Jump to content
Dogomania

PapryczkaChili

Members
  • Posts

    1398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PapryczkaChili

  1. [quote name='Dogo07']A tymczas by się przydał chyba jednej suni, właśnie przed chwilą była na jej wątku ale nijak pomóc nie mogę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1156/fredka-przesympatyczna-nieszczesliwa-szuka-domu-147014/?highlight[/URL].[/QUOTE] kurcze, ale fajna sunia, taka wesoła. że też takie wspaniałe psiaki siedzą i czekają, aż człowiek do nich zaglądnie, a to ludzie się powinni bic o takie cuda....
  2. [quote name='monika55']Wpadlam na chwilke bo zaraz jade do schroniska. Jest cale zamieszanie z suniami. Byla pracownica je spowodowala. Najpierw mam wiadomosc ze Tusia juz dawno miala sterylke. Teraz znowu ze nie miala, ciezko sprawdzic. W kazdym razie jedzie na nia. Moze sie okazac, ze niepotrzebnie bedzie krojona.:mad:. Coz to tylko pies.:angryy: PS Nie wiem czy pani z Plocka by sobie zyczla omawiania swoich prywatnych spraw na publicznym forum. Jezdzi bo musi, pies tez by musial. Nikt sie nie oddzywa. Druga sunia, ktora dzis miala isc do domu, nie pojdzie, bo sytuacja podobna.[/QUOTE] o kurcze, moni... to fatalnie, przecież to zawsze narkoza. mojej suni ostatnio serduszko stanęło przy narkozie, mimo że badania miała super. no bez sensu, a te szwy teraz takie małe robią, że nawet nie widac, czy była sterylka czy nie, tylko zwierzę cierpi :-(
  3. [quote name='Justyna_wolontariat']Jeżeli chodzi o ten DT przed wyjazdem do hotelu uważam że dla każdego innego psa to świetne rozwiązanie ale dla Kibica nie. Kibic to specyficzny pies wymaga ciężkiej pracy. W schronisku w takim stanie w jakim jest domu nie znajdzie choć wiele ludzi pyta o niego bo jest ładny ale widząc jego zachowanie wycofują się, każda zmiana dla tego psa jest ogromnym stresem po którym nie ma z nim juz żadnego kontaktu, bardzo trudno znów podjąć z nim kontakt. W schronisku póki co jest w takiej grupie psów gdzie nic mu się nie stanie. Uważam że dodatkowy stres dla takiego psa może tylko negatywnie wpłynąć na przyszłościową pracę z nim.[/QUOTE] aha, no to w takiej sytuacji znacie go znacznie lepiej... ale jakbyś chciała Piromanka miec fajnego wesołego psiaka na DT to może ten: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/brak-deklaracji-paluch-ratunku-wola-tramp-146899/[/url] ale pewnie też będzie kilka bardziej pilnych sytuacji z prośba o dt
  4. [quote name='Dogo07']Tylko czy dla Kibica to nie będzie za dużo stresów, zmian ? Wyjazd ze schroniska, domowy tymczas na dwa tygodnie, znowu wyjazd, hotelikowy kojec. Ale tu to już dziewczyny z Rudy się musza wypowiedzieć.[/QUOTE] hmmm.... byc może zabranie go ze schroniska do spokojnego domu będzie dla niego wybawieniem.... bo może on w schronisku jest tym bardziej wycofany? Wy go lepiej znacie. może też zrozumie, że zmiany oznaczają zmiany na lepsze?
  5. czyli dzisiaj wyjeżdża po Peterka a jutro go zabiera - chyba nie będę mogła spac :D no, ale musi się udac, poprostu musi!
  6. [quote name='idusiek']Papryczka...a jak myślisz? :p Wczoraj ją zapytalam, gryzła się z myślami kilka dni zanim zadzwoniła, bo poprzednik był prawie identyczny i niedawno odszedł :oops: Dzięki Kochana:loveu::Rose::Rose:[/QUOTE] ach, no to super, bo się okazuje, że aż dla dwóch psiaków się to ogłoszenie okazało szczęśliwe :D :multi: bardzo mocno trzymam kciuki, i fajnie, że sobie to przemyślała przez kilka dni. bo na początku jak się widzi psiak to są zawsze duże emocje,a to musi być odpowiedzialna decyzja :D są ludzie, którzy mówią, że nigdy nie będą chcieli psa po stracie poprzedniego, a są tacy, którzy od razu biorą kolejnego i ja myślę, że ta druga opcja jest lepsza. niestety psiaki żyją krócej niż my, ale za to możemy miec przez całe życie jakiegoś przy sobie ;)
  7. ojejej to ja bardzo mocno z całych sił trzymam za pomyślny happy end :multi::razz::multi: a skąd Pani z Gdańska dowiedziała się o Peterku??
  8. Basiu, bardzo współczuję po stracie szczeniaczka... Nie denerwuj się na rady, bo ja Ciebie poprostu nie znam, a w tej chwili finansowo nie mogę pomóc, więc chciałam jakkolwiek... co do psiaka, to może faktycznie lepiej, żeby był z tą dziewczyną... ma serce do niego, chodziła do niego do schroniska - myślę, że to naprawdę dużo z jej strony. na leczenie, jeśli można od niej jeździć, to chyba to jest najlepsze wyjście... jeśli będą jakieś badania, mogę zapytać mojego weta co o tym sądzi, weci są z SGGW więc może to będzie miało jakieś znaczenie dla sprawy. i tak sobie myślę, czy macie możliwość nagrać tego psiaka? żeby pokazać, jak wyglądają jego objawy - może to tak na odległość pomogłoby w jakimś sensie diagnozować psiaka? dziewczynie trzeba powiedzieć o tych masażach, będzie to robić.
