-
Posts
2783 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marako
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Teraz idę na lekcję, więc nie dzwoń. 603569417. Jak mnie szefowa nie przechwyci od razu po lekcji, to będę parę minut wolna od 13:40. (później siędzę już z nią do 15:00). Chyba, że zdążysz teraz w ciągu 5 minut. (o 11:45 dzwonek i pędzę). -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Nie może mi wyjść z głowy Nowa (JJ HN), sama nie mogę wziąć czwartego olbrzyma, nie tylko z finansowych powodów, ale przede wszystkim, nie dam rady z czwórką pracując bardzo dużo, a też boję się, że odbiłoby się to na kochanej Grace, która bardzo mnie potrzebuje teraz, gdy ma kłopoty ze zdrowiem. Wróciłam w nocy z Litwy - tam mają 11-letnią olbrzymkę cudowną staruszkę, kochaną - serce mi szczególnie mięknie jak widzę starowinki tej rasy. A Nowa to siostra przyrodnia mojej Grace. Jak ktoś zdecyduje się dać jej dt, to pomogę w miarę możliwości finansowo, a jakby to było blisko Wrocławia - mogę zabierać od czasu do czasu do mnie, jak jestem bardziej wolna. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Przypominam o propozycji pomocy byłej właścicielki JJ (koszt transportu do ew. dt, jeśli nadal aktualny + 15 kg karmy), może nadal będzie aktualna ta chęć pomocy w tej formie... -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Tak, pomysł róży w zębach Frygi wyśmienity. Czekam na odzew pani. Ciocia marako coś przestała odwiedzać Zołzunię.[/QUOTE] Odwiedzam, ale pojawiam się na 5 minut w 10 wątkach, bo mamy początek roku szkolnego, nie pojawiło się sporo dzieci i przekroczyliśmy limit, więc siedzę po 14-16 godzin i zagęszczam dzieci na zajęciach (tworzę zaj. międzyoddziałowe), co pociąga gruntowne zmiany w planie lekcji. Tak do piątku, bo takie są nieprzekraczalne terminy, a i tak chodzimy teraz według pięknie dopracowanego planu lekcji (3 tyg. pracy!), który trzeba teraz do kosza wyrzucić. Jestem zdruzgotana, dom i psy zaniedbane jak rzadko kiedy, a ja oczy na zapałkach, żeby móc pracować bez ustanku; snu 2-3 godziny codziennie. A zaplanowaliśmy wyjazd w piątek (z Hondą aż na Litwę, wszystko opłacone, a ja nawet nie ogarnę jej, bo nie mam ani chwili i musimy zrezygnować). Koszmar. A Frygulcowi życzę wszystkiego najlepszego - ona u mnie też była miła, więc nie dziwię się, że relacje z opiekunką są takie ciepłe. Chyba rzeczywiście ma uczulenie na Poker, haha. -
[quote name='jusbil456']Nie, szczerze - nie mam wymagań. Po prostu chce małego, domowego towarzysza co by mnie nocą w łóżku ogrzał i przywitał po krótkiej nieobecności i zachwycał swoim pyszczkiem (...) obecnie również posiadam kundelka z schroniska ale niestety mieszka sobie w budzie i żyje na podwórku... [/QUOTE] A nie zastanawiałaś się, że ten w budzie też czeka, chętnie witałby i zachwycałby swoim pyszczkiem? A tymczasem jest skazany na budę. W domu naprawdę można mieć i dużego psa, zajmować się nim, psa, który ogrzeje, powita i zachwyci, jak da się mu swoją uwagę i obdarzy uczuciem. Po co Ci nowy pies, jak nie zasługujesz na żadnego - mając już jednego nie dajesz mu szansy na to, by był kochany.
