Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Majeczka boi się kija ( czyli najczęściej używanego "urządzenia" w moim domu - mopa), dzisiaj wystraszyła się dziecka - przykleiła się w kacie do podłogi - ale moja Kasia ma niewiarygodny instynkt - przykucnęła i delikatnie przekonała sunieczkę, że nie trzeba się bać byłam dzisiaj na "interwencji", właścicielki nie zastałam, ale to, co zobaczyłam nie pozwoli mi zasnąć :(
  2. [quote name='Anula']Dorotko cudowne fotki i na nich przepięknościowe psiaki.Orlen obcięty czy nie wygląda ślicznie.Ja też miałam problem z rozczesywaniem z moim Brutusem i głównie z łapami.Kiedyś nie było psich fryzjerów i musiałam sobie sama dawać radę.Do tej pory mamy po Brutusie cuda kupione do rozczesywania,które przydają się innym psiakom.[/QUOTE] odwiedzam Orlena i Dosie - całkowicie się zgadzam - fotki przecudne !!!! a mnie od wyczesywania gromadki kudłatych staruszków już nadgarstki "wysiadają".... [COLOR=#0000cd][U][B]Babka, która doprowadza go do ładu ma taki głos i warkot, że ja sama staję na baczność zestrachana,[/B][/U][/COLOR] zacytowałam, bo bardzo mi się spodobało - prawie popłakałam się ze śmiechu ... mnie moje dziadeczki ani myślą słuchać pozdrawiam serdecznie !!!!
  3. [quote name='marako']Dziwne, że ktoś miał życzenie, żeby sunia szczekała. Zwykle szczekanie denerwuje ludzi.[/QUOTE] oni mają wielkiego, zupelnie nie szczekającego onka, chcą małą sunię, żeby szczekała na obcych, a może i zmobilizowała "stróża" do pilnowania domu oni dbają bardzo o swoje zwierzaki, ale "użytkowo" traktują ewentualną adopcję - zgodziłam sie na tą "próbę", bo to była szansa dla tej suni MAJA ma 7-8 miesięcy - urodziła się w lipcu ( wg córki tej starszej kobiety) jest sliczna i bardzo miła, do tego ciekawość jest silniejsza od strachu, więc dość szybko przełamuje swoje lęki :) Havanko - najbardziej zainteresowany "nową" był Twój ulubieniec Dropsik :) oczywiście zmyslem poznawczym był jego nosek, a sunia ( w przeciwieństwie do szczeniaka "corgi" ) wcale się go nie przestraszyła :)
  4. dziękuję, że zajrzałyście - naprawdę bardzo się cieszę i raźniej mi z tym "słodkim problemem" sunia z każdą chwilą robi się śmielsza, choć delikatna jest bardzo "dyskretnie" pstryknęłam jej parę zdjęć telefonem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/728/ba7c05bfb915341fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/730/e15e62060bb18b51med.jpg[/IMG][/URL] nawet Bieduś przydreptał zobaczyć kto to taki ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/731/8f8c4e10d69b5b71med.jpg[/IMG][/URL] ma długie łapeczki, a ogonek taki 3/4, niestety podkulony jeszcze
  5. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Powiem Wam cioteczki tylko tyle, że rozmawiałam przed chwilą z przyszłym domkiem Horynki i potwierdzam słowa Toli - to będzie dom z marzeń :loveu:[/QUOTE] są jeszcze takie? ;) Horynko - życzę ci tego domku z całego serca!!!!!!
