Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='sleepingbyday']kupić kota zamiast adoptować, bo się na jakieś kociary obraziłaś? rozumiem, jakbyś się obraziła na koty do adopcji, ale tak? mysie zwłoki odpuśc, znajdziesz za jakiś czas ładny szkielecik ;-). wiem co mówię, moja matka mi wycięła taki numer. poprosiła o posprzątanie jednej szafki ze wszystkim, zaćkanej do imentu setką różnych rzeczy. na samym dnie leżała zapomniana łapka ze szkieletem myszki lekko obciągniętym na żebrach resztkami spergaminionej skóry... zamiast ogonka wygięta w łuk linia proszku po kosteczkach... zostawiłam to matce poglądowo do jej powrotu, naprawde powinna pamietac o swoich zabójstwach... ale najciekawsze jest to, że mebel stał w dużym pokoju, a nic nie było czuć. na pocieszenie znalazłam tez w tej szafce zapomnianą, kilkuletnia butelke bordeaux :-)[/QUOTE] Nie na kociary ale na caloksztalt akcji przez nie prowadzonych i tego jak mnie potraktowały (jak jakąś smarkulę, wybaczcie, ale ja mam juz naście lat x2 nawet, ze 3 uniwerki na karku, jeden doktorat, hodowle psów i tylko przez to, że uczciwie sie przyznalam, że mojego 10 letniego persa [*] w ta sobote zadusił pies znajomych co do nas przyjechali i pies byl bez smyczy to dla nich jestem osoba nieodpowiedzialna!!!!!). ja tak traktowac siebie nie powolę, znam swoja wartość a ci co mnie znają w realu wiedza jakie jest moje podejście do zwierząt. czasem takie zachowanie pan z kociego forum jest gorsze od faszyzmu - serio. Więc wolę kupic a nie spełniac jakies wyimaginowane wymagania dziwnych osób ktorych jedyną rozrywka jest wynajdowanie problemów. I jak kupie, to na pewno nie z Polski - cale szczęście, ze mamy wolny rynek i otwarte granice. I jak bym adoptowała to też nie z Pl. a co do myszy - ja ja znajde jak nie teraz to za jakiś czas. albo i nie.
  2. [quote name='Erica'] A możesz wszystkich mieszkańców wsi nie wrzucać do jednego worka od buraków? To cośkolwiek obraźliwe jest. :roll:[/QUOTE] dokładnie tak.
  3. aj :) Pozdrowienia od Eli. Ma nadal problemy z komputerem i nie może się polaczyć ze światem. Zwierzaki Eli dzis mialy czyszczone uszy :) :) :) Chyba dośc sporo tych uszek bylo do czyszczenia :)
  4. no i już wiesz wszystko.... Moj młody zazwyczaj jest 2 na lokatach na kilka(naście psów).... bo pierwszy byc nie może, bo nie to nazwisko po imieniu psa.... ale że jest na prawde ladny to dostaje 2 lokatę, choć czesto to pierwsza mu się należy. I dlatego wole za granice jechać - tam na pewno nie znają "rankingu" polskich hodowli. I te złośliwości miedzy hodowcami - to żałosne.... A mówi się, ze dla sportu to wszystko.
  5. panbazyl

    Barf

    no ja też sama diety srednio stosuje, więc nie będe katowac psów w imię jakiś idei fix. Byle wszystko bylo ok. A wole dzielic na 2 posilek tez ze wzgledu na skręt żołądka - dmucham na zimne, choc na jednym kocim forum mnie zjechaly jakiś czarownice za to że jestem nieodpowiedzilną osobą (ale mam je w mojej pojemnej ). Lepiej jak pies ma troche w żolądku i jakoś w stopniu zrównoważonym a nie raz a dużo. Byc może się mylę, ale psy sa spokojne, nie łażą i nie marudzą.
  6. wesz, ja nie lubie wystaw!!!! Bardzo i to bardzo. czasem jest fajnie, jak pies wygrywa, fakt, ale ogólnie nie lubie. Ostatnio nawet sama nie jeżdżę z psami na wystawy, tylko daje znajomej i ona je wystawia.... Wystawy to też jakieś tam bagno innych hodowców którzy za wszelką cenę probuja zniszczyc nowe osoby....
  7. oj, bo to raczej powinno być napisane - niemodne psy....
