-
Posts
15637 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ajula
-
Szczenięta po once, Abba i Astra - w DT- znalazły domu stałe
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
super, miałaby duży teren do biegania :) a nie chciałby pan przy okazji naszego Oriona? damy za darmo ;) -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Ajula replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[COLOR=black]już wyjasnione :)[/COLOR] -
Skrajnie wychudzona jamniczka juz w cudownym DS! GoniaP - DZIĘKUJĘ!
Ajula replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
nic lepszego nie mogło jej się trafić, niż tymczas u Goni jestem wstrząśnięta :( -
Szczenięta po once, Abba i Astra - w DT- znalazły domu stałe
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='KateBono']Chociaż Astrunia jest [B]tylko[/B] u nas [B]w DT[/B] [/QUOTE] TYLKO DT - znaczy, że to Wy odwalacie największą robotę my bez Waszego DT to byśmy leżały i kwiczały kocham Was :loveu: i macie prawo wypowiadać się o Waszych tymczasowiczach, bo to Wy je najbardziej znacie :) -
Szczenięta po once, Abba i Astra - w DT- znalazły domu stałe
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
uważam, że nie ma przeszkód, żeby mieszkała na zewnątrz - wygląda na to, że będzie miała porządną grubą sierść z podszerstkiem, jeśli buda ciepła i zabezpieczona - czemu nie poza tym dziewczyny mówią, że ona jest bardzo zainteresowana światem, otoczeniem, może być dla niej bardziej interesujące przebywanie na zewnątrz, niż w domu -
Sandy, piękny młodziutki psiak zamieszkał we własnym domu!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
cały wieczór zastanawiałam się kogo on mi przypomina, już wiem - Lenina!! :megagrin: -
śliczny Spanielek w przytulisku - za TM [`]
Ajula replied to Ajula's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
śliczny Spanielek w przytulisku - za TM [`]
Ajula replied to Ajula's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
koniec września biedak Fred za TM :( ............................. [quote name='snuszkak']Fred za TM. Z powodu problemów z agresją, która nasilała się coraz bardziej i pogryzień pracowników Fred został uśpiony. Śpij spokojnie Fred, teraz nikt Cię nie będzie denerwował ['] lato - wielokrotne próby złagodzenia zachowań psiaka nie dają rezultatu do przytuliska pojechał obejrzeć go szkoleniowiec niestety Fred ma naprawdę duży problem z agresywnymi zachowaniami 29.03. okazało się, że chłopak cudo za boksem, po zębach młody, uszy zawalone że coś strasznego,w środku smoła, kołtuny ogromne, dał się pooglądać, wygłaskać, pakował się na kolana, potrafi doskonale podstawowe komendy, mówię siad, pies siedzi, mówię łapa i dostaję łapkę, cudo! 17.03. Kmk pojechał dziś do Puszczykowa po naszego podopiecznego Sandiego - w jednym z boksów jest nowy pies - spaniel :roll: Pies trafił wczoraj do przytuliska w Puszczykowie, został zabrany z ulicy przez straż miejską. Zaniedbany, ma potwornie skołtunione uszy, wyraźnie utyka na lewą tylnią łapę - podnosi ją do góry. Pokazuje zęby kiedy się do niego zbliża człowiek - nie wiemy jeszcze, czy to z powodu bólu, strachu, czy innego. Tak naprawdę to nic jeszcze o tym psie nie wiemy. Wiemy tylko, że trzeba mu pomóc. Dlatego tak na szybko zakładam mu wątek, żeby już zaistniał na dogo. Może ktoś zechce mu pomóc? Prosimy o wszelkie wsparcie szczególnie ciocie i wujków - miłośników spanieli :modla:
-
[quote name='randall']Rozumiem,że osoby zainteresowane odsyłać do p. Rafała, z Poznania? Ostatnio odezwała się do mnie młoda kobieta w sprawie datku na BENO i w rozmowie wyszło,ze ona chętnie wzięła by astka do domu( ale nie ma doświadczenia z psami tej rasy), ale pies musiałby akceptować małe dzieci bo ma 3 letniego synka. Dla niej 3 letnia sunia byłaby w sam raz, jest już nauczona czystości i poniekąd wychowała się z małym dzieckiem, jeśli wierzyć p. Rafałowi. Namiary na sunie dam dziewczynie już dzisiaj, dobrze byłoby jednak aby ktoś sprawdził w Poznaniu czy rzeczywiście sunia sjest taka jak mówi opiekun[/QUOTE] a jak wygląda sytuacja z tym ewentualnym domkiem?
-
księżniczka się przypomina :)
-
CZARNY TERIER? SZNAUCER? schronisko pod Jarocinem - wyadoptowany.