  6. jaka maleńka - biedactwo :( akurat dzisiaj "zakwaterowałam" kolejna biedę, zapsiona jestem strasznie.... tak mi żal tej małej :( ta "moja" była w lepszej sytuacji - miała budę na opuszczonej posesji
  7. [quote name='maarit']Biedna malutka... co musi przeżywać :([/QUOTE] bardzo się bała na początku, ale już przywykła do tego licznego towarzystwa- leży teraz spokojnie obok mnie i spogląda nieśmiało - taka delikatna, słodziutka kruszynka
  8. [quote name='cisowianka']Handzia jesteś wielka! Jak wiele innych cioteczek na dogo. Nie przejmuj się docinkami, robisz kawał wspaniałej roboty! Tak docinki i szpilki, to co niektórzy lubią najbardziej.[/QUOTE] docinki i szpilki to tak naprawdę zagłuszanie cichego wyrzutu sumienia, że sami nie pomagają.... porównywanie do Violetty Villas i tym podobne... znam to - są jeszcze tacy, co mówią, że dzieciom trzeba pomagać, nie psom.... pytam wtedy - ilu dzieciom pomogłeś/pomogłaś? bo ja i psom, i dzieciom pomagam w potrzebie, udowodnię ci to, jak mi pokażesz swoja pomoc dla dzieci..... nie przejmuj się handziu - jesteś wspaniałą osobą !!!!!
  9. [quote name='kora78']jakies 5 kolejnych telefonow mialam. ale czekam na wizyte w domu nr 1.[/QUOTE] i ja czekam na wieści z wizyty:)
  10. [quote name='ranias']ja to pikuś....ale te góry...tam daleko widać Trzy Korony....:lol:[/QUOTE] ale my wolimy zobaczyć raniaska, niż Trzy Korony! :)
  11. Baloniarki kochane - przyszłam się pochwalić, jak to sama siebie " w balona zrobiłam" zadzwoniła kobieta, żeby znaleźć dom suczce, bo ona starą, chorą matke zabiera i 1 psa, suni nie weźmie... domek znalazłam - ludzie szukali szczekającej, małej suczki - mając tylko 2 zdjęcia otrzymane MMS-em skontaktowałam ze sobą oddającego i biorącego, obiecując jednak "biorącym", że jeśli sunia nie będzie szczekała - wezmę ja do siebie.... no i mam od 2 godzin kolejnego tymczasa - nie szczekającą sunieczkę.... łagodna i kochana, malutka - biedulka.... kobieta łgała, że szczeka, ujada - byle się jej pozbyć.... moje pieski przyjęły ją naprawdę serdecznie :) zapraszam na wątek - sama obecność mnie bardzo ucieszy :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/251519-Maja-porzucona-sunia-na-opuszczonej-posesji-miejsca-dla-niej-zabrak%C5%82o-%28?p=21943214#post21943214
  12. [quote name='Havanka']Marysiu, znając życie miejsce Bony zajmie kolejny, potrzebujący ogonek. Cieszę się, że zapowiada się dobry dom dla suni.:multi:[/QUOTE] już jest kolejna bieda - tym razem w wersji "mikro" [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251519-Maja-porzucona-sunia-na-opuszczonej-posesji-miejsca-dla-niej-zabrak%C5%82o-%28?p=21943214#post21943214[/url]
  13. [quote name='Havanka']Nie potrafię zrozumieć, jak można zostawić żywe stworzenia, na pastwę losu, bez opieki i odjechać:shake:. Zdjęcia przerażająco wymowne.[/QUOTE] zwłaszcza takie stworzenie - zdziwiłam się,widząc, jak jest drobniutka i malutka, łapki tylko długie - ona chyba nie jest większa od Dropsika, do tego ślicznie umaszczona, tricolor, no i przesympatyczna plany zakwaterowania jej w kojcu legły w gruzach w momencie jej ujrzenia.... śliczne, delikatne, wystraszone stworzenie - nawet "zbój" Pirat przywitał ją merdaniem ogona :) na pytanie męża "co to znowu za pies" padła odpowiedź: "to nie jest pies, to suczka" domek, w którym nie szczekała dał jej imię - Maja.... sunia reaguje na to imię, ale szybsza jest cwaniara "Marinkowa" Maja - błyskawicznie wskakuje na kolana, gdy zawołam tamtą Maję ;) będą fotki i to na pewno ładne, tylko poczekam do jutra, bo sunieczka zestresowana bardzo, uległa wobec psów, bez cienia agresji - nawet ze strachu
