :) edytuję - sprawdziłam dokładnie wydatki, w tabelce brakuje następujących: 700,- przelew 31.05. za maj 710,- przelew 9.09. za sierpień 700,- przelew 4.10. za wrzesień w związku z tym uzupełnieniem drastycznie zmienia się finansowy bilans Marcelka i Argusia - wynosi on ponad [B][COLOR=#ff0000]1.000 złotych na minus[/COLOR][/B] :( :( od dłuższego czasu mam problemy z płatnościami, brakuje mi środków na psiaki, które je mają uzbierane..... no i już wiem, gdzie te pieniążki "uciekały" :( napisałam ostatnio pisma do firm z prośbą o pomoc finansową..... odzew zerowy :( :(
  17. [quote name='ranias']Czy to znaczy,że chłopaki mają ok. 1410zł długu? Ja tabelek nie mogę objąć rozumem swym niedoskonałym.....:roll:[/QUOTE] nie wiem, czy dobrze myśle, ale widzę na końcu saldo 1.000,- ( zaokrąglam ;)) a nie ujęte są 3 wpłaty na łączną kwotę 2.120zł, czyli dług chłopaków wynosi około 1.120 złotych w wolnej chwili zrobię im oddzielną kartotekę, bo ostatnio co miesiąc mam problemy z finansami, Argo i Marcela nigdy nie sprawdzałam, przekonana, że oni to kase maja na plusie, a może to tu "uciekają" pieniążki, których mi brakuje na inne psy.... napisałam ostatnio sporo pism do okolicznych firm z prośbą o pomoc finansową..... odzew zerowy :(
  18. [quote name='ranias']A jak wyglądają fundusze naszych chłopaków? Mają długi czy są na bieżąco z płatnościami?[/QUOTE] u funi zapłacone na bieżąco - poszedł przelew 700 złotych ( no tak, zapomniałam napisać ) zajrzałam teraz do Marinkowej tabelki - jest tam tylko 6 wpłat w tym roku, a było ich 9 przecież.... nie ma V, VIII,IX (V i VIII po 710, IX - 700zł) tak więc dodając te wydatki - bilans chlopaków jest na niezłym minusie
  19. pamiętacie Cytrynkę co przez cała Polskę do nas tu jechała ? odwiedziła mnie niedawno :) ależ się z niej łobuziara niedobra zrobiła - siedząc w samochodzie szczekała ostro, nie próbowałam więc "bliższych kontaktów", żeby jej nie stresować ma się wspaniale - przytyła troszkę, wygląda świetnie, no i szczekacz z niej ;)
  20. [quote name='Havanka']Też widziałam Kubulka ! Nareszcie jest szczęśliwy ! Pysio uśmiechnięte i nawet brak łapki nie przeszkadza w figlach. Marysiu, ślij do mnie zdjęcia! Wstawię na wątek.[/QUOTE] wiadomość ma 12 zdjęć po 5-6MB każde, próbowałam trzykrotnie: "przekroczony limit czasu" i niestety nie udało się wysłać Ty masz pocztę na interia.pl, tam jest chyba ograniczenie "wielkości" wiadomości, wp.pl nie ma takiego ograniczenia i chyba musi być mail z wp.pl
  21. [quote name='PACZEK']Mari23 wiedziałem że Twoje bijące dla zwierząt serce przyprowadzi Cię do Misia:loveu:. Hym.. "Marketing", masz rację a ja myślałem naiwnie że prawda wystarczy. Szczerze wam napiszę gadałem w gminie i jest nadzieja że rozwiążą umowę z Wojtyszkami.[/QUOTE] ja - myśląc, że prawda wystarczy "dorobiłam się" piętnastu podopiecznych..... nawet te adopcyjne chyba potrzebują jakiegos "specjalisty od marketingu"... takie czasy :( :(
  22. jestem i ja u Misia - śliczny piesio..... tak pomyślałam, że w tytule można napisać "zagrożony wywozem do Wojtyszek" albo coś w tym rodzaju (np. uratujmy od Wojtyszek") dzisiaj "marketing" niestety jest ważny, bo psów w potrzebie tak wiele.... :( na słowo "Wojtyszki" może więcej osób zwróci uwagę i pomoże
