-
Posts
1398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by PapryczkaChili
-
[quote name='IraKa']Nie sądzę aby tylko długość pyszczka była oznaką rasowości to po pierwsze, a po drugie to hodowanie psów na długość pyska (tzn. jego maksymalne skrócenie ) jest godne potępienia:mad: Promowanie tego również:shake: To tak na marginesie. Sucz przynajmniej może normalnie jeść i oddychać.[/QUOTE] ehm... chyba nie o to chodzi :) mimo wszystko mopsy, buldożki, shih tzu mają płaskie pyszczki - to [B]cecha tej rasy[/B], a górna linia nosa musi byc na równi z dolna linią oczu. i nie chodzi tu o promowanie czegoś tam - tylko to jest konkretna cecha tej rasy. a o rasowości świadczy rodowód ;) to tak na marginesie :) moje mają płaski pyszczki - jak to shih tzu, jedzą i oddychają zupełnie normalnie. a w tym przypadku to wogóle to marginalne zagadnienie ;) suczka jest piekna i ma ten błysk w oku - przynajmniej dla mnie na zdjęciach ;) i to jest najważniejsze :D
-
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
PapryczkaChili replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
no i tak to właśnie wygląda... ale lepiej teraz niż za pół roku więc własnie ta motywacja do wzięcia takiego psa jest bardzo ważna. bo jak widać zakochanie to za mało często. -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
PapryczkaChili replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
joasiah musisz właśnie z tą konkretną osobą rozmawiac, bo my w sumie niewiele wiemy o tych suniach. podobno są klatkowe - więc pewnie nie socjalizowane i stąd mogą wynikac problemy - ale tu nie ma co gdybac, musisz z dt porozmawiac. Yoda i Tos: właśnie tak, jak piszesz. Tylko dla Ciebie te odrobiny, te małe kroczki to sa właśnie te radości, na które czekasz, a może się okazać, że ktoś spodziewa się małego kochanego pieska jak z filmu a rzeczywistość jest inna :) nie chodzi o demonizowanie, ale grono dogo mam wrażenie jest mocno wyedukowane - dla mnie szczekający pies nie jest problemem, ale zwyczajnym zachowaniem z jakiegoś tam powodu - a dla wielu osób psy wogóle nie powinny szczekać bo sobie tego nie życzą - same wiecie ;) -
ja byłam na watku Fredzi i nie wiedziałam, że to TE szczeniaki :evil_lol: ale faktycznie, kocia jest w niewiarygodnym stanie... a zdjęcia szczeniaków bombowe moje ulubione to: [url]http://lh6.ggpht.com/_LlC2yfyeabY/Sr5wZWO-nCI/AAAAAAAACqQ/b7lre4oFA8E/s640/P9260017.JPG[/url] aż się sama buzia usmiecha :loveu:
-
[quote name='carolinascotties']Prosze Was tutaj - poniewaz nie wiem, czy wszyscy zagladaja do drugiego watku - wczoraj w TVP info wprowadzono mozliwosc informowania pracownikow programu o przeroznych wydarzeniach - prosze Was o wysylanie maili i zdjec Trevora - Znalazłeś się w centrum wydarzeń? Masz interesujący, film, zdjęcie lub opis zdarzenia? Przyślij nam TWOJE INFO http://www.tvp.info/twoje-info bardzo dobry pomysł. ostatnio było kilka takich nagłosnonych przez media spraw. takie tematy są trudne w naszym społeczeństwie głownie z powodu banalnego stwierdzenia, że to tylko pies... a w obliczu mnóstwa wydarzeń 'większej rangi' takie sprawy umykają. ale myślę, że warto skorzystać z takiej możliwości - tylko dobrze, byłoby napisać im konkretnie i zwięźle co i jak, dac zdjęcia, żeby nie wysyłać dużej ilości emocjonalnych opisów... - tak mi się wydaje :roll: nie czytałam całego wątku, jest obszerny, ściągnęły mnie tutaj zdjęcia - jestem wstrząśnieta... :-(
-
Mopsik - shih-tzu wyrzucony jak śmieć Ma cudowny dom
PapryczkaChili replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Bianko, ja to nawet nie wiem, skąd on się u Ciebie wziął ;) czy się zgubił czy wyrzucony... biedny psiak, że tęskni... ale u Ciebie ma przecież bardzo dobrze! takie rarytasy mu gotujesz ;) -
[quote name='kaa']Telefony dzwonią ale Kibic jest specyficznym psem, wymagającym doświadczonego właściciela , zobaczymy czy się uda takiego znaleźć.:roll:[/QUOTE] nie zrażajcie ludzi, tylko mówcie, że z nim trzeba pracować, bo się boi, bo nie jest nauczony... to młody psiak, nie będzie trudno! poza tym on jest większym psiakiem, więc pewnie rodzina z dzieckiem się po niego nie zgłosi, prędzej jacyś bardziej 'doświadczeni' psiarze. on jest briadopodobny - briady też mają trudny charakter :diabloti: więc trzeba uprzedzać, ale może coś z tego wyjść mimo jest charakteru.
-
Chora sunia bez łapki. Dom na gwałt potrzebny!
PapryczkaChili replied to kometa's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, to sporo pieniędzy. tak sobie myślę - może poszukac jakiegoś sponsora - typu nieszczęsny pedigree czy eukanuba....??? dla nich to moze byłoby pozytywne pod względem PR??? nie wiem, czy czegoś takiego już próbowano? -
Livia została Miss Bulwarów nad Przemszą - ma domek!!!!!