  9. [quote name='Szarotka']Ja mysle, ze to wspanialy pomysl :):)[/QUOTE] oj ja też tak uważam!!!! da się to zrobić? a będziesz umiała popracować z takim wycofanym psiakiem?
  10. z całych sił trzymam kciuki, żeby się wszystko dobrze udało :)
  11. o mamo.... słow brak. psiak jest cudny, żal dziewczyny... ja na razie moge tylko czytac, nie mam jak pomóc. trzymam jednak mocno kciuki, żeby się stał cud - skoro go znalazłyście to nie może to byc bez happy endu! podsyłam ten wątek, ale nie wiem, czy się przyda [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mini-yorczka-suzi-nie-chodzi-robi-postepy-136810/[/url] tam psiak w wodzie cwiczył mięśnie i jest ogromna poprawa.
  12. rozumiem, że to wszystko w ramach podbijania wątku :razz::diabloti: każdy domek trzeba poprostu sprawdzic, przez telefon każdy najgorszy bej jest w stanie zrobic piękne wrażenie. im lepiej sprawdzona, w miarę możliwości, osoba, która bierze zwierzaka, tym spokojniejsze sumienie... źle mówi się o warszawiakach, poznaniakach, górolach... :evil_lol: tylko jaki to ma sens. czasem babcia ze swojej renciny kupi karmę i zabawkę dla psiaka, a rodzice z dziećmi stwierdzą, ze to tylko pies, który już nie mieści się na rodzinnej fotografii... ale to oczywiste, nie ma co więcej o tym pisać.
  13. mała jest piękna :) szczeniorki zawsze łapią za serce ;) ile ona może u Ciebie zostac? ja niestety nie mam jak pomóc, nawet finansowo aktualnie już nei mam skąd wziąc :( ale trzymam kciuki, to cudny szczeniorek - szybko znajdzie dom. Moze załóż jej wątek na forach gazety.pl - tam miau pokazało wychudzonego kociaka i podobno był naprawdę duży odzew, więc może tam się uda skutecznie zadziałac?
  14. [quote name='Yoda i Tos']prędzej acz....on nie sprzedaje psów w Polsce! On [B]oddaje [/B]szczeniaki ojcu, który przewozi je za granicę :mad:[/QUOTE] oż szit.... masakra... 160 psów to masa psów, naprawdę.... tragedia tych psiaków i to na ogromną skalę.
  15. [quote name='Yoda i Tos']a na jakiej podstawie skoro psy mają zadaszenie, są w dyktowych "boksach", maja miskę z wodą i dostęp do światła dziennego? Nasze prawo nie zabrania trzymać 180 psów. Nie można też powiedzieć, że są katowane bo nie ma śladów na to wskazujących a kto mu zabroni rozmnażać psy?[/QUOTE] no chyba, że US.... :diabloti:
  16. Powiem Ci szczerze, że mała pięknie zarasta :) naprawdę w porównaniu z tym, co bylo - jest rewelacyjnie :multi::loveu: i to porównanie maxi i mini.... cudne :D
  17. Ja tez tak mysle. Nawet tylko dla tego wlasnego swietego spokoju. Zeby sobie pozniej nie musiec wypominac. Jak pani zalezy to przeciez poczeka pare dni. Ja bym poczekala.
  18. Do twarzy im tak razem :) oj ale fajnie :) zeby tylko nie gryzl juz nikogo
  19. hmm... czasem trzeba zdać się na intuicję. nie wiem, czy wydałabym psiaka bez sprawdzenia domku, ale nie mam w tym żadnego doświadczenia... z jednej strony też myślę, że ktoś sobie zadaje dużo trudu, ale z drugiej - jeśli coś nie wyjdzie, psiak w porównaniu z tym poprzednim nie będzie taki sam, to co się stanie z psiakiem i czy mamy na to jakiś wpływ... jestem dobrej myśli, ale rozważam różne sytuacje, żeby podjąc dobrą decyzję... różnie bywa ze sprawdzonymi domkami, więc stąd moja troska... może w Gdańsku da się zrobic taką szybką wizytę przedadopcyjną?
  20. [quote name='Chantell']Podobno obie suczki są juz w nowych domach tak?[/QUOTE] zgadza się. cały czas jednak jest otwarta kwestia wykupu reszty psiaków. trzeba się z założycielkami wątku kontaktować :)
  21. [quote name='idusiek']oj.... a czemu tak długo się będą zastanawiac?:roll:[/QUOTE] nie lubię zastanawiania się i lubię jednocześnie - żeby sprawa była przemyślana... trzymam więc mocno kciuki z całych sił!!!
  22. Maupo4 przyznam szczerze, że wszystkich 1403 stron nie przeczytałam, w połowie musiałam zrezygnować żeby się wpisać ;) ale naprawdę czyta się to wspaniale :loveu: a Twoje psiaki - to moje marzenie ;) taka wesoła gromada, mogę oglądać cały czas te zdjęcia :) widać, ze psiaki są najszczęśliwsze, każde z osobna i wszystkie razem :) widać, że to Ty je tak wychowałaś ;) będę czytać regularnie wątek i z czasem nadrobię pozostałe 773 strony ;) Pozdrawiam serdecznie
  23. a nie da się dziewczyny sprawdzic w samochodzie? wziąc na chwilę na przejażdżkę?
  24. Jej ale ona malenka, nie miałam nigdy w rece takiego malenstwa...:)
×
×
  • Create New...