  8. [quote name='sabusia'][INDENT] mam pytanie ; dlaczego jak dam mojej suczce gotowane jedzenie to ona od razu wymiotuje a jak dam karme chocby najgorsza to nic sie nie dzieje? [/INDENT][/QUOTE] sabusia - a aby świeże to jedzenie???? Z tego co Cie poznalam na godo, to do wychowania, wyglądu, zachowania psa podchodzisz dośc swobodnie. Napisz nam moze co dokladniej dajesz psu, jaki to pies, ile waży i ile mu dajesz jedzenia. Moze coś sie uda znaleźć i pomoc w problemie.
  9. [quote name='turystka milena']Co on ma wspólnego z wystawianiem, on nigdy nie będzie na wystawie. Wada zgryzu jest genetyczna , w genach Pani championów coś takiego może być przekazywane. Słaba selekcja. U mnie bez rodowodu i nigdy tej wady nie było.[/QUOTE] jesteś tego pewna???? badasz psy - pokaż ich wyniki badań.
  10. no to czekam, bo zabawne to jest :) Ja kiedyś moze coś obfocę jak moje durnie czekają w kóleczku przed pełnymi miskami az pozwolę im ruszyc żarcie. Siedza i czekają na "proszę", bez tego nie wolno ruszyć.
  11. no nie, mam dziwne zwierzeta - kot [*] w domu myszy nie lowil, psy w domu sa bardzo grzeczne i nie tarzaja się w niczym, za to na spacerze - oj wystarczy ciutke syfku aby sie upierniczyć. Mamy chyba dobry podział wlasności - dom jest mój, a spacer i wszystko co tam znajda ich... za 5 dni syfek zniknie.... fuj.
  12. [quote name='Unbelievable']ja tego uczę :diabloti:[/QUOTE] to wklejaj film ;)
  13. to pieknie :) czyli jednak sa jeszcze ludzie na tym świecie. :)
  14. no koszmar..... Bezmozgowie zupełne. a mnie w domu gdzies mysza raczyła zostawić swoje truchło i capi.... Nie moge tego namierzyć (wbrew pozorom to nie jest takie łatwe) - to taki duch skunksa śmierdziunksa. Capi to ok tygodnia, no koszmar. A jutro ma sie przywlec pleban - może wygoni tego ducha????? Jakies egzorcyzmy????
  15. [quote name='motyleqq']evel, to teraz ucz tego: [IMG]http://kwejk.pl/obrazek/813252[/IMG][URL="http://kwejk.pl/obrazek/813252"][IMG]http://kwejk.pl/obrazek/813252[/IMG][/URL][video]http://kwejk.pl/obrazek/813252[/video] :evil_lol:[/QUOTE] hehehe :) dobre :)
  16. ja mialam jedną szczurę od znajomej, druga ze sklepu. Pierwsza byla czarna a druga łaciata biało-czarna. szczury sa fajne, tylko tak krótko żyją.
  17. [quote name='magdabroy']Tora w 100% nadaje się na wystawy :p Jak kupiłam Torę, to miała być tylko i wyłącznie do kochania. Hodowca ciągle mnie namawiał, żebym ją wystawiała :) Przy jednej wizycie, zaproponował mi nawet innego psa ze swojej hodowli, w zamian za zwrot Tory ;) Rok temu pomyślałam: czemu nie :) Pasował mi urlop w PL z wystawą w Opolu. Pojechałam jako widz, żeby obadać sytuację. No i się przeraziłam jak te biedne ONki są wystawiane :crazyeye: To nie dla mnie :shake: Pojedź na jedną wystawę, to zobaczysz co tam się dzieje :oops: onki w Pl sa koszmarnie wystawiane! To jakiś kosmos i pomylka genetyczna (nie mówię o tych psich żabach z nogami na podlodze, ale o ludziach wystawiających i dooble handling). Dużo normalniej onki sie wystawia na bałkanach - tak po ludzku, jak inne psy. za to na Bałkanach po "dziwnemu" i z dooble handling (oficjalnie przeciez niedozwolonym) tam się wystawia rottki - wyglada to tez średnio ładnie, ale jednak lepiej jak onki w Pl. A czemu nie chcesz jej wystawiac tam gdzie mieszkacie? Byle na wystawach pod patronatem FCI (jesli masz ja z rodowodem FCI - teraz tyle tych nowych stworów kynologicznych). Spokojnie możesz sobie wystawiać w każdym kraju przecież (ja wolę za granicą niż w Pl, bo w Pl za duży syf jak dla mnie)
  18. spokojnie karm go tym co jest dla niego dobre, nic na siłę. Może kiedys znajdziesz jeszcze jakies inne mięsa. Moje też niewiele nabiału jedzą (ale skorupki z jaj tak, tylko jajka to nie nabiał), też nie mam zbyt zróżnicowanej diety miesnej (tzn z róznych zwierzaków) i są zadowolone, wyniki ok. Pacie warzywne jedzą.