  14. [quote name='Poker']Wiadomo ,że TY każdego nieboraka bardziej lub czy mniej kochasz,ale zawsze jak ubędzie chociaż Bony , to będzie Ci lżej i tak ze sporą gromadą. Biedna ta mała sunia.Starsza pani nie nadała jej imienia?[/QUOTE] jeśli oddam Bonę - będzie to największy dowód, że ją kocham i chcę, aby jej było dobrze.... a bezimiennej małej wątek założyłam, zapewne sterylka będzie konieczna, jutro wezmę ją do wetki [B][COLOR=#ff0000]zapraszam!!!![/COLOR][/B]:loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251519-opuszczona-sunia-na-opuszczonej-posesji-tylko-dla-jej-pani-znalazło-sie-miejsce?p=21943216#post21943216[/URL] edit: mała już u mnie - zdziwiłam się,widząc, jak jest drobniutka i malutka, łapki tylko długie - ona chyba nie jest większa od Dropsika, do tego ślicznie umaszczona, tricolor, no i przesympatyczna:loveu: plany zakwaterowania jej w kojcu legły w gruzach w momencie jej ujrzenia....:cool3: śliczne, delikatne, wystraszone stworzenie - nawet "zbój" Pirat przywitał ją merdaniem ogona :smile: na pytanie męża "co to znowu za pies" padła odpowiedź: "to nie jest pies, to suczka":evil_lol: domek, w którym nie szczekała dał jej imię - Maja.... sunia reaguje na to imię, ale szybsza jest cwaniara "Marinkowa" Maja - błyskawicznie wskakuje na kolana, gdy zawołam tamtą Maję :mad:;) będą fotki i to na pewno ładne, bo ona śliczna jest, tylko poczekam do jutra, sunieczka zestresowana bardzo, jest uległa wobec psów, bez cienia agresji - nawet ze strachu nie warczy:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/728/ba7c05bfb915341fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/730/e15e62060bb18b51med.jpg[/IMG][/URL] nawet Bieduś przydreptał zobaczyć kto to taki ;-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/731/8f8c4e10d69b5b71med.jpg[/IMG][/URL]
  15. wieczorem 06.03.2014 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/731/8f8c4e10d69b5b71med.jpg[/IMG][/URL]
  16. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/727/7b96af83deb2272fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/727/b4af0415ffd15f02med.jpg[/IMG][/URL] zdjęcia z "domu", takie dostałam mms-em od córki tej pani z prośba o znalezienie jej domu.... no i znalazlam - dom "pod warunkiem"....szukali małaj, szczekającej suczki.... obiecałam, że jesli nie będzie szczekać - zabiorę ją do siebie.... no i mam kolejną tymczasowiczkę sunia jest urodzona w lipcu, pójdę jutro do wetki, boję się, czy nie ciężarna - była tam z pieskiem, którego starsza pani wzięła ze sobą do córki
  17. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29?p=14571219#post14571219"][IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pg/se/vfxn/ATKRqIhBqaqusNeRUB.png[/IMG][/URL] mała, lękliwa, niepewna, drobnej budowy sunieczka została sama. Jej pani - osoba w podeszłym wieku, została zabrana przez córkę, dla sunieczki miejsca zabrakło :( córka zadzwoniła tylko do mnie, prosiła o szukanie domu suczce i możliwie szybkie zabranie jej stamtąd. mała nie ma nawet imienia :(
  18. [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h][INDENT]przed chwilą mialam telefon - zapytanie o Bonę.... i nie wiem czemu wcale się nie cieszę, bo to chyba wspaniały domek będzie.... oj, pokochałam ją bardzo..... pan ma jutro zadzwonić i umowić się na spotkanie Bony z ich psem, jesli się polubią - będzie wizyta przedadopcyjna ( pan się zgadza) ależ mi ciężko na sercu :-( :-( [/INDENT]
