-
Posts
6863 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magdola
-
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
magdola replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
no mala hop ... -
Nieśmiała Dusia z Psiego Anioła wreszcie w DOMU
magdola replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
sliczna ta bidusia...:( -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja robilam zdjecie ;) ale mnie wycalowala ze hej........ marzy mi sie tyle chinczykow .....ciekawe co by na to tz.........;p -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzieki cioteczki:) Moj TZ powiedzial, ze Lizi jest nasza! :) a dzisiaj mialysmy gosci: http://img689.imageshack.us/img689/2119/baka129111111111.jpg -
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
magdola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']OOO! dla Lady? :)[/QUOTE] własnie?????? -
Wyniszczona sunia Zuzia - ZOSTAJE NA STAŁE W DT! :-)))
magdola replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
biedactwo..... -
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
magdola replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']fajne to i adekwatne do sytuacji :):)[/QUOTE] ...bo ja tanczyc chce...:) Lenek jest moim ulubiencem.... baaaardzo sie ciesze :) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
magdola replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
:bigcool::bigcool::bigcool: -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po pierwsze prosze mi sie nie wyrazac :p a po 2... mam mieszane uczucia...Pani kupiła 2 psy "po kosztach" max 300-500 zł... I dzieki takim ludziom, pseudo żyja.... Nie wiem... przemyslałam sprawe i nawet jesli moj kochany TZ miałby mnie z domu wyrzucic a Lizi tam trafic to moje słoneczko zostaje z nami... a te 55 zł moge przeslac na inny cel... !!! -
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
magdola replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/1/1_4_53.gif[/IMG]..............[/URL] -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
szczerze to nie wiem ... chyba jej nie oddam :( -
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
magdola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
No dobra cioteczki... prosze o krotkie info : konkretnie charakter, jak z czystoscia u niej, ile ma lat (pi razy oko), sterylka, i inne wazne info i kontakt do kogos. Zasponsoruje jej ogloszenie :) Przyda sie? -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
magdola replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Lekarza nie przekona... Od tego jest własnie endokrynolog. Co do testu TSH to on podstawowym badaniem ale najlepiej z dodatkowymi hormonami trzeba prosic. Moja mama chwilowo ma ograniczone fundusze w telefonie, a ja sie za bardzo nie znam....nie wiem czy to bylby dobry pomysl...:) a gdzie p.irenka mieszka? Poza tym sa inne badania, np."kontrast" -z badan izototopowych. Jonogram to inne badanie niz tsh. -
SZCZECIN - Pani Irenka - MAX za Tęczowym Mostem
magdola replied to AMIŚKA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciotki żaden endokrynolog z przychodni!!! Prywatnie tez odradzam...koszty sa powalajace! Moja mama choruje kilkanascie laat, w tym min. niewydolnosc serca, niedomykalnosc zastawki, itd... Miala operacje, i chyba juz wszystkich endokrynologow 'przerobila' w Sz-nie. Szkoda, ze tak pozno tu trafilam. Gdyby ktos chcial to podam do siebie, albo do mamy nr tel, bo na necie jestem bardzo rzadko. Moze i prywatny jest dobry, ale lekko woła;100-150 zł a gdzie badania? Najlepiej zarejestrowac sie do poradni przyszpitalnej na Unii Lubelskiej. Tam sie czeka ok 4 mies. w przychodni "budowlance" ok 2-3 tygodni, ale mama mowila, ze nie warto... -
Hmmm...jesli rzeczywiscie operacja to ostatecznosc, to nie ma wyjscia. W kazdym razie trzeba wykorzystac wszystko co sie da. Jesli macie zaufanie do weta to dobrze, powinno byc wszystko ok... Czekam na wiesci...
- 78403 replies
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
magdola replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza'] Generalnie spacer z dwoma futrzakami jest o niebo przyjemniejszy od spaceru z jednym egzemplarzem..no, może trochę glowa boli z ciąglego odwracania się na wszystkie fronty...[/QUOTE] Fajnie co??? :))) Bardzo sie ciesze z Waszego szczęścia... -
**NAGI GRZYWACZ CHIŃSKI już w nowym kochającym domku:)
magdola replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
W koncu mam net...:) Tofis juz po kastracji:) W sobote wstepnie jestesmy umowione zeby podpisac umowe... Szczesciarz... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
magdola replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
baaaaardzo sie ciesze:D -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
magdola replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
a ja skrobne: Jaszko PŁACZ! płacz przy kazdej rozmowie, przytulj, wspominaj trudne dziecinstwo ...jakiekolwiek by nie bylo... ja tak przekonalam na tymczas, ktory mial byc na miejscu Lizi... ale znalazl domek...i teraz tez bede 'płakac'... ale ja prawie 30 lat czekalam na psa..... -
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
magdola replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
50 zl doszlo :) kana dopisz na koncu w rozliczeniu: zdrowie maleńkiej - bezcenne ;) pan dr zakochany w Lizi :) - nie dziwie sie i go nie poznaje :D taki dyplomata mowiacy: czesc skarbie...:D Az mnie zamurowalo...dzisiaj kolejna sesja w lecznicy...zdjeciowa:) P. Agatka potwierdzila, ze kilka razy stracha im napedzila...reanimowali ja... Poza tym to straszna panikara! Dzisiaj jako tako zniosla kroplowke, ale przy zastrzykach panika :) I oczywiscie w domu obrazona na mnie na smierc...haha... typowa grzywka... dopiero ja gotwanym kurczaczkiem udobruchalam... poza tym p. agata opowiadala jak Lizi "wzywala pomocy" jak przychodzili pacejnci, a jak nikogo nie bylo to wolala i spiewala... poza tym probuje skakac, dzisiaj pol nocy nie spalam bo probowala na lozko wejsc a to niebezpieczne bo ona w nogach pod koldra sypia, wiec biegala i prosila...glosno... nawet p. agata powiedziala, ze nie widac po niej, ze byla wczoraj 3x ciachnieta...:) aha...macica w stanie tragicznym, dzieki Bogu juz usunieta bo ropomacicze na dniach, tygodniach, miesacach...pewne na 100% ide chyba w koncu odespac... Buziaki dla Wszystkich ciotek, wojkow, babciow, dziadkow, i innych przyjaznych osob..... -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
magdola replied to Energy's topic in Już w nowym domu
super wadomosc z ostatniej chwili: sunia nr2 ze Szczecina znalazla odpowiednich wlascicieli...nic wiecej nie wiem...:)