  19. no czyżby cos sie ciut ruszyło? na innym watku o labradorze niskopodwoziowym (z takim wierszykiem w podpisie - "z pyska labrador, nogi jamnika") tez coś się ruszyło do przodu, tzn pies idzie na razie na DT, więc jest nadzieja, że moze dom znajdzie niedługo
  20. [quote name='Drzagodha']Niezmiernie miło mi poinformować, że Feler przejdzie pod opiekę Fundacji PRIMA :) Czeka już na niego DT w Poznaniu, gdzie nauczy się wszystkiego i poczeka na nowy dom :)[/QUOTE] serio????? To CUDOWNIE!!!!!!!!!!!!!! jejku! I do Poznani pojedzie sobie Feler :) jak się cieszę :)
  21. [quote name='Sukóru'] Jestem z Akim na spacerze, jestem koło działki pewnych Państw i widzę, że na drogę wychodzi starsza Pani i czeka na mnie i się pyta "co to za pies", mówię jej, że akita, Ona mówi, "aaa to taki rasowy", ja mówię "Tak rasowy rodowodowy" a Ona odwraca się i krzyczy do swojego syna który jest na drugim końcu działki "Synek, synek to taki z książeczką zdrowia jest":-o Nie wiem czy się śmiać czy płakać?:shake:[/QUOTE] ja bym raczej gratulowała autorom nowej ustawy - tego bubla prawnego który mial tyle zmienić a wyszlo jak zwykle.... niedługo beda raczej pytania - ile kosztowała ta smycz/miska/obroża to gratisa?
  22. i dlatego kwitna pseudo (czy u szczurów sa pseudo?????). ja się po moich próbach adopcji mainecoona wyleczylam z wspólodczuwania zwierzakom w niedoli. (dzieki wam wspaniałe kociary!!!!) Po prostu kupie sobie kota takiego takiego będe chciała a pomagac będę tylko tym komu niestety ja zechcę - są ludzie i psychole. I nie bede sie spowiadać z tego do jakiego weta chodzę i czy mam wydzielone konto na utrzymanie zwierza. Za stara na to jestem aby mną tak pomiatać. Moje psy często za to reagują na głosy innych zwierzaków z TV. Bardzo śmiesznie przekrzywiają wtedy głowy.
  23. [quote name='Joan od Wolanda']I pomyśleć, że ta "niewinna" ustawa doprowadza do takich absurdów... Wygląda, jakby była uchwalana, w sposób godny forum: co komu wpadnie do głowy , bez przemyślenia możliwych konsekwencji. [/QUOTE] Bo miało być pięknie a wyszło jak zawsze....
  24. [quote name='Erica']LOL :evil_lol: Słuchajcie, a o chamstwie kociarzy też tu można? :razz:[/QUOTE] jes, jes, jes!!!! Ja od kilku dni uważam że psiarze to świry, ale ci od kotów to popaprańce.... 9no nie wszyscy, ale jakas część tak) [quote name='Yorkomanka']a no z jurkiem:diabloti: darcie ryja poskutkowało by tym że bym sobie gardło zdarła a pies by się skulił, odszedł kawałek i dalej to samo:multi: normalnie nie da się przy dziadu telewizji oglądać:multi: a tak karze mu wyjść, siad i jest spokój na chwilę weentualnie jak się bardzo nakręci i nie chce iść to wyprowadzam za fraki:p i opiernicz dla tatusia dodatkowo bo on go nauczył drzeć na wszystko japę...[/QUOTE] hmmm..... no cóż - jesteś wyjatkiem od regóły, bo jak do tej pory spotkalam tylko kilka osób co uważa, że jurek to pies, a cała reszta myśli (oj, co za słowo - czy one myślą???), że to lalka z kokardka. I tak trzymaj! łamać stereotypy
×
×
  • Create New...