-
Posts
13273 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mmd
-
[quote name='Greven']To straszne, co spotkało Biafrę. Zniszczenia, stres... A ja się jeszcze wczoraj martwiłam, że mi ENEA prąd "ukradła" i że auto nie na chodzie... to nic, to tylko pierdoły, którym można stawić czoło. Czasem warto skonfrontować się z prawdziwym życiem[/QUOTE] Święte słowa. Czasem wystarczy przeżyć choćby moment zagrożenia kataklizmem, żeby zacząć oceniać rzeczy z właściwego dystansu. My w suchym siedzimy, nasze zwierzaki bezpieczne, a inni...
-
[quote name='Cajus JB'] Jak będzie wyglądało dogo za 20 - 30 lat i jak nowi użytkownicy będą czytać te nasze wątki to co sobie pomyślą o nas.[/QUOTE] Że chyba już jesteśmy starymi piernikami:evil_lol:
-
Bywa. Wejdą inne osoby i damy radę:) No bo ta pyrlandia jakaś sensowna jest;) Cioteńko, mówię, że masz jeża:) O 7.14 był już przeniesiony:evil_lol: Przynajmniej wtedy dostałam PW od Maupy4. Wiem, wiem, usprawiedliwiony:) ważne żeby u Lakusia nie było już nigdy tak kompletnie pusto jak dawniej, bo załamać się można:( A poza tym słoneczne dzień dobry:) Piękny dzień mamy
-
[quote name='Cajus JB']Ja nie mam siły przeklinać. 4 zasypiam o 7 pobudka. Nie kumam co się dzieje. Dopiero po dwóch ka(Wuniach) jestem zdolny myśleć. A jak odsypiam to kiedy prześpię 10 godzin to też jestem zakręcony jak słoik z dżemem. Gdzie jest normalność?[/QUOTE] Ja tak funkcjonuję (dobre słowo) w warunkach stresu. Dodatkowo jeszcze nie jem. Z jedzeniem to nawet ok jak się dba o linię:) Lucky pozbawił mnie 3 kg w tydzień:evil_lol: Gapinder dalej na 1 stronie, jak tylko zacznie spadać to wyróżniam. Pewnie dziś w nocy. Na weekend. Wunia, Ty nie bądź chojrak i się pochwal, co zmajstrowałaś.
-
Więc jednak:(
-
Ja zajrzałam:) Tylko co z tego? Domek potrzebny, a ja nie mam teraz ani głowy, ani czasu, ani nawet siły podłubać ogłoszeń:( Od kwietnia życie mi ciągle dokłada coś nowego. Do 4 czerwca jestem praktycznie wyłączona ze wszystkiego, co nie jest palące, pilne i nagłe.
-
Bo to znieczulica i zwykłe s....two jest. A mój TZ jeszcze głupio pyta, czemu bardziej zazwyczaj martwię się o psy niż ludzi. A kto ma się martwić? Buc, który wyprowadzi krowę, bo to kasa, a psa zostawi, bo to tylko pies. Tylko pies... jak jakas deska, czy wręcz śmieć. Dobrze, że nie oglądałam faktów. Nic nie poradzę, a tylko będę przeżywać tygodniami:(
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
mmd replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Ale na moje jak najbardziej jesteśmy "za". Kurczę, musza się ludziska trochę sprężyć. -
Nie no, ja nie wiem jak to robisz, ale ja o 4 to czasem spać chodzę, to jakas barbarzyńska pora. Zazdroszczę wszystkim którzy wstają o 8 rano bez przeklinania i zastanawiania się, czemu życie jest tak okrutne, a Ty o 4 :)
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
mmd replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']noo dokladnie, mialam o Niego zapytanie ale jak odpisalam ile ma lat to juz byla cisza....ahhh nie znaja sie i tyle[/QUOTE] O Tolusia? To dobrze, jeden zauważył, drugi też się znajdzie. Tolek ma piękna morduchę. U mnie burza. Pierwsza w tym roku, Kelbi się nie boi, olewa, to cudownie:) -
To napiszę. Napisałam. Lakusiowi brakuje jeszcze 80 zeta. Coś słabo idzie.