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wiem, że przekazywanie psa z rąk do rąk nie jest dobrą praktyką, ale sama jestem ciekawa, jak Fryga zachowywałaby się w jeszcze innym domu. Mam wrażenie, że ona sobie utrwaliła jakieś sposoby reagowania i nie umie wyjść z tego błędnego koła. Wyraźnie jej stopień rozdrażnienia wzrósł po powrocie z "wakacji". U nas o wiele mniej było takich mendowatych zachowań. Myślę, że gdyby takie wyciszenie jej potrwało dłużej, może i głaskanie pomiędzy oczami dałoby się kiedyś wprowadzić bez ataków złości. No, ale nie wiem, czy olbrzymki długo chciałyby mieć przy sobie kogoś, kto zabiera im uwagę ich pani - ja ostatnio coraz mniej bywam w domu (teraz 2 dni delegacji) i one bardzo mnie potrzebują. Wyraźnie zresztą ucieszyły się, jak zostały same, bez Zołzy. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='malawaszka']a ktora to Kaja? :oops: /[/QUOTE] Ta, która zaginęła w pierwszym dniu w ds i 3 dni była szukana tu u nas, we Wrocku. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Dobrze, że zlokalizowany. -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
marako replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
No i dobrze, że nie trzeba dziś biegać z ulotkami. Chyba będę miała na miejscu ładną tapetę - 100 kolorowych fotek cuuudnej suni. Spoglądam na nie, bo leżą na biurku - kochane biedactwo - 3 dni szukała Anuli przerażona miejskim gwarem i obcością. A Anula po drugiej stronie bezsilna, zdruzgotana. Jak dobrze, że wyszła z tej stłuczki cała i mamy takie zakończenie. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
A jako, że Kaja już bezpieczna, teraz już mogę myśleć o czymś innym, no i dostałam bólów żołądka, bo Daisy jedzie już chyba do nowego domku. Straszne się boję, bo przecież zaręczyłam, że domek super, a jednak zżera mnie ogromny stres. Kiedyś podesłałam im Lanę, bo przecież ona bardzo podobna do ich suni, a jednak nawet nie zwrócili na nią uwagi (tak lepiej, bo Lana już u malawaszki, więc migiem znajdzie ds). Ale ja spokoju nie zaznam, dopóki się nie upewnię, że wszystko przebiegło dobrze i żona Pana też powita małą serdecznie. -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, co z Frygulcem się dzieje. Nie jest aniołem, ale u mnie była 8 dni i tylko przez pierwsze dwa reagowała gwałtownie na różne bodźce. Później coraz spokojniejsza, lekkie warkoty tylko czasem na duże suki, a dla mnie bardzo miła. Pozwalała na wiele, słuchała, jak kazałam schodzić z kanapy. Dawała się dłuugo głaskać. I wcale nie było tak, że robiła co zechce, bo przecież przejęła wszystkie zasady panujące w domu - psy nie wchodzą na schody, same nie wchodzą na kanapę i inne wyżej niż podłoga położone miejsca. Zawsze kazałam jej zamilknąć, gdy warczała na duże (i słuchała). Naprawdę nie wiem, jak to wytłumaczyć, że znów wróciła do złych zachowań. Może po prostu to, że krótko mnie znała, a widziała, że duże psy są posłuszne i spokojne, to powodowało, że nie pozwalała sobie na nieodpowiednie zachowania. -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
marako replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Wszyscy trzymamy za Was kciuki. Najważniejsze, że Kaja jest i że jesteś z nią. -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
To fotki ze spaceru pożegnalnego (wczoraj): [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6243/77202897.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8016/fr2zn.jpg[/IMG] Może trochę za duże zrobiłam (jak za duże, to zmniejszę). -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jest rozdrażniona łapką, a może wyczuwa, że pakujecie się i będziecie wyjeżdżać. -
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
marako replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Poker, wysłałam na maila kilka fotek ze spaceru. Nie mam na razie siły ich wrzucać na imageshacka i tu umieszczać, może później się sprężę. -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
marako replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze, że się znalazła! Czekamy na wieści z kliniki - oby były pomyślne. -
Wyrzucona na pastwę losu Zojka odeszła za TM*, Saszka już w ds
marako replied to ifka's topic in Już w nowym domu
To facet ma poważną wadę, może ktoś powinien mu poradzić, co ma ze sobą zrobić.- 593 replies
-
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
marako replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Dostałam, maż wydrukuje. Mały drobiazg powinno być KAI , a nie Kaji.[/QUOTE] Nie pisałam sama (taki tekst dostałam od kogoś), z odmianą nazw własnych jest różnie, więc puściłam tak. Ja w pracy na chwilę miałam możliwość podpięcia się pod kolor, bo drukarka wróciła z naprawy i mam trochę wydrukowanych w kolorze, mąż też chyba doniesie, bo mu wysłałam. Czym to kleicie? Taśmą? Jaką? Klejem? Jakim? Ale dopiero jutro rano będę mogła coś z tym zrobić. Zamierzam bardzo wcześnie rano pojechać (przed 6:00 już być we Wrocku) i rozklejać, jak będę miała czym. Teraz jestem już na wsi i do 18:30 muszę tu być. A wieczorem już ciemno, no i pociągi rzadziej jeżdżą, więc nie wiem, czy się wybiorę. -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
marako replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Krynicką i okolice penetruje Kasia, ona już pisała, że piesek w nocy namierzony był nieco inny (może to ten zmierzający ku torom). Ale plakaty powinny być wszędzie, w każdym punkcie Wrocka, tyle, że więcej ich bliżej miejsca zaginięcia i miejsc namierzanych telefonicznie. Wysłałam maile (Anula, Nikaragua, Poker). -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
marako replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam 3 wersje: 1, 2 lub 6 plakacików informacyjnych na stronie A4, mogę wysłać jak ktoś poda mi adres mailowy. Te po 6 sztuk do rozdawania, warto, żeby było na nich choć mini zdjęcie dla pamięci, jak wygląda sunia. Nie wiem, ile będzie mógł druknąć mąż, ale z każdego troszkę. Nie treść ważna (tzn. ilość szczegółów, bo to, że o 19:00 zaginęła ma już małe znaczenie itp. szczegóły, Kaja może być wszędzie), ale ilość ogłoszeń.