Jump to content
Dogomania

Aldrumka

Members
  • Posts

    32066
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Aldrumka

  1. Themagda odezwij się, proszę, bo się martwimy
  2. Wpełni zgadzam się z jaguską. Prosiłam o radę bou bo widziałam na wątkach, że doradza w chorobach psiaków, ale napisała, że "koty to zupełnie inny 'układ scalony' niz psy. O ile pies "ma (prawie) tak samo" jak człowiek - kot nie" i ze swoimi zawsze jeździ do weta. Konsultacja z dr Jagielskim byłaby super.
  3. niestety .... tak czekamy aby komuś przypadł do serca
  4. oj Bębenku jak Tobie i Filcakowi współczuję i jeszcze dzisiaj Cię tu nie było, oby nie było gorzej
  5. gadu, gadu a tu buchalteria 29.11 stan konta 903,66 zł wpłaty GosiaB. 60 zł shoto 20 zł Aldrumka 20 zł 6.12 stan konta 1003,66 zł i powoli pytam jaką drogą opłata i o co zwiększona (transport ?)
  6. no niestety pospiech nie jest dobrym doradcą; pobyt w szpitalu był krótki, leki jak się wydaje nie do końca ustawione
  7. zapomniałam napisać, ze w sobotę przejęłam klucz od rozi miałyśmy z uxmal oddać te klucze Themagdzie, ale Ona czuje się niepewnie więc na wszelki wypadek klucze zostają u nas
  8. To się nazywa miłość !!! i to z wzajemnością !!!!
  9. dziękuję za spojrzenie z boku :) Themagda proszę uznaj sprawę za wyjaśnioną i to , że troska o psy spowodowała, że emocje wzięły górę. Przestań myśleć, ze już do szpitala nie pójdziesz a rozi przekreślisz na wieki. Dla porządku zwrócimy klucze a w styczniu je ponownie weźmiemy. Każde z tych schorzeń, o których piszesz może spowodować, że nagle nie będziesz zdolna do opieki nad psami. Trzeba leczyć się z sensem. Jestem pełna podziwu dla tego jak sobie radzisz, już dzień po szpitalu i jednak inwazyjnym badaniu wyszłaś z psami i po zakupy, ale jednak różnie może być .... Co do piesków: ja z przyjemnością do nich chodziłam i było dla mnie zaskoczeniem, że się nie boczą i radośnie witają, a jak wychodziłam nie robiły problemu, nie "płakały" tylko spokojnie szły spać. A ostatnio we wtorek, kiedy Lala czuła się lepiej leżały nawet wszystkie razem. Rozi ma inny obraz bo przy pierwszej wizycie Gusia kilka razy była przeganiana i smutna chowała się pod stołem. Myślę jednak, że spowodowane to było nie tylko warczeniem koleżanki lecz także nieufnością do nowych osób. W kolejnych dniach to się nie powtórzyło, bo wszystkie kluseczki traktowałyśmy tak samo. A tu w poniedziałek sunie przy mnie razem tylko Lala (yorczka) z dala,. Szkoda , że we wtorek nie zrobiłam zdjęcia :) ufff ile napisałam :)
  10. z choinki się gość urwał, dobrze mu powiedziałaś
  11. i niech będzie szczęśliwy jak najdłużej :) pod drugim linkiem już ogłoszenia nie ma
  12. ciężko bardzo nie dziwię się, że jak piszesz gdzie indziej masz doła ... trzymaj się kochana
  13. czy wpłaty na konto Stowarzyszenia z pierwszego postu ?
  14. Jak to 3 kg, to Bunia waży 10 kg ? czy piszesz o kolejnym gościu ?
  15. 26.11 stan konta 751,65 zł wpłaty : od pani Bernadetty 112.01 Kiyoshi 10 zł mój bazarek 30 zł 29.11 stan konta 903,66 zł
  16. zaraz przeleję niestety niewielki utarg z bazarku + 5 zł za ocet bo zostały u mnie 2 a co z maluszkiem czy maluszką
  17. czyli, żeby było czarno na białym, po przelewie do Murki stan konta Argo będzie - 252,50 zł ( pożyczone od chorych piesków )
×
×
  • Create New...