My mamy i obroże i szelki.
Najrzadziej używamy obroży na zatrzask, tylko na krótkie spacery bo zdarza się jej wyciągnąć z niej głowę. Półzacisku używamy częściej.
Ale i tak najlepiej mi się prowadzi psa w szelkach, bo mam pewność, że nie wyciągnie z nich głowy, no i mniej ciągnie. ;)