  19. przed chwilą mialam telefon - zapytanie o Bonę.... i nie wiem czemu wcale się nie cieszę, bo to chyba wspaniały domek będzie.... oj, pokochałam ją bardzo..... pan ma jutro zadzwonić i umowić się na spotkanie Bony z ich psem, jesli się polubią - będzie wizyta przedadopcyjna ( pan się zgadza) ależ mi ciężko na sercu :( :( dzisiaj po południu trafi do mnie mała suczka - ta z opuszczonej posesji, gdzieś wcześniej pisalam o niej - matkę i 1 psa zabrali, sunia została :( trzeba ją pilnie wysterylizować, mała może być w ciąży :( Jutro na badania umówiony jest Misiek - znów jest smytny, osowiały, stęka przy zmianie pozycji :(
  20. [quote name='kikou']u Bronia ok... odpukuje szybko w niemalowane, trzyma się chlopak ostatnio nie za bardzo się fotografowalismy, nie ma nic nowego ale postaram się zrobic jakies nowe foty.... a wogóle te Broniowe Ciotki to niedobre są - żadna nie odwiedza chlopaka...[/QUOTE] wszyscy spokojni o Bronia pod Twoją troskliwą opieką, pewnie to przyczyna braku odwiedzin :) pamiętam Bronia.... Charlisia mi troszeczke przypomina... wiesz, że moja Kasia prawie codziennie wspomina Charliego [*].... to już ponad dwa lata, jak nie ma go z nami :(
  21. [quote name='Panna Marple']Szczęścia, Beściku:loveu: i sprawuj się grzecznie;)[/QUOTE] mogę tylko z radością powtórzyć - szczęścia, Beściku !!! i bądź grzeczny! ;)
  22. [quote name='Nutusia']Moją pierwszą myślą również było to, że Pani powinna się "odwdzięczyć" wybawicielce. Ale jeśli to wiekowa osoba, jak piszesz, różnie może być dalej w życiu i o przyszłości Rudzi trzeba myśleć... Za Twoje psiaczki i za Ciebie kciuki trzymam nieustająco, nie wychodząc z podziwu nad tym, jak Ty to wszystko ogarniasz![/QUOTE] pani też o tym myśli, ale obawia się właśnie problemów związanych z jej częstymi wyjazdami... Rudzia miała dzisiaj sterylkę - aborcyjna to już była, siódemka płodów wielkości paznokcia a u na dzisiaj.... Popielec dla ludzi, a uczta dla psiaków! dostałam sporej wielkości przesyłkę, a w niej - pyszne, pachnące ciasteczka watróbkowe dla psiaków.... oj, ależ się działo! nagle wszystkie sobie przypomniały, że potrafią zrobić "siad", podać łapkę, nawet dwie ;) najdelikatniej z ręki bierze ciasteczka ta największa - Bona! natomiast Puszek - grubas i łakomczuch omal Kasi, a potem i mojej ręki nie odgryzł.... Tiarunia ostatnio nie ma apetytu, ale i ona chętnie zjadła kilka kawałków dużo tego było, w "normalnym" domu pewnie na miesiąc by wystarczyło, u nas..... ech..... ależ im smakowało ! tyle radości i uciechy - podwójnie - bo i Kasia, i psiaki się cieszyły:loveu: te ciasteczka to prezent od cioteczki MikaAga [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B] Dziękujemy!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] uzgodniłam dzisiaj z wetką, że odstawiamy kropelki i w poniedziałek bierzemy wymaz z noska Tiary, dodatkowo badania krwi zrobimy Tiarze i Misiowi
  23. [quote name='Poker']wzruszająca historia.Pani mogłaby z dowód wdzięczności zostawić Rudzinkę w DS. mari, myślę ,że trzeba zmienić krople Tiarze. Czy jest szansa ,żeby pobrać jeszcze raz wymaz na posiew ?[/QUOTE] pani to wiekowa osoba, ale często wyjeżdżająca na dłużej, dlatego nie może na stałe zostawić żadnego psiaka też tak pomyślałam - ja bym już jej nie oddała nikomu! wymaz Tiarze zrobimy i badania biochemiczne kontrolne do tego martwi mnie Misiek - znów osowiały i smutny, obawiam się, czy nie ma znów wyników takich, jak w styczniu :( :( jemu też muszę zrobić kontrolne badania
  24. kolejna wplata dla Dziadeczków: 10,- Krystyna S.-P. z Poznania (03.03.)
  25. wpłaty dla Rozalki: 10,- Monika M. Jarosław L. z Kłodzka (28.02.) 20,- Bozena J. z Fb 10zł deklaracja+10zł dodatkowo (03.03.)
×
×
  • Create New...