  23. [quote name='Nutusia']Na moim bazarku, z którego dochód był w 50% dla Kubusia, uzbierało się 378 zł. A zatem na konto Stowarzyszenia Help Animals wysłałam dziś 189,00 zł. Uprzejma prośba o potwierdzenie na bazarku, gdy pieniążki zostaną zaksięgowane: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246762-ROZLICZAM-%C5%BBegnaj-lato-na-rok%21?p=21419026#post21419026"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post21419026[/URL][/QUOTE] wielkie dzięki!!!! mam już zdjęcia Kubusia z nowego domku, śliczny jest! postaram się wkleić, choć ostatnio mam z tym problem edit: to wiadomość od Kubusiowej Pani: [COLOR=#0000cd]"Kubuś szaleje strasznie. Jest bardzo i to bardzo wesołym psiaczkiem. Od jakiś dwóch tygodni zaczał już fajnie szczekać; poczuł się strasznym Panem na posesji Zaraz jadę do domu z pracy; będzie się bardzo cieszył. Jak mnie nie ma, pomimo że ma dużo zabawek - żeby mu się nie nudziło, wynosi wszystko, z łązienki rzeczy, kapcie, kotki miski....i to wszystko roznosi...aparat jeden!"[/COLOR] zdjęcia maja po 5 - 6 MB, nie potrafię zmniejszyć, a Fotosik nie przyjmuje ani jednego z nich.... czy ktoś może pomóc? komu przesłać na maila ? na Fb się udało, choć długo się ładowały: [URL="https://www.facebook.com/events/167276950127679/180368728818501/?notif_t=like"]https://www.facebook.com/events/167276950127679/180368728818501/?notif_t=like [U][/U] [/URL]
  24. [quote name='Nutusia']Maryniu, na wątku Kubusia zamieściłam taki post: Na moim bazarku, z którego dochód był w 50% dla Kubusia, uzbierało się 378 zł. A zatem na konto Stowarzyszenia Help Animals wysłałam dziś 189,00 zł. Uprzejma prośba o potwierdzenie na bazarku, gdy pieniążki zostaną zaksięgowane: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246762-ROZLICZAM-%C5%BBegnaj-lato-na-rok%21?p=21419026#post21419026"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post21419026[/URL] A zatem do Ciebie prośba, byś potwierdziła wpłatę i napisała na co (na kogo) ją przeznaczasz, zgodnie z zielonym światłem, jakie otrzymałaś od Kubusiowej Pańci ;)[/QUOTE] Bardzo dziękuję! Mam już zdjęcia od Kubusiowej Pańci, postaram się wkleić, mam z tym jakiś problem niestety na Fb się udało: [url]https://www.facebook.com/events/167276950127679/180368728818501/?notif_t=like[/url] i kolejny problem, a właściwie stary - ten "powracający" czyli Czaruś i jego oczko byliśmy dzisiaj u wetki ( bo zastrzyki raz w tygodniu) u wetki mieszka Adaś - kot po wypadku ( ogon jak u dobermana po kopiowaniu, połamana miednica, więc chodzi ukosem, ale każdego, nawet dużego psa potrafi pogonić) piszę o tym pod kątem sprawdzenia Czarusia na koty, bo z tego sie ucieszyłam widząc Adasia - otóż na podwórku minął kota o centymetry dosłownie, jakby go tam nie było, z zainteresowaniem obwąchując i obsikując koła samochodu pani wet ale potem, kiedy kotek Adaś przyszedł do gabinetu - Czaruś z merdaniem poszczekiwał zaczepiając go do zabawy ( było "pac!" ale odległość nie była aż tak mała, by Czaruś oberwał, tak więc kotek nie był mu całkiem obojętny, ale raczej OK i mógłby też z kotem mieszkać inne pieski też zaczepiał poszczekiwaniem, on jest bardzo wesoły :) i to tyle dobrego z dzisiejszej wizyty, bo z oczkiem gorzej, a ponieważ Czaruś wogóle się nie drapie - podejrzenie świerzbu zmieniło się w podejrzenie nużycy ( tylko dziwne jest to, iż chore jest jedno oczko, nie dwa) dostał kolejne zastrzyki p.pasożytom i powtórka za tydzień z dobrych w miarę wieści - Tiara chętnie zjada te puszki przywiezione przez MariuszaPP i nie przeszkadza jej nawet Ipakitine dodawane przeze mnie podstępnie :) wycieku z nosa znów nie widać, ale te dziwne ataki miewa niestety
  25. [quote name='malagos']i więcej takich panów Darków, ludzi przez duze L!![/QUOTE] oj, tak! więcej! świat byłby lepszy, szczęśliwszy - i ten ludzki, i ten psi.....
×
×
  • Create New...