PapryczkaChili replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Livia jest dzisiaj w Metrze - trzymajcie mocno kciuki!!!!! -
[quote name='idusiek']a no właśnie....napisał mi ktos smsa: gdzie on jest i czy w Katowicach bo podobny jest do collie...i tyle na razie.:roll: Papryczka- JESTES WIELKA !:multi:[/QUOTE] wcale nie, drobna jestem ;) ja to tylko ogłoszenie zrobiłam męcząc mojego kolegę ;) teraz tylko, żeby się udało i był odzew.... :mad:
-
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
PapryczkaChili replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
zgadzam się z Berek. nie ma osobiście doświadczenia z adoptowanymi psiakami, ale mam znajomych - dzisiaj mają cudowne psiaki, ale to była długa droga, żeby z zahukanego i zastraszonego futra zrobić fajnego psiaka. Ja też uważam, że trzeba uprzedzać o najgorszym, bo sunia może sikać na podłogę, gryźć, nie dawać się pielęgnować itd... z takimi zachowaniami można sobie poradzić i to wcale nie jest takie trudne - ale trzeba wiedzieć jak... a przeważnie niestety ludzie mają psiaki, z którymi nie umieją rozmawiać i źle je wychowują, a później się dziwią, że psiaki taki niefajny, agresywny, nie daje się pielęgnować... Poza tym moim zdaniem pielęgnacja psów ozdobnych nie jest wcale taka łatwa i o tym też trzeba uprzedzić. wymaga systematyczności, odpowiednich kosmetyków i cierpliwości - bo taki psiak nie nauczony od małego wcale nie musi chcieć współpracować... Qti - i tak i nie, bo niestety często potrzeba do takich zmian CIERPLIWOŚCI I WIEDZY, a jak ktoś chce mieć maskotkę z kokardką - słodką i potulną, to się może zdziwić i mieć pretensje, że nie jest tak, jak sobie wyobrażał... -
haha śliczna :D ma piękne kolorki ;) widać, że z jakiejś rozmnażalni, bo widać, że jest typowym mieszańcem... ale kolorki ma super i świetną minkę robi ;) a słuchajcie, pamiętam, jak na szkoleniu opowiadali mi, że był słabo widzący szczeniaczek i uczyli go komend świetlnych. może wieczorem na spacerki właśnie z jakimś światełkiem wychodzić z nią :) nie wiem, ile sunia ma lat, ale wygląda bardzo dobrze, mimo chudości i innych - może to dlatego, że pyszczek się jej na zdjęciach uśmiecha ;) a jak już merda ogonkiem to super :multi:
-
[quote name='Dogo07']Kibicek pojedzie do hoteliku u Megii1, mamy tydzień, dwa na zebranie deklaracji na hotelik.[/QUOTE] super :multi: [U][B]pierwsza [/B][/U]dobra wiadomośc ;) to ile trzeba? podaj od razu numer konta!!! bo jak się od razu nie wpłaci, to zawsze znajdzie się inną biedę, której się wyśle pieniążki. ja jutro przeleję kwotę.
-
[quote name='Dogo07']Raczej w ogóle nie wyglądają.[/QUOTE] ja w tym miesiącu nie mogę dużo dać, tylko 15zł, ale grosik do grosika... chciałabym, żeby to ogłoszenie już było... trzeba będzie uprzedzic co i jak, ale może się uda... ostatnio wyżełek znalazł dom, mimo że warczał na panią na wózku, walczą o niego i z głową uczą - nie spisali psiak na straty - więc może się uda i trafimy na ten dobry domek... tak bym chciała...
-
Kudłaczek malutki, odszedł za TM[*]
PapryczkaChili replied to Jagoda1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no właśnie.... takie cudo nie powinno siedzieć w schronie!!! trzeba trochę yorka poogłaszac tu i tam ;) -
Tramp pies z przystanku zakonczyl podróż , jest w DS !!!!
PapryczkaChili replied to orpha's topic in Już w nowym domu
ja też dorzucę, niedużo - przepraszam, w tym miesiącu nie dam rady więcej, ale 15zł się znajdzie... zrobię przelew jutro -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
PapryczkaChili replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='Yoda i Tos']Na umawianiu wizyty przedadocyjnej :evil_lol:[/QUOTE] super, cieszę się bardzo - oby to był ten najlepszy domek :multi: -
Maleńka, słodka Pola ma już dom i to z łyżwem!!! :-)
PapryczkaChili replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Diora']Psy baaardzo dużo rzeczy się uczą od siebie nawzajem :p Moja sunia "podłapała" od swojego kumpla,że pod balkonami zawsze można znaleźć coś "pysznego" :roll:. Jak ją puszczam w tych okolicach, to zawsze ma kaganiec.[/QUOTE] zgadza się ;) i jeszcze powiem offowo, że mój szczeniak od starszej nauczył się poszczekiwania - popędzania mnie, jak przygotowuję im jedzonko - szybko, szybko, bo my tu czekamy ;) :diabloti: ale faktycznie sporo jest takich sytuacji, kiedy jedno drugie małpuje ;) :evil_lol: -
Dwie Yorczki wyciągnięte z pseudohodowli - w nowych domach.
PapryczkaChili replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
[quote name='joasiah']rozmawialam przez tel z p.Moniką wiecie jak się niezmiernie cieszę :)[/QUOTE] :D i na czym stanęło?? :)