Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. Mari, przykro mi :(. Żal tych wszystkich psiaków :(.
  2. Jak Semik grzecznie leży :). Mądry i dzielny piesek, rzeczywiście walczy jak wojownik, zachowując spokój i dostosowując się do wymogów leczenia, kochany Semik :). Niech wypoczywa i śpi, to świetna regeneracja dla organizmu. Całusy :wub:.
  3. Zapisuję sobie tego pięknego pszenicznego psiaka. Będzie przepiękny bez tych kołtunów.
  4. Tucha, co tam u Was, jak znosicie upały ?
  5. Tylko tak mogliśmy się przez te kilka dni chłodzić, oczywiście ;) w cieniu.
  6. Gosiapk, czy widujesz tego gospodarza, żeby ewentualnie zwrócić uwagę, że krowy też odczuwają pragnienie ? Podziwiam :), że miałaś siłę, żeby dźwigać w ten upał te wiadra wody dla biednych krów. A jak Wasze psiaki znoszą te afrykańskie upały ? Bari miał niestety aż przez cztery dni założony wenflon i podawane leki. Zaczęło się od bolesności stawów biodrowych. Otrzymał minimalną dawkę Rapidexonu z Pyralginą. Wczoraj wenflon wyjęto, a do domu dostaliśmy w razie problemów Scanodyl. Rozważamy :rolleyes: ewentualnie zabieg IRAP. Aimez_moi, coś :huh: kiedyś o tym też chyba mówiła w odniesieniu do swojego Dago. Aktualnie wgłębiam się w temat zabiegu IRAP. Bardzo nam też doskwierała przez te kilka dni niemożność kąpieli w jeziorze w te upały, ale mamy już pozwolenie na dzisiaj na krótką kąpiel :). Niestety rzucanie kija do wody na razie nie jest wskazane ;). Bari - moje kochane szczęście :wub:. Za chwilę zatem jedziemy się schłodzić :D nad jezioro i po kąpieli cały dzień będzie Murzynkowi i Bariemu na pewno trochę znośniej :).
  7. Ewo, trzymajcie się. Semiku, walcz dzielnie tak, jak walczysz cały czas :). Kciuki nieustająco trzymam zaciśnięte i przesyłam Wam ciepłe myśli :).
  8. Coś Wam opowiem. W ubiegłym tygodniu pojechałam na zakupy. Było bardzo ciepło, choć może nie aż upalnie. Kiedy wysiadłam z samochodu, wydawało mi się że słyszę jakby szczekanie psa. Rozejrzałam się dokładnie wokół, ale ... żadnego psa nie zobaczyłam :rolleyes:. No cóż, poszłam do sklepu. Ale po zakupach znowu ... usłyszałam szczekanie. Pomyślałam sobie, że ja już chyba wszędzie :D słyszę szczekanie. Nie dawało mi to jednak spokoju, zakupy załadowałam do samochodu i znowu się zaczęłam uważnie rozglądać. No i ... zobaczyłam ... psa - owczarka, na piątym piętrze, zamkniętego :( na mikroskopijnym balkonie. Zaczęłam pytać o tego biednego psa kobietę, która się akurat po chwili pojawiła na balkonie obok. Dostałam się ;) w końcu do klatki, na której według mojej dedukcji :D powinno być to mieszkanie. Przedzwoniłam do drzwi mieszkania, ale nikt mi nie otworzył. Usłyszałam dokładnie dwa szczekające psy. Pozwoliłam sobie zostawić pod drzwiami mieszkania kartkę - z prośbą o to, aby nie pozostawiać psa na balkonie, bo to jest niedopuszczalne. Sąsiadce powiedziałam, żeby przekazała właścicielom, że jeśli jeszcze kiedykolwiek zobaczę psa na tym balkonie, to natychmiast wzywam policję. Najciekawsze jest to, że kiedy wyszłam z tego bloku, to tego owczarka na balkonie już ... nie było :o. Byłam tam ponownie, psa na balkonie nie było, ale pojadę znowu sprawdzić ;). Co jeszcze można w takiej sytuacji zrobić, żeby nie zaszkodzić psu ?