Ajula replied to terierfanka's topic in Już w nowym domu
piękny pies, mam nadzieję, że będzie zadowolony z opieki Animalii :D -
Szczenięta po once, Abba i Astra - w DT- znalazły domu stałe
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
rozmawiałam z domkiem Abby - jest dobrze :) całą noc spokojnie przespała, aż pan Hubert wstawał i sprawdzał, czy wszystko ok kot jest niezadowolony i syczy na nią, ale w końcu się przecież dogadają z dzieciaczkami ok - Abisia próbuje zabrać małemu smoczek :D pan Hubert w wolnej chwili zaloguje się na dogo -
[quote name='Randa']No to sprawa jest jasna: TERAZ GŁOSUJEMY NA RADOMSKO - TO WSPÓLNY KANDYDAT DOGO I MIAU w marcu!!!! Jak zaczniemy się rozdrabniać nie wygra ani Radomsko, ani potem Pipi. W JEDNOŚCI siła!!![/QUOTE] macie rację, ja jestem z Animalii, widzę, że na Krakvecie jest nasza fundacja zgłoszona, ale też będę głosować na Radomsko - powinniśmy się wspierać grupą, tam gdzie jeden nie da sam rady :)
-
Sandy, piękny młodziutki psiak zamieszkał we własnym domu!
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Sandy ma dziś przeprowadzkę :p -
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
Ajula replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Lordzie co słychać? nadal jesteś grzeczny? -
ok, to się cieszę :) wczoraj byłam w wizycie dla jednej naszej szczylki w tym samym bloku, w sąsiedniej klatce - mówiłam o Tarze, że Państwo z sąsiedztwa chcieli ją adoptować - no i ci moi powiedzieli, że oni nie widzieli, żeby w sąsiedztwie pojawił się nowy pies dlatego się trochę zaniepokoiłam, że może coś nie tak
-
Szczenięta po once, Abba i Astra - w DT- znalazły domu stałe
Ajula replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
trzymamy kciuki za dobrą aklimatyzację w nowym domu :) mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze zaprosiłam Państwo na wątek, może się zarejestrują i napiszą coś - jak się układa życie w powiększonej rodzinie :D -
dobrze by było, jakbyście zrobiły ogłoszenia u nas można zrobić na stronie Fundacji, allegro fundacyjne a poza tym zwykłe ogłoszenia robią dla nas najczęściej Asia i Zuzia, to i tak ledwo się wyrabiają z ogłoszeniami dla naszych psów
-
[quote name='Asia_Rawicz'] Bo coś za dużo szczeniaków ostatnio w Fundacji. [/QUOTE] od listopada do teraz - 30 sztuk masakra :flaming: to naprawdę walka z wiatrakami - pocieszające tylko, że wszystkie matki od których są te szczeniaki już więcej nie urodzą, bo albo już były, albo będą wycięte - i jeszcze pocieszam się, że z tych 30 sztuk też nigdy nie będzie żadnych szczeniaków, bo wszystkie w umowach mają wpisane obowiązkowe kastracje/sterylizacje
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Ajula replied to caromina's topic in Już w nowym domu
to cudownie, czyli to już domek na zawsze :) -
uzgodniłyśmy tak: - Chicka zostaje w domu, dopóki nie znajdzie DS - pomożemy przy spacerach - dobrze by było, jakby raz dziennie ktoś mógł podjechać i zabrać ją na spacer teraz wychodzi 3 razy dziennie: rano z Panią, w południe wyprowadza ją dozorca, wieczorem syn Państwa, który przyjeżdża odebrać dziecko byłoby fajnie, jakby ktoś mógł czasami podjechać i zrobić jej taki porządniejszy spacer koniecznie będzie potrzebna pomoc w weekend 25, 26, 27.03. - wtedy syn z wyjeżdża i będzie problem z wyprowadzaniem - Chicka zostanie w możliwie szybkim terminie wysterylizowana [B] no i najważniejsze - trzeba szukać domu stałego - tu liczymy na Was Dziewczyny od Astków[/B] :)
-
byłysmy dziś z Anetą poznać sunię i powiem krótko - jest absolutnie zachwycająca :loveu: - piękna - delikatna główka, smukła sylwetka, sierść błyszcząca - bardzo kochana, słodziutka, przylepka, daje buziaczki - grzeczna, spokojna - całe dnie spędza z małym dzieckiem - bez problemu - pan mi opowiadał, że jak dziewczynka była natrętna albo niedelikatna w stosunku do suni, to sunia po prostu przechodzi w inne miejsce - poszłyśmy z nią na spacer - na mijających nas ludzi reagowała machaniem ogona, psa spotkałyśmy tylko jednego, ale znajomego, przywitała się z nim przyjaźnie - na spacerku chciała biegać i bawiła się grubym kijem, zabierałam go - nawet nie warknęła tylko na koniec przyszła z tym kijem pod dom i musiałyśmy go podstępem z pyska wyrywać - nie warknęła nawet po prostu cudo!!