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
mmd replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Toluś jest dostojnym lwem ... który zmienia się w rozpłaszczonego kociaka gooopie ludzie nie moge przeboleć tych jego 6 lat za kratkami a ile innych tak siedzi:( -
To znów Wunię trzeba męczyć...
-
[quote name='agnieszka24']Żeś mnie ciotka rozbawiła tym stwierdzeniem :grin: .[/QUOTE] Powiedzmy bez ogródek: zwykła sraczka u szczyla to nie koniec świata:) I może to tylko tyle. Byle się nie odwodnił. Za różowe stópki dziękuję bardzo, to najpiękniejszy widok;)
-
Dali streszczenie 200 stron na razie. Następne po kolejnych przynajmniej 100. Najważniejsze, że nie kojec. O Kikou słyszałam samo dobre, więc jestem spokojna. A poza tym usiłuję z niego zrobić Pyrkę:) Widzisz, jakbyś robiła wizytę, to później byś poznała to cudo:)
-
Zastanawiam się, czy Lucky nie powinien się przenieść z wątkiem na forum ogólne. On jest "łódzki" tylko przeze mnie i Wunię teraz. Sama nie wiem...
-
Dobrze, że Topik bezpieczny. Okolice Krakowa przecież mocno ucierpiały. Buziaki, Topiczku
-
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
mmd replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Motusia:) Trochę zabiegana bywam, same kłopoty, ale jestem na bieżąco. -
Miejmy nadzieję, że to nie nawrót, nie wirus, tylko zwykłe szczenięce rozwolnienie.
-
jej rodzeństwo ginęło na jej oczach - Marusia już w DS, bądź dzielna!
mmd replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Moze wezma Viki albo Uszatke ,te bylyby blisko Ciebie:)Oj ale byloby fajnie:)[/QUOTE] Ja tylko sprawdzałam domek. Dziewczyny pewnie pomyślą, jak zagospodarować ten kontakt ;) Nie wiem, czy ten domek chciałby innego psiaka, bo po prostu nie spytałam. -
Amik, staruszek który ma tylko karton do spania, ma DS !!!
mmd replied to margo001's topic in Już w nowym domu
[quote name='margo001'][CENTER] [CENTER][B][I][SIZE=5][COLOR=red]Pragne dodac ze Amiczek zostaje z nami na zawsze i nie mamy zamiaru sie go pozbyc :loveu:[/COLOR][/SIZE][/I][/B][/CENTER][/QUOTE] Czułam, że tak będzie:) Chciałam, żeby tak się stało i bardzo się cieszę Amiczku, z przyjemnością to czytam Bądź szczęśliwy! Chociaż chyba już od dawna jesteś. A reszcie stadka zdrowia życzę i trzymam kciuki bardzo mocno. Musi być dobrze. Dobro zawsze powraca. -
Lakuś i jego gumtree szturmuje od dziś Poznań Zobaczymy...
-
[quote name='Wunia']oj tak ... zgadzam się ;)[/QUOTE] Zrobione, póki samo nie spadnie z 1 strony nie wyróżniam, pewnie do jutra dotrwa:) [url]http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Pluszowy-duzy-mis-szuka-miejsca-na-ziemi-W0QQAdIdZ206271293[/url]
-
jej rodzeństwo ginęło na jej oczach - Marusia już w DS, bądź dzielna!
mmd replied to mru's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro, że dom w Łodzi nie jest beznadziejny :evil_lol: Naprawdę starałam sie do czegoś przyczepić, ale nie wyszło ;) -
To jest 600 km. Bardzo dużo. Mnie też męczy ta przeprowadzka, ale bardziej pierwsze dni Lakusia w nowym miejscu. Na pewno mimo tego, że będzie w dobrym domku, będzie potwornie tęsknił.