  9. Dzięki :). Tych górskich fotek trochę narobiliśmy :D. Przedwczoraj termometr w samochodzie wskazywał 39 stopni :o w cieniu ... Myślę o tych wszystkich biednych psiakach, które nie mają wody i schronienia przed słońcem :(. Gosiapk - bardzo proszę, oto cały górski potok, nawet z kładką, specjalnie dla Ciebie :) . Jolantino, dziękuję :). Jak miło to przeczytać :). Czasem mam wrażenie ;), że piszę do siebie :D.
  10. Zaglądam na polecenie ;) Ewci :) trzymając kciuki za cudną sunieczkę :).
  11. O tak, szacun wielki i wielkie buziaki dla Semika :wub: i dla Ciebie Ewo Marto :wub:.
  12. Rzeczywiście wygląda :rolleyes: jak barszcz http://i60.tinypic.com/fuwg82.jpg. Historia z buraczkami i śladami po nich w domu jest bosssska :D. A Miciuś to naprawdę niezły rozrabiaka :D. Świetne: http://i57.tinypic.com/2hgtsi1.jpg :D.Ta fotka: http://i60.tinypic.com/1iedqc.jpg mnie urzekła :). Ta łapka Norka w górze - pełnia szczęścia :).
  13. Aldrumko, ja też dawno tu nie zaglądałam, bo sporo się ostatnio u nas działo... Bari nie chciał się napić wody z potoku, bardzo dobrym zatem pomysłem okazało się zabranie miski :). A tutaj dzielny Murzynek - zdobywca gór :D.
  14. Jolantino, w domu jest zawsze najlepiej :). Na środku górskiej rzeczki usiadł sobie na głazie taki piękny ptaszek :). A to słowacki drozd sfotografowany przez ogrodzenie :D.
  15. Dzielny to ja jestem :), chociaż po takich wyższych górkach to my nie chodziliśmy, bo Dana z Barim źle znoszą wyższe góry. Pilnowałem wszystkich cały czas, a tutaj oglądałem się za Barim, co widać na fotce ;). Bari zobaczył niżej coś ciekawego ;).
  16. Kciukasy trzymam nadal nieustannie, czytam, przytulam i przesyłam ciepłe myśli. Semiku, jedz ładnie.
  17. Pięknie dziękuję za odpowiedź :). Już się umówiłam z Myszą :). Fanty na bazarek już poleciały :).
  18. Świetne zdjęcia :). Baj piękny i dostojny: http://i58.tinypic.com/14c8tn4.jpg:). Jaki konik: http://i62.tinypic.com/33ekho0.jpg :o :). Super uśmiech: http://i58.tinypic.com/2hnmji1.jpg :). Piękny profil Rogera: http://i57.tinypic.com/33zfziu.jpg :). Ło matko, a to co się dzieje: http://i58.tinypic.com/spzzx5.jpg :D. Wlał ;) Saszce i sam się bawi http://i58.tinypic.com/2n369k.jpg :D.
  19. Właśnie myślałam, że pewnie gdzieś się weekendowo relaksujecie z Olim :). Pewnie, że Olenek jest rasowy, to widać :). Kochany Oli :).
  20. Odeszła wielka miłośniczka zwierząt broniąca niestrudzenie i bezkompromisowo ich praw. Anielo, spoczywaj w pokoju.
  21. Ja też się melduję od Ewy ;). Komu można wysłać rzeczy na bazarek dla malucha ? :)
  22. Dobrze, że u Aresa lepiej ze zdrówkiem :). Roger to ma zabawę :D. Bajutek jest taki grzeczny :). Alfred się bawi :). Biedne koty są zmęczone upałem jak wszyscy ;). Pozdrawiamy wakacyjnie :).
×
×
  • Create New...